odmiana

 
Podajemy rozstrzygnięcia wszelkich problemów związanych z odmianą słów: czy dane słowo w ogóle się odmienia, jak je odmieniać, czy ma liczbę mnogą, czy dopełniacz ma końcówkę ?u czy ?a, jak brzmi w czasie przyszłym, jaki jest jego wołacz.
  • Ta sea?
    27.12.2016
    Sea to starożytna hebrajska miara objętości ciał sypkich. Jaki rodzaj należy jej przypisać i który wzorzec deklinacyjny zastosować? Które z poniższych form uznać ‡ za poprawne?

    jedna sea czy jeden/jedno sea
    jedną seę czy jeden/jedno sea
    dwie see czy dwa sea
    dwóch seji czy dwóch sea?
    Nie znalazłam tej nazwy w żadnym słowniku języka polskiego – ani współczesnym, ani dawnym. Nie udało mi się też natrafić na tekst, który by zawierał to słowo.
    Można jednak sądzić, że ma ono rodzaj żeński – zgodnie z zakończeniem. A wobec tego odmienia się według wzorca żeńskiego:

    M. jedna sea, dwie see
    D. jednej sei, dwóch sei (Uwaga! Nie: !seji)
    C. jednej sei (Uwaga! Nie: !seji), dwóm seom
    B. jedną seę, dwie see
    N. jedną seą, dwiema / dwoma seami
    Ms. (o) jednej sei (Uwaga! Nie: !seji), (o) dwóch seach
    W. jedna seo!, dwie see!.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
    1. 27.12.2016
      Słowo sea kilka razy występuje w trzech spośród polskich tłumaczeń Biblii i nie podlega tam odmianie. Z kontekstu w Biblii Tysiąclecia wynika, iż rzeczywiście jest rodzaju żeńskiego:
      Elizeusz zaś odpowiedział: Posłuchajcie słowa Pańskiego! Tak mówi Pan: Jutro o tej samej porze jedna sea najczystszej mąki będzie za jednego sykla, dwie sea jęczmienia też za jednego sykla – w bramie Samarii (Biblia Tysiąclecia, 2 Ks. Królewska, rozdział 7, werset 1).

      Ten sam werset w Biblii Warszawsko-Praskiej ma postać:
      Elizeusz zaś powiedział: Posłuchajcie, co mówi Jahwe. Oto jego słowa: Jutro o tej samej porze jedną sea najczystszej mąki można będzie znów otrzymać za jednego sykla; za jednego sykla otrzyma się też [jak dawniej] w bramie Samarii dwie sea jęczmienia
      – też rodzaj żeński i również brak odmiany. Przekład Nowego Świata (Świadków Jehowy) podobnie, bo co prawda w liczbie pojedynczej trudno się domyślić rodzaju, ale mnoga dryfuje ku żeńskiemu, nadal jednak brak odmiany:
      A Elizeusz rzekł: Słuchajcie słowa Jehowy. Tak powiedział Jehowa: „Jutro o tym czasie w bramie Samarii sea wybornej mąki będzie za jednego sykla, także dwie sea jęczmienia – za jednego sykla”.

      Przyznam, że bardzo cieszy mnie Pani sugestia, by słowo to odmieniać, bo w zasadzie nie ma chyba powodu, by tego nie robić, skoro trzy ważkie źródła potwierdzają rodzaj żeński, choć z przyczyn niewiadomych rezygnują z odmiany – będę więc usilnie propagować odmienianie sei, jeśli tylko zdarzy mi się zetknąć z tym słowem w korygowanych czy redagowanych przeze mnie tekstach.
      Anna Popis-Witkowska
  • Nazwy piw
    21.12.2016
    Mam pytanie o zasadę odmiany rzeczowników określających styl piwa: porter, pilzner, weizen itp. Jak brzmią dopełniacze liczby pojedynczej tych wyrazów? Porteru czy portera? Pilznera czy pilzneru? Weizena czy weizenu?
    Wszystkie wyrazy są najprawdopodobniej obcego pochodzenia i są oczywiście nieożywione, co by wskazywało na końcówkę -u, jednak używa się zazwyczaj końcówki -a. Proszę o wyjaśnienie jednoznaczne, jak należy odmieniać te wyrazy. Czy zachodzi w tych wyrazach uzus językowy?
    Nazwy porter i pilzner są rejestrowane w Wielkim słowniku ortograficznym PWN pod red. E Polańskiego (Warszawa, 2016) – porter z dwiema końcówkami dopełniacza: -u oraz -a, pilzner zaś z końcówką -a. Oznacza to, że poprawnie prosimy o butelkę pilznera oraz butelkę portera lub butelkę porteru.
    Nazwy weizen nie znalazłam w żadnym słowniku normatywnym, dlatego należy zdać się na uzus (norma jest kształtowana pod wpływem uzusu). Jeśli (jak Pan pisze) powszechna jest forma weizena, to zapewne ona właśnie się przyjmie.
    Wyjaśnię przy okazji, że nieżywotność i obce pochodzenie wyrazów nie mają wpływu na dobór końcówki w dopełniaczu liczby pojedynczej.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Minima
    21.12.2016
    Szanowny Państwo,
    interesuje mnie odmiana synonimu robotnicy małej (minor) w terminologii myrmekologicznej – minima. Dopełniacz liczby mnogiej to minim?

    Pozdrawiam
    Czytelnik
    Nie znalazłam nazwy minima w interesującym Pana znaczeniu – ‘gatunek mrówki’ (SJP pod red. W. Doroszewskiego rejestruje identycznie brzmiący rzeczownik używany w terminologii muzycznej – ‘nuta o ustalonej długości brzmienia’). Bez wątpienia jednak jego dopełniacz liczby mnogiej brzmi minim (tak jak mamamam).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Stało się (2)
    16.12.2016
    Szanowni Państwo,
    chciałem się odnieść do porady dotyczącej formy stanęło się. Otóż ja też ją czasem słyszę i myślę, że nie jest to ani przejęzyczenie, ani nieświadomy błąd, tylko celowy żart językowy. Widać żart ten wymyka się czasem spod kontroli, skoro może być odbierany niewłaściwie, tzn. na serio. Wydaje mi się, że tego typu zabawa językiem jest dziś dość modna. Czyżby bardziej niż kiedyś?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zgadzam się z Panem – też zauważyłam, że niektórzy używają tej formy żartobliwie. Skoro jednak zostałam zapytana o to, czy jest ona poprawna, musiałam odpowiedzieć zgodnie z prawdą, że nie jest.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Stało się
    2.12.2016
    Często spotykam się ze sformułowaniem stanęło się jako odpowiednik stało się. Przykłady: Co się stanęło? (zamiast: Co się stało?), Tak się stanęło, że zostałem bez pracy (zamiast: Tak się stało (= moje losy potoczyły się tak), że zostałem bez pracy).
    Czy jest to poprawne? Mnie osobiście te wyrażenia rażą i długo traktowałem je jako przejęzyczenie, ale spotykam się z tym zbyt często, aby mówić o nieśœwiadomym użyciu niewłaściwego wyrazu.
  • KośmiejaKośmiei
    27.11.2016
    Czy z jakichkolwiek powodów, można zastosować w dopełniaczu liczby pojedynczej końcówkę fleksyjną -ji zamiast -i w nazwiskach zakończonych na -ja po samogłosce, np. Kośmieja – Kośmieji?

    Z poważaniem
    K. Wojciechowska
    Nie można. Poprawna jest tylko forma Kośmiei.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Syklów, batów
    26.11.2016
    Jak brzmi dopełniacz liczby mnogiej słów sykl (dawna jednostka wagowo-pieniężna) i bat (dawna miara objętości)?
    Jeśli chodzi o sykl, to NSSP i Wielki słownik ortograficzny podają formę syklów, natomiast Praktyczny słownik współczesnej polszczyzny podaje dwie poprawne formy: sykli i syklów.
    Jeśli chodzi o sykl, to Słownik gramatyczny języka polskiego pod red. Z. Saloniego i in. podaje formę dopełniacza liczby mnogiej: syklów. Jako że także WSO ją rejestruje, uznałabym sykli za formę nieużywaną lub wręcz nieskodyfikowaną.
    Słowa bat w znaczeniu ‘miara objętości’ nie rejestrują słowniki gramatyczne ani normatywne, do których dotarłam, ale jego dopełniacz liczby mnogiej nie powinien sprawiać kłopotów – utworzymy go regularnie: batów (jak: kotów).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Stomil
    14.11.2016
    Chciałbym raz na zawsze rozwiać wątpliwości i rozwiązać wszelkie spory na temat odmiany (głównie chodzi o dopełniacz) nazwy klubu piłkarskiego Stomil Olsztyn. Wśród kibiców są dwa obozy: większy, który przywykł do odmiany Stomilu (analogicznie Real MadrytRealu Madryt), i mniejszy – Stomila (inspirując się Mrożkiem). W jaki sposób powinniśmy zatem pisać – piłkarze Stomilu czy piłkarze Stomila?

    Pozdrawiam serdecznie
    Marcin
    Nazwa firmy ma w dopełniaczu końcówkę -u: Stomilu (tak podaje WSO. Nie ma więc powodu, by nazwa klubu sportowego nawiązującego do nazwy zakładu produkcyjnego miała się inaczej odmieniać. Powiemy więc: piłkarze Stomilu, wygrana Stomilu itd.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Będę pisał czy będę pisać?
    14.11.2016
    Która forma jest poprawna: będę pisać czy będę pisał?
    Obie podane przez Pana formy są poprawne. W języku polskim czas przyszły złożony (bo taki właśnie jest przedmiotem Pana pytania – w odróżnieniu od czasu przyszłego prostego) realizowany jest na dwa sposoby:

    przez połączenie czasownika posiłkowego być w formie czasu przyszłego (będę, będziesz, będzie itd.) z bezokolicznikiem
    lub
    przez połączenie czasownika posiłkowego być w formie czasu przyszłego (będę, będziesz, będzie itd.) z dawnym imiesłowem (tzw. imiesłowem na ), który równy jest formie czasownika w 3 os. czasu przeszłego (w tym wypadku pisał).

    Starsze w języku są konstrukcje z bezokolicznikiem – pochodzą one jeszcze z prasłowiańszczyzny. Formy z wykorzystaniem imiesłowu (charakterystyczne wyłącznie dla polszczyzny) natomiast zaczynają się rozpowszechniać w XVI wieku.
    Konstrukcja z imiesłowem na niesie ze sobą dodatkową informację o rodzaju – jest więc bardziej wyrazista i bogatsza semantycznie. Co ciekawe, we współczesnej polszczyźnie kobiety, używając formy 1 os. liczby pojedynczej, częściej „ukrywają się” za bezokolicznikiem, podczas gdy mężczyźni ujawniają informacje o płci w konstrukcjach z imiesłowem. Językoznawcy upatrują przyczyn takiego stanu rzeczy między innymi w tym, że forma rodzaju żeńskiego jest o jedną sylabę dłuższa od konstrukcji z bezokolicznikiem, a więc mniej ekonomiczna.
    Mateusz Adamczyk, Uniwersytet Warszawski
  • Scrabble
    13.11.2016
    Szanowni Państwo, czy scrabble w znaczeniu ‘siedmioliterowe słowo w grze scrabble’ należy odmieniać tak samo jak nazwę gry: mam scrabble, czy mam scrabble’a?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Nie wiem, jaki jest zwyczaj wśród graczy w scrabble. Jeśli w przywołanym przez Pana kontekście pojawia się biernik z końcówką -a (mam scrabble’a), to zapewne w celu odróżnienia tego znaczenia (‘siedmioliterowe słowo’) od znaczenia podstawowego (‘gra’). Jak łatwo się domyślić, taka forma powstała pod wpływem takich konstrukcji jak wysyłam mejla, dostałem SMS-a, wiązał buta. O ocenie normatywnej takich form wielokrotnie pisaliśmy.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Piespsu
    11.11.2016
    Bardzo proszę o wyjaśnienie nurtującej mnie kwestii: mówimy psu czy psowi?
    Może obie formy są poprawne?

    Pozdrawiam
    M. Michalik
    Poprawne jest tylko psu. Pies należy do nielicznej grupy rzeczowników męskich, które w celowniku liczby pojedynczej mają dawną końcówkę -u. Oprócz niego są to m.in.: kot (kotu), pan (panu), brat (bratu), ojciec (ojcu), ksiądz (księdzu).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Zjadł omlet czy zjadł omleta?
    2.11.2016
    Mam wątpliwość ze zdaniem z zeszytu do klasy pierwszej:
    Mama ma (w domyśle jednego) omleta
    czy
    Mama ma (jeden) omlet.

    Dzieci znają niewiele liter, mają uproszczone czytanki, ale czy powinno być omlet czy omleta, a może obydwie formy są poprawne?

    Bardzo dziękuję za odpowiedź, gdyż nurtuje mnie to od kilku dni.

    J. Marcinkiewicz
    Na pewno poprawne i niebudzące żadnych wątpliwości jest zdanie Zjadłem / zrobiłem / mam itd. omlet. Omlet jest bowiem rzeczownikiem męskim nieżywotnym, a takie w bierniku (mam, zrobiłem, zjadłem → kogo? co?) nie mają końcówki (por. Mam dom, Stolarz zrobił stół, Napisałam list itd.).
    Jednak wiele takich (czyli męskich nieżywotnych) rzeczowników przybiera w bierniku końcówkę -a: palę papierosa, zjadłem arbuza, tańczę walca, dostałam SMS-a, wyrwał zęba, zawiązał buta. Kwalifikacja normatywna takich konstrukcji nie jest jednolita – akceptacja każdej z nich zależy w zasadzie tylko od zwyczaju językowego. Tak więc np. palę papierosa i tańczę walca są poprawne, podczas gdy bezkońcówkowe odpowiedniki tych form po prostu się nie pojawiają w języku (por. palę papieros[?], tańczę walc[?]). W wypadku innych rzeczowników użycie biernika z końcówką razi &nash; błędne (choć przez niektórych jakoś akceptowalne) są zdania: *wyrwał zęba, *zawiązał buta, *wziął widelca, *zjadł torta. Jeszcze inne rzeczowniki występują w dwóch postaciach: bez końcówki (i tę wersję uznaje się za staranniejszą, por. zjadł kotlet, usmażył omlet, wysłała SMS, napisał mejl) i z końcówką (co jest mniej staranne, potoczne: zjadł kotleta, usmażył omleta, wysłała SMS-a, napisał mejla).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Dlaczego półtorej?
    31.10.2016
    Szanowni Państwo,
    ostatnio coraz częściej słyszy się formę półtorej roku zamiast półtora roku. Wydaje mi się, że nie jest to jedyny kontekst, w której liczebnik ten pojawia się błędnie w rodzaju żeńskim. Zastanawiałem się, z czego może to wynikać. Większość błędów daje się uzasadnić, np. pewną wygodą artykulacyjnąszłem zamiast szedłem itp. Czy można się dopatrzeć jakiegoś uzasadnienia w tym wypadku?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Niestety, kontekstów, w których pojawia się półtorej zamiast półtora, jest więcej: słyszy się *półtorej dnia, *półtorej miesiąca , półtorej garnka itd. Tymczasem, jak wiadomo, półtorej to liczebnik w rodzaju żeńskim, a zatem należy go łączyć tylko z rzeczownikami żeńskimi: półtorej godziny, półtorej szklanki. Z rzeczownikami męskimi i nijakimi łączymy formę półtora.
    Trudno zgadnąć, dlaczego taki błąd się pojawia. Nie ma on żadnego uzasadnienia funkcjonalnego.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Przypadki
    30.10.2016
    Czy zamiast wołacza (szczególnie jeżeli chodzi o imiona) można używać mianownika? Jak to jest, że wg badań celownik, a nie wołacz, jest najrzadziej używanym przypadkiem (tak podaje chociażby Wikipedia)?
    Rzeczywiście, coraz częściej funkcję wołacza przejmuje mianownik, jednak nie we wszystkich sytuacjach. Chociaż słyszymy (i mówimy): Dorota, zrób to, Marek, przynieś to, to jednak powiemy tylko Droga Doroto, zrób to, Kochany Marku, przynieś to. Imię w izolacji występuje czasem (a w zasadzie: coraz częściej) w mianowniku, lecz jeśli towarzyszy mu określenie, raczej zawsze użyjemy wołacza.
    Czy poprawne jest używanie mianownika w funkcji wołacza? Zdaje się, że jest to coraz bardziej akceptowalne, choć wciąż na pewno niestaranne.
    Co do celownika – nie znam badań, na które powoływała się Wikipedia (nie do końca zresztą jej ufam), ale mogę przypuszczać, że jego niska frekwencja wynika stąd, że stosunkowo mało jest czasowników, które go wymagają (są to np. dziękować, kłaniać się, przyglądać się, zawdzięczać, kraść), a przyimki nim rządzące można zliczyć na palcach jednej ręki (są to bodaj tylko ku i dzięki).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Społem
    7.10.2016
    Szanowni Państwo,
    od niedawna mamy na osiedlu sklep sieci Społem, co przysparza mnie i moim domownikom drobnych problemów językowych. Robimy zakupy w społemie czy w społem? Idziemy do społema, społemu czy do społem?
    Bylibyśmy wdzięczni za pomoc w ustaleniu rodzaju i odmiany tego rzeczownika w znaczeniu 'sklep sieci Społem'.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Społem to nazwa nieodmienna, gdyż podstawowo (zanim stała się nazwą własną) była przysłówkiem (znaczącym ‘wspólnie, razem’; ta sieć sklepów powstała jako spółdzielnia). A zatem Idziemy do sklepu Społem lub (choć SO nie wskazuje na taką możliwość) Idziemy do społem. W pierwszym zdaniu nazwa ta odnosi się do instytucji, w drugim (czego, jak wspomniałam, nie przewiduje SO, ale przewiduje uzus) – do sklepu należącego do tej instytucji.
    Niezależnie od pisowni (małą czy wielką literą) wyraz ten pozostaje nieodmienny, gdyż – jak już wiemy – jest to przysłówek. Z tego samego powodu nie odmieniamy tytułu czasopisma Wprost (a więc: Przeczytałem to we „Wprost”, a nie: Przeczytałem to *we „Wproście”).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Przysechłszy i rozechłszy
    7.10.2016
    Szanowni Państwo,
    interesuje mnie, jak poprawnie utworzyć imiesłowy uprzednie od czasowników: rozeschnąć, przyschnąć, podeschnąć. Poprawnie utworzone będą: rozeschłszy, przyschłszy, podeschłszy, czy raczej: rozsechłszy, przysechłszy, podsechłszy?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zacznijmy od częściej używanego czasownika z tej samej rodziny – uschnąć. Jak podaje Uniwersalny słownik języka polskiego PWN pod red. S. Dubisza, ma on dwie formy imiesłowu uprzedniego: uschnąwszy i uschłszy.
    Podobnie jest z innymi czasownikami przedrostkowymi utworzonymi od schnąć:

    przyschnąćprzysechłszy oraz (rzadkie, tak przynajmniej podaje Słownik gramatyczny języka polskiego pod red. Z. Saloniego i in.) przyschnąwszy

    rozeschnąćrozeschłszy, rzadko: rozeschnąwszy (znów: porównaj SGJP)

    podeschnąćpodeschłszy, rzadko: podeschnąwszy (zob. SGJP)

    Wskazana dwoistość form imiesłowów przysłówkowych uprzednich wynika z tego, że w odmianie tych czasowników w czasie przeszłym, którego temat stanowi podstawę tworzenia form imiesłowowych, także mamy wariantywność – podeschłem / podeschnąłem, podeschliśmy / podeschnęliśmy itd. Od tematu obecnego w formach podeschłem, podeschłam itd. tworzony jest imiesłów podeschłszy, natomiast od tematu występującego w postaciach podeschnąłem, podeschnęłam itd. utworzono imiesłów podeschnąwszy.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Kobieta kierowca
    29.09.2016
    Szanowni Państwo,
    zastanawiam się nad poprawnością zdania W warszawskich autobusach widać coraz więcej pań kierowców. Czy można tak powiedzieć, czy może trzeba sobie poradzić inaczej, np. …więcej pań za kierownicą? A co ze zdaniem Kierowcami coraz częściej są kobiety? Ono chyba nie budzi zastrzeżeń.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Wszystkie trzy zdania są poprawne. Wyrażenie pani kierowca jest jedyną nazwą kobiety, która prowadzi pojazd. Mimo że już dawno temu przywykliśmy do widoku kobiety za kierownicą, to polszczyzna nie „dorobiła się” jej określenia &ndah; na osobę prowadzącą samochód czy autobus mówimy zawsze (ten) kierowca, a zatem w formie męskiej. Dlatego jeśli chcemy podkreślić, że jest to kobieta, mówimy pani kierowca (a w liczbie mnogiej: panie kierowcy).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego