nie wiem jak dalej

Porady językowe

błąd, ale jaki?
22.10.2015
Szanowni Państwo,
w jednym z programów telewizyjnych usłyszałam zdanie, w którym wystąpił błąd (tylko nie wiem jakiego typu ): „Czy to jest zdrowe, czy to jest normalne żeby ryba była czynna do dwutysięcznego dziewiętnastego roku?”. Bardzo proszę o pomoc fachowców w znalezieniu znaczenia problemu, który występuje w danym zdaniu, i [proszę – Red.] przedstawić jego uzasadnienie.
Mnie w Pani przykładzie najbardziej brakuje przecinka przed słowem żeby. Ale skoro pisze Pani, że ten przykład Pani usłyszała, to chyba nie o przecinek chodzi.
Trochę trudno nadać Pani zdaniu sens, więc można by mówić o błędzie logicznym. Gdyby jednak napisać Ryba wielką literą i założyć, że chodzi o restaurację rybną, która sprzedaje gościom karnety na bal sylwestrowy w roku 2019, to zdanie brzmiałoby sensownie, prawda?
Przypuszczam, że ten, kto pyta Panią o błąd w podanym przykładzie (może nauczyciel?), ma na myśli konstrukcję do dwutysięcznego dziewiętnastego roku. W wydawnictwach normatywnych utrzymuje się, że powinniśmy mówić do dwa tysiące dziewiętnastego roku, ale wiele osób mówi w roku dwutysięcznym (tu akurat poprawnie) i dalej według tego samego wzorca, np. w roku dwutysięcznym pierwszym (drugim...) zamiast w roku dwa tysiące pierwszym (drugim...). Ciekawe, czy w roku 2019 osoby te będą nadal tak mówić.
Błąd tego rodzaju można nazwać gramatycznym.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przecinek w wyrażeniach sfrazeologizowanych (cd.)
12.01.2016
Szanowni Państwo,
dziękuję za poradę Przecinek w wyrażeniach sfrazeologizowanych, ale mam dalsze wątpliwości. Nie rozumiem argumentacji co do przykładu (…) nie wiadomo czemu (…). W przykładzie Wiem, czemu to służyło też pojawia się rzeczony celownik, a zdanie jest niewątpliwie złożone.
Kolejna wątpliwość: skoro najlepiej jak się da, to czy, idąc dalej, także najlepiej jak potrafisz, najlepiej jak umiesz?
Z wyrazami szacunku
Czytelnik
Szanowny Panie,
dziękuję za zwrócenie uwagi na nieścisłość mojej odpowiedzi dotyczącej obecności (bądź nieobecności) przecinka w zdaniu (…) które nie wiadomo czemu miałyby służyć. Brak przecinka, który uznałam za naturalny, wynika nie tylko z formy C. zaimka co, lecz także z tego, że mamy tu do czynienia z wyrażeniem sfrazeologizowanym nie wiadomo czemu, będącym w cytowanym zdaniu składowym określnikiem czasownika: X miałby służyć – czemu? – nie wiadomo czemu. Odczuwam silną frazeologizację tego wyrażenia – stąd przedstawiona opinia interpunkcyjna.
Muszę się zgodzić jednak i z taką interpretacją, że przecinek przed czemu pozwoliłby przekazać podobną treść jak ta, o której piszę w akapicie wyżej. Wtedy jednak nacisk (także wymawianiowy, nie tylko logiczny) kładlibyśmy raczej na czasownik nie wiadomo – bo ciągu nie wiadomo, czemu nie interpretowalibyśmy jako sfrazeologizowany.
Zauważmy ponadto, że wersja z przecinkiem pozwala też na inną interpretację – taką oto, że zastanawiamy się nad przyczyną służenia; wtedy czemu znaczyłoby ‘dlaczego, z jakiego powodu’ (np. Oto pieski, które nie wiadomo, czemu miałyby służyć ludziom = ‘które miałyby służyć ludziom i nie wiadomo, dlaczego miałoby się to dziać’).
Myślę, że te różnice semantyczne, czasem subtelne, można by również wysłyszeć, odpowiadają im bowiem różnice intonacyjne.
Co do drugiego Pańskiego pytania, to mogę jedynie wyrazić opinię, że przykłady najlepiej jak potrafisz, najlepiej jak umiesz odczuwam jako sfrazeologizowane w o wiele mniejszym stopniu niż najlepiej jak się da – i z tego powodu uznałabym za możliwe i postawienie, i niepostawienie w nich przecinka. To moje odczucie wiąże się z formami czasownika: w przykładzie jak się da mamy bezosobowość wprowadzoną przez się i brak wymogów gramatycznych dotyczących czasownika, który poprzedzałby to wyrażenie (por. możliwe: zrobiłem to najlepiej jak się da; zaśpiewajcie najlepiej jak się da; będziemy się starać zrobić to najlepiej jak się da itd.). Takiej dowolności nie ma w przykładach podanych przez Pana – można je poprzedzić tylko czasownikami w 2 os. lp. trybu rozkazującego (np. zrób to najlepiej jak potrafisz, zaśpiewaj najlepiej jak umiesz).
Jak więc widać, kłopoty interpunkcyjne związane ze stosowaniem przecinka w wyrażeniach sfrazeologizowanych, frazeologizujących się i niesfrazeologizowanych czyhają na każdym kroku – i zgadzam się z opinią wyrażoną w poradzie, którą Pan przywołał w poprzednim liście, że należy tu zachować wstrzemięźliwość w wydawaniu kategorycznych sądów.

Z wyrazami szacunku
Agata Hącia
Interpunkcja quasi-zdań podrzędnych
17.03.2017
Szanowni Państwo,
frapowała i nadal frapuje mnie uwaga 2 reguły [363]. Kiedy uznajemy, że zdanie jest rozwinięte, a kiedy „pozornie rozwinięte”? Z przykładów podanych w WSO wnioskowałbym, że już choćby dwa wyrazy świadczą o rozwinięciu. Zdaniem dr. Malinowskiego tak nie jest, o czym świadczą dwie porady zawierające w tytułach frazę „Zależy w jakim sensie”. Podobnie dr Wolański zaaprobował interpunkcję „nie wiem dlaczego tak” w odpowiedzi na jedno z moich pytań.
Z wyrazami szacunku
Czytelnik
Uwaga druga w regule [363] 90.A.2. WSO mówi, że przecinek należy pominąć przed zaimkami względnymi wprowadzającymi takie pozorne zdania podrzędne, które nie są rozwijane.

Wspomniana reguła opatrzona jest nagłówkiem Wyrazy wprowadzające zdanie podrzędne. Kluczowe dla właściwej interpretacji uwagi opatrzonej numerem drugim jest rozumienie pojęcia zdania podrzędnego, które nie jest rozwijane, a więc jest „pozorne”.
Zacznijmy od ustaleń fundamentalnych. Zdanie podrzędnie składa się z dwóch wypowiedzeń składowych – ze zdania nadrzędnego (określanego) i podrzędnego (określającego). Treść wypowiedzenia podrzędnego uzupełnia brakującą lub tylko zapowiedzianą część wypowiedzenia nadrzędnego, mianowicie jego podmiot, orzecznik, przydawkę, dopełnienie lub okolicznik. Warto też przypomnieć, iż zdanie w ujęciu składniowym (a na tym w głównej mierze opierają się reguły interpunkcyjne) to wypowiedzenie z obecną formą osobową czasownika.
Uwaga druga odnosi się do zdań typowych dla stylu potocznego, w których człon podrzędny nie stanowi formalnie zdania gramatycznego, ponieważ będący fundamentem zdania czasownik (ewentualnie wraz ze swoimi określeniami) został poddany elipsie. Natomiast ów element czasownikowy istnieje in potentia, por. np.
Nie dostał medalu i nie miał pojęcia dlaczego [go nie dostał].
Widział w poczekalni pacjentów, lecz nie wie dokładnie ilu [ich widział].
Spierali się cały dzień, ale chyba nie wiedzieli do końca o co [się spierali].

Elipsa stwarza konstrukcję niekompletną z punktu widzenia składniowego, lecz zamkniętą znaczeniowo.
A zatem o „nierozwinięciu” zdania podrzędnego świadczy przede wszystkim brak osobowej formy czasownika.
Nie ma tu znaczenia liczba wyrazów towarzyszących zaimkowi względnemu. Ważniejszy jest ich charakter. Jeśli towarzyszą mu wyrazy niesamodzielne znaczeniowo (jak przyimki, spójniki i partykuły, które nie mogą pełnić funkcji równoważników), przecinka nie postawimy, por. np. powiedz gdzie i kiedy; wiedział po co; wiedział dlaczego nie. Jeśli natomiast po zaimku wystąpią wyrazy samodzielne znaczeniowo, przecinek jest konieczny, np. wiem, kto to; nie wiem, jak dalej.
Z jeszcze inną sytuacją mamy do czynienia wówczas, gdy zaimki występują w pewnych skostniałych zwrotach. Wówczas także nie postawimy przed nimi przecinka. Ten właśnie wypadek ilustrują przykłady: zależy w jakim sensie czy nie wiem dlaczego tak (, a nie inaczej).

PS Bardzo serdecznie dziękuję za konsultację Panu Doktorowi Maciejowi Malinowskiemu.
Adam Wolański

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... więc przygięty do ziemi, nie mogąc rozejrzeć się ani bronić. Nie wiedział, jak daleko za nim są Szerszenie, lecz czuł, że już niedługo znajdą...
  • ... kilkanaście złotych też za parę dni rozwieje się i sam nie wiem, jak dalej będzie.
    - Kobiety i poeci lubią wstawać późno i nic nie...
  • ... pracy
    a skąd ty jesteś?
    brawo!
    ja z zagłębia
    bo
    nie wiem jak daleko
    mam


    a reszta
    ze stolnicy A
    a czy ty widzisz...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego