Tytusy

Wielki słownik ortograficzny

Tytus -sie; -sowie, -sów
Tytus An•dronikus Tytusa An•dronikusa, o Tytusie An•dronikusie

Porady językowe

Odbyły się już trzy Kangury i Mam w domu wszystkie Tytusy
21.02.2017
Szanowni Państwo,
mam czasem wątpliwość w związku z liczbą mnogą i wielką literą. Np. konkurs matematyczny Kangur: Odbyły się już trzy Kangury/kangury? Liczba mnoga niejako kłóci się z jednostkową referencją nazwy własnej. Chodzi tu w końcu o trzy edycje konkursu Kangur, a nie trzy niezależne wydarzenia. Pytanie podobnego rodzaju: Mam w domu wszystkie Tytusy/tytusy? (komiksy).
Z wyrazami szacunku
Czytelnik
Najlepiej by było używać pełnych sformułowań i nazwy własne opatrywać cudzysłowem: Odbyły się już trzy konkursy matematyczne (pn.) „Kangur” i Mam w domu wszystkie komiksy (pn.) „Tytus”. W skrócie również można by pisać: Odbyły się już trzy „Kangury” i Mam w domu wszystkie „Tytusy”. Taki zapis przez nikogo nie mógłby być kwestionowany.

Pisownię Kangury, Tytusy da się jednak obronić. Przychodzi nam z pomocą reguła [62] 18.5 zawarta w części wstępnej Wielkiego słownika ortograficznego PWN pod redakcją E. Polańskiego (Warszawa 2016, s. 44), mówiąca o tym, że wielką literą piszemy „Imiona własne ludzi użyte w znaczeniu przenośnym: nazwisko autora w znaczeniu jego dzieła” (np. Na aukcji sprzedano dwa Kossaki). Owo zalecenie można chyba rozciągnąć na nomina propia rozmaitych konkursów czy tytułów komiksów typu Kangur i Tytus, a więc na zapis: Odbyły się już trzy Kangury i Mam w domu wszystkie Tytusy.
Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
  1. 14.02.2017
    Pisownia Tytusy – bez cudzysłowu, w znaczeniu: komiksy „Tytus [Romek i A’Tomek]” – jest jednak dyskusyjna: z reguły [62] wynika, że byłaby ona zasadna wówczas, gdyby ów Tytus był ich autorem (Tytus – tak mogłoby brzmieć jego nazwisko lub pseudonim, ewentualnie charakterystyczne imię). Prof. Mirosław Bańko najwyraźniej preferowałby zapis tytusy, o czym świadczy następująca porada: http://sjp.pwn.pl/poradnia/szukaj/bondy;18;1.html. Ponadto Wielki słownik ortograficzny PWN pod red. prof. Edwarda Polańskiego również notuje hasło bondbondy, w analogicznym znaczeniu, czyli jako film z udziałem Jamesa Bonda.

    Michał Gniazdowski
  2. 21.02.2017
    Chciałbym zauważyć, że w interesującej Czytelnika Poradni kwestii pomocna może okazać się reguła [93] 18.36, zawarta w części opisowej WSO PWN. Według niej można zapisać wielką literą „skrócone nazwy organizacji i tytuły książek, których pełny tytuł został wymieniony wcześniej”. Praktyka językowa pokazuje jednak, że użytkownicy polszczyzny wolą zapisywać wielką literą skrócone tytuły książek, nawet jeśli nie został spełniony warunek ich uprzedniego występowania w pełnym brzmieniu. Dla przykładu – kilka zdań znalezionych w Internecie:
    Przeczytałam wszystkie Anie i od tego momentu pokochałam czytać;
    Wtedy też przeczytałem wszystkie Tomki, Pany Samochodziki, oczywiście Tytusy i Kajki i Kokosze;
    Kiedy urodziły mi się dzieci, to w wieku dorosłym zacząłem czytać książki dla dzieci. Wszystkie Muminki, Hobbity i Pippi Langstrumpf to ostatnio przeczytane lektury.

    Oczywiście należy pamiętać, że reguła [93] 18.36 nie jest obligatoryjna, a więc nie zabrania użycia małej litery w wyżej wymienionych i analogicznych przykładach. Jeśli zaś chodzi o występujące w WSO PWN hasło bond (pot. film z Jamesem Bondem) – słownik wyjaśnia jego pisownię regułą [122] 20.23, która dotyczy rzeczowników utworzonych od nazw własnych ludzi oraz istot mitologicznych, używanych w znaczeniu pospolitym. Wspomniany Tytus z pewnością do nich nie należy.

    Patrycjusz Pilawski
owamyje
30.12.2014
W XIX księdze Tytusa, Romka i A'tomka bohaterowie i odgrywają teatr uliczny a jeden z nich wciela się w rolę Żyda i woła w pewnym momencie aj waj, owamyje!. Czy wykrzyknik owamyje był faktycznie używany przez polskich Żydów, czy jest tylko wytworem fantazji autora, Henryka Jerzego Chmielewskiego?
Nie znam oczywiście wszystkich slangowych wykrzykników Żydów polskich, ale forma owamyje ani pod względem semantycznym ani morfotaktycznym nie przypomina niczego sensownego ani w języku jidysz, ani hebrajskim (w jego wymowie aszkenazyjskiej). Skłaniałabym się zatem ku przypuszczeniu, że jest to inwencja autora Tytusa Tomka i Atomka, być może inspirowana takim autentykiem żydowskim jak mecyje (z hebrajskiego mec'a 'rzecz znaleziona; okazja'), z czego ironicznie w polskim (z pluralizacją) „Wielkie mi mecyje” w znaczeniu 'też mi coś, wielka rzecz!'.
Ewa Geller, prof., Uniwersytet Warszawski
  1. 30.12.2014
    Szanowni Państwo,
    udało mi się dotrzeć do oryginalnego wydania XIX księgi przygód Tytusa... W dołączonym słowniczku autor wyjaśnia, że owamyje znaczy tyle, co 'o, bólu mój'. O ile moja skromna znajomość jidysz pozwala mi stwierdzić, że etymologia ta brzmi sensownie, o tyle nigdzie nie znalazłem informacji, czy taki zwrot (zresztą przytoczony w formie chyba mocno zniekształconej) faktycznie funkcjonował wśród Żydów.
    Z wyrazami szacunku
    Piotr Michałowski
  2. 30.12.2014
    O bólu mój to ew. etymologia dotycząca jedynie pierwszej części cytowanego zwrotu, tj. aj waj (owamyje), która jest rzeczywiscie wykrzyknikiem w jidysz i pochodzi bezposredno od niemieckiego Oh Weh, gdzie Weh znaczy ból. W niemieckim używane lokalnie do dziś jako wykrzyknik, w znaczeniu 'o rany!'.
    Ewa Geller, prof., Uniwersytet Warszawski
o astrachanach i barometrze
11.02.2014
Czy wyrażenie barometr spadł jest poprawne? Pamiętam, że w dzieciństwie często zwracano nam uwagę, by nie mówić termometr spadł, a temperatura spadła. Po latach odnalazłem owo wyrażenie w słowniku Doroszewskiego, uznałem więc, że wszystko jest z nim w porządku. Wtedy nasunęło mi się drugie pytanie: czy można mówić tak o barometrze sprężynowym, w którym wartość ciśnienia pokazuje wskazówka? Czy raczej w odniesieniu barometru cieczowego, w którym podnosi się lub opada słupek rtęci?
Jak pisał Tytus Czyżewski:
Wdziej ciepłe astrachany
termometr wciąż opada...
Astrachan, jak informuje słownik Doroszewskiego, to „futro ze skórek młodego barana astrachańskiego” (nazwa pochodzi od nazwy miasta w Rosji), astrachany więc to kawałki odzieży z takiego futra, może rękawiczki, może coś innego (wiersz tego nie wyjaśnia). Termometr w zacytowanym utworze zaś to słupek rtęci lub innej cieczy w termometrze. Na tej samej zasadzie mówi się np., że samochód spala siedem litrów paliwa na sto kilometrów, chociaż to nie cały samochód spala, tylko jego silnik. Takie „niedokładności” są w języku czymś całkiem normalnym, nadmiar precyzji przeszkadzałby w wysłowieniu. Oczywiście jednak skoro przyjęło się mówić, że temperatura rośnie lub spada, to te zwroty są bardziej komunikatywne niż wymagające pewnego wysiłku percepcyjnego zdania o spadających termometrach.
Z barometrem spężynowym jeszcze trudniej, bo ani on sam nie spada, ani słupek cieczy w nim nie opada (inaczej niż w tzw. barometrach cieczowych, o ile dobrze rozumiem zasadę ich działania). W sumie więc pytanie jest podobne do tego, czy posługując się telefonem z klawiaturą, można jeszcze wykręcić numer – nie komuś (dla żartu), ale do kogoś (aby połączyć się z nim). Są osoby, które tak wciąż mówią z przyzwyczajenia, ale z biegiem czasu będzie pewnie zdobywać przewagę wybieranie numerów, a wykręcać numery będziemy tylko w sensie przenośnym.
Osobiście nie powiedziałbym, że barometr spadł, powiedziałbym, że ciśnienie spadło. Co więcej, nie widzę pod tym względem różnicy między barometrem a termometrem. Mimo to mogę czytać wiersz Czyżewskiego, nie odczuwając przymusu, aby natychmiast sięgnąć po czerwony ołówek i poprawić domniemany błąd.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... no bo co to jest, kwarta na trzech. A brat Tytus bez szacunku nijakiego... Tedy kazał przeor baczniej mu się przyglądać...
  • ... Galerii BWA. Wystąpią: Krzysztof Bąkowski (skrzypce), Elena Braslavsky (fortepian) i Tytus Miecznikowski (wiolonczela).
    jof



    Sprostowanie

    W artykule "Śmieć motocyklisty" (TP nr...
  • ... założycielskie zakopiańskiej Straży Ogniowej.

    4 listopada. Umiera w Zakopanem dr
    Tytus Chałubiński, zostaje pochowany na Pęksowym Brzyzku.

    W "Tygodniku Ilustrowanym" rozpoczyna...

Encyklopedia

Tytus, święty, I w.,
uczeń św. Pawła z Tarsu, któremu towarzyszył na tzw. soborze jerozolimskim (ok. 49 r.);
Tytus, Titus Flavius Vespasianus, ur. 39 r., zm. 81 r. n.e.,
cesarz rzymski od 79 r., syn Wespazjana;
łuk triumfalny w Rzymie na Forum Romanum, wzniesiony po śmierci cesarza (81 r. n.e.) dla upamiętnienia jego zwycięstwa w wojnie żydowskiej;
Boratyni Tytus Liwusz,
mincerz, metrolog, wynalazca, budowniczy, Włoch; → Boratini Tytus Liwiusz.
Chałubiński Tytus, ur. 29 XII 1820, Radom, zm. 4 XI 1889, Zakopane,
lekarz, przyrodnik, jeden z prekursorów taternictwa.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego


E-BOOK na DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Poprawnej polszczyzny warto uczyć się przez całe życie!
Poznaj odpowiedzi językoznawców na najczęściej zadawane pytania.

18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN

Wyślij
Dzień Języka Ojczystego – pobierz darmowy e-book!