pisownia

 
Tu dowiesz się wszystkiego o pisowni. Poznasz odpowiedzi ekspertów na pytania: czy dane słowo pisze się dużą czy małą literą; jak zapisać nie z innym słowem: razem czy osobno; jaka jest pisownia skrótów; jak zapisać nazwy stanowisk, nazw własnych, tytułów; kiedy stosować zapis łączny, kiedy rozdzielny, a kiedy z łącznikiem; jak dzielić wyrazy na granicy wierszy.
  • Pisownia wyrazów utworzonych od nazwy YouTube
    22.03.2017
    Szanowni Państwo,
    można pisać youtubowy czy tylko: youtube’owy?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    W odmianie nazwy YouTube końcówki gramatyczne oddzielamy od tematu apostrofem – a to z powodu końcowej litery e, która jest niewymawiana (YouTube’a, YouTube’owi, YouTube’em). Podobnie powinniśmy postąpić przy tworzeniu wyrazów pochodnych – zapiszemy zatem youtube’owy. Sprawa się nieco komplikuje, gdy będziemy chcieli zapisać nazwę użytkownika, który zamieszcza filmy na kanale YouTube (wymawiamy ją [jutuber]) – ze względu na kolizję dwóch liter e (tej z tematu słowotwórczego i tej z przyrostka) należałoby zrezygnować z apostrofu i zapisać youtuber (podobnie jak derywat od niespolszczonej formy manicure to manicurzystka, a nie: manicure’ystka).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Najchętniej to bym zrobił to i tamto
    22.03.2017
    Szanowni Państwo,
    mam wątpliwość w związku z pisownią „to+by” w takich przykładach jak:
    Najchętniej to bym zrobił to i tamto
    Szkoda, że nie ma rysunków, to bym jeszcze lepiej zrozumiał
    Właściwie to bym sobie poszedł

    Wydaje mi się, że słowo to nie jest tu spójnikiem, tylko partykułą. WSO podaje listę partykuł, z którymi cząstkę by piszemy łącznie. Nie ma wśród nich to. Czy w takim razie należy pisać rozdzielnie?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zdania Najchętniej to bym zrobił to i tamto i Właściwie to bym sobie poszedł są zapisane poprawnie. To jest tutaj partykułą dodaną w celu nadania wypowiedzi ekspresywności (wystarczyłoby przecież powiedzieć czy napisać: Najchętniej bym zrobił to i tamto i Właściwie bym sobie poszedł lub Najchętniej zrobiłbym to i tamto i Właściwie poszedłbym sobie) i dlatego nie łączy się w żaden sposób z cząstką 1. os. trybu przypuszczającego -bym oderwaną od formy czasownikowej. Do Wielkiego słownika ortograficznego PWN pod red. E. Polańskiego – do reguły [160] 43.3 – należałoby jak najszybciej dołączyć uwagę, że „pisowni łącznej cząstek -bym, -byś, -by, -byśmy, -byście z partykułą to nie dotyczy sytuacja, kiedy dodaje się ją do wyrazów, które nadawca chce w szczególny sposób wyróżnić, a całemu zdaniu nadać nieco ekspresywności”. Brak takiej informacji powoduje – jak widać – rozterki ortograficzne niektórych użytkowników polszczyzny.
    Co się zaś tyczy zdania Szkoda, że nie ma rysunków, to bym jeszcze lepiej zrozumiał, to jest ono źle zbudowane. Trzeba je przeredagować i zamienić na dwa: Szkoda, że nie ma rysunków. Gdyby były, wtedy bym to jeszcze lepiej zrozumiał (wtedy bym pisze się oczywiście rozdzielnie, gdyż wtedy jest zaimkiem przysłownym).
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Święty Mikołaj i święty mikołaj
    17.03.2017
    Szanowni Państwo,
    po lekturze porad nt. Świętego Mikołaja można uznać, że kwestia pisowni wielką/małą literą jest żywa i w fazie kształtowania się. Czy coś się zmieniło od najnowszej porady, z 2013 r.? Pytam, bo np. Słownik języka polskiego podaje pisownię wielkimi literami niezależnie od znaczenia. Wiem, że WSO ma na tym polu prym w stosunku do SJP, ale hasła tego w internetowym WSO brak.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Pisownia, o którą pyta internauta, jest już ustalona i usankcjonowana przez słowniki ortograficzne (teraz czas na słowniki ogólne języka polskiego…). W Wielkim słowniku ortograficznym PWN, red. E. Polański (Warszawa 2016, s. 688) przy haśle Mikołaj czytamy: Święty Mikołaj (skrót: św. Mikołaj), a przy haśle mikołaj (‘przebrany człowiek’): święty mikołaj. W pierwszym wypadku chodzi o Mikołaja biskupa z Miry (gr. Άγιος Νικόλαος, łac. Sanctus Nicolaus), żyjącego na przełomie III i IV w., świętego katolickiego i prawosławnego (jak wiemy, wsławił się cudami i pomagał biednym, chorym i potrzebującym). Piszemy Święty Mikołaj lub św. Mikołaj tak jak Święty Jan Ewangelista / św. Jan Ewangelista czy Święty Jan Chrzciciel / św. Jan Chrzciciel. Zapis święty mikołaj (lub mikołaj), na razie mało stosowany, możliwy jest wtedy, gdy mamy na myśli – jak wspomniałem – ‘przebranego człowieka, postać związaną z obyczajem obdarowywania prezentami; figurkę św. Mikołaja, np. z czekolady’. Pisownia słownictwa religijnego R. Przybylskiej i W. Przyczyny (Tarnów 20111, s. 16) podaje takie oto przykłady użycia pisowni święty mikołaj: Przed świętami na ulicach i w supermarketach pojawia się mnóstwo (świętych) mikołajów; Wynajął (świętego) mikołaja; W prezencie otrzymał mikołaja. Napiszemy święty mikołaj również w znaczeniu ‘dobroczyńca’, np. Nasza sąsiadka to prawdziwy (święty) mikołaj – wszystkim pomaga. Według R. Przybylskiej i W. Przyczyny termin święty mikołaj funkcjonuje już jako frazeologizm (por. miłosierny samarytanin, sodoma i gomora).
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Nie z rzeczownikami
    17.03.2017
    Jak się pisze: z nie wypłacalnością – razem czy oddzielnie?
    Poprawny zapis to: z niewypłacalnością.
    Wypłacalność to rzeczownik, a z nimi nie piszemy łącznie.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Zaimek wy – małą czy wielką literą
    17.03.2017
    Czy błędem językowym jest użycie słowa Wam z dużej litery w zdaniu (opis męskiego stroju krakowskiego):
    Chciałbym przedstawić Wam tradycyjny, krakowski strój męski.
    Jeśli kierujemy tekst do konkretnych odbiorców, to bezpieczniej (bo nie pozostanie się posądzonym o brak grzeczności) jest napisać odnoszące się do nich zaimki osobowe wielką literą. W zacytowanym zdaniu miałabym natomiast wątpliwości co do przecinka rozdzielającego elementy tradycyjny i krakowski – nie są to bowiem przydawki równorzędne, a tylko takie rozdziela się przecinkami.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Sweet focia, słitfocia
    17.03.2017
    Szanowni Państwo,
    chciałabym zapytać o poprawność zapisu słowa słitfocia. Wczoraj zauważyłam, że taki zapis został użyty w tłumaczeniu filmu. Dobrze pamiętam wykład, na którym językoznawcy podkreślali, że połączenie ł i i w języku polskim jest niedopuszczalne, dlatego weekend zachował oryginalną pisownię. Biorę pod uwagę, jak rozwija się język w uzusie, ale jak to odnieść do normy?

    Z poważaniem
    Agnieszka Kostrzak-Kirylak
    Niewątpliwie zapis słitfocia – z elementem łi – jest nietypowy dla polszczyzny i nieskodyfikowany. W potocznych wypowiedziach pisanych pojawiają się jednak wyrazy z takim połączeniem liter: słitaśny (‘bardzo słodki, śliczny’), słitka (to samo co słitfocia). Być może wytworzą się dwa poziomy normy dotyczące pisowni takich zapożyczeń. W tekstach oficjalnych (lub nawet neutralnych stylistycznie) zalecałabym wyłącznie sweet focię, którą rejestruje już WSO (http://sjp.pwn.pl/szukaj/sweet%20focia.html).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Zapis: power bank, a może powerbank?
    15.03.2017
    Mam zagwozdkę z pisownią słowa power bank w języku polskim. Nigdzie nie mogę znaleźć doprecyzowania tej kwestii. Konsultowałem z wieloma osobami, ale zdania są podzielone. Powinniśmy pisać power bank, powerbank, a może Power Bank? Do tej pory pisałem wielkimi, ale nie jest to nazwa własna, więc logika sugeruje pisownię power bank. Możemy też stosować bank energii, choć też nie zawsze. Jak zatem poprawnie stosować to pojęcie? Z góry dziękuję za pomoc i argumentację.
    Rzeczywiście, chciałoby się mówić bank energii, ale rzeczywistość jest nieubłagana – nazwa zapożyczona przyjęła się już na dobre. Na pewno nie ma uzasadnienia pisownia wielką literą (czyli Power Bank), bo – jak Pan słusznie zauważył – nie jest to nazwa własna.
    Pozostaje więc kwestia: pisownia łączna (powerbank) czy rozdzielna (power bank)? W języku angielskim stosuje się oba zapisy, w tekstach polskich przeważa zapis rozłączny. Sądzę, że dopóki nie ustabilizuje się któryś z wariantów, będą funkcjonowały oba. Być może w przyszłości oba zostaną skodyfikowane. Ja sama opowiadałabym się za formą łączną (powerbank), gdyż wówczas jednemu obiektowi odpowiadałaby nazwa jednowyrazowa.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Kossy czy kosy?
    13.03.2017
    Szanowni Państwo,
    zastanawiam się, czy ’słuchawki firmy Koss’ zapisywać jako kossy, czy kosy. Jest jakaś zasada, która to reguluje?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Nazwę wytworu zapisalibyśmy raczej tak, jak się zapisuje nazwę firmy, która go wyprodukowała (oczywiście, małą literą), a więc kossy. Pisownia przez jedno s mogłaby się upowszechnić, gdyby wymowa [kosy] była powszechna, i gdyby w ogóle nazwa ta była powszechnie znana.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Po co nam te pitagorsy?
    27.02.2017
    Szanowni Państwo,
    zastanawia mnie pisownia słowa Pitagoras w wypowiedzi: Po co nam te pitagorasy? , która znaczy: ‘po co stosowaliśmy tu kilka razy twierdzenie Pitagorasa?’. Wielka czy mała litera? Najbliższa takim sytuacjom jest reguła [62] WSO, ale nie wiem, czy właściwym jest rozszerzanie jej zastosowań do takich sytuacji.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Moim zdaniem ma tu zastosowanie reguła [122] WSO:
    Małą literą piszemy rzeczowniki utworzone od nazw własnych ludzi oraz istot mitologicznych, używane w znaczeniu pospolitym: hamlet (= człowiek niezdecydowany), kozak (= taniec), krezus (= bogacz), ksantypa (= kobieta kłótliwa, zrzędna), łazarz (= człowiek chory, opuszczony), szwajcar (= odźwierny).

    Napisałabym zatem – tak jak to Pan zaproponował – Po co nam te pitagorasy?. Podobnie przecież zapisujemy nazwy asperger (‘zespół Aspergera’), rentgen (‘aparat Roentgena’).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Siwa, Śiwa, Sziwa
    27.02.2017
    Dlaczego w języku pisanym, w odniesieniu do nazewnictwa dotyczącego Indii, używa się dość dziwnie wyglądających zasad pisowni, jak np. bóstwo Śiwa (nie Siwa), władca Aśoka (nie Asioka) czy miasto Ćennaj (a nie Ciennaj)? To tak jakby napisać śarka zamiast siarka, czy Śemianowice zamiast Siemianowice. Skąd taka dziwna reguła?
    Jeśli chodzi o nazwę jednego z najistotniejszych dewów w hinduizmie (trójca Brahma, Wisznu, Śiwa), to Nowy słownik ortograficzny PWN wraz z zasadami pisowni i interpunkcji (red. E. Polański, Warszawa 1996, s. 711, wyd. 1) podawał wyłącznie zapis Siwa. Było to powtórzenie zalecenia normatywnego zawartego w Słowniku ortograficznym języka polskiego wraz z zasadami pisowni i interpunkcji PWN pod red. M. Szymczaka (Warszawa 1992, s. 727, wyd. 15). W nowym słowniku nie uwzględniono jeszcze obowiązujących od 1994 roku (z inicjatywy prof. Marii Krzysztofa Byrskiego) nowych reguł transliteracji i transkrypcji spolszczonej, zgodnie z którymi głoskę oddawaną w devanāgarī jako श należy zapisywać „miękko” niezależnie od tego, czy znajduje się przed spółgłoską (np. aśrama, aśrita, śloka, adarśa, śwasa), czy przed samogłoską (np. Aśoka, Śiwa, Śiśupala, Śakti, Adi Śankara). Argumentowano to tym, że choć pozostaje to niezgodne z regułami ortografii, to jednak taki niejako redundantny zapis od razu pokazuje, iż sylabę si wymawia się miękko [śi], a nie twardo [s-i] jak w wyrazach sinus, sinologia czy sigma. Nową transkrypcję spolszczoną zaczęły stosować od końca lat 90. wydawnictwa naukowe, w tym PWN. Dlatego Wielki słownik ortograficzny języka polskiego z zasadami pisowni i interpunkcji PWN (red. E. Polański, Warszawa 2003) wprowadził hasło Śiwa -wie, -; zob. Sziwa (s. 795), przy haśle Sziwa (s. 788) nie odsyłając jednak zainteresowanych do Śiwa. Pozostawiono też pisownię Siwa (s. 738) z odesłaniem do Sziwa (dlaczego także nie do Śiwa?). Do dzisiaj w Wielkim słowniku ortograficznym języka polskiego (Warszawa 2016, s. 1056) podawane są hasła Siwa, Śiwa i Sziwa.
    Oboczny zapis spółgłoski miękkiej sia/śa/sza (pamiętajmy o tym, że owo śa jest lekko zbliżone do sza…) spowodowany jest tym, że współcześnie wciąż konkurują ze sobą obydwa systemy spolszczania omawianej nazwy własnej: system twardy, starszy, unormowany przez prof. E. Słuszkiewicza i prof. T. Pobożniaka, stosowany w kręgach akademickich i przez część indologów warszawskich, oraz system miękki, zaproponowany – jak wspomniałem – przez prof. M.K. Byrskiego.
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Uroczystość zaślubin w kościele akademickim KUL
    27.02.2017
    Szanowni Państwo,
    czy w treści zaproszenia ślubnego nazwę kościoła, w którym odbędzie się ceremonia powinnam zapisać jako w kościele akademickim KUL, czy też w Kościele Akademickim KUL?
    Na stronie www tego kościoła każdy z wyrazów jest napisany wielką literą. Z jednej strony jest to nazwa konkretnego kościoła, ale z drugiej – jest wiele kościołów akademickich, a już dodanie KUL go dookreśla, jak w przypadku np. kościoła Mariackiego, gdzie tylko drugi człon pisze się wielką literą.

    Z poważaniem
    Zgodnie z podregułą 18.23 reguły 18 Nazwy budynków i innych obiektów [regułą 82 Wielkiego słownika ortograficznego PWN, red. E. Polański] zawartą w Pisowni słownictwa religijnego R. Przybylskiej i W. Przyczyny (Tarnów 2011, s. 59-60) „terminy składające się z rozbudowanego członu gatunkowego (na ogół rzeczownika i przymiotnika) oraz nazwy właściwej zapisujemy w następujący sposób: […] kościół akademicki Świętej Anny / kościół akademicki św. Anny”.
    W myśl tego należy zatem napisać zapraszamy na uroczystość zaślubin do kościoła akademickiego KUL lub kościoła akademickiego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego pw. św. Krzyża (albo Świętego Krzyża).
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • świat więcej wymiarowy
    27.02.2017
    Szanowni Państwo,
    jak będzie poprawnie: świat dwu-, trzy- lub więcejwymiarowy czy świat dwu-, trzy- lub więcej wymiarowy?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Poprawnie pisze się świat dwu-, trzy- lub więcejwymiarowy, co jest skrótowym odpowiednikiem zapisu dłuższej konstrukcji świat dwuwymiarowy, trzywymiarowy lub więcejwymiarowy (od dwa wymiary, trzy wymiary, więcej wymiarów). W Wielkim słowniku ortograficznym PWN pod red. E. Polańskiego (Warszawa 2016, s. 1222) widnieje hasło więcejwyrazowy. To powinno przekonać wszystkich niedowiarków, którzy najczęściej piszą rozdzielnie więcej wyrazowy, sugerując się być może wskazaniem wordowskiego spell checkera podkreślającego poprawną pisowni ę więcejwymiarowy na czerwono.

    PS Błędny zapis tego słowa widnieje, niestety, w encyklopedii.pwn.pl: pole wektorowe, mat. ‘zbiór punktów przestrzeni (jedno-, dwu- lub więcej wymiarowej), w którym każdemu punktowi został jednoznacznie przyporządkowany wektor’
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • „Studia z Zakresu Prawa Pracy i Polityki Społecznej”
    27.02.2017
    Szanowni Państwo,
    zetknęłam się właśnie z sytuacją, w której nie wiem, jakie przyjąć rozwiązanie – dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o opinię. Chodzi mianowicie o zapis tytułu czasopisma Studia z Zakresu Pracy i Polityki Społecznej. Problem polega na tym, że na stronie tegoż rocznika jego tytuł zapisywany jest wszędzie małymi literami (Studia z zakresu pracy i polityki społecznej). Jaki, wobec tego, zapis powinnam przyjąć – zgodny z zasadami językowymi czy wolą twórców periodyku?
    Zdaje się, że chodzi o tytuł czasopisma Studia z Zakresu Prawa Pracy i Polityki Społecznej, a nie Studia z Zakresu Pracy i Polityki Społecznej… Ponieważ jest to rocznik (wydawany w Katedrze Prawa Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego od 1993 roku), wszystkie wyrazy tytułu, z wyjątkiem przyimka z i spójnika i, powinno się zapisywać wielkimi literami, czyli Studia z Zakresu Prawa Pracy i Polityki Społecznej. Mówi o tym jednoznacznie reguła [72] 18.15 zawarta w Wielkim słowniku ortograficznym PWN pod red. E. Polańskiego (Warszawa 2016, s. 46):
    W tytułach gazet, czasopism i cykli wydawniczych oraz w nazwach wydawnictw seryjnych wielką literą piszemy wszystkie wyrazy (z wyjątkiem przyimków i spójników występujących wewnątrz tych nazw), np. Kobieta i Życie, Biblioteka Wiedzy o Prasie, Typy Broni i Uzbrojenia, A to Polska Właśnie

    Trudno zrozumieć, dlaczego kierownictwo Katedry Prawa Pracy i Polityki Społecznej UJ i wydawcy periodyku nie przestrzegają owej zasady. A może jej w ogóle nie znają?
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Przymiotniki złożone środkowosymetryczny, osiowosymetryczny
    27.02.2017
    Szanowni Państwo,
    mam pytanie o pisownię wyrażeń środkowo lub osiowo + symetryczny. W podręczniku matematyki spotkałem się z pisownią rozdzielną. Wynikałoby z niej, że osiowo i środkowo traktujemy jako przysłówki określające „symetryczność”. Ja bym tu jednak widział przymiotniki złożone: środkowosymetryczny, osiowosymetryczny, powstałe od wyrażeń symetria środkowa, symetria osiowa. Określa się nimi zwykle figurę, która ma środek czy też oś symetrii.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Pana rozumowanie jest jak najbardziej słuszne. Przymiotniki złożone pochodzące od wyrażeń symetria środkowa i symetria osiowa zapisuje się łącznie: środkowosymetryczny i osiowosymetryczny. Są zatem figury środkowosymetryczne (po obróceniu o 180 st. wyglądają tak samo, a punkt, względem którego obracamy całość, jest jej środkiem symetrii) i są figury osiowosymetryczne (dwie części figury pokrywają się, a linia zagięcia jest osią symetrii). Mogą być jeszcze figury nieśrodkowosymetryczne i nieosiowosymetryczne (tak właśnie należy to zapisywać).
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Dyplom uznania dla Prof. dr. hab. Jana Kowalskiego
    27.02.2017
    Szanowni Państwo,
    mam pytanie dotyczące porady „imię, nazwisko i tytuł na kopercie” z 25.11.2010 r. Czy skrót lub rozwinięcie tytułu naukowego lub innego można zapisywać dużą literą również na innych pismach okolicznościowych, np. dyplomach?

    Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam.
    W treści dyplomu tytuł naukowy osoby wyróżnionej zazwyczaj również zapisuje się wielką literą ze względów grzecznościowych (dla wyrażenia szacunku), np. Dyplom uznania dla Prof. dr. hab. Jana Kowalskiego za… Nierzadko w ogóle opuszcza się człon dr hab., gdy wiadomo, że ktoś uhonorowany jest bezsprzecznie profesorem tytularnym, belwederskim, np. Dyplom otrzymuje Prof. Jan Kowalski, wybitny specjalista w dziedzinie X czy Y. Jeżeli natomiast osoba taka jedynie zajmuje stanowisko profesora uczelnianego, a w rzeczywistości ma tytuł naukowy doktora habilitowanego, na dyplomie należy napisać: Dyplom uznania dla Dr. hab. Jana Kowalskiego, prof. (UJ, AGH, UW itp.), za… albo skrót prof. (UJ, AGH, UW itp.) w ogóle opuścić (Dyplom uznania dla Dr. hab. Jana Kowalskiego).

    PS Zwracajmy przy okazji uwagę na kropkę po skrócie dr występującym w dopełniaczu (dr. a. dra), gdyż wiele osób jej nie stawia, a później niemiłosiernie się dziwi, kiedy ją zobaczy (rzecz jasna, w mianowniku jest dr). Cóż, wiele osób nie zna, niestety, tego normatywnego nakazu pisowniowego...
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Fundusze Europejskie; kładka Bernatka; pseudo-Frankenstein i pseudofrankenstein
    21.02.2017
    Szanowni Państwo,
    chciałbym się podzielić wątpliwościami w związku z dyktandem: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3785849,morzypla-mozylinki-i-merzyki-setki-osob-walczyly-o-tytul-mistrza-ortografii-zdjecia,id,t.html?cookie=1.
    1. Czy na pewno piszemy Fundusze Europejskie wielkimi literami?
    2. Kładka czy kładka Bernatka? Po lekturze porad dotyczącej pałaców byłbym skłonny uznać słowo kładka za część nazwy własnej.
    3. Pseudo-Frankenstein czy pseudofrankenstein?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Ad 1. Pisownia Fundusze Europejskie (Fundusze Unii Europejskiej), prawie zawsze występująca w języku urzędowym, a przez to przenikająca do polszczyzny ogólnej, wzięła się prawdopodobnie z ortografii angielskiej (European Funds, European Union Funds). Poradnik opracowany przez J. Miodka, M. Maziarza, T. Piekota, M. Poprawę i G. Zarzecznego wydany w 2010 roku także nosi tytuł Jak pisać o Funduszach Europejskich?.

    Ad 2. Chodzi o nazwę kładki pieszo-rowerowej na Wiśle w Krakowie łączącej Kazimierz z Podgórzem (ul. Mostową z ul. Józefińską), nazwanej imieniem Laetusa Bernatka, duchownego z zakonu bonifratrów, inicjatora budowy szpitala (zmarł w 1927 r.), znanej z tzw. kłódek miłości mocowanych do obydwu krat pod balustradami. Człon zasadniczy w rozwinięciu omawianej nazwy brzmi i ma postać graficzną: im. Ojca Laetusa Bernatka lub im. o. Laetusa Bernatka. Najczęściej jednak używa się samej formy dopełniacza nazwiska –Bernatka – i z wyrazem określanym zapisuje kładka Bernatka (jak most Poniatowskiego).

    Ad 3. Możliwe są obydwa warianty zapisu: pseudo-Frankenstein, kiedy mamy na uwadze nazwisko, oraz pseudofrankenstein, gdy myślimy o monstrum.
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • W znaczeniu ‘roślina’ i ‘sztuczna ozdoba choinkowa‘ – gwiazda betlejemska
    21.02.2017
    Szanowny Panie Doktorze,
    jeśli chodzi jeszcze o Gwiazdę Betlejemską, to tekst dyktanda mówi o wystroju wnętrza. Trudno więc, moim zdaniem, bronić taką pisownię (a może: takiej pisowni? rekcja tego czasownika sprawia mi kłopot), powołując się na obiekt astronomiczny. Ja sobie wyobrażam albo roślinę o tej nazwie, pisaną małymi literami, albo ozdobę choinkową. Pisownię pierwszej sankcjonuje WSO, drugiej nie, ale tutaj też spodziewałbym się małych liter.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Rzeczywiście, kiedy chodzi o ‘kwiat doniczkowy o pięknych czerwonych (ale też białych, kremowych, łososiowych, a nawet różowych) liściach’, inaczej zwany poinsecją lub wilczomleczem pięknym, pisze się gwiazda betlejemska. Warto może dodać, że owa roślina pochodzi z Meksyku, a nazwano ją poinsecją na cześć pierwszego ambasadora USA w tym kraju Joela Robertsa Poinsetta, który w 1822 roku przesłał ją do Waszyngtonu. Taka gwiazda betlejemska z pięknie przystrojoną doniczką bywa prawdziwą ozdobą pokoju czy stołu wigilijnego. Niekiedy z czerwonego brystolu albo grubego materiału (np. filcu) wykonuje się ozdoby choinkowe przypominające liście gwiazdy betlejemskiej. I wówczas nie ma powodu zapisywać tego wielkimi literami… Jan Piotr Nowak-Kowalski z Dyktanda Mistrzów, układając tableau, z pewnością wklejał do niego gwiazdę betlejemską (a nie: Gwiazdę Betlejemską).
    PS A przy okazji pytanie: Jan Piotr to dwa imiona czy jedno? (por. Jean-Pierre). Pamiętamy, że w 1978 roku Karol Wojtyła powiedział, iż przyjmuje i m i ę Jan Paweł, a nie i m i o n a Jan i Paweł (fr. Jean-Paul)
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Władysław Opolski czy opolski?
    21.02.2017
    Jaką literą – dużą czy małą – należy zapisywać drugi człon antroponimów historycznych w rodzaju: Jan Saski, Filip Heski, Wacław Czeski, Jerzy Brandenburski, Ludwik Węgierski, Henryk Głogowski, Władysław Opolski, Marek Efeski (bp Efezu) itp.?
    W niektórych wypadkach zapis od dużej litery wygląda jak nazwisko, a przecież jest to trop błędny.
    W antroponimach historycznych zachowały się rozmaite przymiotniki wyróżniające (dotyczące cech wyglądu, charakteru, miejsca życia czy panowania itp. danej osoby), które później na trwałe przylgnęły do imion i stały się pełnymi personaliami królów, książąt czy innych władców, zapisywanymi wielkimi literami (np. Mieszko Otyły, Bolesław Wstydliwy, Henryk Brodaty). Niekiedy jednak utrzymuje się do dzisiaj pisownia członu drugiego małą literą, np. Władysław opolski, Kazimierz bytomski, Bolko I opolski, Przemysław (Przemko) raciborski, Henryk III głogowski (ale: Henryk III Głogowczyk) czy Jan Jerzy brandenburski (inaczej: Jan Jerzy Hohenzollern). Obydwa sposoby zapisów należy aprobować.
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  • Odbyły się już trzy Kangury i Mam w domu wszystkie Tytusy
    21.02.2017
    Szanowni Państwo,
    mam czasem wątpliwość w związku z liczbą mnogą i wielką literą. Np. konkurs matematyczny Kangur: Odbyły się już trzy Kangury/kangury? Liczba mnoga niejako kłóci się z jednostkową referencją nazwy własnej. Chodzi tu w końcu o trzy edycje konkursu Kangur, a nie trzy niezależne wydarzenia. Pytanie podobnego rodzaju: Mam w domu wszystkie Tytusy/tytusy? (komiksy).
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Najlepiej by było używać pełnych sformułowań i nazwy własne opatrywać cudzysłowem: Odbyły się już trzy konkursy matematyczne (pn.) „Kangur” i Mam w domu wszystkie komiksy (pn.) „Tytus”. W skrócie również można by pisać: Odbyły się już trzy „Kangury” i Mam w domu wszystkie „Tytusy”. Taki zapis przez nikogo nie mógłby być kwestionowany.

    Pisownię Kangury, Tytusy da się jednak obronić. Przychodzi nam z pomocą reguła [62] 18.5 zawarta w części wstępnej Wielkiego słownika ortograficznego PWN pod redakcją E. Polańskiego (Warszawa 2016, s. 44), mówiąca o tym, że wielką literą piszemy „Imiona własne ludzi użyte w znaczeniu przenośnym: nazwisko autora w znaczeniu jego dzieła” (np. Na aukcji sprzedano dwa Kossaki). Owo zalecenie można chyba rozciągnąć na nomina propia rozmaitych konkursów czy tytułów komiksów typu Kangur i Tytus, a więc na zapis: Odbyły się już trzy Kangury i Mam w domu wszystkie Tytusy.
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
    1. 14.02.2017
      Pisownia Tytusy – bez cudzysłowu, w znaczeniu: komiksy „Tytus [Romek i A’Tomek]” – jest jednak dyskusyjna: z reguły [62] wynika, że byłaby ona zasadna wówczas, gdyby ów Tytus był ich autorem (Tytus – tak mogłoby brzmieć jego nazwisko lub pseudonim, ewentualnie charakterystyczne imię). Prof. Mirosław Bańko najwyraźniej preferowałby zapis tytusy, o czym świadczy następująca porada: http://sjp.pwn.pl/poradnia/szukaj/bondy;18;1.html. Ponadto Wielki słownik ortograficzny PWN pod red. prof. Edwarda Polańskiego również notuje hasło bondbondy, w analogicznym znaczeniu, czyli jako film z udziałem Jamesa Bonda.

      Michał Gniazdowski
    2. 21.02.2017
      Chciałbym zauważyć, że w interesującej Czytelnika Poradni kwestii pomocna może okazać się reguła [93] 18.36, zawarta w części opisowej WSO PWN. Według niej można zapisać wielką literą „skrócone nazwy organizacji i tytuły książek, których pełny tytuł został wymieniony wcześniej”. Praktyka językowa pokazuje jednak, że użytkownicy polszczyzny wolą zapisywać wielką literą skrócone tytuły książek, nawet jeśli nie został spełniony warunek ich uprzedniego występowania w pełnym brzmieniu. Dla przykładu – kilka zdań znalezionych w Internecie:
      Przeczytałam wszystkie Anie i od tego momentu pokochałam czytać;
      Wtedy też przeczytałem wszystkie Tomki, Pany Samochodziki, oczywiście Tytusy i Kajki i Kokosze;
      Kiedy urodziły mi się dzieci, to w wieku dorosłym zacząłem czytać książki dla dzieci. Wszystkie Muminki, Hobbity i Pippi Langstrumpf to ostatnio przeczytane lektury.

      Oczywiście należy pamiętać, że reguła [93] 18.36 nie jest obligatoryjna, a więc nie zabrania użycia małej litery w wyżej wymienionych i analogicznych przykładach. Jeśli zaś chodzi o występujące w WSO PWN hasło bond (pot. film z Jamesem Bondem) – słownik wyjaśnia jego pisownię regułą [122] 20.23, która dotyczy rzeczowników utworzonych od nazw własnych ludzi oraz istot mitologicznych, używanych w znaczeniu pospolitym. Wspomniany Tytus z pewnością do nich nie należy.

      Patrycjusz Pilawski
  • Nieobjęty
    21.02.2017
    Czy słowo nieobjętego piszemy z nie razem czy osobno?

    Dziękuję za odpowiedź.
    Zgodnie z obowiązującą już od 20 lat uchwałą Rady Języka Polskiego http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=73:pisownia-qnieq-z-imiesowami-przymiotnikowymi&catid=43&Itemid=59, imiesłowy przymiotnikowe (a nim jest forma objęty) można zapisywać łącznie z cząstką nie.
    Można też je zapisywać „po staremu”: w znaczeniu czasownikowym – rozdzielnie, w znaczeniu przymiotnikowym – łącznie. Tak więc pisownia łączna zawsze będzie poprawna.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego


E-BOOK na DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Poprawnej polszczyzny warto uczyć się przez całe życie!
Poznaj odpowiedzi językoznawców na najczęściej zadawane pytania.

18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN

Wyślij
Dzień Języka Ojczystego – pobierz darmowy e-book!