nazwy własne

 
W tym miejscu znajdziesz wszystko, co chcesz lub powinieneś wiedzieć o nazwach własnych. Dowiesz się, które z nich piszemy małą literą, od których powstały przymiotniki a od których nie, czy od nazwy każdej miejscowości można utworzyć nazwę jej mieszkańca. Poznasz rozstrzygnięcia problemów związanych z nazwiskami i ich odmianą. A jeśli jakiejś odpowiedzi nie znajdziesz, możesz zadać pytanie naszym ekspertom.
  • Clooney jak Rooney
    22.04.2015
    Szanowni Państwo,
    proszę o pomoc w odmianie nazwiska pewnego aktora. Jak prawidłowo należy odmienić George Clooney w zdaniu „Był to film akcji z Georgem ______ w roli głównej”? Skoro wymawia się [kluːnɪ], chyba powinno być Clooneym – ale na wszystkich polskojęzycznych stronach internetowych widać odmianę Clooneyem. Czy tak się już przyjęło? Będę wdzięczna za podpowiedź.
    Z poważaniem
    Anna Filipek
    Podobny problem, związany z nazwiskiem Casey, omawiał Jan Grzenia w poradzie z 11.02.2014 (odsyłając do jeszcze wcześniejszej porady na podobny temat). Zacytuję ostatni akapit:
    W przypadku nazw zakończonych na -ey utrwaliła się u nas fleksja oparta na pisowni, piszemy więc Rooneya, Kingsleya itd. W związku z tym konsekwentnie piszmy też Caseya.
    Wniosek: proszę pisać Clooneyem.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • DiCaprio
    21.04.2015
    Z porady http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/do-b-Pirla-b-z-Cannavarem;8708.html oraz wspomnianej w niej zasady http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629634 można by wnioskować, że nazwisko DiCaprio można odmieniać. Jednak http://sjp.pwn.pl/szukaj/DiCaprio.html nie podaje takiego wariantu. A zatem można z DiCapriem czy tylko z DiCaprio?
    Większość nazwisk można odmieniać, ale spośród nich nie wszystkie są odmieniane, z różnych zresztą powodów. DiCaprio, jak łatwo sprawdzić, rzadko podlega odmianie, np. moja wyszukiwarka w odpowiedzi na kwerendę "DiCapriem" wyświetla głównie strony z czeskiego internetu. Natomiast kwerenda "film z DiCapriem" zwraca wprawdzie wyniki z polskich stron WWW, ale niewiele ponad 100, podczas gdy "film z DiCaprio" ma ponad 1000 wyników.
    Ponieważ nazwy nie odmienione w polszczyźnie, czyli mające postać mianownika, wyglądają niezręcznie w kontekstach wymagających przypadka z inną końcówką, nie odmienione nazwiska dobrze jest poprzedzić odmienionym imieniem. Użytkownicy polszczyzny o tym wiedzą albo wyczuwają to intuicyjnie, skoro kwerenda "film z Leonardem DiCaprio" przynosi więcej wyników niż "film z DiCaprio".
    Oczywiście obowiązek dodawania imienia lub tytułu jest uciążliwy i nie najlepiej świadczy o wydajności polszczyzny jako narzędzia komunikacji. Wygodniej byłoby odmieniać DiCapria, DiCapiovi itd., jak to robią Czesi, ale Polacy najwyraźniej tego nie chcą. Dlaczego – to już osobna sprawa.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Abel i Corpes
    20.04.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Czy angielskie nazwisko Abel odmienia się tak samo jak imię Abel? Czy jednak stosuje się formy Abela, Abelem itd. A jak odmienia się angielskie nazwisko Corpes, w którym e jest niewymawiane nawet w mianowniku?
    Pozdrawiam i dziękuję
    Anna
    Odmiana nazwisk na -el jest kapryśna. Mówi się, że zależy od stopnia ich przyswojenia, ale nawet wśród nazwisk Polaków, i to nazwisk ogólnie znanych, widać różnice, por. Wedel – Wedla, ale Lelewel – Lelewela. Tak więc trudno mi odpowiedzieć jednoznacznie na Pani pytanie. Myślę jednak, że jeśli nie chodzi o postać biblijną, to lepsza jest forma Abela. W polskiej WIkipedii można ją znaleźć w artykule Niels Henrik Abel, dotyczącym norweskiego matematyka.
    Nazwisko Corpes z niemym e – czyli wymawiane [korp] – należy odmieniać tak, jak np. obecne w WSO PWN nazwisko Combes, tzn. zasadniczo z apostrofem, por. Combes'a i Corpes'a, i tylko w miejscowniku Combie i Corpie. Jeżeli jednak nazwisko Corpes jest wymawiane [korps], to powinno być odmieniane jak Jones, tzn. Corpesa i Corpesie.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Alexander – Alexandra
    16.04.2015
    Szanowni Państwo,
    przyjmuje się, że trzon anglojęzycznych imion zakończonych na spółgłoskę nie powinien ginąć w odmianie, stąd np. o ile dopełniaczem od Janek będzie Janka, to już Lester zamieni się w Lestera, a nie choćby Lestra. Ostatnio zastanawiam się jednak nad potencjalnymi wyjątkami od tej reguły i przychodzi mi do głowy imię Alexander, którego prawidłowa odmiana, jak by nie patrzeć, winna brzmieć Alexandera, co jednak razi. Czy mogliby się Państwo na ten temat wypowiedzieć?
    Dopełniacz Alexandera rzeczywiście razi i dlatego należy użyć formy Alexandra. Ta ostatnia jest tylko częściowo spolszczona, ale popularna, głównie dzięki żeńskim imionom o tej postaci. Ogólnie biorąc, -er w nazwach osobowych obcego pochodzenia rzadko zamienia się w dopełniaczu na -ra (jak Franciszek Szuster – Franciszka Szustra), częściej na -era (jak max Weber – Maxa Webera).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Васіль БыкаўWasil Bykau po polsku
    12.04.2015
    W białoruszczyźnie końcowe w ulega ubezdźwięcznieniu nie do f, ale u niezgłoskotwórczego. W polszczyźnie Bronisław wymawiamy bronisłaf, natomiast po białorusku pisze się tak, jak się wymawia: Branisłaŭ. W przypadkach zależnych w obu językach głoska w wraca, mamy więc w piśmie i mowie Bronisława i Branisława. W zamieszczonej przez Państwa poradzie zalecono formę dopełniacza Bykaŭa. Jest to jednak potworek językowy, trudny do wymówienia łamaniec. Czy nie lepiej odmieniać Bykawa?
    Imiona i nazwiska obce pisane cyrylicą dla rożnych celów oddajemy w różny sposób. Dla celów urzędowych obowiązuje pisowna stosowana w dowodzie osobistym (paszporcie), dla celów bibliograficznych stosowana jest transliteracja (w różnych instytucjach różna). W kulturze, mediach, w opracowaniach używana jest transkrypcja, w języku polskim normowana odpowiednimi przepisami (czasem praktyką, wymuszająca zmiany w przepisach).
    Co do zapisu imienia Васіль: w transkrypcji białoruskie cyrylickie в В jest oddawane przez łacińskie w W (w transliteracji może być oddawane przez v V).
    Co do odmiany nazwiska Быкаў: w mian. lpoj. w białoruskim jest Быкаў; zgodnie z zasadami transkrypcji białoruskie cyrylickie ў oddajemy przez łacińskie u (w transliteracji dla różnych celów może być inny odpowiednik). Mamy więc formę mian. lpoj. Bykau.
    W dop. w białoruskim jest Быковa; zgodnie z zasadami transkrypcji białoruskie cyrylickie o oddajemy przez łacińskie o, białoruskie cyrylickie в oddajemy przez łacińskie w. Mamy więc formę dop. Bykowa.
    Analogiczne podejście występuje w wymienionych expressis verbis przepisach dla nazwisk języka ukraińskiego: Яцкiв, ЯцковаJackiw, Jackowa, Jackowowi... (Nowy słownik ortograficzny PWN, p. [323]).
    Również w zasadach odmiany polskich nazw własnych temat mianownika nie zawsze jest zgodny z tematem przypadków zależnych, np. mian. lpoj. w nazwisku Mrózek, ale dop. Mrózka. Tu warto przypomnieć anegdotę związaną z prof. Kazimierzem Nitschem, który miał zapytać w urzędzie o pana Dudka. Woźny poprawił Profesora mówiąc: „nie ma pana Dudeka”. Na to Nitsch: „to poproszę stołeka, żebym mógł poczekać na pana Dudeka” (anegdotę znam z czasów studiów w Krakowie, pewnie jest gdzieś zapisana).
    Nieporozumienia występują nie tylko u nas, np. na Ukrainie obowiązuje odmiana nazwisk Ukraińcow typu Jackiw, Jackowa..., polskie nazwisko Janów w mian. lpoj. oddawane bywało – zgodnie z przyjętymi tam zasadami – jako Janiw, ale w dop. zamiast oczekiwanego Janowa pojawiał się czasem potworek nazewniczy Janiwa.
    Niestety niektórzy urzędnicy z wygodnictwa chcieliby trudne dla nich sprawy związane z imiennictwem uprościć, nie bacząc na gwałt zadawany naturze języka polskiego. Pozostawmy urzędnikom formy mianownikowe, czy to transliterowane (zgodnie z zapisem w paszporcie, zwykle w transliteracji angielskiej), czy transkrybowane, ale w zakresie odmiany trzeba kierować się się zdrowym rozsądkiem i zasadami rządzącymi językiem polskim (w dodatku skodyfikowanymi).
    Janusz Rieger, prof., Uniwersytet Warszawski
  • Gąsienica-Staszeczek
    7.04.2015
    Dzień dobry,
    starałam się wyszukać jednoznaczną odpowiedź na nurtujące mnie pytanie i niestety nie znalazłam jej. Chciałabym zapytać o odmianę nazwiska Gąsienica-Staszeczek. Staszeczek jest tutaj przydomkiem i w takiej formie nazwisko funkcjonuje w dowodzie osobistym. Czy w zaproszeniach powinnam odmieniać oba człony? Zapraszam np. Andrzeja Gąsienicę-Staszeczka, Barbarę Gąsienicę-Staszeczek, Barbarę i Andrzeja Gąsieniców-Staszeczków?
    Z góry serdecznie dziękuję za pomoc
    Magdalena Ciepielewska
    Tak, proszę odmieniać oba człony. Podobnie jak np. Wojciech Gąsienica-Byrcyn, Wojciecha Gąsienicy-Byrcyna itd.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Kostry-Noski
    5.04.2015
    Dzień dobry!
    Jak prawidłowo odmienić nazwę wsi Kostry-Noski?
    Według Wykazu urzędowych nazw miejscowości i ich części, dostępnego na stronie Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych, dopełniacz nazwy tej wsi brzmi Kostrów-Nosek. Pozostałe przypadki nie sprawiają kłopotu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Odmieniajmy nazwiska!
    30.03.2015
    Szanowni Państwo,
    zgodnie z tym, jak sprawdziłam, moje i męża nazwisko powinno odmieniać się następująco: „Idę do Brożynów”, „Widzę Monikę Brożynę”, „Rozmawiam z "Przemysławem Brożyną”, „Kto to jest? – Monika i Przemysław Brożynowie”. Chciałabym tylko upewnić się, czy poprawnie wnioskuję, bo do tej pory nie odmienialiśmy nazwiska. Chcąc spopularyzować jego odmianę, chcielibyśmy mieć pewność, że odmieniamy poprawnie.
    Z wyrazami szacunku,
    Monika Brożyna
    Popieram Państwa zamiar, aby odmieniać Państwa nazwisko i upowszechniać ten zwyczaj. Jako osoba, która sama swoje nazwisko odmienia kapryśnie – raz tak, raz nie – jestem może mało wiarygodny jako autor tego apelu. Niemniej jednak spróbuję:
    Odmieniajmy nazwiska,
    Gdyż osoba nam bliska
    Bez odmiany nazwiska
    Nie jest wcale tak bliska.
    Mówię serio: kto mówi np. z Przemysławem Brożyna, nie tylko mówi niezręcznie i niepoprawnie, ale też niepotrzebnie stwarza dystans do danej osoby i prowokuje pytanie: czy ten Brożyna jest cudzoziemcem, że go nie odmieniono?
    Dodam jeszcze, że wszystkie przykłady odmiany podane w pytaniu są poprawne.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • polskie nazwy przedwojenne dziś
    29.03.2015
    Zgodnie z zaleceniem Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami RP (KSNG) dla miejscowości znajdujących się na terenie II RP, lecz obecnie leżących poza terytorium Polski można stosować przedwojenne urzędowe nazwy, pod warunkiem, że obecnie ich nazwy są jedynie zaadaptowaniem do nowego języka. Czy ta zasada dotyczy również miejscowości, które jedynie w latach 1919–1920 były pod Zarządem Cywilnym Ziem Wschodnich, ale miały wtedy swoje polskie urzędowe nazwy?
    W dostępnych w Internecie protokołach posiedzeń Komisji nie znalazłem żadnych uwag, które by tę możliwość próbowały ograniczać (choć – jak z tychże dokumentów wynika – problem stosowania nazw przedwojennych budził mocne kontrowersje). Trzeba jednak wiedzieć, że same protokoły informują tylko o opinii Komisji. Gdyby miały obowiązywać w komunikacji urzędowej, musiałyby być opublikowane w formie urzędowego wykazu nazw. Proszę sprawdzić, czy w witrynie KSNG są takie wykazy nazw przedwojennych do współczesnego użytku, mnie nie udało się znaleźć.
    KSNG, co podkreślam, zajmuje się tylko nazwami urzędowymi. Wiele nazw geograficznych nie ma takiego charakteru, a zależnie od gatunku tekstu i naszych intencji możemy ich używać. Znane są np. nazwy historyczne (Królewiec, Galicja), książkowe (Italia, Kraj Wschodzącego Słońca), potoczne, często żartobliwe (Wrocek, Władek, czyli Wrocław i Władysławowo). Nazwy przedwojenne zresztą należą do historycznych, w tekstach dotyczących Polski tego okresu wręcz trzeba ich użyć, nie sądzę więc, żeby potrzebna była jakakolwiek zgoda.
    Mamy wielkie bogactwo nazw do wyboru i jeśli nie ma jakichś poważnych ograniczeń w ich stosowaniu, możemy śmiało używać wszystkich.
    Jan Grzenia
  • galisyjski czy galicyjski?
    29.03.2015
    Szanowna Poradnio,
    wg słowników galicyjski ma związek z terenami zaboru austriackiego, natomiast galisyjski – z regionem Hiszpanii. W książce dotyczącej Hiszpanii pojawiają się zapisy:
    1. galicyjska krew;
    2. Autonomiczna Galicyjska Organizacja Republikańska;
    3. z Galisyjczykami.
    Trzeci przypadek nie budzi wątpliwości, pierwszy teoretycznie też nie (lepiej galisyjska), natomiast nazwę organizacji w sieci znajduję tylko z taką pisownią. Czy można ją zmienić dla ujednolicenia?
    Z wyrazami szacunku
    Słowniki i encyklopedie używają nazwy Galicia [wym. galisja], a to jest chyba mylące i skłania do tworzenia formy spolszczonej Galicja (tak w Wikipedii). Rozsądniej by było zastosować fonetyczne spolszczenie Galisja.
    Zanim takie się przyjmie, wystarczy nam informacja ze słowników, które jako pochodne od tej nazwy podają wyłącznie wyrazy Galisyjczyk, Galisyjka, galisyjski.
    Stąd wynika, że właściwym spolszczeniem wspomnianej nazwy partii politycznej jest Autonomiczna Galisyjska Organizacja Republikańska. Należy ją wprowadzić tam, gdzie to możliwe.
    Jan Grzenia
  • jeszcze o księciu Medina-Sidonia
    27.03.2015
    Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie, ale pozwolę sobie dopytać o jeszcze jedną rzecz. Jeśli w książce książę Medyny-Sydonii sam mówi o sobie: „Będę ostatni z rodu Medi(y)na-Si(y)donia”, a w wielu miejscach jest określany po prostu jako Si(y)donia, np. „Sidonia rzekł”, to rozumiem, że tytuł jest tu używany w funkcji nazwiska. Co wtedy? O ile Sydonię można potraktować (tak myślę) jako przydomek i tak też odmieniać, o tyle trudno mówić o rodzie Medynów-Sydoniów, skoro są to nazwy geograficzne.
    Nie zdradza Pani, w jakiego typu książce występuje omawiany problem: czy jest to fabularyzowana biografia, czy też czysta beletrystyka, czy książka powstała w języku polskim, czy też w obcym (a jeśli w obcym, to w jakim). W poprzednim pytaniu ujawnia Pani tylko, iż jest to tekst, nad którym Pani pracuje, a więc praca nie ma jeszcze ostatecznej wersji.
    Tytuły arystokratyczne w publikacjach polskojęzycznych składają się zazwyczaj z odmiennej nazwy gatunkowej w języku polskim (typu: książę, hrabia, lord, diuk itp.) oraz nazwy geograficznej w dopełniaczu (jeśli została spolszczona i/lub przyjęło się ją odmieniać, np. hrabia Oksfordu, książę Escalony) lub w formie oryginalnej (jeśli nie została spolszczona ani nie przyjęło się jej odmieniać, np. diuk Montrose, hrabia de Xiquena). Tytuły arystokratyczne nie są ani nazwiskami, ani przydomkami – stanowią ostatni składnik wieloelementowej nazwy osobowej.
    Nie jest częstym zjawiskiem w tekstach polskojęzycznych używanie części tytułu arystokratycznego – samej nazwy miejscowej (por. ród Medynów-Sydoniów) lub jej części (por. „Sidionia rzekł”) – jako nazwy osobowej równoważnej nazwisku (np. dynastia Burbonów) czy przydomkowi (przydomka zawsze używamy z imieniem, np. Ryszard Lwie Serce, Konrad I Mazowiecki, Jadwiga Śląska). Należy więc rozważyć, czy dla polskiego odbiorcy tego rodzaju sformułowanie będą w ogóle komunikatywne (bez względu na to, czy tekst powstał w języku polskim, czy obcym). Każdy z przytoczonych w pytaniu przykładów można zredagować w nieco odmiennej formie, by była jasna dla polskiego czytelnika, por. „Będę ostatnim z rodu książąt Medyny-Sydonii”, „Książę (Medyny-)Sydonii rzekł…” albo „Książę rzekł…” itd.
    Adam Wolański
  • nazwisko Kadyi
    25.03.2015
    Szanowni Państwo,
    proszę o opinię w sprawie odmiany nazwiska Kadyi (D. Kadyia czy Kadyiego). Przez historyków używane są obie formy. Chodzi o Henryka Kadyi(a/ego), lekarza działającego na przełomie XIX i XX wieku na terenie Galicji.
    Z poważaniem
    Elwira Wyszyńska
    Trzeba najpierw ustalić, jak to nazwisko było bądź jest w Polsce wymawiane. Na stronie lwowskiego uniwersytetu medycznego można je znaleźć w pisowni Кадий, z jotą w zakończeniu. Jeśli taka jest również jego polska wymowa (co byłoby naturalne), to powinno być odmieniane rzeczownikowo. W Wielkim słowniku ortograficznym PWN podano jednak podobne nazwisko Kosztolányi w odmianie przymiotnikowej. Różnice w odmianie są więc uzasadnione tym, że Polacy wahają się co do jego wymowy.
    Podobne wahanie dotyczy węgierskiego nazwiska Jókai, które ww. słownik ortograficzny, a także słownik poprawnej polszczyzny tego samego wydawcy pozwalają odmieniać na dwa sposoby: Jókaia lub Jókaiego. Historię sporu o jego odmianę referują Izabela i Jerzy Bartmińscy w Słowniku wymowy i odmiany nazwisk obcych (1997, s. 68–69).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • książę Medina-Sidonia
    24.03.2015
    Szanowni Państwo,
    czy i jak należy odmieniać tytuł książę Medina-Sidonia? W poradnianej odpowiedzi p. A. Wolański twierdzi, że należy, a jednocześnie pisze: „odziedziczył tytuł księcia Medina-Sidonia”. Dlaczego nie Mediny-Sidonii? Mam też dylemat, czy rzeczywiście odmieniać to jako tytuł, czy jako nazwisko, bo w książce, nad którą pracuję, spotykam się z różnymi formami, np. księżną/księciem Sidonii, Sidonią, Medina-Sidonia. Podobny kłopot jest z innymi tytułami-nazwiskami.
    Współcześnie – zgodnie z Nazewnictwem geograficznym świata (zeszyt 12, Europa, część II) – spolszczonych nazw hiszpańskich miejscowości należy używać w odniesieniu do takich miast jak: Grenada (oryg. Granada), Kadyks (oryg. Cádiz), Kartagena (oryg. Cartagena), Kordoba albo Kordowa (oryg. Córdoba), Madryt (oryg. Madrid), Malaga (oryg. Málaga), Murcja (oryg. Murcia), Pampeluna (oryg. Pamplona), Salamanka (oryg. Salamanca), Saragossa (oryg. Zaragoza), Sewilla (oryg. Sevilla) i Walencja (oryg. Valencia). Pozostałe nazwy miejscowości pozostają w wersji oryginalnej, często nieodmiennej, por. św. Teresa z Ávila (nie: św. Teresa z Avili). Podobnie jest w wypadku miasta Medina-Sidonia, stąd brak odmiany w tytule: książę Medina-Sidonia (oryg. ducado de Medina Sidonia).
    Czy tego typu nazwy geograficzne i tytuły można odmieniać? Oczywiście, w szczególności jeśli dawniejsza literatura przynosi przykłady takowej odmiany. W omawianym przypadku spotykamy spolszczone i odmienne formy (w przypadkach zależnych): Xiciá Medyny Sydonii (Opisanie Krolestwa Portugallii y Historya Przednieysze w sobie Państwa tego dzieie y Kilku wiekow rewolucye Zamykaiąca; autor: René Aubert de Vertot, rok wydania: 1754, s. 211), Xięstwá Medyny Sydonii (Świat we wszystkich swoich częściach większych y mnieyszych; autor: Ladislaus Alexander Lubienski a Lubna-Pomian, rok wydania: 1740, s. 144). Nie ma więc przeciwwskazań, by pisać współcześnie o księciu Medyny-Sydonii (arab. madīna 'miasto', z aram. medīntā), przy czym należy te nazwę traktować jako tytuł arystokratyczny, a nie nazwisko (właściwa nazwa osobowa to: Alonso Pérez de Guzmán el Bueno y Zúñiga).
    Adam Wolański
  • Sierra Morena, Cuenca i Brescia
    23.03.2015
    Szanowni Państwo,
    mam pytanie o odmianę kilku nazw: Sierra Morena, Cuenca i Brescia. W słowniku widnieje Sierra Nevada jako nieodmienna, więc analogicznie nie powinno się odmieniać Sierra Morena, w tekstach znajduję jednak odmieniany drugi człon (do Sierra Moreny, o Sierra Morenie itp.). Z drugiej strony, powinno się odmieniać nazwy zakończone na -a, bo mamy wzorce odmiany. A więc „Jadę do Cuenki i do Brescii”?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Opinia o nieodmienności nazw Sierra Morena i Sierra Nevada wynika prawdopodobnie stąd, że zwykle występują w połączeniach typu łańcuch górski Sierra Nevada, góry Sierra Morena. Są to jednak wyrażenia tautologiczne, bo te hiszpańskie nazwy można przetłumaczyć jako Góry Śnieżne i Góry Ciemne. W rzeczywistości nie ma przeszkód, żeby je odmieniać, a co więcej: można nawet poddać odmianie obydwa składniki nazwy.
    Nazwy Cuenca i Brescia powinny być odmieniane, np. do Cuenki i do Brescii.
    Wszelkie obce nazwy zakończone na -a z łatwością poddają się odmianie w języku polskim.
    Jan Grzenia
  • święci w skrócie
    23.03.2015
    Jak zapisać skrótem nazwę kościoła pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła i pod wezwaniem Świętych Piotra i Pawła?
    Czy skrót św. św. stosuje się, kiedy towarzyszy kilku pojedynczym osobom, czy także kiedy towarzyszy jednemu rzeczownikowi w liczbie mnogiej, jak to się ma w przypadku apostołów?
    Czy mogę skracać wezwanie Krzyża Świętego i Ducha Świętego?
    Skrócenie św. św. wskazuje na liczbę mnogą, co oznacza, że powinno być kościół pw. św. św. Apostołów Piotra i Pawła i kościół pw. św. św. Piotra i Pawła. Mamy jeszcze jedną możliwość, ponieważ Jerzy Podracki w Słowniku skrótów i skrótowców podaje zwięzły skrót śś. (nieznany jednak Wielkiemu słownikowi ortograficznemu PWN), dzięki czemu można pisać kościół pw. śś. Apostołów Piotra i Pawła i kościół pw. śś. Piotra i Pawła.
    Nie jest jasne, o co chodzi w trzecim pytaniu. Wyrażenie pod wezwaniem skracamy do pw. Innych skrótów w nazwach własnych, np. kościół pw. Krzyża Św., również można używać.
    Jan Grzenia
  • Bengalia
    23.03.2015
    W Małej encyklopedii powszechnej PWN z roku 1974 jest hasło „Bengalia”, które później znikło. W jakim okresie była używana ta nazwa i czy jest ona tylko wcześniejszą wersją „ Bangladeszu” ?
    Republika Bangladeszu powstała we wczesnych latach siedemdziesiątych XX w. Przykład pokazuje, że w tym okresie trwały próby utworzenia nazwy państwa. Bengalia, czyli ‘państwo Bengalczyków (ludu zamieszkującego w Bengalu)’ wydaje się sensownym rozwiązaniem, analogicznym do Mongolia, Somalia ‘kraj Mongołów, Somalijczyków’.
    Później okazało się, że wybraliśmy zapożyczoną nazwę Bangladesz, która pochodzi od słowa oznaczającego w języku bengalskim wszystkich obywateli państwa, nie tylko tych będących Bengalczykami.
    Najprawdopodobniej nazwa Bengalia była w użyciu tylko w okresie przejściowym, dopóki nazwa państwa się nie ustaliła, tzn. w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych XX w. We wspomnianym wydaniu encyklopedii jest zresztą zapis Bangla Desz, znakomicie pokazujący proces powstawania nowej nazwy.
    Jan Grzenia
  • Lourdes – lurdzki
    18.03.2015
    Która forma przymiotnika jest poprawna: lurdzki czy lourdzki? A może obie? Chodzi o przymiotnik od nazwy miejscowości Lourdes we Francji, znanej z sanktuarium i miejsca pielgrzymkowego.
    Dziękuję
    W Słowniku nazw własnych Jana Grzeni przymiotnik podano w formie lurdzki. Spotyka się też pisownię lourdzki, ale ta poprzednia ma tę zaletę, że jest konsekwentnie spolszczona.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • przymiotnik od Oulu
    13.03.2015
    Dzień dobry, Poradnio!
    Bardzo proszę o radę, jak urobić przymiotnik od fińskiej nazwy miejscowej Oulu. Czy będzie to ouluski – co mnie brzmi najlepiej – czy raczej ouluński, jak niektórzy sugerują? A może jeszcze inaczej?
    Z góry dziękując za wskazówkę, pozdrawiam serdecznie –
    Sebastian Musielak
    Do słabo przyswojonych nazw obcych przyrostek -uński lepiej pasuje, ale nie ryzykowałbym użycia formy ouluński (ani ouluski) w kontekście, w którym nie pojawiałaby się obok nazwa danej miejscowości. Nawet dla lepiej znanego fińskiego miasta Turku Słownik nazw geograficznych Jana Grzeni podaje informację: „przymiotnika nie używa się”. Natomiast dla estońskiego miasta Tartu ten sam słownik podaje przymiotnik tartuski.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Remarque – Remargue'a – Remarkiem
    1.03.2015
    Szanowni Państwo,
    jak powinna wyglądać pisownia nazwiska pisarza Ericha Marii Remarque'a w narzędniku? Remarquiem? Remarqiem? A może jedyny poprawny wariant to Remarkiem?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Remarkiem. Tak w słowniku PWN, gdzie w haśle podano odsyłacze do odpowiednich reguł.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Descart?
    27.02.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałabym zapytać, jak to jest z odmianą i formami nazwiska Descartes. Słownik zakłada formy (z) Descartes'em i (o) Descarcie. Czy dopuszczalna jest forma Descartem (jak u J. Hena?).
    Z poważaniem
    Elżbieta Morawska
    Wielki słownik ortograficzny PWN prócz łacińskiego pochodzenia spolonizowanej formy Kartezjusz podaje tylko francuską Descartes. Skrócona w polskim zapisie forma miejscownika jest wynikiem oboczności spółgłoskowej w zakończeniu tematu fleksyjnego. Narzędnik Descartem, o ile mogłem ustalić, występuje w książkach Józefa Hena bardzo rzadko, trudno więc na jego podstawie wyciągnąć wniosek inny niż ten, że jest wynikiem korektorskiego przeoczenia. Powinno być Descartes’em.
    Jan Grzenia