SA czy S.A.?

 
SA czy S.A.?
16.02.2003
Szanowni Państwo,
zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w roztrzygnięciu kwestii dotyczącej pisowni skrótu SA (Spółka Akcyjna), który obecnie pisze się bez kropek. Jak w takim razie ma się zachować firma, której nazwa została zarejestrowana w czasach, kiedy powszechnie obowiązywał skrót S.A.? Czy pisownia z kropkami ma obowiązywać tylko druki urzędowe (oficjalne) – do czasu wprowadzenia odpowiednich zmian w rejestrze? Czy pisownię bez kropek można stosować np. w przekazach reklamowych?
Będąc zobowiązana za odpowiedź z Państwa strony, pozostaję z poważaniem,
Renata Żukowska
Naczelnik Wydziału PR
BGŻ S.A.
Sądy rejestrowe, używając formy S.A., postępują niezgodnie z zasadami polskiej ortografii, te bowiem od 1957 roku każą zapisywać skrótowce (czyli skrótowe nazwy instytucji i organizacji) bez kropek. Trudno się dziwić, że właściciele tak zarejestrowanych spółek też piszą S.A. – z kropkami. Zwyczaj jest tak powszechny, że niektóre słowniki już go zaakceptowały na prawach wyjątku.
Czy pisanie nazwy spółki inaczej niż w dokumentach rejestrowych rodzi jakieś konsekwencje prawne – to pytanie, z którym należy się zwrócić do prawnika, a nie językoznawcy. Jako laik w kwestiach prawnych skłonny byłbym przypuszczać, że zmiana S.A. na SA nie ma znaczenia, podobnie jak zmiana w kierunku odwrotnym. A w reklamach sugerowałbym użycie formy szerzej akceptowanej społecznie, którą – jak się wydaje – jest obecnie SA. Jeśli jakiś reklamodawca ma wątpliwości, niech przeprowadzi sondaż wśród potencjalnych klientów (jego koszty są pomijalne w porównaniu z kosztami reklamy).
Mirosław Bańko