skala zapożyczeń

 
skala zapożyczeń
17.02.2010
Szanowni Państwo!
W związku z moją pracą lektorki języka polskiego jako obcego interesuje mnie skala zjawiska zapożyczeń we współczesnej polszczyźnie (głównie z języków zachodnich, czyli z angielskiego, niemieckiego, francuskiego oraz łacińskiego). Byłabym bardzo wdzięczna za podanie szacunkowych danych (np. w tysiącach słów albo w procentach) lub wskazanie tytułów aktualnych opracowań, w których znajdę powyższe informacje.
Z poważaniem
Agnieszka Zawadzka
Trudno jest precyzyjnie ocenić liczbę zapożyczeń, i to z kilku powodów. Po pierwsze, słowa wykazują różny stopień adaptacji, można więc spierać się o to, czy jakiś wyraz już należy do języka polskiego, czy jeszcze nie. Po drugie, słowa wychodzą z obiegu, więc może powstać kwestia, czy jakieś słowo jest tylko przestarzałe, czy już dawne, a współcześnie nie używane. Po trzecie, niełatwo odzielić język ogólny od jego licznych odmian, np. zawodowych (profesjolektów), środowiskowych (socjolektów), a także idiolektów, czyli odmian swoistych dla poszczególnych osób. Po czwarte, nie zawsze jest pewne, jaką drogą obce słowo trafiło do polszczyzny. Po piąte, wynik jakichkolwiek obliczeń zależy od tego, czy liczymy pierwotne źródło zapożyczenia, czy źródło bezpośrednie (np. niektóre słowa łacińskie trafiły do polszczyzny bezpośrednio, z języka Kościoła, inne zaś przeszły przez medium innego języka, np. francuskiego).
Przy wszystkich tych zastrzeżeniach – których można by wymienić więcej i w których nie chodzi wcale o to, aby uchylić się od Pani pytania – odpowiedź może być tylko orientacyjna. Podaję liczbę zapożyczeń oznaczonych kwalifikatorem interesującego Panią języka w dwóch słownikach wyrazów obcych PWN: Słowniku wyrazów obcych z 1995 roku (SWO) i Wielkim słowniku wyrazów obcych z 2003 roku (WSWO).
  • ang. – 2655 w SWO i 3593 w WSWO
  • niem. – 3167 w SWO i 2978 w WSWO
  • fr. – 5900 w SWO i 5889 w WSWO
  • łac. – 5515 w SWO i 5806 w WSWO
Liczba germanizmów w WSWO jest mniejsza niż w SWO, gdyż w nowym wydaniu słownika trzeba było zrobić miejsce dla nowych wyrazów, głównie pochodzących z angielskiego.
Warto dodać, że w 2008 roku nakładem PWN ukazał się Słownik zapożyczeń niemieckich w polszczyźnie, zawierający m.in. wykaz najważniejszych publikacji dotyczących polskich zapożyczeń z niemieckiego, a w marcu 2010 roku ukaże się, także nakładem PWN, Słownik zapożyczeń angielskich w polszczyźnie (jego redaktor naukowy, prof. Elżbieta Mańczak-Wohlfeld, jest autorką licznych publikacji dotyczących anglicyzmów w polszczyźnie). W Krakowie pod kierunkiem prof. Anny Bochnakowej powstaje tymczasem słownik galicyzmów, czyli zapożyczeń z języka francuskiego, który prawdopodobnie będzie większy niż dwa wyżej wymienione. O pracach naukowych dotyczących zapożyczeń nie informuję – zgodnie z naszą zasadą, że bibliografii nie sporządzamy (prosimy o zrozumienie).
Mirosław Bańko, PWN

Zagraj z nami!

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego