wszystkie

 
Można tu znaleźć wszystko cokolwiek dotyczy języka i interesuje Państwa. Od pisowni, odmiany, przez znaczenia, składnię, czy frazeologię, po pochodzenie i pragmatykę.
  • faks czy fax?
    22.05.2001
    Czy używać powinniśmy spolszczonej formy słowa "fax" - faks? Oraz czy poprawne jest następujące wyrażenie: "Odesłać kopię faksem", czy "przez faks"?
    Dziękuję
    To słowo już się spolszczyło i radzimy zapisywać je przez "ks". Pisownia oryginalna może być uzasadniona np. na wizytówce lub w materiałach reklamowych, które mogą przeglądać cudzoziemcy.
    Jeśli chodzi o drugie pytanie, to sami wysłamy listy faksem, a nie przez faks i - jak wynika - z Korpusu Języka Polskiego, inni też wolą tę pierwszą formę. Może to Panią dziwić, skoro porozumiewamy się przez telefon, a nie telefonem. Wydaje się jednak, że faks kojarzony jest raczej z listem niż telefonem, por. "Zawiadomienie wysłano listem poleconym (telegramem, przesyłką kurierską)".
    Mirosław Bańko
  • minisłownik
    22.05.2001
    Na stronie księgarni internetowej znalazłam informację o możliwości zakupu mini słownika języka obcego. Może powinno być minisłownika?
    Dziękuję za odpowiedź.
    Ma Pani rację - cząstkę mini powinniśmy pisać łącznie, jeśli występuje przed członem, do którego się odnosi, np. minispódniczka, minikonkurs i minisłownik. Jeśli natomiast występuje po takim członie, piszemy ją oddzielnie: spódniczka mini, konkurs mini i słowniczek mini.
    Mirosław Bańko
  • różności
    22.05.2001
    Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób mogę poprawić podane wypowiedzenia:

    (1) Na kopalni pracuje już od 7 lat.
    (2) Jeżeli dziecko coś przeskrobie, trzeba go koniecznie ukarać.
    (3) Czy można dosypać cukier do cukiernicy?

    Dziekuję,
    Arkadiusz Kowalski z Bytomia
    Panie Arkadiuszu,

    Mamy wrażenie, że przysłał nam Pan swoje ćwiczenia studenckie, abyśmy je zrobili za Pana. Tym razem zgoda, ale w drodze wyjątku. Nasza Poradnia nie służy pomocą w odrabianiu lekcji. A teraz odpowiedzi:
    (1) W kopalni...
    (2) ...trzeba je...
    (3) ...dosypać cukru...

    Pozdrawiamy serdecznie
    Mirosław Bańko
  • Kto widział krasnala...
    19.05.2001
    Czy krasnal to rzeczownik żywotny?
    Tak, i to nie tylko ze względu na swoje znaczenie, ale i ze względu na swoją łączliwość składniową - taką jak u rzeczowników typu chłopiec lub pies. Powiemy np. "Popatrz na tego krasnala, tego chłopca i tego psa". Powiemy też: "Popatrz na te krasnale i te psy" albo "Popatrz na tych krasnalów i tych chłopców". Przykłady te pokazują, że rodzaj gramatyczny krasnala jest chwiejny - męskozwierzęcy lub męskoosobowy. Najwyraźniej krasnal jest istotą dwoistą - widać to w tym, jak o nim mówimy.
    Mirosław Bańko
  • Dokładnie!
    19.05.2001
    Dziekuję za poprzednie odpowiedzi. Jeszcze jedno pytanie. Dlaczego wszyscy językoznawcy tak bardzo piętnują dokładnie jako zapożyczenie z angielskiego exactly. Wydaje się, że to akurat zapożycznie wypełnia pewną lukę w języku i nie powinno być traktowane jako błąd.

    Z poważaniem,
    Jacek Lewinson
    Nie wszyscy językoznawcy są wobec tego zapożyczenia jednakowo krytyczni. Znaczeniowo odpowiada ono wprawdzie polskiemu Właśnie! i pod tym względem jest zbyteczne, ale zwykle używane jest z większą emfazą. Por. definicję w Innym słowniku języka polskiego PWN: "Mówimy dokładnie lub dokładnie tak, aby zaznaczyć, że zgadzamy się z rozmówcą, lub podkreślić prawdziwość i trafność jego słów".
    Nawiasem mówiąc, wcale nie wiadomo, czy dokładnie wywodzi się z języka angielskiego - może też pochodzić od niemieckiego genau.
    Mirosław Bańko
  • śmieci czy śmiecie?
    19.05.2001
    Czy mówimy wynieść śmieci, czy wynieść śmiecie? Prosimy o szybką odpowiedź.
    Częściej wynieść śmieci, ale obie formy są poprawne.
    Mirosław Bańko
  • Kto może się onanizować?
    18.05.2001
    Szanowni Państwo,

    Jeszcze jedno pytanie. Czy zważywszy, że Onan był mężczyzną, kobieta może się onanizować? Czy w odniesieniu do kobiet lepiej byłoby użyć czasownika masturbować się?

    Z powazaniem,
    Jacek Lewinson
    Z definicji słownikowych nie wynika, aby onanizować się mogli tylko mężczyźni, co więcej - w Korpusie Języka Polskiego mamy przykłady na użycie tego czasownika w rodzaju żeńskim.
    Z tego, że pierwszym mecenasem poetów i artystów był Caius Cilnius Maecenas, żyjący w I w. pne., też nie wynika, aby mecenasem dziś nie mogła być kobieta.
    Znaczenie realne często odrywa się od etymologicznego.
    Mirosław Bańko
  • odmiana nazw wieloczłonowych
    18.05.2001
    Czy w wszystkie elementy nazw takich, jak Związek Harcerstwa Polskiego. Główna Kwatera czy też Państwowe Gospodarstwo Leśne. Lasy Państwowe. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych odmieniamy przez przypadki? Np. Związkowi Harcerstwa Polskiego. Głównej Kwaterze czy też Związkowi Harcerstwa Polskiego. Główna Kwatera?
    Odmienienie jednego członu takiej nazwy i nieodmienienie drugiego (Związkowi... Kwatera...) razi ze względów gramatycznych. Odmienianie obydwu członów (Związkowi... Kwaterze...) jest gramatycznie poprawne, ale wydaje się trochę pedantyczne. Oficjalne nazwy wieloczłonowe najlepiej "czują się" w mianowniku. Gdy chcemy używać ich w innych przypadkach, najzręczniej ich człony ustawić w innym szyku i połączyć związkiem rządu, np. Głównej Kwaterze Związku Harcerstwa Polskiego. Zresztą nie zawsze nazwę trzeba wymieniać w pełnym brzmieniu - za drugim lub trzecim razem można posłużyć się członem najistotniejszym, np. Dyrekcja Lasów Państwowych lub nawet tylko Dyrekcja (wielką literą), jeśli z tekstu jednoznacznie wynika, o jaką dyrekcję chodzi.
    Mirosław Bańko
  • Opust czy upust?
    18.05.2001
    Opust czy upust ? Chodzi o oczywiście o bonifikatę, rabat, zniżkę.
    Straszliwie pilne, z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Jacek Kwiatkowski
    Oba słowa mogą oznaczać rabat czy zniżkę, ale opust występuje tylko w tym znaczeniu, podczas gdy upust ma też kilka innych znaczeń, a najczęściej pojawia się w konstrukcjach takich, jak dać upust żalowi, nienawiści, niezadowoleniu itp. Zatem jeśli woli Pan słowo jednoznaczne, prosimy wybrać opust. Jeśli zaś woli Pan słowo częstsze - i to częstsze nie tylko w ogóle, ale nawet w tym znaczeniu, o które Pan pyta - proponujemy upust.
    Mirosław Bańko
  • Witam Państwa!
    18.05.2001
    Dzień dobry, proszę o pomoc i odpowiedź na pytanie, jak powinnam napisć w liście do przyszłego pracodawcy: „Ppragnę przekonać Państwo o moich kwalifikacjach” czy „Pragnę przekonać Państwa o moich kwalifikacjach”?
    Dziękuję za pomoc.
    Państwo w znaczeniu 'kraj' odmienia się inaczej niż państwo w znaczeniu 'ludzie' – różnice są widoczne w bierniku i miejscowniku. Powiemy np. „Nieprzyjaciel zaatakował nasze państwo”, ale „Jakiś pomyleniec zaatakował państwa młodych”. Podobnie „o państwie polskim”, ale „o państwu Kowalskich”. Do swojego przyszłego pracodawcy prosimy zatem pisać: „Pragnę przekonać Państwa o swoich kwalifikacjach”.
    Życzymy sukcesów w poszukiwaniu pracy!
    Mirosław Bańko
  • "męska prostytutka"
    17.05.2001
    Szanowni Państwo,

    Jak powinno brzmieć tłumaczenie wyrażenia angielskiego: "young (male) homosexual prostitute"? Czy (1) "młody prostytutka homoseksualny" czy (2) "młoda prostytutka homoseksualna", czy też trzeba opisowo, np. (3) "prostytuujący się młody homoseksualista"?

    Z powazaniem,
    Jacek Lewinson
    Wersja (1) jest nie do przyjęcia ze względów gramatycznych, wersja (2) zostanie z pewnością odebrana jako odnosząca się do kobiety, pozostaje więc wersja (3).
    Mirosław Bańko
  • szkoda idealna?
    16.05.2001
    Jakie istnieją rodzaje szkód? Czy istnieje coś takiego jak szkoda idealna? (pytanie zwiazane z odpowiedzialnoscią za wyrzadzoną za szkodę)
    Dziekuję bardzo!
    Obawiamy się, że to pytanie dla prawnika. Zwykła polszczyzna nie zna szkody idealnej - sformułowanie takie brzmi wręcz perwersyjnie, gdyż szkodę oceniamy negatywnie, a ideał pozytywnie. Szkoda może być np. wielka, niepowetowana, dotkliwa, poważna, rzadziej drobna lub mała. Ale powtarzamy: prawnicy mogą znać inne rodzaje szkód.
    Mirosław Bańko
  • do miejsca? na miejsce? w miejsce?
    16.05.2001
    Czy poprawne jest stwierdzenie:
    "Wybierzemy się do bardzo ciekawego miejsca"?
    Danuta
    Wolelibyśmy się wybrać "w bardzo ciekawe miejsce", ale w Pani przykładzie nie ma błędu. Z nazwami miejsc przy czasownikach ruchu - takich jak wybrać się - występują aż trzy przyimki: do, na i w. Kryteria wyboru między nimi nie są proste i nie sposób ich tu przedstawić. Radzimy poczytać hasła przyimkowe w słownikach, zwłaszcza w Innym słowniku języka polskiego PWN i Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN.
    Mirosław Bańko
  • pisownia ksiąg Starego i Nowego Testamentu
    16.05.2001
    Szanowni Państwo,

    Chciałbym otrzymać poradę językową. Proszę o pomoc w ustaleniu, według jakiej reguły gramatycznej wszystkie człony tytułów ksiąg Starego i Nowego Testamentu, z wyjątkiem spójników, w spisie treści Biblii piszemy dużą literą, np. Św. Pawła List do Rzymian.
    Podobną pisownię znalazłem w tytułach ksiąg w Księdze Mormona np. Druga Księga Nefiego.
    Sprawę dodatkowo komplikuje fakt Pieśni nad pieśniami, w wydaniu IV Biblii Tysiąclecia, której tytuł jest napisany tak jak powyżej.
    Tytuł tej samej Pieśni nad pieśniami w tak zwanej Biblii Warszawskiej pisze się dużymi literami – Pieśń nad Pieśniami – tak samo w elektronicznych wydaniach Biblii Gdańskiej, Biblii Warszawskiej i Biblii Tysiąclecia.
    Czy obowiązuje tutaj reguła użycia wielkiej litery ze względów uczuciowych? Czy jest to reguła obowiązująca w spisach treści książek, które różne wyznania traktują jako święte, czy też istnieje jakaś dowolność lub inna reguła gramatyczna, która mi w jakiś sposób umknęła?

    Załączam wyrazy szacunku,

    Paul Jaworski
    Szanowny Panie,
    Zgodnie z zasadami polskiej ortografii, w tytułach książek, a także w tytułach ich rozdziałów, tylko pierwszy wyraz pisany jest wielką literą. Są jednak - tradycją motywowane - odstępstwa. Właśnie w tytułach Pismo Święte, Nowy Testament drugi wyraz jest tak właśnie pisany. Znaczna część ksiąg Biblii to nazwy zawierające imię, naturalnie pisane wielką literą. W pisowni tytułów innych ksiąg tradycyjnie też używamy wielkich liter (Księga Powtórzonego Prawa, Ksiega Liczb). Wyjątkiem od tych wyjatków jest Pieśń nad pieśniami, może ze wzgledu na bardziej poetycki niż sakralny charakter i na częste funkcjonowanie poza Pismem Świętym. Ale nie czynimy błędu, jeśli nazwę i tej księgi zapiszemy jako Pieśń nad Pieśniami.
    Z poważaniem,
    Jerzy Bralczyk
  • je - go
    16.05.2001
    Czy możecie wszystkim powiedzieć, że jak dziecku chce się pić, to trzeba JE a nie GO napoić? W takim mówieniu króluje Warszawa, a szczególnie radiowcy i telewizjacy z Warszawy. Niedawno słyszałem o pieniądzach, "których trzeba wydać". Zgroza!

    Andrzej Kurowski, Poznańczyk (czy Poznaniak?).
    Oczywiście, Panie Andrzeju, że zgroza. Rodzaj nijaki jest słaby i powinniśmy go bronić. Nie mamy już rozróżnienia "dobrem słowem" i "dobrym czynem", ale ten zaimkowy biernik równy mianownikowi jest wciąż formą poprawną. Jeśli to dziecko, to poimy je, nie go. Pocieszmy sie, że przy innych nijakich ten błąd pojawia sie rzadziej i nie słyszymy np. o morzu "widziałem go". W dziecku widzimy jednak człowieka i stad ta tendencja. Co do pieniędzy, "których trzeba wydać", miejmy nadzieję, że to przejezyczenie wzięło się stąd, ze chętniej mówimy o pieniądzach, których nie musimy wydawać.
    Pozdrawiam
    Jerzy Bralczyk
  • mi, mnie
    14.05.2001
    Bardzo proszę o ocenienie następującego fragmentu wypowiedzi:
    - Witam Ciebie Ewo! Przykro mi bardzo. - Mi też.
    Danuta
    Powinno być oczywiście: "Witam Cię, Ewo (...) - Mnie też". Formy ciebie używa się w pozycji akcentowanej, więc jej użycie w cytowanym przykładzie było nieuzasadnione. Z kolei forma mi występuje w pozycji nieakcentowanej, co natychmiast wyklucza postawienie jej na początku zdania.
    Mirosław Bańko
  • klimat w znaczeniu przenośnym
    14.05.2001
    Szanowna Redakcjo,
    Czy poprawne jest używanie słowa klimat w znaczeniu 'atmosfera', np. "Klimat rozmów pomiędzy panami X i Y był bardzo dobry", "Od wielu lat panuje dobry klimat we wzajemnych stosunkach polsko-niemieckich"?
    Pozdrawiam
    M.B.
    Przenośne znaczenie słowa klimat, bliskie słowom nastrój lub atmosfera, jest od dawna notowane w słownikach. Co nie znaczy, że każde jego użycie jest trafne. Ogólna nasza rada brzmi: ostrożnie z przenośniami! Trzeba unikać przesady w ich stosowaniu i uważać, aby niechcący nie ożywić znaczenia dosłownego.
    Mirosław Bańko
  • Ekspansywne na
    11.05.2001
    Bardzo proszę o odpowiedź, czy poprawne jest zdanie: "Policjanci zawieźli go na izbę wytrzeźwień".
    Danuta
    Owszem, mówimy np., że ktoś udał się na izbę przyjęć miejscowego szpitala, że kogoś odwieziono na izbę wytrzeźwień albo przeniesiono na izbę chorych. Są to rzadsze i nieco potoczne warianty konstrukcji z przyimkiem do. Upowszechnianie się konstrukcji z na w miejsce tradycyjnych połączeń z do zanotowali językoznawcy niedługo po wojnie i słusznie wiązali ten fakt z awansem społecznym dużych grup ludności i tworzeniem się tzw. nowej inteligencji. Niektóre połączenia z na do dziś bardzo rażą, np. zdanie "Dyrektor jest na budynku" prowokuje do złośliwych pytań: "Czy aby nie spadnie?". Jednak wiele konstrukcji z na już się upowszechniło i musimy je zaaprobować, przynajmniej w języku potocznym.
    Mirosław Bańko
  • W gazecie pisało, że...
    11.05.2001
    Która forma jest poprawna:
    -pisze?
    -jest napisane?
    Chodzi Pani pewnie o zdania w rodzaju: Co pisze w gazecie? - Co jest napisane w gazecie? Otóż pierwsza z tych konstrukcji jest bardzo potoczna i w starannym języku należy jej unikać. Wiele osób uważa ją po prostu za błąd.
    Mirosław Bańko
  • Czego się nie znajdzie w słowniku
    8.05.2001
    Proszę o fachową pomoc w interpretacji znaczenia wyrazu wskazanym, np. "...wskazanym jest zastosowanie...". Czy to oznacza, że:
    - jest to obowiązek inaczej "oblig"?
    - jest to wskazówka , iż dobrze by było?
    Jeżeli byłoby to możliwe, prosiłbym o przesłanie słownikowej interpretacji.
    Prosi Pan o interpretację słownikową, ale ona nie rozstrzygnie Pana problemu. Najnowszy Inny słownik języka polskiego PWN podaje: "Jeśli mówimy, że coś jest dla kogoś wskazane w jakiejś sytuacji, to doradzamy mu to jako korzystne dla niego". Zasadniczo więc wskazanie jest rodzajem rady, a nie żądania. Jednak zależnie od tego, kto mówi i do kogo mówi, to samo słowo może zmieniać swój sens od łagodnej sugestii przez wyraźną perswazję do jednoznacznego, choć łagodnie sformułowanego polecenia. Na przykład gdy lekarz powie: "Wskazane jest, aby chory pojechał do sanatorium", to ma to inną siłą, niż gdyby urzędnik kontrolujący pracę w podległym mu departamencie napisał: "Wskazane jest, aby zwiększono dyscyplinę pracy". Musi Pan wziąć pod uwagę różne okoliczności wypowiedzi, aby odpowiedzieć sobie na swoje pytanie. Sama definicja słownikowa tu nie wystarczy.
    Mirosław Bańko
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego