nazwy własne

 
W tym miejscu znajdziesz wszystko, co chcesz lub powinieneś wiedzieć o nazwach własnych. Dowiesz się, które z nich piszemy małą literą, od których powstały przymiotniki a od których nie, czy od nazwy każdej miejscowości można utworzyć nazwę jej mieszkańca. Poznasz rozstrzygnięcia problemów związanych z nazwiskami i ich odmianą. A jeśli jakiejś odpowiedzi nie znajdziesz, możesz zadać pytanie naszym ekspertom.
  • Descart?
    27.02.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałabym zapytać, jak to jest z odmianą i formami nazwiska Descartes. Słownik zakłada formy (z) Descartes'em i (o) Descarcie. Czy dopuszczalna jest forma Descartem (jak u J. Hena?).
    Z poważaniem
    Elżbieta Morawska
    Wielki słownik ortograficzny PWN prócz łacińskiego pochodzenia spolonizowanej formy Kartezjusz podaje tylko francuską Descartes. Skrócona w polskim zapisie forma miejscownika jest wynikiem oboczności spółgłoskowej w zakończeniu tematu fleksyjnego. Narzędnik Descartem, o ile mogłem ustalić, występuje w książkach Józefa Hena bardzo rzadko, trudno więc na jego podstawie wyciągnąć wniosek inny niż ten, że jest wynikiem korektorskiego przeoczenia. Powinno być Descartes’em.
    Jan Grzenia
  • nazwa synagogi
    27.02.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałbym prosić o pomoc w zapisie nazwy wrocławskiej synagogi. Czy piszemy Synagoga pod Białym Bocianem, czy też Synagoga Pod Białym Bocianem? A może wszystko małą literą?
    Pisownię nazw tego typu reguluje reguła [82] Wielkiego słownika ortograficznego PWN. Zgodnie z nią napiszemy synagoga Pod Białym Bocianem (podobnie do cerkiew Przemienienia Pańskiego, kościół Dominikanów).
    Jan Grzenia
  • Jarema i Jeremi
    17.02.2015
    Szanowni Państwo,
    czy Jarema i Jeremi to dwa różne imiona? Do tej pory wydawało mi się, że pierwsze jest wschodnią wersją drugiego, ale ktoś mi ostatnio zasugerował, że jest inaczej.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Trzeba by ustalić, co to znaczy „dwa różne imiona”. W komunikacji urzędowej z uwagi na nieidentyczność formy są z pewnością różne. Jeśli zaś chodzi o źródłosłów, wywodzą się z biblijnego imienia Jeremiasz, będąc jego formami skróconymi. Z punktu widzenia etymologicznego są to więc warianty jednego imienia, można wobec tego twierdzić, że nie są całkiem różne.
    Trudno powiedzieć, jaka jest przyczyna tej kontrowersji, być może hasło w Wikipedii, która podaje, że Jarema to imię pochodzenia biblijnego, choć w Biblii ono nie występuje.
    Związki między tymi imionami przedstawiają się tak: Jeremi to polska a Jarema – ukraińska forma skrócona od Jeremiasz.
    Jan Grzenia
  • angielski Hugo
    10.02.2015
    Chciałbym zapytać o odmianę angielskiego imienia Hugo. Pisownia, identyczna z polskim odpowiednikiem tego imienia, sugeruje formy przypadków zależnych: Hugona, Hugonowi. Jednak wobec wymowy [hjugou] taka odmiana wydaje się dziwaczna (jak wymawiać: [hjugonowi]?). Pozostawienie imienia bez odmiany – jak niektórych wyrazów obcych kończących się na -o – też wypada niezręcznie („Podał dokumenty Hugo”). Czy wobec tego dopuszczalna jest odmiana, jaką podsuwa mi intuicja językowa: Hugo, Huga, Hugiem?
    Za wzorcową, również w przypadku imienia należącego do Anglika, należy uznać odmianę tradycyjną (Hugona, Hugonowi).
    Imię to należy do grupy kłopotliwych gramatycznie, a w związku z tym pojawia się często w formie nieodmiennej. Nawet w nazwach własnych zdarzają się u nas formy Hugo Kołłątaja, Iwo Galla, Bruno Schulza. Wymowa angielska dodatkowo skłania do unikania odmiany, toteż nieodmienność byłaby dobrym rozwiązaniem problemu fleksyjnego z angielskim imieniem Hugo.
    Odmiana „intuicyjna” może się spotkać z negatywną reakcją słuchaczy, może też w pewnych okolicznościach powstać problem z ustaleniem formy mianownikowej. Mimo to nie odrzucałbym jej stanowczo, skoro imię Bruno bywa tak odmieniane. W Internecie spotkać można nawet formy Huga Kołłątaja, ale tego nie polecam, bo zdarza się to w mało starannych tekstach, a poza tym ten kontekst imienia wymusza stosowanie formy tradycyjnej.
    Jeśli jednak imię jest angielskie, rygory gramatyczne mogą być słabsze. Wnioskuję, że poradzi sobie Pan z ewentualną krytyką niestandardowej odmiany. Najostrożniej będzie jednak zachować angielskiego Hugona w wersji nieodmiennej.
    Jan Grzenia
  • twierdzeniu Bezout
    7.02.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałem zapytać o odmianę nazwiska francuskiego matematyka Etienne'a (nie jestem pewny, jak się wymawia to imię) Bézouta. Z WSO wynika, że z racji spółgłoski na końcu nazwisko odmieniamy, tak jak to zrobiłem, mimo że w mianowniku jest [bezu]. Tymczasem matematycy wszędzie piszą i mówią o twierdzeniu Bézout. Mamy tutaj wybór czy jednak w starannych tekstach powinniśmy odmieniać?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Wydaje mi się, że nie jest to jedyne twierdzenie, w którym matematycy nie odmieniają nazwiska. Próbowałem sobie przypomnieć inne, ale niestety bezskutecznie. Zasadniczo imię i nazwisko wymienionego matematyka odmieniają się tak, jak Pan pokazał.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nazwisko Kycia
    4.02.2015
    Jak odmienić nazwisko KYCIA?
    Jeśli jest to z pochodzenia słowiańskie nazwisko, o wymowie zgodnej z pisownią, to powinno odmieniać się tak jak np. nazwisko Kania albo imię Kasia, niezależnie od tego, czy jest odniesione do mężczyzny, czy do kobiety. Różnica rysuje się dopiero w lm, por. Kyciowie i Kyciów (o mężczyznach) oraz Kycie i Kyć (o kobietach, przy czym w praktyce w lm użyje się prawdopodobnie formy nie odmienionej przy odmienionym imieniu, np. pań Aldony i Krystyny Kycia). Jestem zdania, że ze względu na wątpliwości, jakie nazwisko to może nasuwać w odmianie, wynikające z jego nietypowej pisowni (w nazwisku noszonym przez Polaka lub Polkę spodziewana byłaby forma Kicia), powinno się akceptować jego nieodmienność w każdym przypadku, o ile oczywiście towarzyszy mu imię lub inny wyraz w związku zgody, np. pan lub pani.
    Jeśli Kycia jest nazwiskiem obcym o wymowie niezgodnej z pisownią, to staniemy wobec pytania, na czym oprzeć jego odmianę: na pisowni czy na wymowie. Kwestia ta była już rozważane w poradni na przykładzie innych nazwisk, głównie w odpowiedziach dr. Jana Grzeni (można je spróbować odnaleźć w poradnianym archiwum).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Granaty i Michałki
    30.01.2015
    Witam serdecznie!
    Od niedawna mieszkam blisko miejscowości o nazwie Granaty i muszę przyznać, że zastanawia mnie odmiana tej właśnie nazwy: mieszkam w Granatach czy na Granatach; pochodzę z Granat czy z Granatów? Wszystkie te formy funkcjonują w języku miejscowej ludności, tylko która jest poprawna? Druga kłopotliwa nazwa w okolicy to Michałki. I znów mieszkam w czy na Michałkach; pochodzę z Michałk, Michałek czy Michałków (wszystkie w użyciu)?
    Proszę o pomoc, z góry dziękuję
    Odmianę polskich nazw miejscowych może Pani sprawdzić na stronie Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych. Wprawdzie dostępny tam wykaz podaje tylko formę dopełniacza, ale o nią właśnie Pani pyta: wieś Granaty leżąca w pobliżu Brodnicy ma według KSNG dopełniacz Granat, a tak samo nazwana część wsi Kościelna Góra z okolic Sochaczewa ma dopełniacz Granatów. Jeśli chodzi o Michałki, to jest w Polsce wiele wsi o tej nazwie i jedne mają w dopełniaczu końcówkę -łek, a inne -ków. Musi Pani sama wybrać odpowiednią miejscowość z listy.
    W połączeniu z nazwami wsi należy w zasadzie używać przyimka w, mimo że samo słowo wieś ma łączliwość dwojaką: we wsi i na wsi. Proszę jednak zauważyć, że myśląc o konkretnej wsi, użyjemy pierwszej konstrukcji, np. w naszej wsi, podczas gdy druga oznacza ogólnie obszar wiejski, w przeciwieństwie do miasta, por. mieszkać na wsi. Z przyimkiem na łączą się nazwy dzielnic miast, więc konstrukcję tę można rozszerzyć też na części wsi. Mając jednak na myśli całą i konkretną wieś, lepiej używać przyimka w, w każdym razie w języku starannym, oficjalnym.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Alexy
    26.01.2015
    Szanowni Państwo!
    Mam kłopot z przypadkami zależnymi nazwiska Alexy. Powszechnie używana jest forma dopełniacza Alexy'ego (także w tytule publikacji), a jaki będzie miejscownik?
    Anna K.
    W miejscowniku (i narzędniku) Alexym, por. KennedyKennedy'ego, ale Kennedym. Gdyby ów Alexy pisał się z polska Aleksy, odmieniałoby się go łatwiej i bez apostrofu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Nazywamy statki powietrzne
    26.01.2015
    Szanowni Państwo,
    mam takie pytanie o – wydaję mi się, że nieprawidłowe – określanie oznaczeń statków powietrznych: Jak czterdziesty, Tu sto pięćdziesiąty czwarty, Mig dwudziesty dziewiąty. W mojej opinii numeracji modeli oznacza konkretny model, nie ich kolejność, a więc mamy Jaka czterdzieści (Jak-40), Miga dwadzieścia dziewięć (Mig-29) itd. A jak jest naprawdę?
    Z wyrazami szacunku
    Michał Brandt
    W takich nazwach liczebniki porządkowe miałyby sens, gdyby chodziło o kolejne modele samolotów. Inaczej mówiąc, nazwa jak czterdziesty sugeruje, że przed nim skonstruowano 39 modeli. A skoro tak nie było, powinniśmy te i podobne nazwy odczytywać mig dwadzieścia dziewięć (Mig-29), boeing siedemset siedemdziesiąt siedem (Boeing 777) itp.
    Formy tu sto pięćdziesiąty czwarty, mig dwudziesty dziewiąty są używane w środowisku lotniczym i wojskowym, choć nie wiem, jak powszechnie. Można w związku z tym akceptować je w użyciu środowiskowym.
    Jan Grzenia
  • Tyburzec w odmianie
    26.01.2015
    Od zawsze byłem zdania, że moje nazwisko Tyburzec się nie odmienia. Jednak ostatnio ktoś na umowie cywilnoprawnej odmienił moje nazwisko na Tyburzcem. Dla mnie brzmi to nienaturalnie, choć być może na piśmie nie jest takie rażące. Chciałbym rozwiać wszelkie wątpliwości. Dlatego moje pytanie brzmi: czy moje nazwisko się odmienia? Jeśli tak, to czy mam prawo do tego, aby go nie odmieniać, nawet na umowach cywilnoprawnych czy pismach urzędowych?
    Nie ma wątpliwości, że Pana nazwisko jest odmienne, problem tylko, która forma byłaby optymalna. Mamy aż trzy możliwości, w narzędniku możemy użyć form: Tyburzecem, Tyburzcem i Tyburcem.
    Niektórzy napisaliby też z Tyburzec, ale nieodmienność nazwiska wskazuje, że odnosi się do kobiety. Nieodmienność nazwisk męskich jest spotykana głównie w pismach urzędowych, ale nawet w takim kontekście formułki typu z Janem Tyburzec są rażące.
    Słyszy się niekiedy wyjaśnienia, że na podstawie formy w przypadku zależnym trudno czasem odtworzyć formę mianownikową (np. forma dopełniaczowa Marka może pochodzić od Marek lub Mark), a wobec tego lepiej nazwiska nie odmieniać. Jest to słaba argumentacja, bo w piśmie urzędowym żadnego problemu nie stanowi przynajmniej jednorazowe użycie nazwiska w mianowniku (np. w adresie). W związku z tym nieodmienność nazwiska należy zdecydowanie odrzucić.
    Który z wariantów odmiany tego nazwiska byłby optymalny? Gdybym sam miał go użyć, napisałbym: z Tyburcem. Przemawia za tą formą analogia do odmiany nazwisk Korzec, Marzec i podobnych.
    Nowy słownik poprawnej polszczyzny stwierdza, że nazwiska mające odpowiedniki wśród wyrazów pospolitych należy odmieniać analogicznie, np. LipiecLipca (forma Lipieca jest błędna). Jeśli jednak nie ma rzeczownika pospolitego, który mógłby służyć za wzorzec, decyduje swojskość lub obcość nazwiska. Czy nazwisko to jest odbierane jako rodzime, czy nie, trudno orzec, dopuścić jednak trzeba formy DB. Tyburzeca, N. Tyburczecem.
    Idąc za radą NSPP, należy zaakceptować formę Tyburzecem, do przyjęcia jest też będąca na granicy akceptowalności forma Tyburzcem.
    Jan Grzenia
  • Jedno z moich ja
    19.01.2015
    Dzień dobry,
    chciałbym zapytać o odmianę mojego pseudonimu Jedno z moich ja. Według mnie przez przypadki odmienia się tylko jedno; moich zamienia się na twoich, gdy ktoś się zwraca do mnie, albo na jego, gdy ktoś pisze o mnie. A jaka jest opinia językoznawcy?
    Z poważaniem
    Jedno z moich ja
    Pseudonim to rzecz prywatna i nieoficjalna. Jeśli umówi się Pan tak z innymi osobami, możecie wszyscy go używać tak, jak Pan napisał. Proszę jednak zauważyć, że fani zespołu Ich Troje, pisząc do jego członków, nie zaczną listu od Wasi Troje ani Państwa Troje. Z tego samego powodu ja, zwracając się do Pana za pomocą pseudonimu, napisałbym Drogi Jedno z moich ja (raczej nie Drogie Jedno z moich ja, chyba żebym miał powody przypuszczać, że jest Pan w wieku dziecięcym), a mówiąc o Panu, powiedziałbym np. mój korespondent Jedno z moich ja, a nie mój korespondent Jedno z jego ja.
    Co do odmiany pierwszego członu się zgadzamy. Nie wiem tylko, czy Jednego z moich ja ucieszy ta opinia.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
    1. 19.01.2015
      Dopisek: z czysto gramatycznego punktu widzenia jednak Jedno z moich ja, por. jeden z moich synów, jedna z moich córek i jedno z moich dzieci. I oczywiście moje ja.
      MB
  • Faliskowie
    15.01.2015
    Szanowni Państwo,
    okolice na północ od Rzymu zamieszkiwało italskie plemię Falisków. Jak będzie brzmiał przymiotnik od tej nazwy: faliski czy faliskijski (a może jeszcze inaczej)? W publikacjach można znaleźć obie formy, czy któraś jest poprawniejsza?
    Z szacunkiem
    Bartek, stały czytelnik
    Od nazwy etnicznej Faliskowie można – zgodnie z zasadami polskiego słowotwórstwa – utworzyć dwie formy przymiotnikowe, które nie powinny budzić wątpliwości. Forma krótsza faliski powstała podobnie do Gdańskgdański. Forma dłuższa zaś ma analogię w Kongokongijski (w tym wypadku przyrostek -ski został rozszerzony o -ij-, co ułatwia wymowę.
    Przeprowadziłem analizę użycia tych przymiotników w różnych tekstach, ale nie uzyskałem argumentów, które mocno przemawiałyby na korzyść jednego z nich. Należy w związku z tym uważać je za równorzędne. W razie problemów proponuję wybrać czytelniejszą formę faliskijski, którą zresztą spotyka się częściej.
    Jan Grzenia
  • Marcuse i Sonkwe
    15.01.2015
    Jak odmienia się nazwisko Marcuse? A imię (zambijskie) Sonkwe?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie
    Dorota
    1) Nazwisko wymawiamy [markuze], toteż w odmianie powinno być: DB. Marcusego, C. Marcusemu, NMs. Marcusem.
    2) Imion zakończonych na -e zwykle nie odmieniamy.
    Jan Grzenia
  • nazwisko Turnau
    10.01.2015
    Jaka jest liczba mnoga od nazwisk Turnau, Murnau itp.? Chodzi mi o wszystkie przypadki.
    W archiwum poradni jest odpowiedź na to pytanie, z datą 30.01.2007. Prosimy skorzystać z poradnianej wyszukiwarki.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nazwisko Dróżdż
    8.01.2015
    Szanowni Państwo,
    obecnie przygotowuję zaproszenia na ślub. Są to zaproszenia imiennie, gdzie konieczne jest odmienienie nazwisk. Jedno z nich sprawia mi wiele kłopotów. Stąd moje pytanie: jak odmienić nazwisko Dróżdż? Czy poprawną formą będzie „Zapraszam Szanownych Państwa X i Y Dróżdżów”? Czy „Zapraszam Szanownych Państwa X i Y Drożdżów”? Serdecznie dziękuję za odpowiedź.
    Z wyrazami szacunku
    Alina Radwańska
    Nazwisko, o które Pani pyta, nosił niedawno zmarły poeta, Stanisław Dróżdż. Na poświęconej mu stronie internetowej (http://www.drozdz.art.pl/), a także w innych poświęconych mu materiałach internetowych można znaleźć dopełniacz Dróżdża. Wyszukiwarka Google znajduje jednak więcej przykładów z formą Drożdża (z tą końcówką musi to być nazwa osobowa) niż Dróżdża. Jak stąd wynika, różni nosiciele tego nazwiska używają go różnie.
    Nie jest to przykład odosobniony. Nowy słownik poprawnej polszczyzny informuje np., że nazwisko Jarząb może mieć w dopełniaczu formę Jarząba lub Jarzęba. Drugą jednak kwalifikuje jako mniej staranną i zastrzega, że w analogicznych nazwiskach jednosylabowych nie dochodzi do wymiany samogłoski, np. DąbDąba, nie Dęba. Ponieważ nazwisko Dróżdż jest też jednosylabowe, można by formę Dróżdża, w liczbie mnogiej Dróżdżowie, uznać za bardziej uzasadnioną, sprzyjającą poprawnemu utworzeniu mianownika lp.
    W sumie bezpieczniej wydaje się zaprosić państwa Dróżdżów. Jeszcze lepiej jednak byłoby zasięgnąć języka u osób dobrze poinformowanych (czyli u ich dobrych znajomych) albo zadać Dróżdżom sprytne pytanie, które by ich zmusiło do ujawnienia swoich preferencji.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Anthony de Mello
    5.01.2015
    Chciałem zapytać o wymowę i odmianę nazwiska Anthony’ego de Mello. Przeczytałem, że był Hindusem pochodzącym z kolonii portugalskiej, a wśród innych osób noszących to nazwisko znalazłem tylko Brazylijczyków. W takim razie jest to chyba nazwisko portugalskie. Słyszałem, że nazwiska portugalskie zakończone na -o w pisowni kończą się w wymowie na -u i dlatego nie odmieniają się. Potwierdza to encyklopedia PWN, zalecająca wymowę nazwiska dyplomaty brazylijskiego: [dżi melu]. Czy i tutaj tak jest?
    Nazwisko pochodzi najprawdopodobniej z Portugalii, nie oznacza to jednak, że należy je wymawiać z portugalska. Zwłaszcza że pojawiają się dodatkowe problemy, bo – o ile mogłem ustalić – są tu wahania fonetyczne, Portugalczycy mówią [de melo], Brazylijczycy [dżi melu]. Mam nadzieję, że zechcą się wypowiedzieć znawcy tych języków, ale nie zdziwiłbym się wcale, gdyby się okazało, że jest jeszcze więcej wariantów wymowy, zwłaszcza w wielkiej i bardzo ludnej Brazylii.
    Lepiej będzie oprzeć wymowę na wzorcu angielskojęzycznym, przemawia za tym biografia Anthony’ego de Mello, który przez wiele lat studiował i działał w USA, a wszystkie jego książki ukazały się najpierw po angielsku. Proszę też zwrócić uwagę, że nosił znane tylko w języku angielskim imię Anthony. Wniosek: mówmy [de melo].
    W odmianie najzręczniejsze będą formy typu Anthony’ego de Mello, Anthony’emu de Mello, Anthonym de Mello, tzn. nie odmieniane nazwisko poprzedzone odmienianym imieniem lub jakimś innym wyrazem charakteryzującym tę osobę.
    Jan Grzenia
  • pytanie o Przytór
    30.12.2014
    Witam serdecznie!
    Mam problem z odmianą nazwy dzielnicy Świnoujścia: Przytór. Nigdzie, jak do tej pory, nie znalazłam jej pełnej odmiany przez przypadki. Niektórzy robią taki wybieg: ŚwinoujściePrzytór, ŚwinoujściaPrzytór itd., inni twierdzą, że odmiana powinna wyglądać tak: M. Przytór, D. Przytora itd. Jak powinno się odmieniać tę nazwę poprawnie?
    Dziękuję już teraz za odpowiedź i pozdrawiam (przed) świątecznie
    E. D.
    Można zrobić unik i używać nieodmienionej nazwy Przytór w połączeniu z odmienianą nazwą Świnoujście. Nie jest to jednak zalecane i bywa kłopotliwe, nie zawsze bowiem pełna nazwa jest potrzebna. Proponowałabym taką odmianę: Przytora, Przytorem, o Przytorze. Wymianę samogłoski ó na o uzasadnia dodatkowo nazwa Półwysep Przytorski.
    Ewa Kołodziejek, prof., Uniwersytet Szczeciński
  • rodzajniki i przyimki oznaczające szlachectwo w zapisie nazwisk
    23.12.2014
    Szanowni Państwo,
    jakie zasady rządzą zapisem dodatkowych cząstek (takich jak tytuły i in.) przy nazwiskach obcych? J. Le Carre, G. Le Bon, S. Van Boening, H. Don Pedro, A. De Morgan, A. de Moivre, J. d'Havier, J. Le Rond d'Alembert, A. de Mello. Czy le, van, don zawsze zapiszemy wielką literą? Wygląda to tak, jakby cząstka de raz wchodziła w skład nazwiska, raz nie. Czy 'd jest zawsze skróconą formą de w tym drugim wypadku, czy jednak może się zdarzyć '?
    Z poważaniem
    Czytelnik
    Zasada rządząca zapisem tego typu nazwisk jest prosta. Wielką literą zapisujemy rodzajniki (ewentualnie zrost dwóch rodzajników lub przyimka i rodzajnika) wchodzące w skład nazwiska, np. Olivia De Havilland, Giovanni Della Casa, Charles Edouard La Haye, Eva Van Der Gucht. Przy szeregowaniu alfabetycznym nazwiska tego typu ustawiamy według pierwszej litery rodzajnika. Małą literą zapisuje się natomiast przyimki oznaczające szlachectwo, np. Jean d’Alembert, Robert-Alain de Beaugrande, Max von Sydow, Teun A. van Dijk, Johannes Hendrik van den Broek. Przyimki nie stanowią właściwej części nazwiska i nie uwzględnia się ich przy szeregowaniu alfabetycznym.
    Tym, co sprawia kłopot w tego typu sytuacjach, nie jest nieznajomość reguły rządzącej zapisem, lecz wiedza na temat tradycji zapisu nazwiska danej osoby. W przypadku mniej popularnych nosicieli nazwisk – nie uwzględnianych w słownikach ortograficznych – trzeba odwoływać się do wiarygodnych źródeł.
    Adam Wolański
  • dla nowożeńców?
    23.12.2014
    Dzień dobry!
    Chciałabym prosić o pomoc w odmianie polskich nazwisk Łoza i Boruta. Czy zapraszam Sz. P. Łozów, czy Łoza? Borutów czy Boruta? Zaznaczę, że chodzi o zaproszenie małżeństw.
    Zaprasza Pani Sz. P. Łozów i Borutów, a jeszcze lepiej Szanownych Państwa Łozów i Borutów. Czy to będzie zaproszenie na ślub? W takim razie wszystkiego najlepszego!
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nazwisko Pióro
    20.12.2014
    Dzień dobry,
    mam pytanie o odmianę nazwiska Pióro. O ile jeszcze w towarzystwie imienia lub funkcji można go chyba nie odmieniać (Janowi Pióro, o prezydencie Pióro), to co zrobić w przypadku samego nazwiska? Odmieniać? Z Piórą, o Piórze, Pióry? Niby można, ale czy to nie razi i jest poprawne?
    Łącze wyrazy szacunku
    Tomasz Chomiszczak
    Z odmienionym imieniem wolno nazwiska takiego nie odmieniać, bez imienia ani odmienionego tytułu w zasadzie powinno być ono odmieniane. Być może jednak problem jest mniej dolegliwy, niż się wydaje? Odnoszenie się do ludzi, z którymi mamy jakiś kontakt, za pomocą samego nazwiska jest nieuprzejme: wypada powiedzieć choćby z panem Pióro, a wtedy, przy odmienionym słowie pan, nazwisko można zostawić w mianowniku. Bez imion i słowa pan obywamy się tylko, gdy chodzi o osoby powszechnie znane, a zwłaszcza nieżyjące, por. sonety Petrarki lub teoria Kopernika. Rzadziej mówimy tak o żyjących, nawet gdy są to postaci ogólnie znane, por. spotkanie Putina i Obamy, ale wywiady Tomasza Lisa (wywiady Lisa brzmiałoby nieuprzejmie).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski