• Oznaczanie przerw w transmisji radiowej
    24.04.2017
    Moje pytanie dotyczy zastosowania wielokropka w sytuacji cytowania fragmentarycznej wypowiedzi – przykładowo przerywanej zakłóceniami transmisji radiowej.
    Mianowicie, czy powinno się umieścić pomiędzy odseparowanymi fragmentami wypowiedzi dwa wielokropki przylegające do wyrazów po obu „stronach” zakłócenia, czy też wyłącznie jeden przed pojawieniem się luki? Poniższe przykłady powinny jaśniej zilustrować problem:
    ...zniknęli w okolicy...
    ...natychmiast rozpocząć poszukiwania...
    Jeśli wynikające z zakłóceń przerwy w transmisji radiowej miałyby się znaleźć w tekście beletrystycznym, to w wypadku „urywania” kilkuwyrazowych fraz, całych wyrazów lub końcowych części wyrazu należałoby owe luki oznaczać jednokrotnie wielokropkiem przylegającym do ostatniego elementu poprzedzającego urwany fragment, por. np. tekst w całości oraz wersję z lukami:

    Lektor radiowy beznamiętnym głosem odczytywał komunikat:
    – Dwaj sześcioletni chłopcy zniknęli przed południem w okolicy stacji kolejowej Warszawa-Radość. Funkcjonariusze z dworcowego komisariatu postanowili natychmiast rozpocząć poszukiwania zaginionych.


    Lektor radiowy beznamiętnym głosem odczytywał komunikat, który co chwila rwał się z powodu szalejącej nad miastem burzy z piorunami:
    – Dwaj sześcioletni… zniknęli… w okolicy… natychmiast rozpocząć poszuki…

    Jest to najbardziej naturalna imitacja zakłóceń w języku mówionym. Można oczywiście wyobrazić sobie bardziej skomplikowane przypadki, w których być może uzasadnione byłoby użycie podwojonych wielokropków.
    Na dublowanie wielokropka można byłoby sobie pozwolić na przykład w sytuacjach, gdy w sąsiadujących partiach tekstu opuszczane byłyby frazy lub całe wyrazy i początkowe fragmenty następujących po nich słów. W poniższym przykładzie dwukrotnie pierwszy wielokropek oznacza urwanie frazy lub całego wyrazu przed formą słowną pozbawioną początkowych elementów, co oznaczone jest drugim wielokropkiem przylegającym do pozostałej, końcowej części słowa, por. np.
    – Dwaj sześcioletni… …nęli przed południem w okolicy… Fun…sze z… …cowego komi…tu postanowili …miast rozpocząć…
    Jeśli urwaniu uległa środkowa część wyrazu, wielokropek przylega z obu stron do pozostałych części słowa.
    Adam Wolański
  • Jeszcze raz o oddzielaniu monologów pomyślanych bohatera
    10.04.2017
    Jestem bardzo ciekawa pewnego zjawiska. W książce znalazłam takie „kwiatki”:

    Co mnie podkusiło?, myślała, drżąc na całym ciele.
    ● Nareszcie!, pomyślał i uruchomił procedurę zatrzymania przez lokalnych kolegów.

    Przypadki przecinków po pytajnikach i wykrzyknikach zdarzały się na tyle często, że można to uznać za nieprzypadkowe. Oczywiście, rozumiem dlaczego zostały tam umieszczone – odgradzają monologi bohaterów od narracji. Ale czy taki zapis jest na pewno poprawny? Nie lepszy byłby myślnik?
    Przywołane w pytaniu zjawisko wynika z niestosowania się przez niektórych autorów i redaktorów do początkowych zapisów reguły [414], która mówi, iż pytajnik zastępuje znaki interpunkcyjne oddzielające oraz dwukropek. Ci, którzy nie stosują się do tej reguły, postrzegają monologi wewnętrzne bohaterów zestawione z narracją jako szczególny typ wypowiedzenia złożonego, w którym obie części wypowiedzenia biegną niezależnie od siebie, i oddzielają obie części przecinkiem także wówczas, gdy monolog kończy się pytajnikiem bądź wykrzyknikiem, por.
    Nikołaj popatrzył na dziewczynę. Co ja tu robię?, pomyślał.
    To ja, taki stary i złachany?, przemknęło mi przez myśl.
    Nie można takich zapisów uznać za błędne. Niemniej najlepiej postąpić zgodnie z zaleceniem znajdującym się w dalszej części reguły [414], która mówi, iż po znaku zapytania można postawić myślnik. Jest to najlepszy znak interpunkcyjny do rozdzielenia odrębnych tworów syntaktycznych w wypowiedzeniu zestawionym, jaki stanowią dialogi czy monologi i narracja w prozie beletrystycznej.
    Adam Wolański
  • Litera rozpoczynająca cytat
    10.04.2017
    Interesuje mnie zasada wprowadzania cytatów w języku polskim. Kiedy mamy zdanie wprowadzające cytat przed cytowanym tekstem stawia się dwukropek, otwiera cudzysłów i przytacza tekst. Jaką literą pisze się pierwsze słowo cytowanego tekstu: wielką czy małą? Czy jest jakaś sztywna reguła, czy zależy to np. od tekstu cytowanego i tego, czy otwiera on zdanie czy jest jego kontynuacją?
    Cytaty wplatamy we własny tekst na różne sposoby, a jednym z nich jest rzeczywiście przytoczenie w mowie niezależnej po dwukropku. Normy interpunkcyjne informują, iż w takich wypadkach przytaczane słowa cytatu rozpoczynamy wielką literą zawsze wtedy, gdy cytat składa się z dwu lub więcej zdań. Cytaty krótsze możemy – co nie oznacza, że musimy – rozpoczynać małą literą.
    Normy edytorskie opisują omawiane tu zagadnienie o wiele szczegółowiej. Podstawowa zasada mówi, że cytat musi być przytoczony wiernie (a więc także co do pisowni małymi i wielkimi literami, a nawet co do błędów ortograficznych, jeśli w nim występują), a wszelkie ingerencje w tekst cytatu, komentarze (np. sic! albo tak w oryginale po błędzie ortograficznym lub innym) czy wyróżnienia należy oznaczyć zgodnie z przyjętą konwencją.
    Jeżeli zatem po dwukropku przytaczamy jedno pełne zdanie ortograficzne (czyli zdanie od wielkiej litery do kropki), cytat zaczynamy od wielkiej litery. Jeśli przytaczane zdanie ucięliśmy na początku, to cytat poprzedzamy wielokropkiem w nawiasie i zaczynamy od takiej litery, od jakiej zaczyna się pierwsze słowo w podstawie przytoczenia (a więc mała litera w wypadku wyrazów pospolitych, duża – w wypadku nazw własnych), por. np.
    Napisał: „On sam wydawał się bardzo przyjemny […], inteligentny, kulturalny… ale jego wielkość?”.
    Pisał: „[...] twórczość Norwida należy do najciekawszych zjawisk w literaturze europejskiej drugiej połowy XIX wieku”.
    Norma edytorska dopuszcza – w uzasadnionych wypadkach – zmianę litery dużej, stojącej na początku zdania, na małą lub małej, rozpoczynającej wyraz stojący w środku zdania, na dużą. Zawsze jednak musi być to zaznaczone w stosowny sposób, por. np.
    Jay David Bolter twierdził: „[T]eoretycy postmodernizmu – od entuzjastów teorii rezonansu czytelniczego do dekonstrukcjonistów – mówili o tekście w sposób, który wydawał się niezwykle pasować do komputerowych hipertekstów”.
    Autorka pisze: „[g]atunek ujawnia się na zasadzie «podobieństwa rodzinnego» […] w konkretnych realizacjach tekstu”.
    Adam Wolański
  • Zapis dat
    31.03.2017
    Czy jest poprawny zapis dat, w którym dni od 1 do 9 poprzedza zero? Na przykład 05.06.2016?

    Bardzo dziękuję za pomoc.
    G.S.
    Taki zapis dopuszczalny jest w języku urzędowym. W tekstach należących do innych odmian napiszemy: 5.06.2016 r. – numeru dnia nie poprzedzamy zerem, natomiast jednocyfrowy numer miesiąca musi być nim poprzedzony.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Znaki mniejszości i większości
    17.03.2017
    W pkt. 6 karty oceny świadczeniobiorcy kierowanego do zakładu opiekuńczego, stanowiącej załącznik nr 1 do rozporządzenia Min. Zdrowia z 23.12.2010r. jest zapis:

    Poruszanie się po powierzchniach płaskich:
    0= nie porusza się lub do < 50m
    5= niezależny na wózku, wliczając zakręty > 50m
    10= spacery za pomocą słowną lub fizyczną jednej osoby > 50m
    15= niezależny, ale może potrzebować pewnej pomocy np. laski >50m

    Moja wątpliwość dotyczy odczytania treści z uwzględnieniem użytych symboli matematycznych.
    Znak graficzny [ < ] (znak mniejszości) oznacza, że liczba lub wyrażenie poprzedzające go są mniejsze od liczby lub wyrażenia następujących po nim, np. x < 5 oznacza, że x jest mniejsze od 5. Z kolei znak graficzny [ > ] (znak większości) oznacza, iż liczba lub wyrażenie poprzedzające go są większe od liczby lub wyrażenia następujących po nim, np. x > 5 oznacza, iż x jest większe od 5.
    Zapis typu: 0 – nie porusza się lub do <50 m oznacza, że pacjent otrzymuje zero punktów, jeśli nie porusza się w ogóle lub porusza się po powierzchniach płaskich na odległość wynoszącą mniej niż 50 metrów. Z kolei zapis: 15 – niezależny, ale może potrzebować pewnej pomocy, np. laski, >50 m należy interpretować, iż pacjent otrzymuje 15 punktów, jeśli jest niezależny w czynności chodzenia od pomocy drugiej osoby, może przejść więcej niż 50 metrów, ewentualnie z pomocą laski ortopedycznej.
    Zapisy z użyciem znaków mniejszości i większości są powszechnie stosowane – jako skracające zapis – w różnego typu medycznych i paramedycznych ocenach pacjentów opartych na skali punktowej, np. Ocena stanu odżywiania, por. Spadek masy ciała w ciągu ostatnich 3 miesięcy : 0 – utrata >3 kg, 1 – nie wiadomo, 2 – utrata 1–3 kg, 3 – bez utraty; lub Skala oceny równowagi i chodu, por. Równowaga podczas stania: 0 – stoi niepewnie, 1 – stoi pewnie, ale na szerokiej podstawie (obie pięty w odległości >10 cm od siebie) lub podpierając się laską, chodzikiem itp., 2 – stoi ze stopami złączonymi, bez podparcia.
    Należy pamiętać, iż tego typu dokumenty są przygotowywane przez specjalistów i służą specjalistom. Powinny być wypełniane z ich pomocą.
    Adam Wolański
  • Alternatywne formy męskie i żeńskie
    17.03.2017
    Często system informatyczny ogranicza możliwość stosowania wyrazu zgodnego z sytuacją, jak liczba mnoga, czy rodzaj żeński. Spotkałem się z zapisami jak sam(-a) (gdy końcówka jest dodawana), pierwszy/a (gdy końcówka się zmienia) albo chciał(a)byś (gdy litera pojawia się w środku).
    Czy istnieją reguły, które dyktują pisownię w takiej sytuacji (w tym zastosowanie łącznika)?
    Tego rodzaju reguł nie znajdziemy w słownikach ortograficznych. Zjawisko to znalazło natomiast swoje regulacje w normach edytorskich. W swojej Edycji tekstów napisałem, że elementy różnicujące formę męską i żeńską wyrazu umieszcza się w nawiasie, przy czym element dołączony do pełnej formy bez żadnych wymian głoskowych składa się bez łącznika, np. pan(i), otrzymał(a), był(a)by, a element zmieniony poprzedza się cząstką tematu i zapisuje z łącznikiem, np. urodzony(-na). Nie należy w tego rodzaju zapisach używać ukośnika (nie: uzyskał/-a, urodzony/-na), który stosuje się jako znak alternatywny między dwiema pełnymi formami wyrazowymi do wyboru (por. uzyskał/uzyskała, pan/pani).
    Poza wszystkim należy zadbać, aby tekst nie był zdominowany przez tego rodzaju zapisy, gdyż staje się on wówczas mało czytelny. Przywołane normy edytorskie odnosiły się do dokumentów drukowanych, typu ankieta, świadectwo, dyplom itp., które z natury rzeczy trudno było publikować w alternatywnych formach. Co jak co, ale interaktywne systemy informatyczne to media, w których – po określeniu przez odbiorcę stosownego „tytułu” (Pani/Pan) lub płci (kobieta/mężczyzna) – powinny być wyświetlane odpowiednie pod względem leksykalnym i gramatycznym komunikaty, zgodne z płcią osoby czytającej.
    Adam Wolański
  • Nietypowe sieroty na końcu wiersza
    21.02.2017
    Szanowni Państwo,
    zastanawiam się, czy znane zalecenie edytorskie mówiące o niepozostawianiu na końcu wiersza tzw. sierot dotyczy także innych wyrazów jednoliterowych niż spójniki, np. nazw zmiennych matematycznych.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zasada edytorska odnosząca się do tzw. sierot nakazuje zasadniczo przenosić do następnego wiersza tylko jednoliterowe spójniki i przyimki (w wierszach liczących więcej niż 40 znaków). Inne reguły mówią o nierozdzielaniu pomiędzy kolejne wiersze elementów typu: 1945 r., XX w., 100 €, rozdział 9, tom 4, a więc takich, w których na końcu występuje pojedyncza litera, cyfra bądź symbol. Stanowią one bowiem pewną jedność formalno-treściową. Wydaje się, iż występujące w tekstach z dziedziny matematyki, fizyki czy techniki pojedyncze litery oznaczające liczby, zmienne i numery bieżące oraz punkty i inne obiekty geometryczne, należałoby zaliczyć do tej drugiej kategorii elementów i pozostawiać w jednym wierszu, np. sin x, punkt A.
    Adam Wolański
  • Wyróżnienia typograficzne wyrazów cytatów
    21.02.2017
    Czy w poniższych zdaniach obce wyrazy i wyrażenia należy zapisać kursywą:
    1. Zazdrościłem Johannowi i Waleremu odjazdu do dywizjonu bojowego, zazdrościłem im lotów bojowych nad Francję, Belgię i Holandię, przyszłych sukcesów, towarzystwa frontowych kolegów, dyskusji w sitting room w kasynie oficerskim w Northolt.
    2. „Do you like kiss me?” zapytała znienacka. „But very, very strong” dodała ciszej.
    3. A co ze słowami: emploi i alter ego?
    Dziękuję za rozwianie moich wątpliwości.
    A.
    Ogólna zasada edytorska mówi, iż kursywą wyróżniamy wyrazy, wyrażenia lub całe zdania funkcjonujące na prawach cytatu z języka obcego, z wyjątkiem wyrazów i wyrażeń powszechnie stosowanych (np. postscriptum, incognito). Oznacza to, że wyróżnieniem typograficznym nie obejmujemy tych elementów, które zaadaptowane zostały na gruncie polszczyzny na poziomie ortograficznym, fonetycznym, fleksyjnym (odmieniają się) i/lub słowotwórczym (tworzą wyrazy pochodne), a także tych wyrazów, które co prawda zachowały oryginalną wymowę i pisownię, nie odmieniają się i nie tworzą derywatów słowotwórczych, lecz są na tyle często używane i znane, że nie ma konieczności zaznaczania ich obcego pochodzenia. Zasadniczo bowiem kursywa, którą wyróżnia się obce elementy, stanowi sygnał dla czytającego, że będzie miał do czynienia z wyrazem sobie nieznanym.
    Każdy z przykładów podanych w pytaniu należy rozpatrzeć osobno. Wyrażenie sitting room zostało potraktowane jako niezaadaptowane na poziome fleksyjnym, gdy tymczasem wyrażenia z członem room są już w polszczyźnie odmieniane, a więc na tyle przyjęte, że kursywa jest zbyteczna, por.
    Swoje koleżanki mogłam gościć jedynie w sitting roomie albo w kuchni, nie mogły wchodzić do mojego pokoju na poddaszu.
    Właśnie zrobił nam biblioteczkę w sitting roomie, gdzie mamy nadzieję zmieścić połowę książek z 20 kartonów.
    Czyż jest coś bardziej rozkosznego, gdy po wędrówce po szkockich górach zapadasz się w fotelu w sitting roomie ze szklaneczką whisky.
    Jackson siedział w fotelu w ciemnym living roomie luksusowego apartamentu na dachu przedwojennego budynku, którego okna wychodziły na Central Park.
    Wieczorami siadaliśmy sobie wszyscy w living roomie i prowadziliśmy bardzo ciekawe rozmowy na przeróżne tematy.

    Angielskie dialogi z przykładu drugiego należy bez wątpienia zapisać kursywą. Natomiast wyrazy emploi i alter ego są używane na tyle często, iż nie trzeba (!) ich wyróżniać pismem pochyłym.
    Adam Wolański
  • Ukośnik
    31.01.2017
    Czy poniższy zapis jest prawidłowy, czy powinny być spacje po znaku dolara i przed m kw.?
    20 $ / m²

    W zapisie ceny między skrótem lub symbolem jednostki monetarnej a skrótowo zapisaną jednostką sprzedaży (zamiast wyrazu za) ukośnik składa się bez spacji z obu stron, np. 10 zł/m², 150 zł/os., 15 zł/godz., 5 $/egz.

    Adam Wolański
  • Oznaczanie monologów niewypowiedzianych
    31.01.2017
    Szanowna Poradnio,
    jaka jest graficzna konwencja zapisu myśli bohatera? Oddzielenie myślnikiem sprawia mylące wrażenie, że to część dialogu. A kursywa potrzebna jest często (przynajmniej w tłumaczonych przeze mnie książkach) to obcych nazw.

    Z góry serdecznie dziękuję
    Dorota

    We współczesnej prozie powieściowej, w której mamy do czynienia ze stałym przechodzeniem od wypowiedzi narratora wszechwiedzącego do tzw. monologów niewypowiedzianych (wewnętrznych, pomyślanych) bohaterów, właściwie tego drugiego rodzaju elementu tekstowego nie wyróżnia się ani interpunkcyjnie (np. myślnikami, cudzysłowem), ani typograficznie (np. kursywą), por.

    – A, dziękuję – odpowiedziała i sięgnęła po wino. Miała na sobie letnią sukienkę. Dyskretny makijaż podkreślał jej urodę.
    Elegancka gospodyni, pomyślał. Przygotowała przepyszną potrawę i dobrała do niej odpowiednie wino.

    Oczywiście, nie ma przeciwskazań, by tak jak w powieściach z XIX wieku monologi wewnętrzne bohatera ujmować w cudzysłów lub jak w powieściach z początków XXI stulecia składać je kursywą, por.

    „Czy ja, do licha, nie wpadłem w jaką awanturę?” – pomyślał Wokulski.

    Drżąc z wysiłku, uniósł lewą rękę i wyprostował palce. Spójrzcie na moją rękę! Ludzie wbili wzrok w jego rękę, ale Tankanado wiedział, że nie rozumieli.

    Adam Wolański
  • Szeregowanie elementów publikacji
    31.01.2017
    Szanowni Państwo,
    w którym miejscu w podręczniku, publikacji, powinien się znajdować wykaz skrótów i słowniczek pojęć? Przed wstępem wykaz, a słowniczek na samym końcu, zakładając, że nie ma bibliografii?

    Z poważaniem
    Czytelniczka z Warszawy

    Wykazy skrótów, oznaczeń i znaków graficznych, spotykane zwykle w publikacjach naukowych, technicznych i encyklopedycznych, należy umieszczać przed pierwszą częścią tekstu, w której owe skróty, oznaczenia i/lub symbole zostały zastosowane. Jeżeli skróty i oznaczenia odnoszą się do całego dzieła, to ich wykaz umieszcza się zazwyczaj w ramach tzw. materiałów wprowadzających przed tekstem głównym. Natomiast gdy skróty dotyczą np. tylko bibliografii, to wówczas taki wykaz można umieścić tuż przed bibliografią.
    W typowych publikacjach słownik użytych terminów (glosariusz) umieszcza się zazwyczaj po bibliografii załącznikowej, a w zbiorze dzieł – po bibliografii do ostatniego dzieła w książce. Jeśli zatem nie ma bibliografii, słownik stanowi ostatni z materiałów uzupełniających tekst główny.

    Adam Wolański
  • Numerowanie elementów publikacji
    31.01.2017
    Droga Redakcjo,
    pytanie dotyczy kwestii redakcyjnych. Załóżmy, że artykuł, który ma się ukazać w czasopiśmie, został podzielony na dwie części: część pierwsza ukaże się w numerze 4, a druga w numerze 5. Czy numeracja rysunków, zdjęć i śródtytułów z części pierwszej powinna być kontynuowana w części drugiej?

    Z poważaniem
    Kasia

    Numeracja kolejnych partii tekstu oraz materiałów uzupełniających (np. tabele, schematy, rysunki, fotografie itp.) powinna być ciągła w obrębie całego tekstu, niezależnie od tego, na ile części zostanie on rozdzielony pod względem wydawniczym. Dzięki takiemu podejściu dużo łatwiej (ekonomiczniej) powoływać się na poszczególne elementy tekstu, np. por. ryc. 16 zamiast: por. ryc. 7 w części II.

    Adam Wolański
  • (Nie)przenoszenie wieloliterowych przyimków
    29.12.2016
    Szanowni Państwo,
    mam pytanie dotyczące zasad składu tekstu. Jednowyrazowe przyimki i spójniki przenosimy do następnego wiersza, jeśli tylko szerokość kolumny na to pozwala – to dla mnie jasne. Co jednak z przyimkami i spójnikami dwuliterowymi i dłuższymi, jak np. we, ze, na, pod, lub, ani? Czy je także należy przenosić? Spotkałam się z opinią, że trzeba tak robić, co w tytułach jest dla mnie zrozumiałe, ale w tekstach ciągłych budzi wątpliwości.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelniczka
    Liczące więcej niż jedną literę przyimki i spójniki rzeczywiście przenosimy do następnej linijki podczas tzw. rozwierszowywania tytułu. Nie ma natomiast takiej konieczności w wypadku wyrównanego obustronnie tekstu głównego publikacji, która kierowana jest do dorosłego czytelnika. Tego rodzaju wymóg utrudniałby łamanie publikacji i w wielu miejscach czyniłby kolumnę druku nieestetyczną.
    Wyjątek od powyższej zasady można uczynić np. w wypadku publikacji kierowanych do młodszych dzieci lub osób z niepełnosprawnością intelektualną. W publikacjach adresowanych do tych grup odbiorczych zaleca się, by wyrazy znajdujące się na końcu wiersza tekstu stanowiły pewną całość logiczno-treściową, tak więc wszystkie przyimki – także te wieloliterowe – powinny znajdować się razem z następującymi po nich rzeczownikami w jednym wierszu. Jeśli zatem nie jesteśmy w stanie pomieścić na końcu wiersza całego wyrażenia przyimkowego, warto przenieść do następnej linii także wieloliterowy przyimek.

    Adam Wolański
  • Zapis dialogów
    29.12.2016
    Szanowni Państwo!
    Mam dylemat interpunkcyjny odnośnie do formy zapisu dialogów ujętych w cudzysłów w obrębie jednego akapitu. Czy po cudzysłowie zawsze dajemy kropkę, nawet jeżeli wypowiedź kończy się pytajnikiem lub wykrzyknikiem?
    Przykład: „Czy widziałeś wczoraj Tomka?” „Nie widziałem.”
    Czy w ogóle taka forma zapisu dialogów jest poprawna?

    Serdecznie dziękuję za odpowiedź
    Monika Jastrząb

    Forma zapisu dialogów zależy od typu tekstu, w którym się one pojawiają. Inaczej będziemy zapisywać dialogi w powieści, a inaczej rekapitulować dialog w prywatnym e-mailu. Trudno zatem o jednoznaczną odpowiedź, czy zapis w ciągu z użyciem cudzysłowów jest poprawny. W powieści byłby raczej nie do zaakceptowania, w mailu nie budziłby wątpliwości.
    Można natomiast odpowiedzieć napytanie, jaka powinna być kolejność znaków kończących wypowiedzenie oraz cudzysłowu. Otóż po wypowiedzeniu kończącym się pytajnikiem, wykrzyknikiem oraz wielokropkiem umieszczamy cudzysłów zamykający i nie stawiamy już po nim kropki. Jeśli natomiast mamy do czynienia z wypowiedzeniem oznajmującym, to kropkę stawiamy po zamykającym cudzysłowie.

    Adam Wolański
  • Zapis liczb
    29.12.2016
    Szanowni Państwo,
    mam pytanie w związku z zapisem liczebników. Czy można mieszać zapis słowny i cyfrowy w różnych kategoriach liczebników, np. Byłem 8 razy pierwszy i 3 razy trzeci? Czy lepiej pisać zarówno liczebniki główne, jak i porządkowe albo słownie, albo cyfrowo?
    Z wyrazami szacunku

    Czytelnik
    Na tak sformułowane przez Czytelnika pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Normy edytorskie w odniesieniu do zapisu liczb nie mają charakteru – nomen omen – zero-jedynkowego. Konwencje zapisu różnego typu liczb (całkowitych, wielkich, ułamkowych itp.) są dość obszerne i nie ma możliwości na stronach poradni na ich rekapitulowanie.
    Nim podejmiemy decyzję, którą z możliwych konwencji zapisu liczb zastosować w pisanym/redagowanym przez nas tekście, warto odpowiedzieć sobie na następujące pytania: z jakimi liczbami mamy do czynienia, ile jest ich w tekście, jakiego gatunku jest to tekst, do kogo jest on adresowany i w końcu, czemu służy prezentacja określonych liczb.
    W odniesieniu do przywołanego w pytaniu przykładu (Byłem 8 razy pierwszy i 3 razy trzeci), który wygląda na zapis osobistych wspomnień zawierający – być może – okazjonalnie przytaczane liczby, warto zadać sobie pytanie, czemu miałby służyć zapis cyfrowy akurat tylko krótkich liczebników głównych. Jeśli niczemu konkretnemu (a na to wygląda), to praktyka pokazuje, iż w tego typu tekstach tego rodzaju liczby zapisuje się zazwyczaj słownie (jak w beletrystyce).

    Adam Wolański
  • Zapis tytułów seriali i piosenek
    11.11.2016
    Szanowni Państwo,
    jak powinno się poprawnie zapisywać tytuły seriali i piosenek? W cudzysłowie czy kursywą?
    Dodam, że nie chodzi mi o ogólny tytuł serialu, ale tytuły konkretnych odcinków.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Oba sposoby są poprawne. W tekstach nienaukowych stosuje się zwykle cudzysłów.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Dzielenie krówki
    2.11.2016
    Chciałbym się dowiedzieć, jak wygląda poprawny podział wyrazu krówką. Czy można go podzielić na dwa sposoby, tj. kró-wką oraz krów-ką?
    Dziękuję za odpowiedź.

    Przenosząc wyraz niemieszczący się na końcu wiersza, należy dokonać takiego podziału, aby grupa spółgłosek umieszczona w kolejnym wierszu tekstu mogła rozpoczynać jakiś polski wyraz, np. ocem-brować, ocemb-rować, ale nie: oce-mbrować, gdyż żadne polskie słowo nie rozpoczyna się od -mbr. Dopuszczalny jest zatem podział: krów-ką.

    Adam Wolański
  • Dzielenie wyrazów
    2.11.2016
    Droga Poradnio
    Proszę o podanie poprawnego podziału przy przenoszeniu następujących słów: 1) Tyśmienica (rzeka) – Tyś-mie- czy Ty-śmie-; 2) NortumbriaNor-tumbria czy Nort-umbria; 3) RastawieckiRa-sta- czy Ras-ta-; 4) OchmanO-chman czy Och-man; 5) Ryan – słowo niepodzielne czy Ry-an (w: Meg Ryan, Ryanair). W Wielkim słowniku ortograficznym PWN z 2016 roku słowa te albo nie występują, albo nie wskazano ich podziału (Ryan, Ryanair). I na koniec: piszemy TVP1 czy TVP 1? TVN24 czy TVN 24?

    W wyrazach rodzimych i dawno w polszczyźnie przyswojonych grupę spółgłosek można w całości przenieść do następnego wiersza lub podzielić dowolnie, pamiętając jednak, że co najmniej jedna ze spółgłosek powinna znaleźć się w drugiej, przenoszonej części wyrazu, por. np. ja‑skra, jas-kra, jask‑ra, ale nie: jaskr‑a. Analogicznie: Ty-śmie-ni-ca albo Tyś-mie-ni-ca; Ra-sta-wiec-ki albo Ras-ta-wiec-ki.
    Należy dokonać takiego podziału, aby grupa spółgłosek przenoszona do następnego wiersza mogła rozpoczynać jakiś polski wyraz, np. Tur-cja, ale nie: Tu-rcja, gdyż żadne polskie słowo nie rozpoczyna się od -rcja. Dopuszczalny jest zatem podział: Och-man. Wyrazy obce należy zasadniczo dzielić zgodnie z zasadami obowiązującymi w językach, z których pochodzą, por. Ry-an. Kryterium morfologiczne nakazuje przenoszenie wyrazu w miejscu jego podzielności na rdzeń i przedrostek, a w wyrazach złożonych – w miejscu złożenia. Zasada ta na równi dotyczy wyrazów rodzimych i obcych. Dokonamy więc następującego podziału: Nort-umbria, Ryan-air.
    Nazwy stacji telewizyjnych i pochodzące od nich skrótowce – jako nazwy własne – należy zapisywać zgodnie z tym, jak zostały zarejestrowane bądź zapisane w słowno-graficznych znakach towarowych, por. np. TVP1, TVN24, 3sat, ARD 2, N24, RTL II, Sat.1, Sport1, Channel 4, Direct 8, Eurosport 2, Sky2, MTV2, VH1 Classic, TV5 Monde itp.

    Adam Wolański
  • Pismo pochyłe i proste w zapisach matematycznych
    2.11.2016
    Szanowni Państwo,
    jak wiadomo, zmienne i wyrażenia matematyczne należy składać pismem pochyłym. A co z poszczególnymi liczbami zapisanymi cyfrowo? Np. n jest postaci 3k+2 i jest mniejsza od 2000. Zastanawiam się, czy 2000 także nie złożyć kursywą, żeby było konsekwentniej. A jak sprawa się ma z ułamkami dziesiętnymi? Tutaj tym bardziej prosi się kursywa.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik

    W matematyce, fizyce i technice litery, które oznaczają liczby, zmienne i numery bieżące oraz punkty i inne obiekty geometryczne, także w indeksach górnych i dolnych, zapisuje się pismem pochyłym (kursywą), np. sin x, an, Σi, punkt A, trójkąt XOY. Natomiast cyfry arabskie, także w postaci ułamków zwykłych i dziesiętnych itd., zawsze składamy pismem prostym, np. 4², n³, t1, k2, ¼, π ≍ 3,14159... itp. Jest to zasada konwencjonalna, uświęcona mocą tradycji.

    Adam Wolański
  • Zapis nazwy współtwórcy dzieła
    6.10.2016
    Szanowni Państwo!
    W anglojęzycznych publikacjach często pojawia się wielu redaktorów (editors). Czy przy tworzeniu pozycji bibliograficznej należy opisywać ich jako red. przy każdym nazwisku, wspólnie jako redaktorzy (przed nazwiskami/po nazwiskach w nawiasie), a może używać jakiegoś skrótu (redrzy? red-rzy? red.red. ?). W tym przypadku chodzi o sytuację, w której z określonych przyczyn nie można niestety napisać pod redakcją... , gdyż konieczne jest zapisanie nazwisk w mianowniku.

    Nazwy współtwórców dzieła – a więc również redaktorów (naukowych) – wymienia się w opisie bibliograficznym wówczas, gdy ich wkład pracy ma charakter twórczy. Udział współtwórców należy określać zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie tytułowej dzieła i zapisywać za pomocą ogólnie przyjętych skrótów.
    W opisach publikacji obcojęzycznych stosuje się zwyczajowo skróty właściwe dla danego języka, np.

    Culture for the Millions? Mass Media in Modern Society, ed. N. Jacobs, Boston 1964. (ang. ed. = editor ‘redaktor’)

    H. Goodglass, A. Wingfield (eds), Anomia. Neuroanatomical and Cognitive Correlates, San Diego–Toronto 1997. (ang. eds = editors ‘redaktorzy’)

    Von der Systematischen Bibliographie zur Dokumentation, Hrsg. P. R. Frank, Darmstadt 1978. (niem. Hrsg. = Herausgegeber ‘redaktor’)

    Redagując bibliografię, należy stosować taką samą konwencję zapisu tożsamych elementów polsko- i obcojęzycznych, por.

    Kognitywne podstawy języka i językoznawstwa, pod red. E. Tabakowskiej, Kraków 2001.
    The euro, ed. by P. Temperton, Chichester 1997. (ang. ed. by = edited by ‘pod redakcją’)

    Język i logopedia, Z. Zaron, J. Porayski-Pomsta (red.), Warszawa 2013.
    Anomia. Neuroanatomical and Cognitive Correlates, H. Goodglass, A. Wingfield (eds), San Diego–Toronto 1997.

    Z. Zaron, J. Porayski-Pomsta (red.), Język i logopedia, Warszawa 2013.
    H. Goodglass, A. Wingfield (eds), Anomia. Neuroanatomical and Cognitive Correlates, San Diego–Toronto 1997.

    Adam Wolański
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego