opracowanie tekstu

 
Zamieszczone tu odpowiedzi ekspertów stanowią nieocenioną pomoc przy opracowywaniu tekstu. Wskazują, jak zapisywać i wyróżniać jego określone fragmenty, jak opisywać ilustracje. Uczą jak dzielić materiał tekstowy, opisywać źródła, robić przypisy, jak odwoływać się do materiałów internetowych.
  • Zapis miejsca wydania w opisie bibliograficznym
    15.05.2017
    Szanowna Redakcjo!
    Poszukuję informacji na temat jedynie słusznego sposobu zapisu miast przy nazwie wydawnictwa publikacji.

    Wydawnictwo XYZ, Toruń-Warszawa 2011
    Wydawnictwo XYZ, Toruń–Warszawa 2011
    Wydawnictwo XYZ, Toruń - Warszawa 2011
    Wydawnictwo XYZ, Toruń – Warszawa 2011

    Czy zapisujemy z myślnikami, łącznikami, spacjami, czy bez spacji?
    A może jeszcze inaczej?

    Z poważaniem
    Katarzyna R.
    Na początku należy stwierdzić, iż nawet jeśli w publikacji wyszczególniono więcej niż jedno miejsce wydania, to w opisie bibliograficznym należy zasadniczo podać nazwę umieszczoną na pierwszym miejscu. Nikt oczywiście nie broni wymienić wszystkich nazw. Zazwyczaj łączy się je półpauzą (rzadziej dywizem) bez spacji, np.

    Z. Nęcki, Komunikowanie interpersonalne, Wrocław–Warszawa–Kraków 1992.
    The euro, ed. by P. Temperton, 2nd ed., Chichester-New York-Weinheim-Brisbane-Singapore-Toronto 1997.

    Dywizu należy unikać, jeśli jedna z nazw własnych geograficznych zawiera łącznik w swoim składzie, por. np. WarszawaBielsko-Biała (nie: Warszawa-Bielsko-Biała).
    Adam Wolański
  • Nieliczbowany
    15.05.2017
    Czy nieliczbowany w adresach bibliograficznych odnosi się jedynie do foliacji czy także paginacji?
    Określenie nieliczbowany (skrót: nlb.) odnosi się zarówno do foliacji (numerowanie kolejnych kart rękopisu lub druku), jak i paginacji (numerowanie kolejnych stron druku), por. np.

    P. Einhorn, Actus gratulatorius.... ob impositam.... Vladislao IV. regi Poloniae coronam, nec non traditam.... Jacobo... Curlandiae et Semigalliae duci, in imperio successionem: institutus a pastoribus ecclesiae, Inspectore, Rectore et Iuventute scholastica scholae Mitaviensis, Rigae, 1633, 4°, 26 kart nlb.
    J. Borzyszkowski, J. Mordawski, J. Treder, Historia, geografia, język i piśmiennictwo Kaszubów. Historia, geògrafia, jãzëk i pismienizna Kaszëbów, Gdańsk 1999, s. 190 + 2 nlb.
    Adam Wolański
  • Myślnik, pauza, minus
    5.11.2015
    Myślnik, pauza, półpauza, minus (znak odejmowania). Który jest który, oraz który gdzie, jak i dlaczego.
    Znak interpunkcyjny, jakim jest myślnik, przyjmuje w typografii alternatywny kształt: pauzy (—; ang. em dash jako że ma długość tekstowej litery m) lub półpauzy (–; ang. en dash jako że ma długość tekstowej litery n)). W obrębie jednego tekstu lub tekstów powiązanych (seria, cykl, czasopismo itp.) w funkcji myślnika należy stosować konsekwentnie jeden z tych znaków.
    Myślnik w interpunkcji pełni różne funkcje, m.in. stawia się go przed członem nieoczekiwanym (zaskakującym) czytelnika, często oznacza się nim opuszczone bądź niewypowiedziane fragmenty tekstu. Podwojonych myślników używa się do wyodrębniania fragmentów zdania. Tego typu użycia szczegółowo kodyfikują normy interpunkcyjne. Niezależnie od użycia półpauzy w funkcji myślnika uzyskała ona właściwe tylko dla siebie zastosowania edytorskie, niekodyfikowane na razie w słownikach ortograficznych. Oznacza to, że jeśli w funkcji myślnika używamy pauzy, to w zastosowaniach „pozamyślnikowych” zmuszeni będziemy użyć półpauzy. Jeśli natomiast w funkcji myślnika używamy półpauzy, nie będzie typograficznej różnicy pomiędzy myślnikiem a półpauzą niemyślnikiem. W funkcjach edytorskich półpauzę stosuje się – bez spacji z obu stron – przede wszystkim w wyrażeniach liczbowych i słownych określających pewien zakres (‘od... do...’) lub oznaczających wielkość przybliżoną (‘mniej więcej’), np. w latach 1989–92, 5–10 procent, sześć–siedem dni, trzy–cztery miliony , w wyrażeniach słownych ukazujących pewne relacje przestrzenne (‘kierunek od... przez... do...’), np. pocisk ziemia–powietrze, rajd Paryż–Dakar, lot Paryż–Nowy Jork, a także w wyrażeniach słownych ukazujących pewne relacje między osobami, instytucjami, państwami itp. (‘między jedną stroną a drugą’), np. szczyt Reagan–Gorbaczow, stosunki państwo–kościół, mecz Polska–Anglia.
    Znak odejmowania (różnicy) to oddzielny znak typograficzny (−), stosowany we wzorach matematycznych i innych, czasami także w tekstach słownych na oznaczenie liczb ujemnych. Jest projektowany w danym kroju pisma w taki sposób, aby odpowiadał wysokością i szerokością innym operatorom matematycznym (np. +, =). W większości krojów znak minus ma taką samą szerokość jak cyfry, aby ułatwić wyrównywanie liczb w tabelach. We wzorach matematycznych znak minus oddzielony jest z obu stron spacjami, np. 4 − 2 = 2, natomiast jako znak liczby ujemnej przylega do niej bez odstępu, np. −2 stopnie Celsjusza.
    Adam Wolański
  • porządek alfabetyczny, ale jaki?
    23.06.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałam się zapytać o kolejność alfabetyczną. Mamy w słowniczku produkty o nazwach AQUA i A-Z ZIELONA AQUA. Czy właśnie w takiej kolejności je zapiszemy, czy w odwrotnej? Gdyby w zapisie tej drugiej nazwy nie było dywizu, byłoby dużo łatwiej... Będę wdzięczna za wyjaśnienie.
    Z poważaniem
    AK
    W słownikach zwykle ignoruje się znaki nieliterowe przy sortowaniu alfabetycznym (jest to tzw. porządek litera po literze), a w encyklopediach nie (porządek słowo po słowie). Dzięki temu użytkownik słownika, jeśli waha się, czy pisać np. na pewno, czy napewno, nie musi szukać w różnych miejscach, a użytkownik encyklopedii znajdzie niedaleko siebie hasła Jan III Sobieski i Jan XXIII, które w przeciwnym razie byłyby znacznie oddalone. Oba warianty porządku alfabetycznego mają swoje zalety i wady. Wybrać należy ten, który lepiej będzie służył przewidywanym użytkownikom, i oczywiście trzeba go stosować konsekwentnie.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • przypis za przypisem
    6.06.2015
    Szanowni Państwo,
    piszę do Was z następującym pytaniem: czy dopuszczalne jest umieszczenie obok siebie dwóch bądź nawet trzech odnośników/odsyłaczy do przypisów dolnych w tekście głównym (chodzi mianowicie o tekst główny pracy dyplomowej)? Zastanawiam się, czy poprawne byłoby umieszczenie dwóch takich odnośników na końcu jednego zdania – pierwszy z nich odsyłałby do przypisu źródłowego, a drugi do przypisu „dopowiadającego”.
    Z poważaniem
    Karolina Z.
    Nie ma wyraźnego zakazu, który zabraniałby umieszczania obok siebie dwóch odnośników do przypisów. Z dwoma odsyłaczami mamy zazwyczaj do czynienia w sytuacji, gdy dochodzi do zbiegu przypisów różnego autorstwa (przypis odautorski zbiega się z przypisem tłumacza bądź redakcji). Wówczas normy zalecają, aby różnicować odsyłacze do poszczególnych przypisów, np. autorskie opatrywać cyframi, a redakcyjne – gwiazdkami (albo na odwrót).
    Zdarzają się też sytuacje, że pod danym wyrazie, wyrażeniu, frazie, zdaniu bądź akapicie pojawiają się dwa (oddzielone przecinkami) odsyłacze cyfrowe. Oba przypisy rzeczowe odnoszą się bowiem do dwóch różnych zagadnień.
    Nie ma również formalnych przeciwwskazań, by oddzielnie zredagować przypis bibliograficzny (odnoszący do źródła) i rzeczowy (stanowiący komentarz do meritum). Lecz nie będzie błędem zredagowanie takiego zapisu po jednym odsyłaczu. Najpierw podajemy źródło bibliograficzne, następnie objaśniamy bądź komentujemy tekst główny, por.
    5 W. Doroszewski, op. cit., s. 124–125. Przedmiot fonetyki opisowej i funkcjonalnej jest ten sam – różnica polega na odmiennym jego traktowaniu.
    Brzytwę Ockhama (Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem – Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę) warto też bowiem stosować w odniesieniu do przypisów. Jest to zresztą naczelna zasada redagowania tego typu materiałów uzupełniających tekst główny – podajemy jedynie przypisy niezbędne (np. bibliograficzne lub słownikowe). Trzeba zawsze rozważyć, czy tekst przypisu rzeczowego nie mógłby być włączony do tekstu zasadniczego. Należy pamiętać, że takie odrywanie czytelnika od tekstu głównego w celu przeczytania dopisku na dole strony czy na końcu rozdziału utrudnia lekturę.
    Adam Wolański
  • słowny zapis godzin tuż po północy
    2.06.2015
    Dzień dobry,
    jak należy zapisywać słownie godziny pomiędzy północą (włącznie) a 0:59? Dla ścisłości nadmienię, że chodzi o styl „oficjalny”, tj. analogiczny do np. piętnasta trzydzieści trzy.
    Północ to czas, który umownie oznacza koniec jednej doby i początek następnej. Czasami stwarza to kłopot. W tekstach o charakterze nieoficjalnym często pada określenie godzina dwudziesta czwarta (dominuje zapis słowny), por.
    – Uwaga, zbliża się godzina dwudziesta czwarta, czyli równa północ. Zapraszamy w stronę okien w celu obserwowania fajerwerków wykonanych przez wytwórnię „Fajerwerk”', od niemieckiego Feuer –ogień.
    Godzina dwudziesta czwarta! Szampany, sztuczne ognie, wystrzały. Sto lat, brudzia, mów mi wuju. Cieszą się i płaczą. Modlą się i grzeszą.
    Zbliżała się godzina dwudziesta czwarta. Śnieg z deszczem zacinał coraz mocniej.
    W tym samym momencie wybiła godzina dwudziesta czwarta. Północ. Godzina czarownic. Niespania. Czas mojego wspominania.
    Dochodziła właśnie godzina dwudziesta czwarta, gdy wjechała na ulicę, przy której mieścił się jej dom.
    Obecność tego określenia w języku potocznym bierze się z tego, że bardziej chcemy uwypuklić „finał” kończącego się dnia (doby) niż początek następnego. W tych – podkreślmy to jeszcze raz – nieoficjalnych określeniach „dzisiaj 24:00:00” to ten sam punkt w czasie co „jutro 0:00:00”. Nie ma pomiędzy tymi dwoma punktami w czasie żadnej różnicy. Mylą się ci, którzy myślą, że doba trwa od 00:00:00 do 24:00:00. W takim przypadku każdego dnia mielibyśmy bowiem dwa razy północ.
    W tekstach oficjalnych nie ma godziny dwudziestej czwartej (24:00:00), jest tylko godzina zero (0:00:00). Jest to sprawa umowna. Gdyby przyjąć inną konwencję i umówić się, że będziemy oznaczać północ jako 24:00:00, to następną jednostką byłby czas oznaczany jako 00:00:01. Nie byłoby godziny zero. Umówiono się jednak, że konwencja z godziną zero jest lepsza dla wszelkich obliczeń (bo np. jeśli chodzi o lata, nie ma roku zerowego, co stwarza pewne kłopoty przy obliczeniach lat z przełomu er).
    Co się zaś tyczy zapisu słownego czasu między północą a pierwszą w nocy, to mamy kilka wariantów zależnie od stopnia dokładności, z jaką chcemy podać czas. Północ to godzina zero lub godzina zero zero, podobnie jak możemy napisać: godzina szesnasta lub szesnasta zero zero. W pierwszej godzinie nowej doby najlepiej – dla uniknięcia nieporozumień – określać czas z użyciem wyrazu minuta, np. godzina zero dwie minuty lub godzina zero minut dwie, podobnie zresztą jak możemy mówić, określając inne godziny, np. godzina piąta minut trzydzieści zamiast piąta trzydzieści. U zegarynki usłyszymy czas z jeszcze większą dokładnością, np. jest godzina zero dwie minuty dziesięć sekund.
    Na koniec wypada zaznaczyć, iż godzina zero pojawia się w tekstach niespecjalistycznych (literackich i paraliterackich) równie często jak godzina dwudziesta czwarta, w szczególności gdy autor chce podkreślić, że wraz z nowym dniem (dobą) coś nowego się zaczyna, por.
    Już północ. Włączam radio. – To kolejny piątek, godzina zero zero. Czas na „Szmery o północy”. Z tej strony nikt inny jak ja, Douleur Souffrance. Witam słuchaczy mojego programu.
    W głównym centrum dowodzenia generał nerwowo chodził po pokoju. Spojrzał na ekran, na którym wyświetlony był zegar i rzekł: – Panowie, za dwadzieścia sekund godzina zero zero. Zaraz rozpoczynamy odliczanie... Dziesięć, dziewięć, osiem...
    Gdy wybiła godzina zero zero, na scenie pojawił się Prometheus. Benjamin postanowił się zabawić publiką, co chwilę atakował nagraniami, które sprawiały, że na parkiecie panowało szaleństwo.
    Adam Wolański
  • ułamki i cale
    21.05.2015
    Witam,
    w odpowiedzi na Państwa wcześniejsze uwagi chciałabym zapytać o zapis liczbowy w tekście specjalistycznym z double prime (U+2033). W przypadku jeden i jedna czwarta cala nie wiem, czy stawiać double prime po jedynce, czy po jednej czwartej oraz czy między jedynką a jedną czwartą jest spacja.
    Pozdrawiam
    Ułamek zwykły składa się bez odstępu od liczby całkowitej, niezależnie od tego, czy do oznaczenia ułamka używa się frakcji górny i dolnych, np. 101/2, czy pojedynczego glifu ułamka, np. 10½. Wszelkie zapisy z użyciem spacji, dywizów, cyfr o normalnej wielkości są niepoprawne, por. 10 1/2, 10 ½, 10 1/2, 10-1/2, 101/2.
    Oznaczenia jednostek – słowne, w postaci skrótów czy symboli – zapisuje się zasadniczo po całym wyrażeniu liczbowym, do którego się odnoszą. W przypadku cali zapisy będą wyglądały następująco: 9″, 12″, 31/8″, 43/8″, 53/4″. Symbol cala powinien przylegać do cyfr.
    Pewne odstępstwo od sformułowanej powyżej zasady dotyczy zapisu stopni i minut kątowych oraz dób, godzin i minut wraz z ułamkami dziesiętnymi. Wówczas oznaczenie jednostki można zapisywać po całym wyrażeniu liczbowym lub nad przecinkiem dziesiętnym, por. 17,25° (zamiast: 17°15'), 24,5d (zamiast: 24d12h) albo 17°,25, 24d,5.
    Adam Wolański
  • koncepcja edytorska
    6.05.2015
    Czy w zapisie bibliograficznym:
    Wokół „W pustyni i w puszczy”. W stulecie pierwodruku powieści, koncepcja J. Axer i T. Bujnicki, Kraków 2012
    należy pozostawić wyrażenie koncepcja (zgodnie z kartą tytułową), czy lepiej użyć znanego skrótu oprac.? A może lepiej red.?
    Różne rzeczy mogą się kryć za słowem koncepcja, czasem tylko pomysł przekazany ustnie wydawnictwu, a czasem projekt przedstawiony na stu stronach. Aby nie wszczynać śledztwa, radzę poprzestać na zapisie z karty tytułowej.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • aneksy a spis treści
    23.04.2015
    Szanowni Państwo!
    W aneksie zamieściłam sześć różnych materiałów oznaczonych jako: Aneks I, Aneks II... Czy w spisie treści i wykazie dołączonych materiałów powinnam zapisać: Wykaz aneksów, Aneksy, czy po prostu: Aneks?
    Z poważaniem
    Aleksandra Stolarczyk
    Najlepiej w spisie treści wyliczyć wszystkie aneksy i wskazać strony, na których się zaczynają. Jeśli jednak aneksów jest dużo, a nie zależy Pani, aby czytelnik szybko trafił do właściwej strony, to można w spisie treści umieścić jeden nagłówek Aneksy. W pytaniu mowa o sześciu aneksach, co moim zdaniem nie uzasadnia pominięcia poszczególnych aneksów w spisie treści. Proszę pamiętać, że każdy aneks powinien być opatrzony tytułem i że z tym tytułem powinien się znaleźć w spisie treści.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • jeszcze raz o kwestiach dialogowych
    23.03.2015
    Czy poniższe zdania zapisałam poprawnie?
    Uroda to nie wszystko – wymamrotała (wymruczała/wyszeptała).
    Jasne. – Przytaknęła (Poparła ją).
    To nie może być prawda – jęknęła.
    Aśka, ta wysoka i chuda. – Tłumaczyła jej.
    Musiałem zostać po godzinach. – Tłumaczył się (Skłamał).
    Sama jesteś niemądra. – Zaatakowała (ale: warknęła/niemalże zawarczała).
    Sesja nie zając. – Roześmiała się głośno (Zażartowała).
    Czy istnieje publikacja zawierająca listę czasowników oznaczających mówienie?
    Pozdrawiam
    O kwestiach dialogowych była już nieraz mowa, proszę zwłaszcza zapoznać się z odpowiedzią http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/zapis-partii-dialogowych;13842.html.
    Jeśli chodzi o polskie czasowniki mówienia, to istnieją dwie monografie im poświęcone: E. Kozarzewska, Czasowniki mówienia we współczesnym języku polskim i K. Kleszczowa, Verba dicendi w historii języka polskiego. Nie pamiętam, czy zawierają indeks alfabetyczny czasowników.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • jeszcze o kwestiach dialogowych
    23.03.2015
    Szanowni Państwo,
    czy szyk orzeczenie + podmiot, gdy mamy do czynienia z czasownikami oznaczającymi mówienie, jest jedynym dopuszczalnym? Czasami trudno zastosować tę regułę, np. zdanie: „Bo widzi pan – Rafał wszedł mu w słowo – nauczyciel musi...” chyba powinno brzmieć: „Bo widzi pan – wszedł mu w słowo Rafał – nauczyciel musi...”. Tak samo w przykładzie: „Chcę małego kota – wyrzucała z siebie słowa z szybkością karabinu dziewczynka”.
    Pozdrawiam
    Anna
    W obu przykładach lepiej zacząć od orzeczenia. O szyku podmiotu i orzeczenia w kwestiach dialogowych już pisaliśmy w poradni, proponuję przeszukać archiwum odpowiedzi. W szczególności pomocna może być tu odpowiedź z 8 lutego 2013: http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/jeszcze-o-partiach-dialogowych;13879.html.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • inicjał na kilka wersów
    13.03.2015
    Dzień dobry,
    czy jeśli inicjałem wpuszczonym na kilka wersów jest spójnik lub przyimek, to między nim a następnym wyrazem powinna być spacja? Wtedy wersy sąsiadujące z inicjałem nie zaczynałyby się od tego samego miejsca.
    Pozdrawiam
    Inicjał jest ornamentem typograficznym i rządzi się swoimi prawami. Inicjały można składać na kilka sposobów – jako wpuszczone, podniesione, wysunięte na lewy margines itp.
    Standardowo odstęp pomiędzy inicjałem wpuszczonym a resztą wierszy tekstu jest stały, tzn. początki kolejnych wierszy obłamujących inicjał stanowią pionową linię. Ów standardowy odstęp nie wpływa zasadniczo na odczytanie pierwszego wyrazu tekstu rozpoczętego inicjałem. Czasami możemy mieć jednak do czynienia z sytuacją niestandardową. Zazwyczaj problem wynika z budowy litery inicjałowej lub z tego, że inicjał – jednoliterowy spójnik albo przyimek – stanowi samodzielny wyraz. Bywa, że oba przypadki zachodzą naraz.
    W takich sytuacjach powinniśmy zwiększać lub zmniejszać – za pomocą funkcji kerningu – światło pomiędzy inicjałem wpuszczonym a dalszym tekstem, by czytelnik nie miał żadnych wątpliwości, czy tekst zaczyna się od słowa (słów): A trakcja (spójnik a + rzeczownik trakcja w zn. ‘zasilanie pojazdu szynowego’) czy Atrakcja (‘coś interesującego’); I taka (spójnik i + zaimek przymiotny wskazujący) czy Itaka (wyspa na Morzu Jońskim). Zob. przykłady g i h na stronie http://barefootliam.blogspot.ca/ 2014/05/bruce-rogers-on-drop-caps.html.
    Decyzja, czy regulować standardową odległość tylko pierwszego wiersza tekstu po inicjale, czy też wszystkich wierszy tekstu obłamujących inicjał z prawej strony, zależy od rodzaju inicjału (surowa litera czy litera wpisana w ornament) oraz od kształtu samej litery (litera wpisująca się w kwadrat lub prostokąt, np. O, Z, N, S, I, czy litera z ukośnymi kreskami, np. W, V, A). Mamy w zasadzie dwie możliwości. Regulujemy odstęp tylko w pierwszym wierszu tekstu, a pozostałe wiersze pozostawiamy w odległości standardowej (przykłady powyżej) albo też dostosowujemy wszystkie wiersze obłamujące do kształtu inicjału (przykład z literą A na stronie: http://barefootliam.blogspot.com/2014/05/drop-caps-other-writing-systems-other.html).
    Adam Wolański
  • przykład z pewnymi warunkami
    27.02.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Jak powinno zostać zapisane poniższe zdanie, żeby nie trzeba było rozbijać go na dwa, a można było dać na końcu pytajnik. I uniknąć wersji z cudzysłowem.
    Zadałem sobie pytanie – to wszystko?
    Zadałem sobie pytanie: to wszystko?
    Zadałem sobie pytanie: To wszystko?
    Zadałem sobie pytanie: „To wszystko?”.
    Pozdrawiam
    Anna
    Wszystko zależy od typu tekstu, stosowanych w nim konwencji i nagromadzenia tego typu monologów wewnętrznych. Przyjmując, że tego typu monolog wewnętrzny jest sytuacją odosobnioną w danym tekście, najbardziej neutralną, a zarazem jednoznaczną propozycją jest zdanie w brzmieniu:
    Zadałem sobie pytanie: to wszystko?
    Propozycja ta spełnia wymagane warunki: brak rozbicia na dwa wypowiedzenia (zaczynające się od wielkiej litery), brak cudzysłowu i pytajnik na końcu.
    Adam Wolański
  • Co umieścić w bibliografii?
    8.12.2014
    Szanowni Eksperci,
    mam pytanie dotyczące bibliografii załącznikowej. Czy powinny sią w niej znaleźć bezwzględnie wszystkie publikacje przytaczane w przypisach? Nawet te, które nie dotyczą przedmiotu publikacji? Przykład: we wstępie do katalogu rycin Daniela Chodowieckiego autorka, rysując epokę, w której tworzył artysta, przytacza Woltera i Goethego. Czy te pozycje powinny się znaleźć w bibliografii / literaturze przedmiotu?
    Z poważaniem
    Iwona
    W edytorstwie wyróżnia się dwa podstawowe typy zestawień bibliograficznych – bibliografię załącznikową (przedmiotową) oraz bibliografię podmiotową. W pytaniu mowa jest o tym drugim typie zestawienia bibliograficznego. Jest ono wykazem tekstów źródłowych (np. literackich, filozoficznych, historycznych), które stanowią np. źródło przykładów (cytatów) w danej publikacji.
    W profesjonalnie wykonanej publikacji takie zestawienie powinno się znaleźć, lecz powinno być wyraźnie oddzielone od literatury przedmiotu. Należy je opatrzyć nagłówkiem typu: Teksty źródłowe, Źródła lub Źródła cytatów. Poszczególne opisy bibliograficzne przyjmują taki kształt jak w bibliografii załącznikowej, a całość szereguje się w kolejności alfabetycznej.
    Adam Wolański
    1. 8.12.2014
      Dziękuję za odpowiedz, jednak nie zostałam zrozumiana. Chodzi mi o bibliografię załącznikową (podmiotowa to w tym wypadku np. publikacje z rycinami Chodowieckiego). Czy w bibliografii załącznikowej powinny się znaleźć bezwzględnie wszystkie cytowane publikacje, także te, które nie maja żadnego merytorycznego związku z tematem? Np. Kandyd Woltera, zacytowany jako ilustracja pewnych cech epoki? Czy wystarczy w takim przypadku przypis z adresem bibl.?
      Iwona
    2. 8.12.2014
      Wszystkie cytowane publikacje powinny trafić do bibliografii załącznikowej. Nie musi być ona natomiast jednoczęściowa. Cytaty, które zostały użyte „jako ilustracja pewnych cech epoki'' i nie odnoszą się bezpośrednio do tematu publikacji można zebrać oddzielnie i opatrzyć stosownym nagłówkiem.
      Wątpliwości budzi stwierdzenie, że cytaty, które ilustrują pewne cechy epoki, nie mają „żadnego merytorycznego związku z tematem''. Domniemywam, że jakiś związek występuje, choć może nie z głównym tematem tekstu. Cytaty, które nie mają absolutnie żadnego związku z treścią publikacji, po prostu nie powinny się w niej znaleźć.
      Adam Wolański
  • punktor i cudzysłów
    17.11.2014
    Szanowni Państwo,
    jeśli cytuję jakiś tekst, to cudzysłów powinnam wstawić przed punktorami czy za nimi?
    Pozdrawiam
    Rozumiem, że punktor nie należy co cytowanego fragmentu. W takim razie cudzysłów należy postawić po nim.
    Gdyby cytowała Pani dłuższy fragment, obejmujący punktory, to najlepiej podać go w akapicie wciętym, wtedy znaki cudzysłowu będą zbyteczne.
    Gdyby zaś chciała Pani zacytować tylko jeden punkt z czyjegoś wyliczenia, poprzedzony w oryginalnym tekście punktorem, i umieścić go w swoim wyliczeniu, to radzę mimo wszystko cudzysłów otworzyć po punktorze, gdyż w przeciwnym razie zaburzy Pani strukturę wyliczenia. Wszystkie punktory na tym samym poziomie hierarchii powinny być przy tym jednakowe: punktor z oryginalnego tekstu, nie należący do cytatu w ścisłym sensie, należy dostosować do punktorów w Pani tekście.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Co umieścić w indeksie osobowym?
    12.11.2014
    Dzień dobry,
    czy w indeksie osobowym uwzględnia się autorów tekstów, które zostały wymienione w przypisach bibliograficznych? Jeśli tak, to czy bierze się pod uwagę każdą stronę, na której jest przypis do dzieła danego autora?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Zasadniczo w indeksie osobowym nie uwzględnia się imion i nazwisk autorów dzieł cytowanych, które podajemy w przypisach bibliograficznych. Temu celowi służy bibliografia załącznikowa. Z materiałów wykraczających poza tekst główny indeksuje się czasami wstępy i przedmowy (z wyjątkiem przedmów honorowych) oraz tabele, podpisy pod ilustracjami i przypisy rzeczowe. I tylko wówczas, gdy materiały te są ważne dla danej publikacji.
    Adam Wolański
  • Cytować zgodnie z oryginalnym układem?
    4.11.2014
    Szanowni Państwo,
    czy cytując tekst, musimy cytować go zgodnie z jego układem? Na przykład tekst pisany jest ciągiem, a lepsze byłoby jego wypunktowanie (bez zmiany treści) lub inna sytuacja: w tekście źródłowym stosowano jako punktory myślniki, a ja chciałabym dostosować tekst do swoich wytycznych i zamiast myślników użyć liter alfabetu: a)..., b)... itd.
    Dziękuję za odpowiedź
    Kiedy przytaczamy dłuższy cudzy tekst, powinniśmy zasadniczo zachować jego kształt werbalny i typograficzny. Ingerencja – zarówno w warstwę słowną, jak i graficzną – jest oczywiście możliwa, ale bezwzględnie musi być to odnotowana we wtrąceniu nawiasowym bądź ewentualnie w przypisie.
    Gdy decydujemy się wyróżnić rozspacjowaniem wyraz, który w oryginale nie był wyróżniony, dajemy np. dopisek: [wyróżnienie – AW]. Gdy chcemy podzielić na punkty tekst, który w oryginale jest ciągły, możemy użyć np. liter w nawiasach kwadratowych jako sygnałów zewnętrznej ingerencji w tekst źródłowy, por. tekst oryginalny:
    Znaki interpunkcyjne służą do oddzielania sąsiadujących członów, wydzielania wstawek, zapowiadania wyliczenia, wskazywania na opuszczenie części wypowiedzenia, wskazywania na ładunek emocjonalno-logiczny, cytowania.
    i ten sam tekst jako cytat z wypunktowaniem:
    Znaki interpunkcyjne służą do
    [a)] oddzielania sąsiadujących członów,
    [b)] wydzielania wstawek,
    [c)] zapowiadania wyliczenia,
    [d)] wskazywania na opuszczenie części wypowiedzenia,
    [e)] wskazywania na ładunek emocjonalno-logiczny,
    [f)] cytowania.
    Adam Wolański
  • dwa dzieła w jednym przypisie bibliograficznym
    4.11.2014
    Szanowni Państwo,
    proszę o pomoc w poprawnym sformułowaniu przypisu bibliograficznego dotyczącego dwóch artykułów tego samego autora pochodzących z tego samego zbioru:
    D. Hopensztand, Mowa pozornie zależna w kontekście „Czarnych skrzydeł”, Satyry Krasickiego. Próba morfologii i semantyki w: Stylistyka teoretyczna w Polsce, pod red. K. Budzyka, Warszawa 1946.
    Czy powyższy zapis jest poprawny, czy też przecinek między tytułami artykułów należałoby zastąpić spójnikiem?
    Z poważaniem
    E.B.
    Zapewne spójnik i lub oraz czyniłyby zapis czytelniejszym. Wątpliwość może natomiast budzić powołanie na dwa artykuły niejako w całości. Zazwyczaj odwołujemy się do konkretnego fragmentu tekstu i podajemy wówczas numer strony (lub zakres stron), na której ów fragment występuje. Jeśli w omawianym przykładzie miałyby się znaleźć numery stron, zapis wyglądałby zupełnie inaczej, por.
    2 D. Hopensztand, Mowa pozornie zależna w kontekście „Czarnych skrzydeł” [w:] Stylistyka teoretyczna w Polsce, pod red. K. Budzyka, Warszawa 1946, s. 306; D. Hopensztand, Satyry Krasickiego. Próba morfologii i semantyki [w:] Stylistyka teoretyczna w Polsce, pod red. K. Budzyka, Warszawa 1946, s. 340–341.
    Adam Wolański
  • Jak się odnieść do punktów wyliczenia?
    4.11.2014
    Szanowni Państwo,
    czy kiedy w tekście następują wyliczenie, do którego się potem odnosimy, to powinniśmy napisać np. w podpunkcie a), czy w podpunkcie a? Z kolei jeśli wyliczamy przy pomocy cyfr arabskich z kropkami, to potem: w punkcie 2 czy w punkcie 2.? Często w tekstach matematycznych można spotkać strukturę numeracji różnych treści w ramach rozdziałów. W takim wypadku odwołamy się – przykładowo – do twierdzenia 2.5. czy 2.5?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zapisy, o których mowa w pytaniu, nie są znormalizowane. W tekstach specjalistycznych spoza dziedziny prawa nawiasy po małych literach i znakach liczb rzymskich zazwyczaj się pozostawia, natomiast kropki po cyfrach pomija, por. w punkcie a), w podpunkcie i) oraz iv), w punkcie 2.5 itd. Pozostawienie nawiasu po malej literze sprawia, że automatycznie nie pomylimy go z jednoliterowym spójnikiem lub przyimkiem. Kropka separująca po cyfrze (lub ostatniej z cyfr, por. w pkt 2.1.5 zawarto...) niczego nie ujednoznacznia, więc może być pominięta. Niektórzy – błędnie – pozostawiają ją jako oznaczenie liczebnika porządkowego. Z kontekstu wynika jednak jednoznacznie, jaki jest to liczebnik i jak go odczytać, a wówczas kropka jest zbędna.
    Teksty prawne mają inną tradycję. Przy powoływaniu się na artykuły, ustępy, punkty, litery i zdania nie stosujemy nawiasów (także kropek), por. art. 5 ust. 2 pkt 2 lit. a, art. 5 ust. 4 zd. 1, § 7 ust. 4 pkt 1 lit. b itp.
    Adam Wolański
  • teksty źródłowe w opisach rysunków i tabel
    26.10.2014
    Dzień dobry!
    1. Czy źródła danych do rysunków lub tabel (umieszczone pod rysunkiem czy tabelą) dopisuje się do bibliografii?
    2. Czy w źródłach rysunków/tabel można stosować skróty typu dz. cyt., jeśli dana pozycja pojawiła się już wcześniej w tekście?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Źródła materiałów uzupełniających tekst główny – jak tabele, wykresy, schematy, rysunki, fotografie czy mapy – można oczywiście podawać zbiorczo w bibliografii załącznikowej. Jeśli jednak materiały te stanowią istotny element publikacji, wskazane jest stworzenie oddzielnych wykazów tabel, ilustracji itd. Przykładowo: pojedyncza pozycja wykazu tabel powinna – oprócz kolejnego numeru, tytułu tabeli i numeru strony, na której jest umieszczona – zawierać źródło pochodzenia danych, por.
    2. Produkcja energii elektrycznej w niektórych krajach w latach 1928–1937 (Mały Rocznik Statystyczny, 1939, s. 128) . . . . . . . . . . 7
    W opisie bibliograficznym źródła danych wykorzystywanych w tabeli można stosować te same konwencji co w przypisach bibliograficznych, a więc np. używać skrótów typu dz. cyt. czy op. cit.
    Adam Wolański
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego