Ortografia

 
Ortografia
Tu poznasz reguły i zawiłości polskiej ortografii. Dowiesz się, jak co należy pisać i dlaczego właśnie tak
  • PROŚBA
    Wśród niewielu smacznych odczasownikowych rzeczowników z –ba na końcu mamy trochę formą i znaczeniem połączonych par: archaiczne siejba i kośba, przysłowiowe służba i drużba, wreszcie perswazyjne prośba i groźba.
  • PUCHACZ
    Dwa podobne formą a tak różne znaczeniem słowa, puchacz i puchar, pisaliśmy początkowo przez właściwe dla ich wschodniego pochodzenia samo h, potem zmieniliśmy pisownię.
  • RUBIEŻ
    Słowo rzadko używane, podniośle archaiczne. Rodzaju żeńskiego, podobnie jak bardziej jeszcze żeńska macierz. Mogą występować razem, jeśli oficjalność przeradza się w patos.
  • RZADKI
    Gdyby rzadki było rzadszym słowem, zapewne częściej pisano by je z błędem, jako żadki, bo to rz nie wymienia się na r w żadnej formie i w żadnym słowie pochodnym, a uzasadnienie pisowni można znaleźć tylko w zestawieniu z innymi językami słowiańskimi.
  • RZEŚKI
    Oczywiście wymowa pomaga tu pisowni, ale cecha rześkości może wywoływać czasem skojarzenia z czymś raczej dźwięcznym. To nie cieniuśki czy leciuśki.
  • RŻNĄĆ
    Ale żąć. Niektórzy opuszczają kropkę nad z i tworzą w ten sposób coś innego: nieortograficzne rznąć.
  • SKĄDINĄD
    Czyli ‘z innego miejsca’. Są dwa powody, dla których nie ma przerwy w tym wyrazie.
  • Słowo Kraków piszemy wielką literą.
    Odmienia się w zasadzie regularnie:
    Dokąd jedziesz? Do Krakowa. Które miasto w Polsce chciałbyś odwiedzić? Kraków.
  • SPONAD
    Łączone przyimki bywają ortograficznie problematyczne. Jeśli wybieramy z tysiąca, mamy tylko z, ale jeśli jest tego ponad tysiąc, wybieramy z ponad tysiąca (zapis rozłączny).
  • STRUŻKA
    Wtedy, gdy to zdrobnienie strugi. Gdy to kobieta-stróż, to stróżka. W liczbie mnogiej: strużki i stróżki. A jeśli mówimy o ubocznych produktach strugania, o wiórach?
  • SUPER-
    Czy to wyraz, czy cząstka wyrazu? I to, i to.
  • SZCZEŻUJA
    Już świerszcze i chrabąszcze, a co dopiero szczękoczułkowce i strzykwy wydają się językowymi żartami zoologów. Wśród nich szczeżuja, szczególnie chrzęszcząc, jest jednocześnie pułapką ortograficzną.
  • ŚCIEG
    W przypadkach zależnych pomylenie ściegu ze ściekiem jest niemożliwe, ale to słowa rzadkie i może się zdarzyć, że gdy spotkamy mianownik jednego z nich, wątpliwości co do pisowni się pojawią.
  • TAKŻE
    Gdy piszemy łącznie te dwa krótkie, częste i potrzebne słowa, wspólnie znaczą tyle, co też. W też nie wyodrębniamy formy zaimkowej te i partykuły ż, choć logicznie są tu ze sobą powiązane.
  • TOTEŻ
    Toteż to też zrost, jak tamten. Zrastając się, słowa czasem pozostawiają swoje dawne znaczenia, częściej jednak je zmieniają, toteż toteż znaczy zupełnie co innego niż to też.
  • TUDZIEŻ
    Dziwne słowo, oryginalnie i podniośle mówiące, że też. Ponieważ dawniej odnosiło się do miejsca, w jego składzie mamy i tu, i –dzie, jak w gdzie i ówdzie, i partykułę –ż(e), która wskazuje i wzmacnia.
  • UBÓSTWO
    Z bóstwem spokrewnione jest bardzo odlegle. Kiedyś było ubożstwem, co wiązało się ściślej z ubogim i dawało o wiele łatwiejsze ortograficzne uzasadnienie, ale ta forma była za trudna nie tylko dla ubogich.
  • WAŻYĆ
    Ważyć, zważony, ważyć się, a także odważny – to słowa pisane przez samo ż, zwane też ż z kropką. To oczywiste, wiążą się z wagą i odwagą.
  • WIDZIMISIĘ
    Mamy trochę rzeczowników zakończonych na ę, jak imię czy cielę, ale tego rzeczownika nie odmieniamy i nie ma form widzimisienia ani widzimisięcia.
  • W OGÓLE
    W wymowie zwykle akcentujemy o, i wtedy samogłoska zapisywana ó w ogóle nie jest słyszalna.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego