zapisać kredą w kominie

 
zapisać kredą w kominie
1.07.2011
Witam serdecznie,
proszę o przybliżenie etymologii wyrażenia zapisać coś kredą w kominie.
Pozdrawiam,
Agata Radzikowska
Podobny zwrot – zapisać coś węglem w kominie – znajdziemy w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego, objaśniono go tu słowami: „żartobliwie o czymś niebywałym, bardzo dziwnym, rzadko się zdarzającym”. Pisanie węglem w kominie istotnie jest swego rodzaju dziwactwem, ale przede wszystkim zajęciem bezcelowym: przecież w pokrytym sadzą kominie węgiel nie zostawi żadnych śladów.
Ta nielogiczność sugeruje, by poszukiwać dalszych śladów zwrotu zarejestrowanego w słowniku Doroszewskiego. Tego rodzaju studia są bardzo żmudne, czasochłonne i jeśli odpowiedzi nie znajdzie się w dostępnych zbiorach przysłów – skazane na domysły. Nie podejmując się tutaj rozległych badań, powiem tylko, co znalazłem w niemieckim Lexikon der sprichwörtlichen Redensarten L. Röhricha.
Otóż autor notuje zwrot etwas in der Schornstein schreiben – 'zapisać coś w kominie' – i objaśnia, że jego znaczenie to 'uznać coś za stracone', a zwłaszcza 'uznać dług za niemożliwy do odzyskania'. Porzucając na chwilę jego słownik, dodam od siebie, że długi dawniej, zwłaszcza w gospodach, zapisywano kredą na tablicy, skąd ludowe brać coś na kredę, przekształcone z „pańskiego” brać coś na kredyt przez kontaminację z kredą jako narzędziem służącym do rejestrowania długów. Ma się rozumieć, że dług zapisany kredą w kominie rychło musiał popaść w zapomnienie, bo nowa warstwa sadzy szybko przykrywała to, co kredą zapisano.
Nieco podobne znaczenie ma zwrot palcem na wodzie pisane, odnoszony do czegoś, co jest wysoce niepewne. Röhrich informuje, że ma on pochodzenie starożytne, występuje u autorów rzymskich.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski