składnia

 
Znajdziesz tu różnorodne informacje o budowie zdania, o wymaganiach jego składników, o szyku wyrazów w zdaniu, o właściwych formach orzeczenia i jego miejscu w zdaniu, o skrótach składniowych, o zapożyczonych konstrukcjach.
  • Izrael
    20.05.2015
    Jaka forma jest poprawna: Państwo Izrael czy Państwo Izraela?
    Nie jaka, tylko która, mamy przecież wybrać jedną z dwóch. W zasadzie jednak obie są dobre, choć każda w innych okolicznościach. Państwo Izrael to nazwa nieco oficjalna, odnoszona do współczesnego państwa izraelskiego, zbudowana tak jak np. rzeka Wisła lub miasto Warszawa. Natomiast państwo Izraela to nazwa, w której drugi rzeczownik odnosi się do wspólnoty żydowskiej, a więc podobna strukturalnie do nazwy państwo Żydów (przy czym samo imię Izrael wywodzi się z Księgi Rodzaju). Por. „Ziemie Izraela istniały zawsze, lecz państwo Izraela powstało bardzo niedawno. Stworzyli państwo i wywalczyli jego niepodległość – emigranci, Żydzi z diaspory” (Juliusz Mieroszewski, Finał klasycznej Europy).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • konstrukcja z liczebnikiem i przymiotnikiem
    17.05.2015
    Szanowna Poradnio!
    która forma jest poprawna: jakieś dwadzieścia pięć minut czy jakichś dwadzieścia pięć minut?
    Dziękuję
    Agnieszka
    Obie konstrukcje są poprawne, por. podobne przykłady w haśle problemowym liczebnik w Nowym/Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN: „Nasze siedem studentek zostało wytypowanych do rozgrywek finałowych” i „Naszych siedem studentek zostało wytypowanych do rozgrywek finałowych”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • podrzędny równoważnik zdania
    16.05.2015
    Szanowny Ekspercie,
    proszę o radę jako redaktor. Chodzi o opinię na temat zdań złożonych z równoważnikiem zdania jako zdaniem podrzędnym, np. „Nierówne kryształki skrzyły się niczym klejnoty, choć kamień nawet nie półszlachetny”. Czy dopuszcza się tego rodzaju konstrukcje jako poprawne? W tekście, nad którym pracuję, są one tak liczne, że można je uznać za cechę stylu autora. Jak powinienem się do nich odnieść?
    Z wyrazami szacunku
    Marek Kornacki
    Nie ma błędu w przytoczonym zdaniu. Jeżeli autor tak pisze, a jego jego wybory są zgodne z celem wypowiedzi, to trzeba je uszanować.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dwa tysiące grobów
    14.05.2015
    Czy poprawna jest pisownia: „Przy Bema jest dwa tysią…ce grobów”, czy raczej powinno być‡ „Przy Bema są… dwa tysią…ce grobów".
    Ponieważ liczebnik tysiąc został użyty w liczbie mnogiej, dopuszczalne są obie konstrukcje: „Przy Bema jest/są dwa tysiące grobów”. Gdyby w zdaniu była mowa o jednym tysiącu, tylko orzeczenie w liczbie pojedynczej byłoby dopuszczalne: „Przy Bema jest tysiąc grobów”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • pytanie kosmetyczne
    14.05.2015
    Dzień dobry.
    Mam pytanie „kosmetyczne”. Jaka forma jest poprawna:
    – dla cery tłustej (normalnej itp.),
    – do cery tłustej (normalnej itp.)?
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    W zasadzie dla kogo, ale do czego, zatem do cery tłustej (normalnej itp.). W NKJP nieznacznie przeważa konstrukcja dla cery, pewnie rozpowszechniona tak wskutek nazbyt pośpiesznych tłumaczeń z języków obcych. Mimo to – mając wybór – wolę do cery. Przy okazji dodam, że gdy chodzi o wybór jednej ze wskazanych możliwości, właściwe jest pytanie: „Która forma jest poprawna?”, a nie „Jaka forma jest poprawna?”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • mistrz na zawodach
    13.05.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Jaka forma jest poprawna: mistrz tenisa, mistrz w tenisa, mistrz w tenisie? Zawody w skakaniu, zawody w skakanie?
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
    Anna
    Mistrz tenisa i zawody w skakaniu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • my i niedosyt
    12.05.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Jak to jest z tym niedosytem? My pozostajemy z niedosytem po obcowaniu z czymś czy coś pozostawia po sobie niedosyt?
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
    Anna
    Możemy pozostać z niedosytem po czymś (np. po meczu, po którym spodziewaliśmy się więcej), ale częściej to coś (np. mecz) pozostawia po sobie niedosyt w nas.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nie sposób
    9.05.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Czy poprawny jest zapis: nie sposób pominąć detali, a może jednak: nie sposób pominąć detale, chociażby dlatego, by było rozróżnienie względem: nie sposób nie pominąć detali?
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
    Anna
    Argument jest racjonalny, ale oba warianty są dopuszczalne.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Są trzy stopnie czy jest trzy stopnie?
    8.05.2015
    Szanowni Państwo,
    jak powinno się mówić: „W Krakowie są 3 stopnie Celsjusza” czy „W Krakowie jest 3 stopnie Celsjusza”? Moi znajomi są podzieleni, zwolennicy drugiej teorii uważają, że w tym zdaniu jest niewypowiedziane temperatura wynosząca.
    Zasadniczo są trzy stopnie. Na podobne pytanie odpowiadałem 15 kwietnia br., tytuł porady brzmiał Do jeziora są trzy kilometry. Proszę tam zajrzeć po obszerniejszy komentarz.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • skala i kwota
    4.05.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Chcę zapytać o poprawność dwóch sformułowań: rozwinąć się na jakąś skalę (czy może jednak do skali) i dać się złupić na jakąś kwotę.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odpowiedź
    Anna
    Na jakąś skalę albo do jakiegoś stopnia. Druga konstrukcja, ta ze słowem kwota, nie budzi zastrzeżeń.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • gra – między kim a kim?
    4.05.2015
    Czy zwrot: gra między zawodnikiem Kowalskim a zawodnikiem Iksińskim jest poprawny? Czy też powinno się powiedzieć gra zawodnika Kowalskiego i Iksińskiego? A może oba zwroty są poprawne?
    Przejrzałem wyniki kwerendy "gra**” między", wykonanej za pomocą wyszukiwarki PELCRA w NKJP. Prawie żaden przykład nie odnosi się do sportu, dotyczą one różnych relacji między ludźmi lub bytami nieosobowymi, np. „Gra między doświadczonym mężczyzną a erotyczną debiutantką (...)” (Wprost) lub „Od zawsze też trwała w historii chrześcijaństwa gra między przyjemnością a umartwianiem, użyciem a wyrzeczeniem, gra w różowe i czarne” (Polityka). Podaję wyjątek: „Piętnaście minut gry między dwoma zespołami do jednego kosza (...)” (Dziennik Polski).
    Przykładów konstrukcji gra z kimś lub gra kogoś z kimś jest więcej, por. choćby „Po grze z Włochami pytałem trenera, co robię w tej drużynie” (Gazeta Wyborcza). Wyniki kwerend potwierdzają, że konstrukcja, która budzi Pani wątpliwość, jest rzadka. Nie można jej jednak wykluczyć, skoro inne wyrazy wykazują podobną wariancję kontekstów składniowych, np. rozmowa X-a z Y-kiem i rozmowa między X-em a Y-kiem.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • po raz kolejny zostać rodzicem
    2.05.2015
    Dzień dobry,
    bardzo często widzę i słyszę, że ktoś po raz któryś został rodzicem. Bardzo drażni mnie to sformułowanie, nie widzę w nim logiki. Czy jest ono poprawne? Nie pamiętam, kiedy ostatni raz spotkałem się z tym, żeby ktoś miał kolejne dziecko.
    Z poważaniem
    Jedno z moich ja
    Przy pierwszej lekturze pytania myślałem, że drażni Panią/Pana słowo rodzic, które w odniesieniu do jednego z rodziców ma charakter raczej potoczny. Przy drugiej lekturze zorientowałem się, że chodzi o całą konstrukcję po raz kolejny zostać rodzicem, która sprawia wrażenie, jakby ojcem czy matką było się tylko kilka miesięcy od narodzenia dziecka. Później widocznie ten stan mija, dzięki czemu można zostać ojcem lub matką po raz drugi, trzeci itd. Na polskich stronach WWW wyszukiwarka Google znajduje kilkadziesiąt wystąpień ciągu „drugi raz zostałam mamą” i tylko kilka wystąpień ciągu „drugi raz zostałem tatą”. Nie wiadomo, czy mężczyznom zdarza się to rzadziej niż kobietom, czy też nie chwalą się równie często.
    Jeszcze więcej przykładów w sieci jest na powtórne macierzyństwo, choć i ten zwrot wydaje się nielogiczny w kontekście definicji słownikowych, np. „bycie matką i związane z tym uczucia, doznania, powinności” (USJP).
    Może jednak brak logiki jest pozorny. Proszę zauważyć, że matką czy ojcem jest się ze względu na dziecko: najpierw kobieta może być np. matką Jasia, potem – nie przestając być matką Jasia – staje się matką Marysi. Oznacza to, że staje się matką po raz drugi, ze względu na drugie dziecko, którego matką nie była, gdy została matką po raz pierwszy.
    Różnica między „po raz trzeci jestem mamą/tatą” a „mam trzecie dziecko” polega na tym, że pierwsza konstrukcja eksponuje rodzica (trudno, tak napiszę, bo tak wygodniej), a druga dziecko. Pierwszą można więc rozwijać w kierunku, w którym druga rozwijać się nie chce, np. „po raz trzeci jestem szczęśliwą mamą”, i na odwrót, por. „mam trzecie, duże i piękne dziecko”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Tak mi się zeszło
    22.04.2015
    Szanowny Panie Profesorze,
    czy poprawna jest forma wypowiedzi „Tak mi się zeszło”?
    Jest to element języka potocznego, a w nim rygory poprawnościowe są luźne. Można się zastanawiać, czy nie powinno być: „Tak mi zeszło” – przez analogię do „Cały ranek zszedł mi na porządkowaniu papierów i książek” (Inny słownik języka polskiego). Dodatkowe się w „Tak mi się zeszło” może pełnić funkcję czysto emfatyczną, jak w pytać się, albo wynikać z analogii do „Tak mi się zdaje” lub „Tak mi się powiedziało”. Jakakolwiek jest geneza tego się, nie jest ono, w każdym razie dla mnie, elementem rażącym w języku potocznym. Mimo to za podstawową i lepszą należy uważać wersję bez się. W NKJP – nawet w pełnej wersji – nie ma zwrotu „Tak mi się zeszło”, natomiast „Tak mi zeszło” jest poświadczone trzykrotnie, np. „Zacząłem pracować jako mechanik samochodowy u Citroena w Gandawie. Tak mi zeszło dziesięć lat”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • kłopoty ze skalą
    20.04.2015
    Dzień dobry,
    zastanawialiśmy się ostatnio w pracy, czy mówiąc o skali wzrostu, można użyć sformułowania wzrost w podobnej skali lub wzrost na podobną skalę, czy żadne z tych sformułowań nie jest poprawne. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam serdecznie
    AK
    Pierwsza konstrukcja jest właściwsza, por. wyniki kwerendy w Narodowym Korpusie Języka Polskiego pod adresem http://nkjp.uni.lodz.pl/?q=pofk33k.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Co zrobił budżet?
    17.04.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Która z form jest poprawna (a może obie?): „Budżet zamknął się w kwocie...” czy „Budżet zamknął się kwotą...”?
    Pozdrawiam
    Anna
    Obie konstrukcje są poprawne, w NKJP druga jest częstsza. Pierwszą łatwiej wywieść z dosłownego użycia czasownika zamknąć się, np. „Chłopiec zamknął się w szafie”. Druga jednak też dobrze tłumaczy się w kontekście podobnych użyć narzędnika przy czasowniku zamknąć, np. zamknąć książkę posłowiem.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • stanowisko sprzedawcy
    16.04.2015
    Jest to stanowisko sprzedawcy, więc interesujące Panią wyrażenie powinno brzmieć praca na stanowisku sprzedawcy. Konstrukcja stanowisko: sprzedawca mogłoby się trafić w jakimś formularzu, gdzie pierwszy człon byłby nazwą rubryki, a drugi należałoby wpisać w formie podstawowej, podobnie jak imię: Stefan, nazwisko: Mucha. Przytaczając treść takiego formularza w tekście ciągłym, po nazwie rubryki dobrze jest dla czytelności postawić dwukropek (tak jak w przykładach wyżej).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • perfum i perfumy
    15.04.2015
    Z pluraliami tantum jest tak, że choć czasem łatwo utworzyć liczbę pojedynczą, choć się ona przydaje i choć praktycznie jest w użyciu, to... trudno przekonać do niej językoznawców. Np. wyraz perfuma oceniono tu negatywnie już 4 razy. Perfumy jako roztwór rzeczywiście nie potrzebują l. poj., ale czy perfuma w znaczeniu 'pojemnik perfum' (jak woda w znaczeniu 'butelka wody') jest do przyjęcia? A perfumka? Żona mówi „Kup mi perfumkę” i to jest całkiem inny przekaz niż „Kup mi perfumy”.
    W słowniku Doroszewskiego perfumę oznaczono jako słowo rzadkie, co nie przeszkodziło redaktorom zilustrować ją aż trzema cytatami: z Mickiewicza, Lieberta i Kazimierza Brandysa. We wcześniejszej poradzie informowałem, że perfuma to regionalizm wschodni i podałem nazwiska kilku innych autorów, którzy go używali. Problem nie dotyczy językoznawców: gdyby ich (nas) oddzielić od społeczeństwa, zachwycaliby się każdym słowem. Problemem jest to, że tzw. zwykli ludzie perfumy nie aprobują. Wielu pewnie dlatego, że przeczytali o niej negatywne opinie w słownikach poprawnej polszczyzny (błędne koło), ale inni i chyba liczniejsi dlatego, że nauczyli się formy perfumy. Czy perfumy i perfuma nie mogą istnieć równocześnie i podzielić się zadaniami, na przykład tak, jak Pan proponuje? Mogłyby, ale mamy – znowu tzw. zwykli ludzie – zaskakująco małą tolerancję dla wariancji w języku. I głęboko utrwalone przekonanie, że jeśli jakieś słowo, wyrażenie, znaczenie odbiega od postaci wzorcowej, to musi być niepoprawne.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Do jeziora są… trzy kilometry
    15.04.2015
    Szanowni Państwo,
    która z poniższych form jest poprawna?
    1. Z Warszawy do Berlina są… (jest) 574 kilometry.
    2. Do jeziora są… (jest) trzy kilometry.
    Dziękuję™ i pozdrawiam
    „Do jeziora są dwa (trzy, cztery) kilometry”, ale „Do jeziora jest pięć (sześć, siedem, ..., dziesięć, jedenaście..., dwadzieścia, dziewięćdziesiąt, sto, dwieście, ..., dziewięćset, tysiąc, milion, miliard...) kilometrów”. Oraz „Do jeziora jest (jeden) kilometr”.
    Konstrukcje takie, jak wymienione przykładowo wyżej, są najbezpieczniejsze. W haśle problemowym liczebniki w Słowniku poprawnej polszczyzny pod red. W. Doroszewskiego i H. Kurkowskiej (1973) można przeczytać wprawdzie: „Jeśli liczebnik określa liczbę jednostek miary, dopuszczalna jest składnia z orzeczeniem w lp, np.: Ubyły (a. Ubyło) cztery centymetry wody. Zostały (a. Zostało) nam dwie godziny”. Nie ma jednak takiej informacji w późniejszym Nowym słowniku poprawnej polszczyzny pod red. A. Markowskiego (1999), a podobne zdania z orzeczeniem w liczbie pojedynczej mogą budzić wątpliwości.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • przegrać – ale jak?
    12.04.2015
    Ostatnio w prasie lokalnej znalazłam następujące zdanie: „Zabrzanie przegrali u siebie w ogromnych rozmiarach”. Czy jest to poprawne wyrażenie, tj. przegrać w ogromnych rozmiarach?
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Przegrać można definitywnie, ostatecznie, sromotnie, z kretesem, a w sytuacji opisanej w pytaniu – po prostu wysoko lub np. różnicą pięciu bramek. Jeśli przeredagujemy zdanie, to będziemy mogli napisać o druzgocącej porażce. Dziennikarz, którego Pani cytuje, wybrał chyba najgorszą drogę z możliwych.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • człowiek wielkiej wiedzy
    12.04.2015
    Zwykle dopełniacz wyraża „właściciela” w stosunku przynależności lub pokrewnym np. noga (N) stołu (Gen) – tj. noga należy do stołu. Dlaczego odwrotnie jest w konstrukcji typu człowiek (N) wielkiej wiedzy (Gen) – przy czym nie jest to, jak myślałem kiedyś, elipsa wyrażenia człowiek o wielkiej wiedzy, bo ewidentnie jest dopełniacz w człowiek wielkiej wiedzy i doświadczenia.
    Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozostaję z poważaniem
    Łukasz
    Dopełniacz wyraża różne relacje, nie tylko posiadania (np. dom ojca, siostra Pawła, członek partii, pień drzewa), ale też np. ilości lub miary (np. sto złotych, litr wódki, garnek wody, rzeka krwi). O ile parafraza typu ojciec ma dom stosuje się do czterech pierwszych przykładów, to nie stosuje się do czterech ostatnich. Człowiek wielkiej wiedzy nie jest więc przykładem odosobnionym, por. też drzewa olbrzymiej wysokości lub klacz półkrwi angielskiej.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski