wszystkie

 
Można tu znaleźć wszystko cokolwiek dotyczy języka i interesuje Państwa. Od pisowni, odmiany, przez znaczenia, składnię, czy frazeologię, po pochodzenie i pragmatykę.
  • hasło do krzyżówki?
    27.05.2015
    Proszę o pomoc w odnalezieniu nazwy własnej osoby, która zajmowała się testowaniem (degustowaniem) pożywienia, zanim spożył je król.
    Jeśli chodzi o wina, to w Polsce funkcję tę pełnił podczaszy. Słowo to jednak nie jest nazwą własną, lecz pospolitą. Nazwy własne osobowe to takie jak Janek albo Jan III Sobieski.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • rozziew i rozdźwięk
    27.05.2015
    Czy jest jakakolwiek różnica (choćby stylistyczna) między słowami rozziew i rozdźwięk? Czy można ich używać wymiennie? Na przykład: „Rozziew/rozdźwięk między tym, co robił, a tym, co mówił był szokujący”.
    W podanym przykładzie wybór jest w zasadzie obojętny, ale w ogólności wyrazy te nie są dokładnymi synonimami. Rozziew między jakimiś zjawiskami to po prostu różnica między nimi, rozdźwięk zaś może oznaczać różnicę zdań prowadzącą do konfliktu, por. dwa przykłady, w których słowa rozdźwięk nie da się zamienić na rozziew: „Pierwszy rozdźwięk między mną a Sienkiewiczem nastąpił wtedy, gdy jeszcze byliśmy w MKZ-ecie”, „U podłoża tych niesnasek kryły się jednak głębsze rozdźwięki” (oba za NKJP).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • abrakadabra
    26.05.2015
    Szanowni Państwo,
    interesuje mnie odmiana słowa abrakadabra. Czy od wspomnianego wyrazu można utworzyć liczbę mnogą? Na dyktandzie – w uczelni – pojawił się fragment: „(...) mamrotane półgłosem abrykadabry”. Jeżeli nie istnieje forma mnoga: czy tworzenie jej jest błędem wystarczająco istotnym, by żądać bezwzględnego uznania zapisu bądź usunięcia części zdania?
    Z poważaniem
    Czytelnik
    Skoro abrakadabra odmienia się w liczbie pojedynczej, to zasadniczo może się odmieniać też w liczbie mnogiej. Jej formy mnogie zaczynają się jednak od abra-, nie od abry-, np. „Przygotowywała wprawdzie zawczasu risotto na półmiękko, jednakże ryż z Peweksu, na przekór jej półgłośnym abrakadabrom, mamrotanym nad ogniem, nie chciał się uwarzyć”. Przykład ten zacytowałem z NKJP, pochodzi z Gazety Wyborczej, z artykułu pt. Figle-migle z pierzastą piegżą, prawdopodobnie dotyczącego jakiegoś dyktanda.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • przecinki w konstrukcji apozycyjnej
    26.05.2015
    Dzień dobry.
    Moje pytanie dotyczy interpunkcji. Oto typ zdania, z którym mam problem: „Amerykański aktor komediowy, Adam Sandler, zdobył prestiżową nagrodę...”. Czy te dwa przecinki, przed i po imieniu i nazwisku, postawiłem prawidłowo? Czy może powinienem umieścić przecinek tylko w jednym miejscu albo wcale?
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    To zależy od tego, czy słowa Amerykański aktor komediowy mają referencję określoną, czy nie. Jeśli tak, to przecinki należy postawić, por. „Twórca teorii względności, Albert Einstein, był...”. Jeżeli natomiast słowa Amerykański aktor komediowy odnoszą się do nieznanej osoby, to przecinki są niepotrzebne, por. „Aktor Adam Sandler zdobył...”, „Amerykański aktor Adam Sandler zdobył...” i analogicznie „Amerykański aktor komediowy Adam Sandler zdobył...”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • odmiana nazw fińskich
    26.05.2015
    Szanowni Państwo!
    Proszę o radę, jak odmieniać po polsku fińskie nazwy własne zakończone długim [a], np.: Vantaa (nazwa miasta), Ketomaa (nazwisko).
    Z wyrazami szacunku
    Edyta Jurkiewicz-Rohrbacher
    Znak długiej samogłoski wystąpi w mianowniku, w pozostałych przypadkach pojawią się polskie końcówki. Polskie formy odmiany będą więc takie: D. Vanty, Ketomy, CMs. Vancie, Ketomie, B. Vantę, Ketomę, N. Vantą, Ketomą.
    Jan Grzenia
  • wieczny tułacz i senior
    26.05.2015
    Szanowni Państwo,
    mam dwa pytania:
    1. Jak należy pisać: Żyd Wieczny Tułacz czy Żyd wieczny tułacz? Nie znalazłam odpowiedzi w żadnej publikacji poprawnościowej, a w korpusie (nie mówiąc o Googlach) można znaleźć obie formy.
    2. Czy hiszpańskiego señor (albo włoskiego signor, wszystko jedno, bo oba wyrazy są w polszczyźnie odmienne) należy odmieniać w wołaczu? Senorze Marquezie (np.) wygląda trochę dziwnie.
    Dziękuję!
    1a) Jeśli chodzi nam o znaną z legend postać Żyda, który miał popędzać Chrystusa niosącego krzyż, za co został ukarany wieczną tułaczką po świecie, należy pisać Żyd Wieczny Tułacz. W tym przypadku Wieczny Tułacz jest przydomkiem.
    1b) Wyrażenie to może też odnosić się do jakiegokolwiek przedstawiciela tego narodu i charakteryzować go jako skazanego na przebywanie poza ojczyzną. Wówczas powinniśmy napisać Żyd, wieczny tułacz (z przecinkiem).
    2) Po polsku powiemy panie Nowak (nie panie Nowaku), w związku z tym, adaptując nazwę hiszpańską, powinniśmy mówić señorze (seniorze) Marquez.
    Jan Grzenia
  • Liu Xiaobo w wymowie
    26.05.2015
    Szanowni Państwo,
    jak poprawnie przeczytać imię i nazwisko chińskiego pisarza Liu Xiaobo i jak poprawnie je przetranskrybować, używając jedynie polskich znaków (tzn. rezygnując z alfabetu fonetycznego)? Czy zapis [czyt. liu siaobo] będzie odpowiedni? W jakich słownikach szukać informacji dot. wymowy obcych nazw własnych, które – choć goszczą w języku polskim – przywołuje się sporadycznie? Czy taki słownik istnieje?
    Z wyrazami szacunku
    Optymalna wymowa i transkrypcja będzie taka: [lju śjaobo] lub [lju szjaobo].
    Informacje o wymowie obcych nazw własnych znaleźć można w książce Nazwiska obce w języku polskim Izabeli i Jerzego Bartmińskich, w której jednak nie ma informacji na temat nazw o genezie pozaeuropejskiej. Często używane nazwy chińskie i ogólne zasady ich wymowy zamieściłem w Słowniku nazw własnych.
    Jan Grzenia
  • Krze Duże
    25.05.2015
    Mam problem z odmianą… nazwy miejscowości Krze Duże: czy nazwa ta jest odmienna i w jaki sposób? Z tego, co wiem, w samej miejscowości nazwy nie odmieniają. Dziękuję™ za odpowiedź.
    Według Wykazu urzędowych nazw miejscowości i ich części dopełniacz brzmi Krzów Dużych.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • otworzyć i zamknąć
    25.05.2015
    Szanowni Państwo,
    proszę o wskazanie zdania z poprawnie wstawionymi przecinkami:
    To, co mogę w tej sytuacji, to zaproponować pomoc.
    To, co mogę w tej sytuacji to zaproponować pomoc.
    Dziękuję i pozdrawiam
    Sylwia
    Pierwsze zdanie jest poprawne interpunkcyjnie, drugie nie. Wypowiedzenie podrzędne trzeba nie tylko otworzyć przecinkiem, ale i zamknąć.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • przymiotnik od Drezdenko
    25.05.2015
    Od rzeczownika Drezdenko (miasto w województwie lubuskim) przymiotnik powinien brzmieć drezdenkowski czy drezdenecki? Pierwsza „opcja” wydaje mi się bardziej poprawna, ale być może jestem w błędzie. Jeśli druga jest właściwa, proszę o wyjaśnienie, dlaczego. Pozdrawiam
    Maryla Roz
    Przymiotnik od Drezdenko brzmi drezdenecki, zob. Wykaz urzędowych nazw miejscowości i ich części. Na pytanie: dlaczego? najprościej odpowiedzieć: gdyż ta właśnie forma jest w użyciu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • unia gospodarczo-walutowa
    24.05.2015
    Szanowni Państwo,
    moje pytanie dotyczy pisowni określenia unia gospodarczo-walutowa. Czy należałoby w jakimkolwiek przypadku pisać to sformułowanie wielkimi literami? I czy może, w nawiązaniu do nazwy w języku angielskim, pisać jednak unia gospodarcza i walutowa? I jeszcze sprawa skrótu: czy UGW, czy UGiW?
    Pozdrawiam serdecznie
    Jolanta Sierakowska
    Jeśli słowa te są nazwą własną (jak Unia Europejska) lub częścią nazwy własnej, to należy je pisać wielką literą, w przeciwnym razie – małą. Wybór między unia gospodarczo-walutowa a unia gospodarcza i walutowa jest w zasadzie obojętny, można kierować się wiernością wobec oryginału (jeśli ma on status nazwy własnej) lub względami estetycznymi.
    Jeśli chodzi o skrót, to obie wersje można uzasadnić, por. MNiSW oraz BHP, a także obocznie EBOiR i EBOR. Dokonując wyboru, warto pamiętać, że rzutuje on na wymowę: skrótowiec UGW będzie wymawiany [ugiew'u], a skrótowiec UGiW – zapewne ['ugiw].
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dziekani i Jackowie
    24.05.2015
    Szanowni Państwo,
    niedawno usłyszałem, jak w sytuacji oficjalnej zwrócono się do prodziekanów panowie dziekanowie. Powinno być chyba panowie dziekani, prawda? Taka forma przypomina mi liczbę mnogą imion. Rzeczywiście, panowie Jackowie brzmi bardziej elegancko niż panowie Jacki i przypuszczam, że chodziło właśnie o dodanie splendoru. Zastanawiam się, czy można wyróżnić jeszcze jakąś grupę poza imionami, do której stosuje się taką liczbę mnogą.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Nie wiem, co dokładnie ma Pan na myśli przez „taką liczbę mnogą”. Zgodna z normą jest oczywiście forma dziekani, a także Jackowie. Można powiedzieć Jacki, ale na takiej samej zasadzie jak chłopaki, zuchy albo dziekany, rektory: formy te w zależności od tego, od jakich rzeczowników są tworzone, a także w zależności od kontekstu i sytuacji mogą być odbierane jako dowartościowujące na swój sposób (por. dwa pierwsze przykłady) lub deprecjonujące (por. dwa następne). Poza tym łączą się one z morfologicznie nieosobowymi formami czasowników i przymiotników, np. „Te dzielne zuchy uratowały psa”.
    Końcówka -owie liczby mnogiej rzeczowników męskoosobowych czasem brzmi bardziej prestiżowo niż końcówka -i/-y, co widać w parach, gdzie obie są dopuszczalne, por. profesorowie i profesorzy. Nie zawsze jednak tak jest, a różnice przejawiają się we frekwencji, np. w NKJP forma profesorowie ponad 40 razy przeważa nad formą profesorzy, ale dla socjologów stosunek ten nie przekracza liczby 4, dla psychologów ledwie przekracza 2, a biologowie są tam wręcz mniej liczni niż biolodzy. Czy stąd wynika, że potrzeba podkreślania prestiżu poprzez wybór odpowiedniej formy fleksyjnej jest mniejsza w odniesieniu do psychologów niż socjologów, a jeszcze mniejsza, gdy chodzi o biologów? Intrygujące przypuszczenie, ale wymagałoby dalszych badań.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • chcąc nie chcąc i rad nierad
    23.05.2015
    Szanowni Językoznawcy,
    czy wyrażenia typu: chcąc nie chcąc, rad nierad wymagają oddzielenia ich przecinkami z obu stron od reszty tekstu?
    Pozdrawiam
    Anna
    Nie ma takiego obowiązku. Wydzielenie pierwszego zwrotu przecinkami wydaje się naturalniejsze o tyle, że ma on postać imiesłowowego równoważnika zdania (choć nim nie jest). Aby drugi zwrot wydzielić przecinkami, trzeba mieć specjalny powód, zapewne zwróci to uwagę czytelnika. Ale w zasadzie można, np. „Stamtąd Magda przeniosła się do okazałego mieszkania w centrum Berlina. Za które on, rad nierad, płacił” (Janusz Rudnicki, Mój Wehrmacht).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • pięciopalcowy czy pięciopalczasty?
    23.05.2015
    Dzień dobry,
    kiedy jest chłodno, zazwyczaj noszę rękawice. Mam komplet palców oraz odwieczną wątpliwość, czy odzież, którą przywdziewam jest pięciopalcowa, czy pięciopalczasta. Proszę rozwiać moje wątpliwości.
    Z poważaniem
    Jarosław Baranowski
    W NKJP są rękawiczki pięciopalczaste i pięciopalcowe, ale tych pierwszych jest więcej. Znalazłem też rękawiczki o pięciu palcach.
    Inaczej na polskich stronach WWW: kwerenda ”rękawiczki pięciopalcowe” (w cudzysłowie) daje wielokrotnie więcej wyników niż kwerenda ”rękawiczki pięciopalczaste”. Podobnie jak w NKJP najrzadsze są tu "rękawiczki o pięciu palcach”, choć ta forma akurat wydaje mi się najlepsza i najprostsza (mimo że długa). Na stronach WWW dominują oferty sprzedaży, a sprzedającym potrzebna jest nazwa o strukturze: rzeczownik plus przymiotnik, gdyż takie nazwy nadają się na określenie kategorii przedmiotów i znamionują ich stałe cechy. Tym można tłumaczyć proporcje w wynikach kwerend.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • kłopot z dotacją
    23.05.2015
    Szanowni Państwo,
    w rozporządzeniu MF zawarte jest: „w przypadku podjęcia decyzji o udzieleniu dotacji, izba skarbowa dokonuje przelewu kwoty należnej na rachunek przedsiębiorcy. Przedsiębiorca otrzymuje kwotę dotacji bezpośrednio z rachunku izby skarbowej". W związku z tym że dotacja została mi „udzielona” i „otrzymuję ją”, to czy prawidłową formą jest iż dotację otrzymałem czy dotację pobrałem?
    W świetle zacytowanego rozporządzenia przedsiębiorca może dotację otrzymać. Jeśli znalazł się Pan w tej szczęśliwej sytuacji, to znaczy, że dotację Pan otrzymał (czy jednorazowo, czy w formie np. comiesięcznych przelewów, to inna sprawa). Pobrać mógłby Pan pieniądze z kasy lub z konta, ale sytuacja przez Pana opisana jest inna.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Gdzie jest początek?
    23.05.2015
    Witam,
    na początku miesiąca – do jakiego maksymalnego dnia w miesiącu może się odnosić to sformułowanie? Jak jest obliczana ta bariera, gdzie coś jest jeszcze „początkowe”, także np. początek kolejki (peletonu, dnia, godziny, instalacji oprogramowania, tworzenia) itd.?
    Pozdrawiam
    Nie ma ścisłych reguł. Początek miesiąca to może być pierwszy tydzień, ale także pierwsza dekada. Sądzę, że między początkiem a końcem powinien być jakiś środek, ale chyba i to nie jest konieczne. W krańcowym wypadku np. 15 czerwca można uznać za datę z początku miesiąca, jeśli się uważa, że miesiąc ma tylko początek i koniec.
    Z początkiem kolejki jest łatwiej. Jeśli w kolejce ustawiamy się pojedynczo, a nie np. parami, to początek jest tam, gdzie stoi pierwsza osoba. Podobnie koniec kolejki rysuje się jasno. „Proszę stanąć na końcu kolejki” – mówi ktoś, komu nie spodobało się, że kręcimy się koło pocztowego okienka. Ten komunikat jest dla wszystkich jasny.
    W sumie decyduje struktura tego o czym mówimy.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • powitanie na poczcie głosowej
    23.05.2015
    Proszę o informację, która propozycja jest poprawna, lepsza, gdy połączy nas z pocztą głosową: „Jan Kostrzewski, firma Hajduk, proszę zostawić wiadomość” czy „proszę zostaw wiadomość” lub „proszę o pozostawienie wiadomości”. Dotyczy to komórki służbowej dyrektora firmy.
    Pozdrawiam
    Jan K.
    Najbardziej elegancka – co w wypadku poczty głosowej osoby na prestiżowym stanowisku ma szczególne znaczenie — jest forma „proszę o pozostawienie wiadomości”. Forma „proszę zostawić wiadomość” jest mniej elegancka, ponieważ konstrukcja proszę wraz z bezokolicznikiem nacechowana jest kategorycznością (na przykład Proszę wyjść! to – jak wiadomo – stanowczy rozkaz). Natomiast forma „proszę, zostaw wiadomość” jest niestosowna ze względu na skrócenie dystansu między nadawcą a odbiorcą; jest krótka, więc wygodna, ale nie w ustach dyrektora.
    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
  • można było, można będzie – można jest?
    21.05.2015
    Szanowni Państwo,
    pewien problem nie daje mi spokoju. Dlaczego w języku polskim, używając w czasie teraźniejszym predykatywów typu: trzeba, można, wolno, pomijamy czasownik jest, podczas gdy w czasach przeszłym i przyszłym czasownik w formie osobowej jest obligatoryjny, np. można było, trzeba będzie itd. Czy ma to swoje uzasadnienie? Czy forma złożona w czasie teraźniejszym istniała dawniej? Jeśli tak, dlaczego zanikła? Z tego, co wiem, np. w języku czeskim występuje do dziś.
    Z pozdrowieniami
    KG
    Szanowna Pani,
    wskazana przez Panią klasa predykatywów z punktu widzenia historycznego jest klasą bardzo niejednorodną. Znajdują się w niej bowiem zarówno dawne formy czasownikowe, imiesłowowe, jak i przymiotnikowe. W wypadku wskazanych przez Panią predykatywów historycznie forma analityczna funkcjonowała również w odniesieniu do czasu teraźniejszego. Jej przykłady znajdujemy jeszcze w XVI wieku, choć w polszczyźnie owa konstrukcja analityczna zaczęła zanikać jeszcze w staropolszczyźnie. W szesnastowiecznych przekładach ewangelii na język polski znajdujemy na przykład takie zdania:
    A postąpiwszy mało, pádł na oblicze swoje, modląc się i rzeknąc, Ojczé moj, Jeśliże można jest, niecháj mię przeminie kielich ten, Wszakże, nie jako já chcę ale jako ty niecháj się zstanie. (przekład Stanisława Murzynowskiego, 1551)
    I odszedszy trochę, upadł ná oblicze swe, modląc sie, á mowiąc: Ojcze moj, jeśliże można rzecz jest, niechże odejdzie ode mnie ten kielich: wszákoż jednák nie ták (sie stań) jáko ja chcę, ále ták jáko ty. (przekład Jana Leopolity, 1561).
    Jak widać, można pełniło w zdaniu funkcję przydawki. W polszczyźnie doszło do elipsy zarówno rzeczownika rzecz, jak i czasownika być w czasie teraźniejszym. Przyczyny jego zaniku są analogiczne do zaniku słowa posiłkowego jest w 3 os. l. poj. i l. mn. Dawne niósł jest, nieśli są przeszło w wyniku tej elipsy w niósł, nieśli. Związane to było po pierwsze z ekonomizacją języka – jest to tendencja upraszczająca, oszczędzająca wysiłek artykulacyjny. Dodatkowo w epoce staropolskiej zanikają prasłowiańskie czasy przeszłe proste (aoryst i imperfectum) – otworzyło się więc miejsce na nowy czas przeszły prosty analityczny. Zmiana ta wpłynęła niewątpliwie na składnię dzisiejszych predykatów – w powyższych cytatach czasownik jest pełni oczywiście inną funkcję niż w czasie przeszłym złożonym, wyraża bowiem czas teraźniejszy, jednak wobec form: można było, można będzie jest on zbędnym dodatkiem składniowo-semantycznym, dlatego zanika w odróżnieniu od czasu przeszłego i przyszłego, w wypadku których niesie rzeczywistą informację o czasie.
    Monika Kresa, Uniwersytet Warszawski
  • ułamki i cale
    21.05.2015
    Witam,
    w odpowiedzi na Państwa wcześniejsze uwagi chciałabym zapytać o zapis liczbowy w tekście specjalistycznym z double prime (U+2033). W przypadku jeden i jedna czwarta cala nie wiem, czy stawiać double prime po jedynce, czy po jednej czwartej oraz czy między jedynką a jedną czwartą jest spacja.
    Pozdrawiam
    Ułamek zwykły składa się bez odstępu od liczby całkowitej, niezależnie od tego, czy do oznaczenia ułamka używa się frakcji górny i dolnych, np. 101/2, czy pojedynczego glifu ułamka, np. 10½. Wszelkie zapisy z użyciem spacji, dywizów, cyfr o normalnej wielkości są niepoprawne, por. 10 1/2, 10 ½, 10 1/2, 10-1/2, 101/2.
    Oznaczenia jednostek – słowne, w postaci skrótów czy symboli – zapisuje się zasadniczo po całym wyrażeniu liczbowym, do którego się odnoszą. W przypadku cali zapisy będą wyglądały następująco: 9″, 12″, 31/8″, 43/8″, 53/4″. Symbol cala powinien przylegać do cyfr.
    Pewne odstępstwo od sformułowanej powyżej zasady dotyczy zapisu stopni i minut kątowych oraz dób, godzin i minut wraz z ułamkami dziesiętnymi. Wówczas oznaczenie jednostki można zapisywać po całym wyrażeniu liczbowym lub nad przecinkiem dziesiętnym, por. 17,25° (zamiast: 17°15'), 24,5d (zamiast: 24d12h) albo 17°,25, 24d,5.
    Adam Wolański
  • Izrael
    20.05.2015
    Jaka forma jest poprawna: Państwo Izrael czy Państwo Izraela?
    Nie jaka, tylko która, mamy przecież wybrać jedną z dwóch. W zasadzie jednak obie są dobre, choć każda w innych okolicznościach. Państwo Izrael to nazwa nieco oficjalna, odnoszona do współczesnego państwa izraelskiego, zbudowana tak jak np. rzeka Wisła lub miasto Warszawa. Natomiast państwo Izraela to nazwa, w której drugi rzeczownik odnosi się do wspólnoty żydowskiej, a więc podobna strukturalnie do nazwy państwo Żydów (przy czym samo imię Izrael wywodzi się z Księgi Rodzaju). Por. „Ziemie Izraela istniały zawsze, lecz państwo Izraela powstało bardzo niedawno. Stworzyli państwo i wywalczyli jego niepodległość – emigranci, Żydzi z diaspory” (Juliusz Mieroszewski, Finał klasycznej Europy).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski