Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 02.05 (5)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2005
na sprzedaży makulatury.

Szkoła dla dzieci imigrantów mieści się trzy ulice za zakładem fryzjerskim pani Li. Helloooo! - chór dziecięcych głosów wita po angielsku zagranicznych gości w sali trzeciej klasy. Semestr kosztuje tu 500 yuanów. Mniej niż w zwykłych podstawówkach, jednak rotacja jest duża, dzieci chodzą do szkoły w kratkę, bo rodziców nie zawsze stać na czesne. Na świeżo pomalowanej ścianie władze powiesiły tabliczkę: Szkoła istnieje od 1994 r. W rzeczywistości przez pierwsze 10 lat imigranci sami organizowali zajęcia. Ci, co umieli czytać, uczyli czytania, bieglejsi w matematyce uczyli liczyć. Dopiero rok temu, gdy skali problemu nie dało się dalej ignorować, znalazły
na sprzedaży makulatury.<br><br>Szkoła dla dzieci imigrantów mieści się trzy ulice za zakładem fryzjerskim pani Li. &lt;foreign&gt;Helloooo&lt;/&gt;! - chór dziecięcych głosów wita po angielsku zagranicznych gości w sali trzeciej klasy. Semestr kosztuje tu 500 yuanów. Mniej niż w zwykłych podstawówkach, jednak rotacja jest duża, dzieci chodzą do szkoły w kratkę, bo rodziców nie zawsze stać na czesne. Na świeżo pomalowanej ścianie władze powiesiły tabliczkę: Szkoła istnieje od 1994 r. W rzeczywistości przez pierwsze 10 lat imigranci sami organizowali zajęcia. Ci, co umieli czytać, uczyli czytania, bieglejsi w matematyce uczyli liczyć. Dopiero rok temu, gdy skali problemu nie dało się dalej ignorować, znalazły
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego