na podstawie słownika

Porady językowe

na bazie
27.06.2001
Wydawnictwa poprawnościowe dość powszechnie krytykują wyrażenie na bazie. Czy jednak sformułowania, które powstały jako - prawdopodobnie - efekt walki z tym wyrażeniem: topnik oparty na kalafonii czy napój na podstawie wody oligoceńskiej można uznać za poprawne?
Nie ma nic złego w wyrażeniu na bazie, gdy używamy go, aby wskazać na substancję będącą podstawowym składnikiem czegoś, np. topnik na bazie kalafonii. Użycie takie zostało już usankcjonowane w słownikach, np. w Słowniku wyrazów kłopotliwych, Nowym słowniku poprawnej polszczyzny i Innym słowniku języka polskiego (wszystkie wydane przez PWN). Natomiast cytowane przez Pana sformułowania są przykładem zmiany na gorsze, podyktowanej być może troską o język, ale nie popartej znajomością faktów. Stanowczo odradzamy więc napoje na podstawie wody oligoceńskiej.
Mirosław Bańko
na Syberii
16.10.2007
Na Syberii Zachodniej czy w Syberii Zachodniej?
W Syberii to forma rzadka, w Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN nie potwierdzona (jest tam za to forma na Syberii), w niektórych innych publikacjach oceniana wręcz jako błąd. W towarzystwie przymiotnika obie te formy są rzadkie, tak iż na podstawie Korpusu Języka Polskiego PWN trudno ustalić przewagę jednej nad drugą. Budzącą wątpliwość formę z przyimkiem w znalazłem w Historii powszechnej 1871–1918 Janusza Pajewskiego: „Interwencja zbrojna rozwijała się w trzech punktach –- na północy (Murmańsk), na południu (Kaukaz, Krym, Odessa) i wreszcie w Syberii Wschodniej”. Ciekawe, że autor użył jej tu za cenę pewnej dysharmonii (po dwóch kolejnych przyimkach na można by się spodziewać trzeciego).
Według danych wyszukiwarki Google wyrażenie w Syberii Zachodniej jest ok. 10 razy rzadsze niż na Syberii Zachodniej, ale samo w Syberii jest ponad 200 razy rzadsze niż na Syberii. Wynika stąd, że dodanie przymiotnika do rzeczownika Syberia, używanego zasadniczo z przyimkiem na, a nie w, nie jest obojętne składniowo.
Podobny – a nawet bardziej wyrazisty – efekt obserwujemy w połączeniach z innymi nazwami krajów i krain, używanymi tradycjnie z przyimkiem na. Na przykład przewaga liczebna wyrażenia na Węgrzech nad połączeniem w Węgrzech jest ok. 200-krotna (dane wg wyszukiwarki Google), natomiast połączenie na wschodnich Węgrzech udało mi się znaleźć w Internecie tylko raz, podczas gdy we wschodnich Węgrzech – ponad 800 razy.
Reasumując, wyrażenia na Syberii Zachodniej i w Syberii Zachodniej uważam za jednakowo poprawne.
Mirosław Bańko, PWN
nazwiska obce na -o
5.07.2006
Komentatorzy mundialu nie odmieniają nazwisk kończących się na ‑o – włoskich (Gattuso), portugalskich (Figo, Tiago, Ronaldo), hiszpańskich (Cambiasso, Mascherano, Salgado), a także imienia Rio (piłkarz angielski Rio Ferdinand). Słownik ortograficzny ogólnie pisze jedynie o Włochach, Hiszpana Picassa odmienia, a Portugalczyka Vasco (w haśle V. da Gama) – nie. Czy i jak odmieniać wspomniane nazwiska?
Podstawowa reguła odmiany niesłowiańskich nazw własnych w języku polskim stwierdza, że jeśli tylko możemy je odmieniać (tzn. znajdujemy właściwy wzorzec odmiany), powinniśmy to robić. W związku z tym powinniśmy odmieniać nazwiska niesłowiańskie zakończone na ‑o i zwykle to robimy, mówimy przecież o obrazach Canaletta, dramatach Pirandella itp.
Istnieją jednak pewne przeszkody, które czasem powstrzymują nas od tego. Nie odmieniamy zakończonych na ‑o imion i nazwisk krótkich, np. Eco, ponieważ formy odmienione nazwiska trudno byłoby powiązać z jego formą podstawową. Ta trudność z odtworzeniem formy mianownika na podstawie form przypadków zależnych dotyczy zresztą też innych nazwisk, np. formy Ronalda, Ronaldowi, Ronaldem, Ronaldzie mogą pochodzić od Ronald i Ronaldo, ta niejednoznaczność tłumaczy zwyczajowe nieodmienianie przydomka Ronaldo. Stąd też bierze się nieodmienność niektórych nazwisk, np. Brando, Castro, Franco, których formy odmienione byłyby niejednoznaczne (np. narzędnikowa forma z Frankiem może pochodzić od Franek, Frank, Franco).
Jest też zwyczaj językowy, na który mocno wpływają komentatorzy telewizyjni. Wiadomo, jak odmieniać nazwisko Gattuso, ale nie ma zwyczaju jego odmieniania.
Trzeba jednak zaznaczyć, że nieodmienność nazw na ‑o, choć wygodna, może prowadzić do nieporozumień, ponieważ nieodmienność imienia lub nazwiska tego rodzaju wskazuje na płeć żeńską posiadacza. To prawda, że w kontekstach piłkarskich raczej nie może dojść do nieporozumienia, jeśli jednak kontekst nie będzie dość wyrazisty, wyrażenia typu do Alonso, z Cannavaro mogą być zrozumiane niewłaściwie. Rozwiązaniem w takim wypadku może być użycie z nazwiskiem odmienianego imienia lub innego wyrazu, a więc stosowanie form o Luisie Figo, generale Franco itp.
Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego