etymologia

 
Jeśli nie wiesz, z jakiego języka pochodzi dane słowo, jakie było jego pierwotne znaczenie, czy lub jak zmieniło się jego znaczenie w naszym języku, dlaczego ma taką postać - tu dowiesz się wszystkiego o słowach, które pochodzą z innych języków, a zadomowiły się w polszczyźnie.
  • Bychom
    2.12.2016
    Szanowni Państwo,
    w uroczej książeczce A. Markowskiego 500 zagadek o języku polskim (rok wyd. 1975) czytamy na temat akcentowania wyrazów typu robiliśmy:
    Te formy akcentujemy wyjątkowo inaczej […]. Dlaczego tak się dzieje? Otóż cząstki -śmy, -ście, -byśmy pochodzą od samodzielnych dawniej wyrazów i ich form: jeśmy, jeście, bychom […]

    bychom. Nigdy wcześniej nie słyszałem takiego wyrazu.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Podzielam Pańskie zdanie, że książka Andrzeja Markowskiego pt. 500 zagadek o języku polskim jest dziełkiem uroczym – do tego stopnia, że pod jej wpływem zainteresowałam się polszczyzną (kupiłam ją w antykwariacie, gdy byłam w liceum; nie mogłam się wówczas spodziewać, że kilka lat późnej będę uczennicą profesora, wówczas doktora, Markowskiego, a później jego współpracownicą).
    Bychom to forma 1. osoby liczby mnogiej czasownika być czasu przeszłego, który wyszedł z użycia przed XV wiekiem, zwanego aorystem (więcej o aoryście można przeczytać tutaj). Czasownik być, jak wiadomo, jest nie tylko słowem znaczącym, lecz także pełni funkcje gramatyczne (jest słowem posiłkowym). Właśnie formy aorystu służyły do tworzenia trybu przypuszczającego – przykładowa odmiana (czasownika robić) wyglądała tak:
    (ja) robił bych / robiłbych
    (ty) robił by / robiłby
    (on) robił by / robiłby
    (my) robili bychom / robili bychom
    (wy) robili byście / robili byście
    (oni) robili bychą / robilibychą
    .

    Część z tych form przetrwała do dziś i jest wykładnikami trybu warunkowego, część zaś (w tym bychom) zanikła; współcześnie 1. osobę liczby mnogiej trybu warunkowego tworzymy przez dodanie cząstki byśmy, która powstała z formy byliśmy należącej do innego z dawniej używanych czasów przeszłych – czasu przeszłego złożonego.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Wiktymizacja a wikt
    27.11.2016
    Szanowni Państwo,
    chciałem zapytać o związek etymologiczny słów wiktymizacja i wikt. Czy znaczenie tego pierwszego ustaliło się na zasadzie wiktymizować to 'wyrządzać komuś szkodę, czyli odbierać mu wikt'?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Wyrazy te nie mają wspólnego pochodzenia. Termin prawny wiktymizacja nazywający działania, w wyniku których ktoś staje się ofiarą, a także nazwa nauki zajmującej się ofiarami przestępstw: wiktymologia, mają u swych źródeł łacińskie victima ‘osoba lub zwierzę zabite w ofierze’.
    Natomiast wikt pochodzi od, też łacińskiego, victus ‘pożywienie’.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Zachachmęcić
    27.11.2016
    Szanowni Państwo,
    chciałem zapytać o etymologię intrygującego słowa zachachmęcić.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Para czasownikowa chachmęcićzachachmęcić ma u swych źródeł rzeczownik chachmęt, który oznaczał gęste zarośla, a następnie (przenośnie) zamęt, chaos.
    Jak wiemy, współcześnie zachachmęcić to: 1) ‘uczynić coś zagmatwanym’, 2) ‘schować coś tak, że trudno to potem znaleźć’. Skojarzenie tych czynności z gęstymi zaroślami wydaje się jasne. Gałęzie krzewów, zarośli są wygięte, powykręcane, a tak właśnie – jako coś wygiętego, powykręcanego – wyobrażamy sobie zagmatwane sprawy. Motywacją drugiego z przywołanych znaczeń jest to, że w gęstych zaroślach trudno cokolwiek znaleźć.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Moduł
    26.11.2016
    Szanowni Państwo,
    interesuje mnie historia słowa moduł, które ma wiele znaczeń zarówno w języku naturalnym, jak i w matematyce. Czy wzięło się ono od słowa modus? W jaki sposób wkroczyło do polszczyzny i tak skutecznie rozszerzyło swój zakres znaczeniowy?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Polskie znaczenia rzeczownika moduł odpowiadają znaczeniom jego obcojęzycznych odpowiedników (francuskiego module czy angielskiego module). Jest więc to niewątpliwie pożyczka (poszczególne znaczenia mogły do polszczyzny przybywać w różnych okresach z różnych języków).
    U źródeł tego słowa leży łaciński modulus (‘miarka’) będący zdrobnieniem od modus (‘miara, sposób’). Łacińskie słowo stało się podstawą francuskiego terminu architektonicznego module ‘jednostka miary odpowiadająca wielkości elementu całości, który służy do ustalania proporcji innych elementów’ (definicja za: Uniwersalny słownik języka polskiego PWN pod red. S. Dubisza, hasło moduł 5). Późniejsze znaczenia, które powstawały w różnych językach, wyzyskiwały cechę ‘stałości, niezmienności’ – moduł budowli, moduł mebla, moduł pamięci operacyjnej itd. to ‘element pełniący ustaloną funkcję, łatwy do wykorzystania jako część różnych większych całości’ (definicja na podstawie moduł 1 z USJP).
    Co ciekawe, moduł jest „krewnym” mody – oba słowa mają u podstaw łacińskie modus (‘miara, sposób’).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Drzwi a drzewo
    12.11.2016
    Czy drzewo i drzwi mają wspólny rdzeń?
    Nie, podobieństwo tych wyrazów jest przypadkowe. Jak podaje W. Boryś w Słowniku etymologicznym języka polskiego (Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2005, s. 131), drzewo ma u swych źródeł praindoeuropejski *der-eu̯̦- / *der-u- / *dr- eu̯̦- (‘drzewo’), natomiast rzeczownik drzwi wywodzi się z praindoeuropejskiego *dhu̯̦ŗ- / *dhu̯̦er- / *dhu̯̦or- (‘drzwi’). Jak widać, ostatnia z tych form jest bliska brzmieniowo współczesnej nazwie drzwi w języku angielskim (door), co nie dziwi, gdyż angielski, podobnie jak polski, należy do rodziny praindoeuropejskiej (która z czasem rozpadła się na kilka dalszych rodzin języków, m.in. słowiańską i germańską). W polszczyźnie przywołane praindoeuropejskie elementy dały początkowo formę *dwrzi, która przekształciła się w drzwi.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Pupil
    11.11.2016
    Szanowni Państwo,
    czy słowo pupil ma coś wspólnego z angielskim pupil – ‘źrenica’?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Polski pupil wywodzi się od łacińskiego pupillus ‘sierota’. Początkowo bowiem pupil oznaczał osobę (zwykle młodą, dziecko), która pozostaje pod czyjąś opieką. Z tego samego źródła łacińskiego wywodzi się angielskie pupil ‘uczeń’.
    Natomiast angielskie pupil ‘źrenica’ wywodzi się z innego źródła – przywędrowało do języka angielskiego z francuszczyzny, w której znalazło się jako zapożyczenie łacińskie. Łacińskie pupilla to ‘laleczka, mała dziewczynka’ (zdrobnienie od pupa ‘dziewczynka, lalka’. Centralna część oka została nazwana laleczką, dlatego że gdy widzimy swoje odbicie w oku innej osoby, to nasza postać jest mała – tak jak lalka.
    Przywołane tu słowa łacińskie: pupillus ‘sierota’ i pupa ‘dziewczynka, lalka’ mają wspólne pochodzenie – oba wywodzą się od pupus ‘chłopiec’, jednak nie miało to wpływu na rozwój znaczeń ich kontynuantów w języku angielskim, a tym bardziej w polskim.
    Zgodnie z zasadą przedstawioną na stronie głównej poradni odpowiadam tylko na jedno pytanie.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Słowa pochodzenia tureckiego
    31.10.2016
    Jestem ciekaw pochodzenia kilku słów: czara, buhaj, tabun i żupan. Ponoć mają one pochodzenie mongolsko-tureckie.

    Pozdrawiam.
    W kwestii turcyzmów opieram się na znakomitym Słowniku historyczno-etymologicznym turcyzmów w języku polskim Stanisława Stachowskiego (Księgarnia Akademicka, Kraków, 2014).
    Z podanych przez Pana wyrazów notuje on jedynie dwa – buhaj i tabun. Oba pojawiły się w polszczyźnie w XVII wieku. Pierwszy wywodzi się z osmańsko‑tureckiego *bugay ‘byk’, drugi zaś ma bardziej skomplikowaną historię: występował w niektórych językach kipczackich (były to języki należące do rodziny języków tureckich; posługiwali się i posługują nimi mieszkańcy niektórych obszarów w Azji Zachodniej i Środkowej oraz w Europie Wschodniej, m.in. Tatarzy), z których przedostał się do języków wschodniosłowiańskich (rosyjskiego i ukraińskiego), a z nich do polszczyzny.
    Jeśli chodzi o czarę, to ta przyszła do polszczyzny (także w XVII w.) z języka rosyjskiego, do którego (jak podaje W. Boryś w Słowniku etymologicznym języka polskiego, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2005) najprawdopodobniej została zapożyczona z języków tureckich: turkmeńskiego, mongolskiego lub kirgiskiego.
    Żupan natomiast przybył do polszczyzny z zupełnie innej części świata – najprawdopodobniej z Francji. Jak wiadomo, oznacza on rodzaj sukni noszonej przez polską szlachtę; jego francuski „protoplasta” – rzeczownik jupon – oznacza zaś halkę.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Skrupuły a skrupulatny
    10.10.2016
    Szanowni Państwo,
    czy słowa skrupuły i skrupulatny są etymologicznie spokrewnione?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Szanowny Panie,
    oczywiście, przymiotnik skrupulatny pochodzi od rzeczownika skrupuł, występującego dziś przeważnie w liczbie mnogiej jako skrupuły. Skrupuły to dawniej tyle co ‘drobne jednostki miary, stosowane przede wszystkim w miarach aptecznych’; przenośnie również ‘drobiazgi, drobinki’. Skrupulatny odnosi się do człowieka drobiazgowego, dbającego o szczegóły.
    Monika Kresa, Uniwersytet Warszawski
  • Przepraszam i zapraszam
    10.10.2016
    Szanowni Państwo,
    bardzo chciałabym się dowiedzieć, czy słowa przepraszam i zapraszam są ze sobą etymologicznie powiązane? Czy praszam tworzące te słowa pochodzi od słowa prosić?

    Z góry bardzo dziękuję za rozwikłanie moich wątpliwości.
    Tak, czasowniki przepraszam i zapraszam są ze sobą związane etymologicznie. W staropolszczyźnie funkcjonował czasownik praszać oznaczający usilne proszenie, a będący odpowiednikiem współczesnego upraszać, i to od niego powstały wskazane czasowniki.
    Monika Kresa, Uniwersytet Warszawski
  • Szukać
    10.10.2016
    Moje pytanie dotyczy pochodzenia słowa szukać. Podobieństwo z niemieckim suchen jest oczywiste, ale wraz ze znajomym zastanawialiśmy się też (w ramach praktyk z kuchennej etymologii), czy istnieje związek między tym słowem a rosyjskim iskat.
    Szanowni Państwo,
    szukać – prawdopodobnie pożyczka do języka prasłowiańskiego z języka środkowoniemieckiego (Suochen – ‘szukać, poszukiwać, badać’). W podobnej formie funkcjonuje on w języku czeskim (szukat – dziś w znaczeniu ‘spółkować’, dawniej ‘szukać’, pot. ‘łazić, szwędać się, wykonywać drobne prace’), ukraińskim (szukaty), choć w postaci tego ostatniego Wiesław Boryś doszukuje się wpływów języka polskiego.
    Wspomniany etymolog nie wyklucza rodzimości tego czasownika i wywodzi jego etymologię z onomatopei, a znaczenie onomatopeiczne wiąże z czasownikiem, który funkcjonuje w języku górnołużyckim (szuknyć – ‘szepnąć, podszepnąć’). Czasowniki szepnąć i szukać byłby w świetle takiej teorii ściśle powiązane etymologicznie.
    Jeśli chodzi o iskat’, to etymolodzy rosyjscy (m.in. Maks Fasmer) doszukują się jego źródła we wspólnocie bałtosłowiańskiej, a nawet praindoeuropejskiej i nie wskazują jego bezpośrednich związków z polskim szukać.
    Monika Kresa, Uniwersytet Warszawski
  • Chytry
    8.10.2016
    Szanowni Państwo,
    ciekawi mnie, skąd homonimiczność słowa chytry. W jaki sposób etymologicznie rodziły się oba znaczenia? Które było pierwsze? Można by pomyśleć, że osoba chytra, czyli ‘skąpa’, wykazywała się przebiegłością i pomysłowością, aby chronić przed innymi przedmiot swojego skąpstwa, a więc okazywała się chytra. Czy to dobry trop?

    Z wyrazami szacunku
    Szanowny Panie,
    etymologia przymiotnika chytry sięga czasów prasłowiańskich. Wiesław Boryś opisuje go jako „archaiczny przymiotnik od psł. *chytati, *chytiti”, oznaczającego tyle co ‘chwytać, łapać’. Pierwotnie więc przymiotnik ten miał znaczenie ‘szybko chwytający, zręczny, szybki’, znajdziemy je między innymi w języku scs, będącym najstarszym zapisanym językiem słowiańskim (chytrъ – ‘zręczny, zgrabny, biegły’). Znaczenie to rozwinęło się prawdopodobnie jeszcze w języku prasłowiańskim, skoro zarówno w czeskim, jak i rosyjskim przymiotnik ten odnosi się do zdolności i możliwości bardziej mentalnych i psychicznych niż fizycznych – ‘mądry, rozumny, bystry’, ale też ‘podstępny, przebiegły, cwany’. W staropolszczyźnie chytry to właśnie tyle co ‘przebiegły, podstępny, pomysłowy’. Zyskuje więc rys pejoratywny.
    Warto jednak pamiętać, że w gwarach przymiotnik chytry odnosi się również do człowieka pracowitego, chętnego do pracy, czyli potencjalnie również szybko się bogacącego. Podane przez Pana znaczenie wykształciło się rzeczywiście na drodze specjalizacji znaczeniowej – ktoś chytry to na tyle szybki → biegły → bystry → przebiegły, żeby zadbać o swoje interesy i dobra materialne.
    Monika Kresa, Uniwersytet Warszawski
  • Dlaczego szwendać się
    3.10.2016
    Szanowni Państwo,
    dopiero zajrzenie do słownika uświadomiło mi, że poprawna pisownia potocznego czasownika to szwendać, a nie szwędać. Zauważyłem zresztą, że jest to błąd popełniany przez ludzi. Czy można prosić o przybliżenie etymologii tego wyrazu, która zapewne uzasadni powód nietypowej w moim odczuciu pisowni? Brzmi z niemiecka.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Czasownik zwrotny szwendać się (‘chodzić tu i tam, wałęsać się, włóczyć się’) – wbrew temu, co można by sądzić – nie ma nic wspólnego z niemczyzną. Wszystko wskazuje na to, że jest przeróbką fonetyczną archaicznego czasownika szwędrać się o tym samym znaczeniu, pisanego przez ę. Ponieważ samogłoska nosowa ę przed spółgłoską d przechodzi w |en|, z czasem upowszechniła się pisownia szwendrać się, a później szwendać się (-dr- uproszczono sobie do -d-). Niekiedy jednak widywało się w druku grafię szwędać się. Wszystkie te formy odnotował Słownik języka polskiego Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (tzw. warszawski), Warszawa 1915, t. VII, s. 693–694.
    Ostatecznie kodyfikatorzy ortografii na początku XX wieku postawili na zapis z en szwendać się. Może dlatego, że istniał w obiegu podobny brzmieniowo bezokolicznik szwenkować się (‘obrócić się’)? Niewykluczone jest też odwołanie się do czasownika szwankować (‘być w złym stanie, mieć wady, braki’), wywiedzionego z niemieckiego verbum schwanken (‘chwiać się, wahać się’).
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Zlatynizowane hellenizmy
    3.10.2016
    Dlaczego nie mamy dziś musejonów, nie mówimy o bitwie pod Aktionem czy o tym że stolicą Cesarstwa Wschodniorzymskiego był Bizantion (przemianowany przez cesarza Konstantyna Wielkiego na Konstantynopol), a zamiast tego mamy muzea, mówimy o Akcjum i Bizancjum? Czy zachodzi taka ogólna prawidłowość, że grecka końcówka -on jest zamieniana na łacińskie -um?
    Jak wiadomo, okolicznością dziejową o niesłychanym znaczeniu dla rozwoju języka polskiego i sposobu jego zapisywania (poza powstaniem państwa) był chrzest Polski w obrządku łacińskim (966 rok). Miało to niebagatelny wpływ nie tylko na późniejsze dzieje kraju, ale także dla piśmiennictwa: weszliśmy bowiem w krąg kultury łacińskiej, przejęliśmy alfabet łaciński. Łacina średniowieczna stała się językiem urzędowym, językiem państwa i Kościoła, z czasem zaczęto się nią posługiwać w piśmie oraz w mowie.
    Trudno się więc dziwić, że w wypadku zapożyczeń z greki do polszczyzny widoczne było później pośrednictwo łaciny, po prostu postawiliśmy na zlatynizowane hellenizmy (z adaptacjami fonetycznymi i morfologicznymi). Stąd muzeum (łac. museum, gr. μουσεῖον mouseíon, musejon ‘świątynia muz’), Bizancjum (łac. Byzantium, stgr. Βυζάντιον, Byzántion ) czy Akcjum (łac. Actium , gr. Áκτιον Áktion), a także wiele innych nazw własnych i apelatywów z sufiksem -um.
    Zdarza się jednak, że słowniki odnotowują jeszcze niekiedy hellenizmy, np. gimnazjon (np. gimnazjon, gr. gymnásion, łac. gymnasium) w znaczeniu ‘w starożytnej Grecji teren z budynkiem służący do uprawiania ćwiczeń fizycznych, potem też miejsce dysput’.
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Stronica
    15.09.2016
    Szanowna Redakcjo,
    jaka jest etymologia wyrazu stronica? Dlaczego nie brzmi on stronnica? Derywaty od słów dzwon, koń czy równy brzmią: dzwonnica, konnica, rówiennica.

    Z szacunkiem i oczekiwaniem na odpowiedź
    Bartek
    Szanowny Panie,
    niestety, wszystkie słowniki etymologiczne milczą w kwestii etymologii wyrazu stronica. Można jednak na jej temat (a przede wszystkim na temat różnicy w jej budowie i budowie innych wskazanych przez Pana rzeczowników) wysnuć pewną hipotezę. Nie ulega oczywiście wątpliwości, że rzeczownik stronica pochodzi od strona i został utworzony za pomocą sufiksu -ica. Z danych leksykograficznych wynika, że jest on notowany dopiero przez S.B. Lindego, czyli na początku XIX wieku, w dodatku w znaczeniu, w którym do dziś nie jest używany, czyli jako ‘część postronna czegoś’ oraz jedynie w przykładzie jako ‘stronica księgi’. W wyżej wspomnianym słowniku mamy również poświadczone jednostkowe użycie formy stronnica. Jako odrębne hasło stronnica jest notowane (obok stronicy) w słowniku warszawskim z początku XX wieku, przy czym nie zostało ono poddane żadnej ocenie ani kwalifikacji – autorzy po prostu odsyłają od niego do hasła stronica. Wynika z tego, że po pierwsze, stronica od zawsze była stronicą, po drugie, w uzusie już od XIX wieku obserwowane są wahania w zakresie użycia obu form: z podwójnym lub pojedynczym n.
    W kwestii innych przytoczonych przez Pana przykładów warto zaznaczyć, że w bardzo podobny sposób powstał rzeczownik dzwonnica, który początkowo miał postać dzwonica, a dopiero w XX wieku zyskał systemową, choć wtórną, formę, której używamy do dziś. On również został więc utworzony z użyciem sufiksu -ica. W zakresie jego użycia również obserwujemy wahania. Inaczej jest natomiast w wypadku rówiennicy, która jest żeńskim odpowiednikiem równiennika, a zatem podwójne -nn- funkcjonowało w niej od samego początku. Z punktu widzenia podziału słowotwórczego mamy w niej do czynienia z rozbudowanym sufiksem -nica, tworzącym żeńskie derywaty od derywatów rodzaju męskiego utworzonych za pomocą również rozbudowanego sufiksu -nik bardzo często od postaw przymiotnikowych (w tym wypadku od równy).
    Reasumując: rzeczowniki stronica i dzwonnica (początkowo: dzwonica) zostały utworzone za pomocą sufiksu -ica, z tym, że w tym drugim doszło do geminacji (podwojenia) spółgłoski n, prawdopodobnie przez analogię do innych derywatów typu: dzwonnik, podzwonne lub innych rzeczowników typu rówiennica, zakonnica itp. Ostateczny brak owej geminacji w formie stronica można wytłumaczyć próbą zróżnicowania znaczeń – formy z podwójnym n pojawiają się w języku jako derywaty od strona w znaczeniu ‘jeden z aspektów czegoś’, np. stronniczy, stronnik, stronniczka, szczególnie, że ten ostatni jest notowany przez wspomniany już słownik warszawski jako deminutiwum od niezaakceptowanej ostatecznie przez język stronnicy.
    Monika Kresa, Uniwersytet Warszawski
  • Małżeństwo a małż, kruczek a kruk, niestety
    13.07.2016
    Szanowni Państwo,
    mam trzy pytania, ale wszystkie z etymologii, więc mam nadzieję, że mogę je zadać naraz.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    • Małżeństwo i małż nie mają z sobą związku etymologicznego ani znaczeniowego. Małż prawdopodobnie wywodzi się (jak podaje A. Bańkowski w Etymologicznym słowniku języka polskiego PWN, 2000, t. II, s. 133) od wyrazu mauschl należącego do jednego z dialektów niemieckich, które w ogólnej niemczyźnie brzmi muschel; to samo słowo dało też naszą muszlę.
      Zupełnie inną etymologię nazwy tego mięczaka podaje W. Boryś w Słowniku etymologicznym języka polskiego(Wydawnictwo Literackie, 2005, s. 312) – wywodzi ją od prasłowiańskiego rzeczownika *(s)mļžь ‘ślimak’, przyznając, że dalsza etymologia jest niepewna.
      Małżeństwo ma zupełnie inną historię, bardzo ciekawą zresztą. Otóż jego poprzednikiem była starocerkiewna *malъžena oznaczająca parę złożoną z męża i żony, inaczej mówiąc – *malъžena była tym, czym dziś jest małżeństwo. Wyraz ten zawierał słowo žena, odnoszące się do kobiety, oraz zapożyczoną z niemieckiego cząstkę mal (w języku niemieckim mającą postać: mâl / mahal, por. współczesne Gemahl ‘mąż’) mającą znaczenie ‘mąż’. Jako że Słowianom dobrze był znany tylko ostatni element tego wyrazu – žena – zaczęli oni utożsamiać oni całe słowo tylko z żeńską częścią małżeństwa. Wyraz ten, który do polszczyzny wszedł jako małżona, zaczął więc oznaczać po prostu żonę, kobietą komuś poślubioną.
      Od niego utworzono formę męską: małżonek, a także nazwę, która wskazywała na parę: małżeństwo (tak jak hrabiostwo czy wujostwo).

    • Partykuła niestety nie powstała – jak się czasem sądzi – od wyrazu stety, bo taki nigdy nie istniał. U jej podstaw tkwi forma trybu rozkazującego zaprzeczonego czasownika staćniestojcie (skracana także do postaci: niestocie) znacząca tyle co współczesne nie stójcie. Okrzyk taki wydawano w sytuacjach zagrożenia, miał być apelem o aktywne działanie, odpowiednikiem współczesnych: Ratunku!, Pomocy!. Używano go wtedy, gdy działo się coś złego. Po jakimś czasie przestał pełnić funkcję zawołania, a stał się wyrazem żalu, ubolewania. W tej funkcji utrwalił się we współczesnej postaci, nieco zmienionej w stosunku do wcześniejszych niestojcie i niestocieniestety.

    • Kruczek występujący w wyrażeniu kruczek prawny ‘wybieg prawniczy’ nie powstał od nazwy ptaka. U jego podstaw tkwi zapożyczony z języka ukraińskiego rzeczownik kruk oznaczający mały hak, który w polszczyźnie utrwalił się w zasadzie głównie w formie zdrobniałej &ndah; kruczek właśnie (słowo to dziś jest używane głównie w gwarach).
      Kruczek podstawowo oznaczał zakrzywiony pręt, haczyk (o różnorakim zastosowaniu – mógł to być pogrzebacz, mały wieszak, mogła to być wędka, mogło to być narzędzie do czyszczenia paznokci), a wtórnie – coś, co jest zakrzywione w sensie przenośnym: coś trudnego, zawiłego. Nazywano więc kruczkami zawiłości obcego języka czy zawiłości prawne. Gdy jest się dobrze obeznanym w różnych trudnościach z zakresu prawa, wie się także, jak to prawo stosować w niekonwencjonalny sposób, umie się używać różnych wykrętów. I właśnie w odniesieniu do takich wybiegów prawnych używany jest kruczek obecnie.


    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Siemowit, Ziemowit
    17.06.2016
    Chciałbym się zapytać o to, które imię jest poprawniejsze z etymologicznego punktu widzenia: Siemowit od siemii czy Ziemowit od ziemi (czy nie powinien wtedy mieć zachowanego zmiękczenia m'?) Które jest „prawdziwsze” historycznie i etymologicznie?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Z poważaniem
    Magdalena
    Siemowit to starsza wersja imienia Ziemowit, oba więc mają tę samą etymologię. Składają się z dwóch członów: Siemo- ‘osoba, rodzina’ oraz -wit ‘pan’ (podaję za: J. Grzenia, „Słownik imion”, Warszawa, PWN 2002, s. 337).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Krasnolud i kość jarzmowa
    5.06.2016
    Mam dwa pytania.
    Pierwsze: Jaka jest geneza słowa krasnolud?
    Drugie: Jakie są koneksje kości jarzmowej i jarzma?

    Za odpowiedz z góry dziękuję
    Krasnolud to wyraz utworzony od słowa krasnoludek, który powstał przez połączenie przymiotnika krasny ‘czerwony’ z rzeczownikiem ludek . Krasnoludki mają, jak wiadomo, czerwone czapeczki.
    Co do kości jarzmowejjarzmem dawniej nazywano to, co łączy, czyli spoiwo. Kość, której nazwa Pana interesuje, łączy dwie części czaszki. Jej łacińska nazwa to os zygomaticum. Wchodzący w jej skład przymiotnik (zygomaticum) wywodzi się (niebezpośrednio) z greckiego czasownika ζυγο znaczącego ‘łączyć’. Tak więc polska nazwa powstała najprawdopodobniej jako kalka terminu łacińskiego.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Harcerstwo
    24.05.2016
    Szanowni Państwo,
    ciekawi mnie etymologia słowa harcerstwo.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Harcerstwo to rzeczownik utworzony od nazwy harcerz oznaczającej harcownika (żołnierza staczającego przed bitwą pojedynczą walkę z przeciwnikiem), zapożyczonej (w tym znaczeniu) w XV wieku z języka staroczeskiego (harcieř).
    W wieku XX, gdy powstał ruch skautowski, wyraz ten wrócił w nowym – współczesnym – znaczeniu.
    Wszystkie informacje podałam za: W. Boryś, Słownik etymologiczny języka polskiego (Kraków 2005, s. 192).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Światło i świat
    24.05.2016
    Ciekawi mnie etymologia słowa światło i czy odnosi się ona do tła świata.
    Jak podaje Słownik etymologiczny języka polskiego W. Borysia (Kraków 2005, s. 621), światło i świat należą do tej samej rodziny wyrazów i dawniej miały to samo znaczenie – ‘jasność, świt’.
    Światło (podaję wciąż za przywołanym źródłem) wywodzi się od prasłowiańskiego rzeczownika *světъlo, który pierwotnie był przymiotnikiem rodzaju nijakiego *světъlь ‘jasny, świecący’. Tak więc światło od początku swego istnienia nie zmieniło znaczenia.
    Podobne znaczenie miał świat – odnosił się do jasności, świecenia, a pochodzi od prasłowiańskiego rzeczownika *světъ oznaczającego właśnie światło. Dziś, jak wiadomo, światło i świat nazywają zupełnie różne zjawiska. Światło pozostało przy dawnym znaczeniu, świat zaś ewoluował – od ‘jasności’, poprzez ‘miejsce, gdzie jest jasno, czyli miejsce na zewnątrz domu’, po obecne ‘glob’.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Bezpieczny
    23.04.2016
    Skąd wzięła się cząstka bez- w wyrazie bezpieczeństwo? Czy bez pieczy jest bezpieczniej?
    Przymiotnik bezpieczny powstał od wyrażenia bez pieczy znaczącego ‘bez opieki, bez troski o coś’ (piecza to ‘opieka’). Dziś, jak wiadomo, bezpieczny oznacza coś innego – ktoś, kto jest bezpieczny, nie jest zagrożony, może być spokojny o swoje samopoczucie. „Łącznikiem” między tym – współczesnym – znaczeniem a znaczeniem dawnym (‘bez troski’) jest taki sposób używania tego słowa, w którym wskazywano na to, że można o kogoś być spokojnym, można pozostawić tę osobę bez opieki. Można kogoś pozostawić bez opieki, można się o kogoś nie troszczyć, bo – ta cecha wysuwa się na pierwszy plan w obecnym bezpiecznym – jest niczym niezagrożony.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego