gniazdowicz z Gniazda

 
gniazdowicz z Gniazda
16.02.2012
Pisząc tekst o świetlicy o nazwie Gniazdo, chciałam nazwać dzieci tam uczęszczające gniazdowiczami. Moje pytanie brzmi następująco: czy powinnam napisać to określenie w cudzysłowie, czy z dużej litery? Może obydwie opcje są niezbędne dla poprawności tego słowa? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Nie jest potrzebny ani cudzysłów, nie wielka litera. Spośród zasad ortografii obecnych w WSO najbliższa temu, o co Pani pyta, jest chyba zasada [125], która każe małą literą (i bez cudzysłowu) zapisywać nazwy absolwentów szkół tworzone od nazw własnych (np. batorak, hardwardczyk), oraz zasada [120], która przewiduje zapis małą literą dla nazw członków zespołów artystycznych i sportowych, pochodzących też od nazw własnych, np. mazowszanka (członkini zespołu Mazowsze) lub legionista (członek klubu Legia). Są wyjątki, czasem trudne do uzasadnienia, np. starsze słowniki kazały pisać Bitelsi o zespole muzycznym (nie wykluczały oczywiście angielskiej nazwy The Beatles) i bitelsi o poszczególnych muzykach tego zespołu, najnowszy WSO zaś, jak widzę, także w odniesieniu do jednej osoby każe używać wielkiej litery (nie jestem pewien, czy jest to innowacja ostatniego wydania, czy zmiana, którą wprowadzono wcześniej). Ogólnie biorąc, zasady ortografii zostały w tyle za listą haseł, tzn. zapisy w części hasłowej dostosowano do zwyczaju językowego, a w zasadach nie wszystkie zmiany spróbowano uogólnić.
Choć, jak napisałem wyżej, użycie wielkiej litery ani tym bardziej cudzysłowu w zapisie słowa, o które Pani pyta, nie jest konieczne, to nie wykluczam użycia wielkiej litery (ale nie cudzysłowu) dla zakomunikowania, że chodzi o nazwę własną. Trzeba pamiętać, że każdy za nas ma prawo utworzyć jednostkową nazwę czegoś (pluszowej zabawki, staromodnej komódki po babci, najpiękniejszego krzewu w ogródku) i zapisywać ją wielką literą. Pani też może dzieci ze świetlicy Gniazdo nazwać Gniazdowiczami i odnosić tę nazwę nie tylko do nich wszystkich zbiorowo, ale też do każdego z osobna (idąc za pisownią Bitels, o której wyżej). Zresztą w realiach szkolnych i przedszkolnych taki zapis nie powinien nikogo zdziwić: czy grupy, na jakie dzieci są dzielone w przedszkolu, to krasnale, muchomory i – powiedzmy – biedronki? Można tak pisać, ale bardziej uzasadniony, choćby dlatego, że czytelniejszy, byłby zapis wielką literą.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego