arbitralny

Wielki słownik ortograficzny

Słownik języka polskiego

arbitralny
1. «narzucany komuś w sposób niedopuszczający sprzeciwu»
2. «bezwzględnie narzucający komuś swoje zdanie»

• arbitralnie • arbitralność

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Porady językowe

przedimki i wielka litera
20.12.2011
Czy istnieje jakaś ogólna zasada, która określałaby pisownię obcojęzycznych nazwisk z elementami takimi, jak: de, del, de las, di, van, von? Należy te przedimki zapisywać dużymi czy małymi literami, a może – niestety – wszystko zależy od konkretnego nazwiska i nie ma reguły?
Ogólnej zasady nie mamy, a zapisy w tekstach polskich są na ogół – jak można sądzić – przejmowane z tekstów obcych. Nic więc dziwnego, że pojawiają się niemal wszystkie możliwe warianty. Mogę natomiast zamiast reguł pisowni zaproponować dwie reguły ustalania optymalnej pisowni takich nazwisk, bo rozumiem, że chodzi o staranność edytorską.
Pierwszą regułę można oprzeć na obserwacji, że w takich nazwiskach przedimki są częściej pisane małymi literami. Z niej możemy wyprowadzić arbitralną zasadę pisania wszystkich przedimków małą literą.
Lepszą metodą będzie krytyczne wykorzystanie Wikipedii. Ma ona wielki zasób haseł, a wikipedyści są skrupulatni pod względem pisowni. Krytycyzm jednak jest konieczny, bo np. w polskim haśle Giuseppe di Stefano jest mała litera, we włoskim zaś kilkakrotnie zapis literą wielką, a raz małą. Po wyszukaniu hasła w polskiej Wikipedii najlepiej przełączyć się na artykuł w rodzimym języku osoby, której nazwisko chcemy ustalić, i wybrać ten zapis.
Pierwsza metoda pozwala na szybkie rozwiązanie problemu, druga zmusza do zajmowania się nim, ale za to daje pewniejsze wyniki.
Jan Grzenia
pytaniem na pytanie
3.03.2009
Poproszę o wyjaśnienie, czy rzeczywiście nie należy, jak głosi obiegowa opinia, odpowiadać pytaniem na pytanie. Jeśli to prawda, to jakie są przeciwskazania dla takiej formy wypowiedzi, a kiedy można sobie na to pozwolić? Wydaje mi się, że nie jest rażącym uchybieniem językowym taki na przykład prosty dialog:
– I co sądzisz o mojej propozycji?
– Jakiej propozycji?
Co zatem o odpowiadaniu pytaniem na pytanie sądzą językoznawcy?
Pozdrawiam,
Maciej Szymański
Nie ma żadnego zakazu, aby odpowiadać pytaniem na pytanie. Pana przykład zresztą pokazuje, że taki zakaz byłby czysto arbitralny. Osobna kwestia to dlaczego na pytanie czasem odpowiadamy pytaniem. Nie zawsze dlatego – jak w przykładzie – że pytanie było dla nas niejasne. Czasem postępujemy tak, aby uniknąć odpowiedzi, która byłaby dla nas niewygodna.
Mirosław Bańko, PWN
  1. 3.03.2009
    Odpowiadanie pytaniem na pytanie traktowane jest jako niestosowne z grzecznościowego punktu widzenia. W innych oczywiście sytuacjach niż podana przez Korespondenta. W takich na przykład, gdy jedna osoba zadaje drugiej pytanie grzecznościowe w rodzaju Co u ciebie słychać?, a druga odpowiada: A co u ciebie?.
    Jedną z zasad polskiej grzeczności jest zasada symetryczności. W myśl tej zasady – nawiążmy do powyższego przykładu – zainteresowanie rozmówcą należy odwzajemnić, udzielając odpowiedzi (i zadając pytanie analogiczne), a nie je odrzucić. Pytanie zamiast odpowiedzi świadczy o lekceważeniu świadczącej o empatii postawy nadawcy pierwszego pytania.
    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
szeregowanie alfabetyczne kwestią umowy
28.06.2013
W Edycji tekstów zaleca się, aby nazwiska z przedrostkami M'-, Mc- i Mac- szeregować tak, jakby były zbudowane z przedrostka Mac- i właściwego nazwiska (s. 370). Czy nie uważają Państwo jednak, że z punktu widzenia przeciętnego użytkownika słowników i encyklopedii, który nie musi przecież wiedzieć, iż McDonald powinien stać przed Macmillanem, owa reguła jest niepraktyczna? Notabene słowniki i encyklopedie PWN nie respektują tej zasady.
Na początek uwaga natury ogólnej: nie ma jednej jedynej, obiektywnej i skutecznej w przypadku wszystkich typów wydawnictw metody szeregowania alfabetycznego haseł. W zależności od typu publikacji (słownik, encyklopedia, leksykon itp.) i jej przeznaczenia czytelniczego redaktorzy podejmują arbitralną decyzję co do sposobu uszeregowania haseł. O ich kolejności decyduje przede wszystkim rodzaj szeregowanych haseł (wyrazy pospolite czy nazwy własne, a może jedne i drugie, nazwy jedno- czy wielowyrazowe itp.), a także obecność spacji międzywyrazowych czy liter z niepolskimi znakami diakrytycznymi.
Korzystanie ze słowników i encyklopedii jest w dużej mierze intuicyjne, lecz nie oznacza, że na użytkownika tego typu wydawnictw informacyjnych nie czyhają niespodzianki. W encyklopedii hasła Bolesław Chrobry nie znajdziemy pod C, a hasła Mao Tse-tung pod T. Biogramu Publiusza Wergiliusza Maro przyjdzie nam szukać pod W (Wergiliusz), a Marka Tuliusza Cycerona pod C (Cyceron), mimo identycznej budowy obu tych nazw osobowych. Notę biograficzną poświęconą Miroslavowi Žambochowi znajdziemy w jednych wydawnictwach na końcu haseł zaczynających się na literę Z, w innych – wśród haseł na Ż, w zależności od tego, czy redaktorzy potraktują tego typu hasła ortograficznie (z z niepolskim znakiem diakrytycznym), czy fonetycznie (jak polskie ż). Wszystkie te osobliwości w szeregowaniu haseł są – w profesjonalnych wydawnictwach – opisywane w materiałach wprowadzających do publikacji, np. pod nagłówkiem Układ haseł. Wychodzi się bowiem z założenia, że przeciętny użytkownik nie musi się na tych sprawach znać.
Podobnie sprawa się ma z anglosaskimi nazwiskami z przedrostkiem M’-, Mc- lub Mac-. Reguła dotycząca szeregowania tego typu haseł stanowi ukłon w stronę osób pamiętających brzmieniową formę nazwiska. Wówczas niezależnie od pisowni – McDonald czy MacDonald (Macdonald) albo też M’Alpine, McAlpine czy MacAlpine – nazwiska wymawiane [makdonald] i [makalpajn] szeregowane są obok siebie, użytkownik może je objąć wzrokiem i znaleźć to hasło, które go interesuje.
Nie wiem, które z PWN-owskich wydawnictw słownikarskich czy encyklopedycznych przeglądał Pan pod kątem tej reguły. Ja mam przed sobą pochodzące z lat 90. wydanie Encyklopedii popularnej PWN (publikowana od 1966 r. encyklopedia dla najszerszego kręgu czytelników, jej 21. wydanie w 1991 r. było pierwszym wydaniem bez cenzury) i omawiane tu hasła są szeregowane w następujący sposób:
MacKim William
McKinley William
Mackintosh Charles Rennie
MacLaine Shirley
McLaren Anne
Maclaurin Colin
McLennan Gordon
MacLennan Hugh
Wszystkie reguły dotyczące szeregowania alfabetycznego haseł –- co zresztą Pan zauważa – mają charakter zaleceń, nie są obligatoryjne. Jeśli ktoś uzna, że dla odbiorców jego publikacji lepsze byłoby szeregowanie oparte na pisowni, wolno mu w ten sposób postąpić. Warto we wstępie do publikacji opisać przyjęte zasady.
Adam Wolański

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... wyjątkowość.

    Otwieranie kociej komplikacji za pomocą wytrycha lenistwa jest łatwą,
    arbitralną i pozbawioną dowodów uzurpacją. Równie (nie) skutecznie można powiedzieć, że...
  • ... swych przeciwników, nigdy nie umiejący się przyznać do popełnionych błędów, arbitralny i apodyktyczny. Ten entuzjasta Napoleona, który po jego upadku stał...
  • ... od głosu. W dokumencie była m.in. mowa o torturach, arbitralnych aresztowaniach, porwaniach i egzekucjach bez procesu.
    afp, reuters


    Szef Prokuratury...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego