dzień dobry

Wielki słownik ortograficzny

Słownik języka polskiego

dzień dobry «forma powitania»

Porady językowe

Dzień dobry czy Dobry wieczór?
31.01.2006
Jaki jest przedział czasowy odnośnie używania zwrotów typu: Dzień dobry a Dobry wieczór i Do widzenia a Dobranoc? Moje pytanie dotyczy sytuacji, gdy zimą znaczna część społeczeństwa o godzinie np. 16.00, wchodząc do sklepu, mówi Dobry wieczór, a wychodząc – Dobranoc. Dziwi mnie to, bowiem zawsze używam słów Dobry wieczór, gdy mamy do czynienia z godzinami wieczornymi, tj. np. od 19.00, a Dobranoc, gdy nadchodzi czas pójścia spać. Jaka jest zatem reguła używania powyższych zwrotów?
Polski obyczaj niestety nie ustalił ściśle godziny, od której należy stosować formy powitań Dobry wieczór i pożegnań Dobranoc. W innych kulturach odpowiednie formy powitań i ich replik przyporządkowane są precyzyjnemu podziałowi doby na rano, południe, wieczór itp.
Zdani więc jesteśmy na własną intuicję. Mówiąc ogólnie, można używać wymienionych form wtedy, gdy na dworze jest całkowicie ciemno, w domach zapalone jest światło, na ulicach – latarnie.
Jednak częstotliwość użycia tych form – w porównaniu z coraz bardziej uniwersalnymi Dzień dobry i Do widzenia – zdecydowanie się zmniejsza. Z moich obserwacji wynika, że użytkownicy języka wolą raczej użyć formy Dzień dobry niż każdorazowo rozstrzygać, czy na Dobry wieczór jest już odpowiednia pora, czy jeszcze nie.
Zauważam ponadto, że forma Dobry wieczór częściej ma zastosowanie w relacjach prywatnych niż w takich, w jakie wchodzimy z nieznajomą ekspedientką w markecie. A forma Dobranoc używana jest wtedy, gdy pora (ale i sytuacja) jest taka, że mamy podstawy sądzić, iż odbiorca rzeczywiście wkrótce pójdzie spać. Dlatego w użyciu formy Dobranoc w sklepie, kilka godzin przed jego zamknięciem, można doszukiwać się drwiny mówiącego.
Jak więc postępować, by nie narazić się na miano osoby niestarannie wychowanej? W miejscach oświetlonych, w kontakcie z osobami nieznajomymi – używać form Dzień dobry i Do widzenia. Formy Dobry wieczór i Dobranoc zarezerwować do kontaktów prywatnych. Ponadto formę Dobranoc stosować w sytuacjach, gdy życzenie komuś dobrej nocy (pierwotnie była to forma życzeń) ma sens.
Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
mejlowe Dzień dobry
27.12.2012
Szanowna Redakcjo,
czy mejle można rozpoczynać słowami Dzień dobry? Słyszałam, że jest to równie niefortunne jak Witam. Jak rozpocząć mejl, jeśli piszę do kogoś oficjalnie, ale nie na tyle, by pisać Szanowny Panie?
Dziękuję za pomoc
Magda
W kontaktach oficjalnych najwłaściwsze są zwroty: Szanowny Panie, Szanowna Pani, Szanowni Państwo, do których niekiedy wypada dodać tytuł. Do osób duchownych nie kierujemy słowa Panie ani Pani, lecz piszemy np. Wielebny Księże. Tytulatura bywa zawikłana, dobrze więc mieć pod ręką godny zaufania poradnik (polecam książkę Mówimy uprzejmie prof. Małgorzaty Marcjanik, PWN, 2009). Gdy wyżej wymienione zwroty wydają się zbyt oficjalne, można w zamian użyć innych, które bądź to skracają dystans, np. Panie Andrzeju, bądź też dodają formule adresatywnej nieco serdeczności, np. Drodzy Państwo. Problem, jak zwykle, polega na wyborze, a ten zależy od wielu czynników, np. wieku korespondentów i ich statusu zawodowego. W razie wątpliwości najlepiej użyć formuły oficjalnej i nie skracać dystansu, dopóki korespondent – jeśli jest osobą o wyższym statusie pragmatycznym – sam tego nie zrobi.
W żadnym wypadku nie wypada, pisząc mejl do obcej osoby, zaczynać od Witam. Na tle tej formuły Dzień dobry – przeniesione z języka mówionego – jest grzeczne, tyle że nie stosowane tradycyjnie w korespondencji pisanej. Ponieważ jednak korespondencja przez e-mail ma wiele cech języka mówionego, staram się być w stosunku do Dzień dobry wyrozumiały. Zaletą tej formuły jest to, że zwalnia nas od ustalenia płci adresata (to zresztą może być niemożliwe, gdy nie wiemy, w czyje ręce trafi nasz mejl). I w takim wypadku jednak – jeśli piszemy np. do urzędu, do redakcji czy jakiejkolwiek innej instytucji utrzymującej kontakt mejlowy z interesantami – lepiej użyć standardowego Szanowni Państwo.
Słowem Witam można się posługiwać bez obaw tylko w kontaktach nieoficjalnych, np. koleżeńskich. Wiele zależy tu od normy przyjętej w danym środowisku oraz od stopnia zażyłości korespondentów.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Dobry wieczór, ale Dobranoc
16.01.2013
Szanowna Poradnio!
Interesuje mnie brak analogii w wyrażeniach Dzień dobry, Dobranoc, Dobry wieczór. Wyrażenia te różnią się kolejnością rzeczownik – przymiotnik oraz pisownią: raz łącznie, raz oddzielnie. Czy jest jakieś wytłumaczenie takich rozbieżności, skoro te wyrażenia służą do tego samego i podobnie są zbudowane?
Serdecznie Pozdrawiam
Robert Wiatr
Pisownia łączna i rozdzielna jest konwencjonalna i na tym przykładzie dobrze to widać. Widać też – a raczej słychać – różnicę w wymowie: Dobranoc ma jeden akcent, a Dobry wieczór dwa. Dzień dobry też zadowala się jednym akcentem, ale ten przynajmniej pada na pierwszą sylabę słowa dobry, czyli tam, gdzie powinien. Natomiast w słowie Dobranoc, gdyby je zapisać rozdzielnie, akcent padałby na ostatnią sylabę słowa dobra, co by nas pewnie dziwiło. Nie twierdzę, że z tego powodu używamy pisowni łącznej (jest raczej na odwrót), ale może ten paralelizm pisowni i wymowy zmniejszy Pana niepokój związany z rozbieżną pisownią zwrotów wymienionych w pytaniu.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  1. 16.01.2013
    Współczesne formy powitania Dzień dobry i Dobry wieczór mają swój rodowód w dawnych zwrotach o funkcji życzeń modlitewnych, np. „Boże wam daj dobry dzień'', „Pan Bóg daj dobry wieczór''. Następnie wyeliminowano część zwrotu związanego z Bogiem (co w konsekwencji spowodowało, że omawiane zwroty przestały pełnić funkcję życzeń), a następnie (od 2. połowy XVII wieku) zmieniony został szyk dobry dzień na dzień dobry, a dobry wieczór na wieczór dobry. Szyk ten zachował się jednak tylko w zwrocie dzień dobry, zwrot wieczór dobry powrócił do swojej dawnej formy i tak jest obecnie.
    W ten sposób w skrócie i koniecznym uproszeniu można wyjaśnić formy dzisiejsze. Procesy historycznojęzykowe są jednak bardziej skomplikowane – kształtowanie się określonej formy (tu zwrotu grzecznościowego) trwa nieraz długo, formy innowacyjne pojawiają się pojedynczo wcześniej, stare i nowe przez jakiś czas współistnieją w języku, aż wreszcie utrwala się dany stan rzeczy.
    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski

Ciekawostki

DZIEŃ DOBRY
Gdybyśmy mieli bardziej naturalne powitanie dobry dzień, zaczęlibyśmy je może wymawiać jako jeden wyraz, z akcentem na [y], i zrosłoby się ono też w pisowni, jak dobranoc.

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... nieruchomą twarzą, powiedział na prawo i na lewo: - Dzień dobry, dzień dobry i mknął dalej. Wprost się toczył po korytarzu zwinny, zgrabny...
  • ... rozmową z koleżankami.
    Rany, teraz mi głupio, że nie powiedziałam
    dzień dobry czy coś takiego.
    Nie, nie w sensie, że mnie zignorowałaś...
  • ... bardzo dziękuję, panie Januszu, jest z nami także pani Agnieszka...
    Dzień dobry.
    Witam panią.
    Ja chciałam raczej opowiedzieć o doświadczeniach nie swoich...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego