składnia

 
Znajdziesz tu różnorodne informacje o budowie zdania, o wymaganiach jego składników, o szyku wyrazów w zdaniu, o właściwych formach orzeczenia i jego miejscu w zdaniu, o skrótach składniowych, o zapożyczonych konstrukcjach.
  • Chodzić o lasce, ale chodzić z białą laską
    24.04.2017
    Żyję w środowisku osób niewidomych i słabowidzących. Ja, jak i moi znajomi przywykliśmy, iż część z nas chodzi z białą laską. Jednak niedawno spotkaliśmy się w literaturze ze zwrotem chodzić o białej lasce. Czy drugi z wymienionych przeze mnie zwrotów jest poprawny i będzie oznaczał to samo?
    Zwrot chodzić o lasce / o kulach / o kiju znaczy ‘chodzić, podpierając się laską / kulami / kijem’. Osoby niewidome tymczasem używają białej laski nie po to, by się nią podpierać, lecz po to, by pomagać sobie w orientacji w przestrzeni. Zastosowanie konstrukcji chodzić o… nie ma tu więc sensu – mówimy wyłącznie: chodzić z białą laską.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Wstęp za zaproszeniami
    24.04.2017
    Szanowna Redakcjo,
    chciałabym zapytać czy wyrażenie wstęp za zaproszeniami jest poprawne? Czy też właściwe jest jedynie sformułowanie wstęp z zaproszeniami?

    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Konstrukcja wstęp za zaproszeniami jest poprawna. Mamy tu wyrażenie „za + rzeczownik w narzędniku”, które wskazuje na warunek lub sposób realizacji czegoś (‘wstęp możliwy pod warunkiem posiadania biletów’). To samo wyrażenie występuje w zdaniach Dzieci wyszły do parku za zgodą opiekunów, Zwrot butelek za kaucją czy Odebrał sprzęt za pokwitowaniem, które nie budzą wątpliwości poprawnościowych.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Sejf w podłodze czy na podłodze?
    20.04.2017
    Która wersja jest poprawna: montaż sejfu na podłodze czy montaż sejfu w podłodze?

    Z poważaniem
    Emilia Pyra
    Oba wyrażenia są poprawne, lecz każde z nich ma inne znaczenie. Jeśli zlecimy montaż sejfu na podłodze, to sejf będzie stał na podłodze (przymocowany do niej lub np. do ściany). Jeśli zlecimy montaż sejfu w podłodze, to sejf zostanie zainstalowany w jakiejś skrytce umieszczonej w podłodze (czyli pod powierzchnią podłogi).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Post
    20.04.2017
    Szanowni Państwo,

    nie jestem pewny łączliwości składniowej słowa post.
    Zerknij na post użytkownika Abrakadabra
    czy
    Zerknij do postu użytkownika
    A może obie formy?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Sądzę, że to zależy od czasownika, z którym chcemy połączyć rzeczownik post. Powiemy spójrz na ten post / popatrz na ten post / rzuć okiem na ten post – bo spojrzeć, popatrzeć, rzucić okiem wymagają wyrażenia „na + rzeczownik w bierniku”. Powiemy jednak wczytaj się w ten post – bo wczytać się łączymy z „w + rzeczownik w bierniku”.
    Jako że zerknąć można i na coś (to jest częstsze), i do czegoś, to poprawne są oba przytoczone przez Pana zdania.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Płynąć po morzu
    10.04.2017
    Które wyrażenie jest poprawne: statek płynie po morzu czy statek płynie na morzu?
    Czasownik płynąć łączy się z wyrażeniem „po + rzeczownik”, a więc poprawna postać zdania to: Statek płynie po morzu.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Pokażę państwu
    10.04.2017
    Szanowna Redakcjo,
    moje pytanie dotyczy zastępowania konstrukcji „czasownik + rzeczownik w celowniku” konstrukcją „czasownik + dla + rzeczownik w dopełniaczu”. Szukając informacji na ten temat, natrafiłem jedynie na wzmianki, że jest to cecha dialektów ze wschodniej Polski, ale coraz częściej zauważam tę konstrukcję w mowie ludzi z różnych części Polski, np. Teraz pokażę dla państwa... zamiast Teraz pokażę państwu... . Czy jest to jakiś nowy trend w języku polskim?
    Jedną z cech gwarowych Podlasia jest zastępowanie celownikowych konstrukcji składniowych wyrażeniem „dla + rzeczownik” – powiedz to dla pana, pomogłam dla mamy, podziękuj dla babci itd.
    Jako że w ostatnich latach wielu Polaków zmienia miejsce zamieszkania – przeprowadza się nie tylko do innych miejscowości w obrębie jednego regionu, lecz także do miast i miasteczek położonych w innych częściach Polski niż ich małe ojczyzny – różne konstrukcje o pochodzeniu gwarowym zaczynają być używane na terenach, na których uprzednio nie były znane. Może to sprawić, że z czasem nie będą odbierane jako przynależne określonym regionom i wejdą do języka mieszkańców nowych terytoriów. Tak się stało, jak się wydaje, ze zwrotem ubrać + nazwa ubrania: ubrać sukienkę, ubrać spodnie – ma on pochodzenie małopolskie, jednak obecnie jest używany przez ludzi w różnych częściach Polski, bez świadomości jego pochodzenia gwarowego. Tak być może zaczyna się dziać ze składnią „dla + rzeczownik”.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Miliony ludzi…
    10.04.2017
    Która forma jest poprawna: miliony ludzi zbierze się czy: miliony ludzi zbiorą się?
    Obie konstrukcje są poprawne, a naturalniejsza wydaje się ta z orzeczeniem w liczbie mnogiej.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Dostarczać
    10.04.2017
    Zwracam się z prośbą o pomoc w ustaleniu przypadku, który należy zastosować w konkretnym zdaniu. Problematyczne zdania brzmią następująco:
    W tym celu wywołuje on inne moduły, które dostarczają potrzebne w danym momencie metody lub dane. Moduły te można podzielić na kilka grup w zależności od pełnionej przez nie funkcji: moduły odpowiedzialne za mikrofizykę i makrofizykę, dostarczające metody numeryczne i rozwiązujące równania oraz moduły wspomagające.
    W obu wywołujących kontrowersje przypadkach został zastosowany biernik: dostarczają potrzebne metody lub dane oraz dostarczające metody numeryczne.
    Czy w przytoczonych zdaniach ma zastosowanie biernik, czy też powinien był być zastosowany dopełniacz?
    W przytoczonym zdaniu czasownik dostarczać ma znaczenie ‘być źródłem czegoś’ – w takiej sytuacji może wymagać biernika lub dopełniacza. Zdanie więc jest poprawne.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Zimna zupa a zupa zimna
    10.04.2017
    W jednej z książek językoznawczych znalazłam przykład, zgodnie z którym
    Kelner podał nam zimną zupę. = chłodnik
    Kelner podał nam zupę zimną. = błąd w sztuce.

    Przekonuje mnie ta interpretacja, ale nie rozumiem, dlaczego tak jest, skoro przydawka gatunkująca powinna znajdować się PO rzeczowniku (casus ser żółty), więc teoretycznie powinno być odwrotnie. Można prosić o wyjaśnienie?

    Dziękuję
    Dorota
    Przymiotnik w wyrażeniu zupa zimna w drugim zdaniu nie jest przydawką gatunkującą – jego pozycja względem rzeczownika wynika, jak sądzę, z kontekstu. Sens tej wypowiedzi mógłby równie dobrze zostać oddany, gdyby przymiotnik stał przed rzeczownikiem: Kelner podał nam zimną zupę – tak skonstruowane zdanie wydaje się zresztą naturalniejsze niż to z przydawką w postpozycji.
    Nie wiem, dlaczego autor przywołanej przez Panią publikacji uznali, że zimna zupa to odpowiednik nazwy chłodnik. W ten sposób wyrażenie to może być odczytane jedynie w specyficznym kontekście (np. Był upał, więc zamówiliśmy chłodnik. Gdy kelner podał nam zimną zupę, odczuliśmy ulgę).
    Inaczej mówiąc – uważam, że w obu wypadkach naturalne jest posłużenie się wyrażeniem zimna zupa.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Rozpoczynanie zdań
    31.03.2017
    Myślę, że wywód zawarty w poradzie http://sjp.pwn.pl/poradnia/szukaj/czy%20mo%C5%BCna%20zaczyna%C4%87%20zdanie%20od%20ale.html, to za daleko idące dywagacje na waszej stronie, tak jak i wiele innych dotyczących tematu.
    Powyższe wskazuje, że można zacząć zdanie od dowolnego łącznika itd., co jest wprowadzaniem w błąd. Łącznik, jak sama nazwa wskazuje, służy do łączenia, zatem zaczynanie zdania od i wydaje sie niedopuszczalne, bo po kropce i nie spełniałoby swojej funkcji. Przykład jest także nieadekwatny, ponieważ mówi o czynnościach mówionych, wywód: „Gdyby jednak kioskarz podał Panu gazetę zamiast zapałek, to Pańskie Ale ja poproszę zapałki byłoby jak najbardziej stosowne” jest jak najbardziej niestosowny, ponieważ w mowie nie ma dużych liter, a sytuacja wskazuje na problem przekazania informacji drogą mówioną, a nie pisaną gdyby nawet opisać tę sytuację to zaczęcie zdania od Ale wydaje się niedopuszczalne w związku z wizerunkiem takiego zdania, a po drugie w tekście są błędy.
    Proszę skorygować tekst bo na stronie PWN to wstyd.
    Nie ma reguły, która by mówiła, że nie można zaczynać zdań od spójników (wyrazy typu: a, ale, i są spójnikami, a nie łącznikami; nie istnieje taka część mowy jak łącznik). Przykład, który podał prof. Bańko w swej poradzie, jest jak najbardziej właściwy; przyznam, że nie rozumiem Pańskiego (Pani?) wywodu dotyczące „wizerunku zdania”. Prawdą jest, że „w mowie nie ma dużych liter” – w mowie w ogóle nie ma liter, lecz są głoski, ale ich obecność nie ma żadnego wpływu na możliwość rozpoczynania zdania od spójnika.
    Nie zgodzę się także z Pańską (Pani?) sugestią, że wywód prof. Bańki był rozwlekły i bezładny – to, że tak go Pan (Pani?) odbiera, wywnioskowałam z tego, że nazwał go Pan (nazwała go Pani?) dywagacjami.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Ani czy i?
    31.03.2017
    Szanowni Państwo,
    toczymy z żoną spór o to, czy poprawne jest zdanie: Denemarková staje po stronie słabszych – niezależnie od feminizmu ani jakichkolwiek innych -izmów (https://literackie-skarby.blogspot.com/2017/03/radosna-sia-jaskoek-vs-drapiezna-meska.html, komentarz z 19.03.2017). Żona uważa, że jak najbardziej, ja jednak powiedziałbym: …niezależnie od feminizmu i jakichkolwiek innych -izmów (choć jednak: Nie zależy to od feminizmu ani jakichkolwiek -izmów).
    Prosimy o salomonowy wyrok.
    Ma Pan rację – spójnik ani stosujemy wyłącznie w zdaniach zaprzeczonych, a przytoczone zdanie nie ma takiego charakteru.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Zadowolony z czegoś
    31.03.2017
    Czy można być zadowolonym czymś, czy tylko zadowolonym z czegoś?
    Np.: Był zadowolony wynikami sprzedaży czy: Był zadowolony z wyników sprzedaży?
    Zadowolonym można być z czegoś, a więc: z wyników sprzedaży.
    Rekcję narzędnikową ma zaś czasownik zachwycić, a zatem: Był zachwycony wynikami sprzedaży.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Dużą literą, od dużej litery
    29.03.2017
    W Jarmarku rymów Juliana Tuwima znalazłem następujące zdanie: słowo to należy pisać przez dużą literę. Nie dużą literą czy od dużej litery, ale właśnie przez. Czy taka konstrukcja jest poprawna i uzasadniona?
    Jednak zalecanymi konstrukcjami są: wielką / dużą / małą literą oraz od wielkiej / dużej / małej litery.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Rzeczpospolita Polska
    29.03.2017
    Moje pytanie wydaje się proste, a jednak co jakiś czas powracam do niego w ramach ciekawostki – dziś postanowiłem zwrócić się o odpowiedź do ekspertów, aby rozwiać narosłe w ten sposób wątpliwości. Mianowicie: czy Polska w nazwie państwa Rzeczpospolita Polska stanowi rzeczownik, czy może jednak przymiotnik?
    Pozdrawiam.
    Drugie słowo w wyrażeniu Rzeczpospolita Polska jest przymiotnikiem, o czym świadczy choćby tytuł najważniejszego dokumentu państwa: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Sto dolarów, sto złotychto, te czy tych?
    29.03.2017
    Szanowni Państwo,
    chciałem skonfrontować dwie porady:
    http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/to-pierwsze-sto-dolarow;14901.html, http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/To-sto-zlotych-te-sto-zlotych-czy-tych-sto-zlotych;17183.html.
    Z jednej wynika, że poprawne są konstrukcje typu te sto rubli, a niepoprawnie to sto rubli; z drugiej na odwrót. Czy da się wskazać podstawę normatywną, która to rozstrzyga, np. słownik poprawnej polszczyzny?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Przywołam fragment hasła „Liczebnik” z NSPP:
    Określenie podmiotu liczebnikowo-rzeczownikowego, odmieniane jak przymiotnik, może mieć formę dopełniacza, jeśli występuje po liczebniku, np. Trzydzieści tych uczestniczek zostało już zaznajomionych z regulaminem konkursu; w pozostałych użyciach – formę dopełniacza lub mianownika [podkr. K.K.], np. Naszych siedem studentek zostało wytypowanych do rozgrywek finałowych; albo: Nasze [podkr. K.K.] siedem studentek zostało wytypowanych do rozgrywek finałowych. [Nowy słownik poprawnej polszczyzny, red. A. Markowski, PWN, Warszawa 1999, s. 1674–1675]

    Z tej wykładni korzystali też autorzy (M. Będkowski, K. Kłosińska, T. Korpysz) rozdziału dotyczącego fleksji i składni liczebnika w podręczniku Formy i normy, czyli poprawna polszczyzna w praktyce (red. K. Kłosińska, PWN, Warszawa 2014), który (podobnie jak NSPP) zdaje sprawę z normy skodyfikowanej.
    W konstrukcji te sto dolarów mamy zaimek w mianowniku liczby mnogiej (a nie w pojedynczej o błędnej postaci). Liczebnik sto nie połączy się z określeniem w liczbie pojedynczej, gdyż należy (o czym wspomina prof. Bańko w swej poradzie sprzed kilku lat) do takiej samej grupy wyrazów co pięć czy kilka. Jedyną możliwą do wyobrażenia sytuacją użycia wyrażenia to sto jest chyba taka, w której sto jest rzeczownikiem, a więc np. odnosi się do rysunku przedstawiającego liczbę (np. To sto jest ładne – choć zdanie takie wydaje się dziwaczne).
    Dodam, że NKJP rejestruje połączenia liczebnika sto głównie z zaimkiem te (A ty skąd miałeś te sto tysięcy?, …chodzi o te sto franków…, te sto osób na widowni…). Połączenia to sto występują przede wszystkim w takich kontekstach, w których to jest zaimkiem rzeczownym (dokonało się to sto lat wcześniej), partykułą (…istniał na świecie dość krótko, i to sto lat temu) czy czasownikiem użytym w funkcji czasownika jest (średni koszt iluminacji jednego kościoła to sto tysięcy złotych).
    Tak więc powiemy: to sto złotych.
    Oczywiście, poprawna jest też forma tych sto złotych, w czym się z prof. Bańką zgadzamy.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Szyk przysłówka względem przymiotnika
    22.03.2017
    Szanowni Państwo,
    wielokrotnie omawiana była kwestia kolejności rzeczownika i określającego go przymiotnika. Ciekaw jestem, czy da się ustalić coś podobnego w związku z kolejnością przymiotnika i przysłówka. Np. czy można wskazać różnice semantyczne między wyrażeniem umysłowo chory a chory umysłowo?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Nie ma jasnych zasad, które by wskazywały na szyk wyrazów w obrębie połączenia „przysłówek + przymiotnik”. Już podany przez Pana przykład pokazuje, że należy tu polegać raczej na intuicji niż na ścisłych regułach – wyrażenie chory umysłowo wydaje się bardziej oficjalne niż umysłowo chory. Ale już mamy szpital dla nerwowo chorych (a nie: szpital dla chorych nerwowo). Można więc sądzić, że konstrukcje z przysłówkiem umieszczonym po przymiotniku są odbierane jako terminy (a co za tym idzie – są bardziej ustabilizowane w języku), natomiast te z odwrotnym szykiem mają raczej charakter potoczny (oraz są tworzone doraźnie).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Składnia tworów „liczebnikopodobnych”
    17.03.2017
    Szanowni Państwo,
    zastanawiam się nad składnią matematycznych tworów „liczebnikopodobnych”. Czy dobrze mi się wydaje, że sprawdzamy n-1 warunków, n-2 warunki, n-3 warunki, n-4 warunki, ale już: n-5 warunków, n-6 warunków itd.?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Szybka kwerenda internetowa zdaje się potwierdzać, iż „liczebnikopodobny” zapis n-1 (czytaj: en minus jeden) jest w tekstach z dziedziny matematyki i nauk na niej opartych traktowany pod względem składniowym jak rzeczownik i wymaga dopełniacza liczby mnogiej liczonego rzeczownika, por. n-1 równań, 2n-1 swobodnych parametrów.
    Kolejne „liczebnikopodobne” zapisy to formy potencjalne, których łączliwość dużo trudniej potwierdzić empirycznie na większej próbie. Korespondent sugeruje, aby stosować wobec nich systemowe reguły składniowe odnoszące się do liczebników. Tak więc liczebniki 2, 3, 4 oraz liczebniki, których ostatnim członem jest 2, 3, 4, czyli np. 32, 33, 34 itd., miałyby się łączyć z liczonymi rzeczownikami w mianowniku liczby mnogiej, a liczebniki od 5 do 21 i te, które są zakończone na 5-9, czyli np. 35, 36, 68, 69 itp., łączyłyby się z liczonymi rzeczownikami w dopełniaczu liczby mnogiej. Sugerowana zasada jest do przyjęcia, zasadnicze pytanie brzmi jednak, jaki jest rzeczywisty uzus w tym zakresie.
    Adam Wolański
  • Zdanie zaczynające się od że
    17.03.2017
    Szanowni Państwo,
    czy wypowiedź: Wiem, że współpraca nie zawsze jest prosta i przyjemna. Że czasem trzeba wykazać się cierpliwością jest poprawna? Chodzi mi o rozpoczęcie nowego zdania od że. Wprawdzie można by ją zamknąć w jednym zdaniu i nie mieć tego problemu, ale względy prozodyczne mogą w moim odczuciu przemawiać za rozdzieleniem na dwa zdania. Na przykład kiedy robimy wyraźną pauzę.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zdanie jest poprawne, choć oczywiście nacechowane stylistycznie – ma większy ładunek ekspresji, niżby miała wypowiedź, w której element że czasem trzeba wykazać się cierpliwością stanowiłby część pierwszego zdania. Tego typu składnię spotyka się w powieściach, reportażach, felietonach itd. – w gatunkach literackich i publicystycznych, w których wyraźnie zaznacza się „ja” nadawcze.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Co się z czym łączy?
    15.03.2017
    Szanowni Państwo,
    mam dwa pytania składniowe.
    1. Jeśli czytelnikiem takiego tekstu jest osoba wrażliwa językowo, to takie drobne akcenty mogą go/ją bardzo przychylnie nastawić do autora.
    Jegoczytelnika czy osobę?
    2. Techniki motywacyjne, czy też filozoficzne podejście do motywacji, które tutaj prezentuję, jest/są owocem wielu lat moich zmagań się z samym sobą.
    techniki czy jestpodejście?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    W pierwszym zdaniu poprawne są obie wersje, choć lepiej brzmi wersja z zaimkiem odnoszącym się do drugiego elementu wypowiedzenia, czyli: …to takie drobne akcenty mogą ją bardzo przychylnie nastawić… .
    W drugim zdaniu element czy też filozoficzne podejście do motywacji jest dopowiedzeniem, a zatem końcowa część wypowiedzenia (jest/są owocem wielu lat moich zmagań…) łączy się składniowo z wyrażeniem techniki motywacyjne. Poprawnie więc powiemy: Techniki motywacyjne, czy też filozoficzne podejście do motywacji, które tutaj prezentuję, są owocem wielu lat moich zmagań się z samym sobą.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Smok o tysiącu głów
    15.03.2017
    Przeczytałem niedawno w gazecie tytuł smok o tysiącu głów. Fraza ta zabrzmiała mi jakoś sztucznie. Bo czy nie przypadkiem: smok o tysiącu głowach? Ale z drugiej strony chyba smok o tysiącach głów?
    Zacząłem szperać i wyczytałem, że w podobnych sytuacjach rzeczownik powinien być w dopełniaczu, chyba że mamy do czynienia z liczebnikiem w celowniku lub miejscowniku i wtedy rzeczownik występuje w tych samych przypadkach. Ale co wtedy ze smokiem o tysiącach głów?
    Pozdrawiam.
    Liczebnik tysiąc (tak zresztą jak większość innych liczebników) wymaga dopełniacza, a zatem poprawna jest tylko wersja: smok o tysiącu głów.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego