Słownik warszawski

Porady językowe

słownik poprawnej polszczyzny
25.09.2012
We wstępie do Szoberowskiego Słownika poprawnej polszczyzny Witold Doroszewski napisał, iż „zaletą polszczyzny w sformułowaniu tytułowym jest to, że wyraz ten nie zobowiązuje do takiej pełni materiału, do jakiego by obowiązywało sformułowanie: Słownik poprawnościowy języka polskiego lub Słownik poprawnego języka polskiego”. Chciałbym zapytać: dlaczego właściwie nie zobowiązuje? Definicja w SJPD nie rozwiewa moich wątpliwości. Czy słowo polszczyzna nie jest synonimem wyrażenia język polski?
Mnie też dziwi wyjaśnienie Doroszewskiego. Tytuł, pod którym książka się ukazała, jest niewątpliwie lepszy od dwóch pozostałych, ale nie dlatego, że słowo polszczyzna daje mu jakąś taryfę ulgową. Tytuł ten jest lepszy przede wszystkim dlatego, że krótszy.
Słowo polszczyzna może czasami brzmieć trochę mniej prestiżowo, gdyż dłuższe nazwy na ogół sprawiają wrażenie poważniejszych (w związku z tym nie jest obojętne, gdzie użyje się pełnej nazwy instytucji, a gdzie skrótowca). Jednak co dziwi najbardziej w tytule Słownik poprawnej polszczyzny, to sugestia, że w innych słownikach opisano polszczyznę niepoprawną albo mniej poprawną.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
słownik i hasłownik
4.12.2014
Czym różni się słownik od hasłownika (http://nowewyrazy.uw.edu.pl/lista-hasel/haslownik/wg-tytulu.html). A może i słowo hasłownik też mogłoby zostać tam dodane?
Hasłownik to zbiór haseł (ściślej: wyrażeń hasłowych) jakiegoś słownika, bądź to istniejącego, bądź też dopiero czekającego na opracowanie. W takim znaczeniu używa tego terminu niewielu językoznawców polskich, być może tylko Wojciech Chlebda i Jan Wawrzyńczyk.
Jeśli słownik jeszcze nie istnieje, hasłownik jest ledwo jego zalążkiem. W witrynie Najnowsze Słownictwo Polskie, której adres Pan podał, hasłownikiem jest zbiór haseł wstępnie opracowanych przez internautów, a słownikiem – zbiór haseł mających pełny opis (w myśl przyjętych założeń).
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Po co w słowniku słownik?
13.11.2014
Szanowni Państwo,
po co w słownikach języka polskiego umieszcza się definicję słowa słownik? Wszak ktoś, kto nie zna znaczenia tego wyrazu, i tak ze słownika nie skorzysta, gdyż nie będzie wiedział, co to takiego jest. Z kolei każdy, kto wie, jak używać słownika, tej definicji już nie potrzebuje.
Pozdrawiam
Jan S.
Większość Polaków zna jako tako tylko słownik ortograficzny, w którym wyrazów się nie objaśnia. Objaśnia się je zaś w innych słownikach, mniej powszechnie znanych. W sumie więc może sytuacja nie jest tak absurdalna, jak się wydaje.
Obecność niektórych wyrazów w słownikach może dziwić, nigdy jednak nie przewidzi się, kto czego będzie w nich szukać. Poza tym słowniki bywają traktowane jako dokument języka, a w dokumentacji nie powinno być zasadniczych luk.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... zaskoczyło i oburzyło Nowaczyńskiego). Najbardziej precyzyjny jest pod tym względem Słownik warszawski, gdzie czytamy: . Słuszność wykładni potwierdza Słownik wyrazów obcych Tokarskiego, dając...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego


E-BOOK na DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Poprawnej polszczyzny warto uczyć się przez całe życie!
Poznaj odpowiedzi językoznawców na najczęściej zadawane pytania.

18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN

Wyślij
Dzień Języka Ojczystego – pobierz darmowy e-book!