składnia

 
Znajdziesz tu różnorodne informacje o budowie zdania, o wymaganiach jego składników, o szyku wyrazów w zdaniu, o właściwych formach orzeczenia i jego miejscu w zdaniu, o skrótach składniowych, o zapożyczonych konstrukcjach.
  • zdania z liczebnikami
    27.06.2015
    Szanowni Państwo,
    czytałem porady dotyczące składni fraz liczebnikowych i zastanawiam się, dlaczego można powiedzieć te pięć książek, te dziesięć minut, ale te pięć dolarów już nie. Czy chodzi o to, że w trzecim przypadku rzeczownik w lp jest rodzaju męskiego, a w pozostałych żeńskiego?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Nie udało mi się znaleźć w archiwum poradni przykładów, które Pan podał. Ogólnie biorąc, konstrukcje typu te pięć książek są trudne do opisania, gdyż grupa pięć książek ma w nich inne wymagania co do liczby i rodzaju wobec zaimka niż wobec czasownika, por. „Te [lm nmos] pięć książek zginęło [lp n]”. Trudności interpretacyjne mogą być przyczyną wątpliwości, czy konstrukcje typu te pięć książek są w ogóle poprawne, czy nie powinno być to pięć książek. Trudno tę kwestię rozstrzygnąć, gdyż w wypadku większości innych zaimków, które mogą pojawić się w tym kontekście forma analogiczna do to i forma analogiczna do te są synkretyczne, por. jakieś pięć książek, nasze pięć książek, każde pięć książek, wszystkie pięć książek. Opozycję analogiczną do to – te wykazuje tylko zaimek tamten oraz kilka innych, które w danym kontekście są nieodpowiednie, np. jeden i sam.
    Być może istnieje subtelna różnica w znaczeniu między te pięć książek a to pięć książek: w pierwszym wypadku zaimek odnosiłby się do całego pięć książek, w drugim wypadku do samego liczebnika. Intuicyjnie to pięć książek wydaje mi się dziwne, a te pięć książek – ze względu na trudności w opisie gramatycznym – też podejrzane. Dlatego polecam konstrukcję tych pięć książek, która ponadto ma tę zaletę, że można jej używać niezależnie od szyku, por. „Tych pięć książek już czytaliśmy”, wątpliwe „To/te pięć książek już czytaliśmy” i tylko „Czytaliśmy już tych pięć książek”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • w Ukrainie czy na Ukrainie?
    20.06.2015
    Chciałbym poznać Państwa opinię na temat pewnego zjawiska. Otóż coraz częściej spotykam się z pisaniem w Ukrainie i w Litwie, co – jak mi tłumaczono – wynika z poprawności politycznej, gdyż przyimek na sugeruje w tym kontekście, że traktujemy powyższe kraje jako prowincje (jak Śląsk i Mazury) i akcentujemy ich dawną przynależność do Rzeczpospolitej. Nikt nie pisze w Słowacji, gdyż to państwo zawsze było od Polski odrębne. Czy jednak przyimek na istotnie jest (politycznie) niepoprawny?
    Częstość użycia wyrażania w Ukrainie wzrosła po 1991 r., po powstaniu niepodległej Ukrainy. Podobne zjawisko dało się zauważyć w okresie międzywojennym, po powstaniu państwa litewskiego. Przyimek w rzeczywiście zdaje się lepiej podkreślać samoistność polityczną danych obszarów, gdyż łączymy go z nazwami większości państw (z nielicznymi wyjątkami dotyczącymi wschodnich i południowych sąsiadów Polski oraz niektórych państw wyspiarskich). Przyimek na zaś zwykle łączymy z nazwami ziem czy regionów, por. w Polsce, ale na Mazowszu.
    Mimo to nie można sprowadzać całego problemu do poprawności politycznej. Na pewno nie wyjaśnia ona wariancji na Litwiew Litwie w okresie międzywojennym. Nie jest też tak, że „nikt nie pisze w Słowacji”. Owszem, pisze, i to często, proszę sprawdzić w Narodowym Korpusie Języka Polskiego.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • zaimek względny
    18.06.2015
    Jaką formę powinny mieć zaimek i czasownik przy podmiocie grupa dzieciktóra zrobiła czy które zrobiły? Czy dopuszczalna jest dowolność?
    Dziękuję
    Oba możliwości wchodzą w rachubę i czasem nie ma to wpływu na znaczenie wypowiedzi, np. grupa dzieci, która pojechała na wycieczkę i grupa dzieci, które pojechały na wycieczkę to prawdopodobnie (choć niekoniecznie) to samo. Innym razem jednak widać różnicę, por. grupa dzieci, która rozmawiała z wychowawcą (odbyło się spotkanie wychowawcy z całą grupą) i grupa dzieci, które rozmawiały z wychowawcą (jak wyżej bądź każde dziecko rozmawiało z wychowawcą niezależnie: dokładnie nie wiadomo).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • adiektywizacja imiesłowów
    17.06.2015
    Czy mogłabym prosić o informację, jak rozpoznać przymiotniki będące genetycznymi imiesłowami?
    Chodzi Pani o imiesłowy, które z czasem podlegały tzw. adiektywizacji, czyli przekształciły się w przymiotniki? Najlepsze jest kryterium składniowe, np. dzieci kochane przez rodziców (imiesłów), ale Kochana Mamo! (przymiotnik), podobnie osoby śpiące w podróży (imiesłów), ale jestem śpiący (przymiotnik). Czasem na różnice składniowe nakładają się fleksyjne (por. rzeczownikowe użycie słów typu mówiący, służący, wierzący) lub znaczeniowe (por. ocena celująca, której związek z celowaniem jest już zatarty). Może Pani przejrzeć hasła o typowo imiesłowowych zakończeniach na liście uporządkowanej a tergo i przekonać się, że sygnały adiektywizacji imiesłowów są różne, choć powtarzalne. Istnieje też klasyczna już książka na ten temat: Barbara Bartnicka-Dąbkowska, Adiektywizacja imiesłowów w języku polskim, 1970 i wiele późniejszych prac.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • X to Y
    15.06.2015
    Jaką częścią mowy jest słowo to w zdaniach definiujących (np. „Kwadrat to czworokąt foremny”) i klasyfikujących (np. „Dąb to jedno z drzew”)? Czy to partykuła? A może spójnik?
    Moim zdaniem – czasownik, ponieważ konstytuuje wypowiedzenie. Ściślej biorąc zaś część czasownika złożonego z to i być, przy czym w czasie teraźniejszym być może być pominięte, por. „Kwadrat to czworokąt foremny”, „Kwadrat to jest czworokąt foremny”, „Tamta figura to był czworokąt foremny”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • facet, którego samochód...
    15.06.2015
    Czy druga para (fragmentów) zdań jest równie poprawna co pierwsza?
    1a. Człowiek, o którego żonie rozmawialiśmy…
    1b. Facet, którego samochód widziałeś…

    2a. Człowiek, o żonie którego rozmawialiśmy…
    2b. Facet, samochód którego widziałeś…
    Innymi słowy: czy jeśli zaimek względny który jest w dopełniaczu dzierżawczym, to można dokonać takiej inwersji?
    Pierwsze dwa zdania są bez zarzutu. Dwa następne prawie każdy, kto się zajmuje tematem, oceni jako błąd. Podobne zdania trafiają się w tekstach, np. „Niezwykle wartościowy i przydatny preparat, o zaletach którego można by napisać całą publikację (...)” (za NKJP). Są jednak wyraźnie gorszym „wariantem” (bądź po prostu – błędem).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • spory rodzinne
    14.06.2015
    Szanowni Państwo,
    bardzo proszę o zabranie głosu w naszym rodzinnym sporze i wskazanie poprawnego wariantu: „Cokolwiek byś zrobił / czegokolwiek byś nie zrobił, zawsze będziesz żałował”.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
    Dobrze jest łagodzić spory, zanim się przerodzą w konflikty, więc najchętniej uznałbym, że obie konstrukcje są poprawne: „Cokolwiek byś zrobił...” i „Czegokolwiek byś nie zrobił...”. W słownikach poprawnej polszczyzny jednak tylko pierwsza uchodzi za poprawną, krytykowany jest jako rusycyzm jej wariant: „Czego byś nie zrobił...”, natomiast druga z konstrukcji przytoczonych w pytaniu nie jest przedmiotem uwagi.
    Szkoda, wolelibyśmy wiedzieć, co o niej sądzą redaktorzy. Sam wobec niej byłem kiedyś krytyczny, uważałem ją za nieuzasadnioną stylistycznie kontaminację wariantu wzorcowego i tego, który w słownikach uchodzi za naganny. Dziś w zasadzie bym tę ocenę podtrzymał, mimo że krytykowany wariant można znaleźć u uznanych autorów, np. u Kapuścińskiego: „Gdziekolwiek nie pojechać, w każdym kraju ludzie będą chlubić się tym, gdzie to ich przodkowie kiedyś się zapędzali” (za NKJP). A poza tym: czy wybór wariantu dłuższego („Czegokolwiek byś nie zrobił...") zamiast krótszego („Cokolwiek byś zrobił...”) czemuś służy?
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dwa zdania z negacją
    12.06.2015
    Zdanie: „Nie mogli zakwestionować mojego prawa” wydaje się™ poprawne – połą…czony z zaprzeczeniem rzeczownik przyjmuje formę dopeł‚niacza. A jednak w zdaniu „Nie bardzo mogli zakwestionować mojego prawa” aż chce się™ poprawić ostatnie dwa wyrazy na moje prawo. Czy sł‚usznie i dlaczego?
    Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
    Różnica bierze się stąd, że w pierwszym zdaniu negacja obejmuje czasownik, a w drugim przysłówek. Proszę porównać prostsze zdania różniące się w taki sam sposób: „Nie lubię szpinaku” i „Nie bardzo lubię szpinak”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • zwrotna czy wzajemna?
    12.06.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałam się dowiedzieć, czy w formie: bawiące się (dzieci) mamy do czynienia ze stroną zwrotną, czy wzajemną czasownika.
    Dziękuję za odpowiedź
    W polskiej gramatyce nie ma strony wzajemnej, ale niektóre konstrukcje z cząstką się dają się interpretować w taki sposób, por.
    Chłopcy się biją. (prawdopodobnie jeden drugiego)
    Chłopcy się biją po udach. (prawdopodobnie każdy siebie)
    Jak widać, to samo zdanie poza kontekstem można interpretować na dwa sposoby, dodanie słowa wzajemnie lub nawzajem przechyla jednak szalę na rzecz interpretacji wzajemnej.
    Jeśli chodzi o przykład podany w pytaniu, to nie reprezentuje on w ścisłym sensie ani strony zwrotnej, ani wzajemnej, gdyż się nie stoi w pozycji dopełnienia. Z wielkim trudem mogę sobie wyobrazić sytuację, w której taka interpretacja byłaby możliwa, tzn. w której zdanie „Dzieci się bawią” znaczyłoby 'Dzieci bawią siebie' (z dalszym rozróżnieniem między: 'Każde bawi siebie' i 'Bawią siebie nawzajem'). Zabawa jest czymś aktywnym, można bawić kogoś, np. dykteryjkami, ale bawić samego siebie, czyli być jednocześnie sprawcą i obiektem? Jakoś mi wyobraźni nie starcza.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • za pośrednictwem
    8.06.2015
    Szanowna Poradnio!
    Czy wyrażenie za pośrednictwem może odnosić się do przedmiotów? Czy poprawne są nagminnie pojawiające się w Internecie twory typu za pośrednictwem sieci Wi-Fi/aplikacji/kabla USB itp.?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Joanna
    Wyrażenie za pośrednictwem nie musi łączyć się z nazwami osób. Równie dobrze może poprzedzać nazwy instytucji (np. „za pośrednictwem portugalskiej poczty”), urządzeń („skorzystać z badania lekarskiego za pośrednictwem modemu”), a także innych bytów („za pośrednictwem zmysłów”, „za pośrednictwem magicznych czcionek”, „za pośrednictwem śliny chorego zwierzęcia”). Przykłady zacytowałem z Narodowego Korpusu Języka Polskiego.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dwa zdania
    8.06.2015
    Dzień dobry,
    proszę o pomoc. Która forma zdania jest poprawna?
    Wyzwanie, z jakim się mierzysz i sposób jak sobie z nim radzisz.
    Wyzwanie, z jakim się mierzysz i sposób, w jaki sobie z nim radzisz.
    Dziękuję
    Pozdrawiam
    JZ
    Oba zdania są dobrze zbudowane, osobiście wybrałbym drugie, gdyż realizuje częstszy schemat łączliwości składniowej rzeczownika sposób. W obu zdaniach zabrakło przecinków, dostawiam więc:
    Wyzwanie, z jakim się mierzysz, i sposób, jak sobie z nim radzisz.
    Wyzwanie, z jakim się mierzysz, i sposób, w jaki sobie z nim radzisz.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • ukośnik w zdaniu
    8.06.2015
    Szanowni Państwo,
    często pisząc tekst, nie jesteśmy w stanie określić, czy w danym momencie będziemy mieć do czynienia z liczbą pojedynczą czy mnogą. Czy poprawne jest zdanie „Dokumenty tworzone są w ramach podpisanej/nych umowy/ów”? Podobna sytuacja występuje z rzeczownikami różnego rodzaju. Czy poprawne jest zdanie „Asystent przygotowuje umowę/aneks, którą/ry wysyła do biura zarządu”? Proszę o wskazówki, jak należy postąpić w podobnych przypadkach.
    Serdecznie pozdrawiam
    Magda J.
    Jeśli chodzi o pierwszy przykład, to nie ma potrzeby wskazywać za pomocą ukośnika (ani w inny sposób, np. przez użycie nawiasów), że rzeczownik może mieć referencję jednostkową lub ponadjednostkową. Wystarczy napisać: „Dokumenty tworzone są w ramach podpisanych umów”, co nie wyklucza przecież, że w jakiejś konkretnej sytuacji decyduje tylko jedna umowa jako jedyna podpisana lub jedyna odnosząca się do tematu. Jeżeli jednak dla nadawcy i odbiorcy jest jasne, że istnieje tylko jedna umowa merytorycznie właściwa, to wolno napisać też: „Dokumenty tworzone są w ramach podpisanej umowy”.
    Inaczej można poradzić sobie z drugim przykładem: „Asystent przygotowuje umowę lub aneks, które wysyła do biura zarządu”. W tym wypadku zamiast ukośnika lepiej użyć spójnika, a zaimka względnego – ze względu na niezgodność rodzaju gramatycznego rzeczowników – użyć w liczbie mnogiej.
    W ogromnej większości tego rodzaju przykładów ukośnik jest niepotrzebny, a nadmiar precyzji może tylko zaciemnić myśl i utrudnić komunikację.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • złożony okolicznik miejsca
    30.05.2015
    W elektronicznej wersji Newsweeka trafiłem niedawno na taką frazę: „chłopak z Bielawy nieopodal Dzierżoniowa blisko Wałbrzycha koło Wrocławia”. Czy takie gradacyjne doprecyzowywanie miejsca poprzez dodawanie kolejnych wyrażeń przyimkowych jest poprawne i zalecane w przypadku bardzo małych i słabo znanych miejscowości, niemających żadnego wielkiego i znanego miasta w okolicy 50 kilometrów? Czy nie wystarczyłoby napisać na przykład chłopak z Bielawy pod Wrocławiem?
    Nie jest to zręcznie zbudowane zdanie, czytelnikowi trudno je ustrukturyzować, a więc i trudno zrozumieć. Ktoś nie zaznajomiony z geografią mógłby się zastanawiać na przykład, czy słowa blisko Wałbrzycha odnoszą się do Dzierżoniowa (wskazywałby na to brak interpunkcji), czy do Bielawy. Jeśli piszącemu się wydaje, że druga proponowana przez Pana wersja nie wystarcza, to powinien – zamiast dręczyć czytelnika – tę samą treść przekazać inaczej, np. chłopak z Bielawy nieopodal Dzierżoniowa, leżącego blisko Wałbrzycha, który jest koło Wrocławia. Gdy jednak już zapisze się taką parafrazę, to tym wyraźniej przychodzi do głowy pytanie: po co?
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Izrael
    20.05.2015
    Jaka forma jest poprawna: Państwo Izrael czy Państwo Izraela?
    Nie jaka, tylko która, mamy przecież wybrać jedną z dwóch. W zasadzie jednak obie są dobre, choć każda w innych okolicznościach. Państwo Izrael to nazwa nieco oficjalna, odnoszona do współczesnego państwa izraelskiego, zbudowana tak jak np. rzeka Wisła lub miasto Warszawa. Natomiast państwo Izraela to nazwa, w której drugi rzeczownik odnosi się do wspólnoty żydowskiej, a więc podobna strukturalnie do nazwy państwo Żydów (przy czym samo imię Izrael wywodzi się z Księgi Rodzaju). Por. „Ziemie Izraela istniały zawsze, lecz państwo Izraela powstało bardzo niedawno. Stworzyli państwo i wywalczyli jego niepodległość – emigranci, Żydzi z diaspory” (Juliusz Mieroszewski, Finał klasycznej Europy).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • konstrukcja z liczebnikiem i przymiotnikiem
    17.05.2015
    Szanowna Poradnio!
    która forma jest poprawna: jakieś dwadzieścia pięć minut czy jakichś dwadzieścia pięć minut?
    Dziękuję
    Agnieszka
    Obie konstrukcje są poprawne, por. podobne przykłady w haśle problemowym liczebnik w Nowym/Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny PWN: „Nasze siedem studentek zostało wytypowanych do rozgrywek finałowych” i „Naszych siedem studentek zostało wytypowanych do rozgrywek finałowych”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • podrzędny równoważnik zdania
    16.05.2015
    Szanowny Ekspercie,
    proszę o radę jako redaktor. Chodzi o opinię na temat zdań złożonych z równoważnikiem zdania jako zdaniem podrzędnym, np. „Nierówne kryształki skrzyły się niczym klejnoty, choć kamień nawet nie półszlachetny”. Czy dopuszcza się tego rodzaju konstrukcje jako poprawne? W tekście, nad którym pracuję, są one tak liczne, że można je uznać za cechę stylu autora. Jak powinienem się do nich odnieść?
    Z wyrazami szacunku
    Marek Kornacki
    Nie ma błędu w przytoczonym zdaniu. Jeżeli autor tak pisze, a jego jego wybory są zgodne z celem wypowiedzi, to trzeba je uszanować.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dwa tysiące grobów
    14.05.2015
    Czy poprawna jest pisownia: „Przy Bema jest dwa tysią…ce grobów”, czy raczej powinno być‡ „Przy Bema są… dwa tysią…ce grobów".
    Ponieważ liczebnik tysiąc został użyty w liczbie mnogiej, dopuszczalne są obie konstrukcje: „Przy Bema jest/są dwa tysiące grobów”. Gdyby w zdaniu była mowa o jednym tysiącu, tylko orzeczenie w liczbie pojedynczej byłoby dopuszczalne: „Przy Bema jest tysiąc grobów”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • pytanie kosmetyczne
    14.05.2015
    Dzień dobry.
    Mam pytanie „kosmetyczne”. Jaka forma jest poprawna:
    – dla cery tłustej (normalnej itp.),
    – do cery tłustej (normalnej itp.)?
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    W zasadzie dla kogo, ale do czego, zatem do cery tłustej (normalnej itp.). W NKJP nieznacznie przeważa konstrukcja dla cery, pewnie rozpowszechniona tak wskutek nazbyt pośpiesznych tłumaczeń z języków obcych. Mimo to – mając wybór – wolę do cery. Przy okazji dodam, że gdy chodzi o wybór jednej ze wskazanych możliwości, właściwe jest pytanie: „Która forma jest poprawna?”, a nie „Jaka forma jest poprawna?”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • mistrz na zawodach
    13.05.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Jaka forma jest poprawna: mistrz tenisa, mistrz w tenisa, mistrz w tenisie? Zawody w skakaniu, zawody w skakanie?
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
    Anna
    Mistrz tenisa i zawody w skakaniu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • my i niedosyt
    12.05.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Jak to jest z tym niedosytem? My pozostajemy z niedosytem po obcowaniu z czymś czy coś pozostawia po sobie niedosyt?
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
    Anna
    Możemy pozostać z niedosytem po czymś (np. po meczu, po którym spodziewaliśmy się więcej), ale częściej to coś (np. mecz) pozostawia po sobie niedosyt w nas.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego