pejoratywny

Wielki słownik ortograficzny

Słownik języka polskiego

pejoratywny
1. «mający ujemny odcień lub znaczenie»
2. «o sufiksach: nadający wyrazowi odcień ujemny»

• pejoratywnie • pejoratywność

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Porady językowe

pejoratywny
9.09.2003
Dzień dobry!
Czy możemy mówić, że coś miało zabarwienie pejoratywne? Pejoratywny znaczy chyba tyle samo co 'mający ujemny odcień'? Czy w związku z tym nie należałoby powiedzieć, że coś jest pejoratywne?
Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam propagatorów poprawnej polszczyzny!
„Coś, co jest pejoratywne, wyraża czyjąś negatywną ocenę lub, rzadziej, samo jest przedmiotem takiej oceny”. Inny słownik języka polskiego PWN, z którego przytoczyłem tę definicję, podaje garść cytatów, w nich zaś znajdziemy takie połączenia wyrazowe, jak znaczenie pejoratywne, określenie pejoratywne, cechy pejoratywne. Jak stąd wynika, przymiotnik ten ma dość szeroki zakres użycia. Łącząc go ze słowem zabarwienie, nie dublujemy jego treści.
Mirosław Bańko
pejoratywne nazwy etniczne
21.03.2006
Nie jestem pewna pisowni takich określeń narodowości, jak r/Rusek, r/Ruskie („Autobusem przyjechali r/Ruskie”), r/Ruscy („r/Ruscy wykupili pietruszkę”). Będę wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości.
Pejoratywne nazwy etniczne pisane są różnie, małą albo wielką literą, przy czym wybór zależy chyba głównie od tego, czy Polakom dana nazwa kojarzy się z nazwą jakiegoś kraju lub regionu, czy nie. Na przykład szkop pisze się częściej niż Szkop, ale szwab rzadziej niż Szwab (pewnie przez skojarzenie ze Szwabią). Co do Ruskich to zwykle spotykamy wielką literę (znów chyba przez skojarzenie z Rusią i Rosją), ale np. żabojad i makaroniarz muszą się zadowolić małymi literami. Lista przykładów mogłaby być dłuższa, ale ponieważ są drażliwe, nie mnóżmy ich bez potrzeby.
Mirosław Bańko, PWN
głusi i głuchoniemi
28.04.2003
Czy określnie głuchoniemy ma choć w niewielkim stopniu zabarwienie pejoratywne? Czy jest to być może okreslenie już dziś przestarzałe? Czy można je stosować jako synonim słowa niesłyszący?
Ludzi z upośledzeniem słuchu, zwłaszcza z ograniczeniem całkowitym, nazywamy głuchoniemymi, głuchymi lub niesłyszącymi. Mówimy też o niedosłyszących lub ogłuchłych. Wszystkie te wyrazy używane są zarówno rzeczownikowo („Przyszedł do mnie pewien głuchy’’), jak i przymiotnikowo („Mamy dwóch głuchych uczniów’’).
W 4-milionowym wycinku Korpusu Redacji Słowników PWN wyraz głuchy wystąpił 68 razy, głuchoniemy – 5 razy, a niesłyszący – ani razu. To jednak, że głuchy ma tak uderzającą przewagę, nie świadczy o niczym. Spośród 68 użyć ledwie 7 odnosi się do osoby z ograniczeniem słuchu. Masę dają najrozmaitsze użycia mniej lub bardziej figuratywne (głucha rozpacz, głucha noc, głuchy na prośby), a także inne znaczenia (głuche dudnienie, głuchy warkot, głuchy werbel).
We współczesnej polszczyźnie wyraz głuchy w odniesieniu do niesłyszącego ma, jak się zdaje, zabarwienie pejoratywne. Prawdopodobnie spowodowane to jest tym, że wspomniane wyżej użycia metaforyczne niosą często oceną ujemną (głucha rozpacz to ‘więcej niż wielka’, głucha noc to ‘bardzo ciemna noc’, głuchy na prośby to ‘nie reagujący’), co rzutuje i na użycia niemetaforyczne.
W środowisku nauczycieli szkół dla niesłyszacych głuchy nie ma żadnych obciążeń wartościujących. Mówi się tam o szkołach dla głuchych, podręcznikach dla głuchych, głuchych maturzystach itp. Mamy w Warszawie Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Głuchych, co jest neutralną nazwą.
W odróżnieniu od wyrazu głuchy wyraz głuchoniemy ma jednoznaczne odniesienie do niesłyszących. To niemal termin fachowy, figurujący na przykład w nazwie pierwszej w Polsce szkoły dla niesłyszących – założonego przez księdza Jakuba Falkowskiego w 1817 roku Instytutu Głuchoniemych. Ów odcień terminologii sprawia, że głuchoniemy to etykietka neutralna.
W środowiskach związanych z głuchymi nie mówi się raczej o głuchoniemych. Nazwa ta podwójnie stygmatyzuje niesłyszącego, czyniąc zeń – bezzasadnie – podwójnego kalekę, człowieka bez języka, niesłyszącego i niemówiącego. Głusi tymczasem, według współczesnej wiedzy, są mniejszością językową, nie inwalidami. Mają własny język, wizualno-przestrzenny, nie foniczny; językiem tym „mówią”; teksty tego języka „słyszą”.
Wyraz niesłyszący jest chyba wyłącznie terminem. Zapewne zaistniał w polszczyźnie jako świadomy eufemizm, nie niosący żadnych wartościowań (jak głuchy) ani nie imputujący dubeltowego kalectwa (jak głuchoniemy).
Marek Świdziński, prof., Uniwersytet Warszawski

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... sensacja niż informacja. W gronie osób, które nie potrafiły znaleźć pejoratywnego określenia innego niż "schizofrenia", znalazły się osoby świeckie i duchowne...
  • ... najwyższym władcą rządzącym wszelkim realnym i możliwym Przypadkiem.
    Obok rysów
    pejoratywnych umysłowość sarmackiej melancholii odznacza się także cechami pozytywnymi. Jeden z...
  • ... podmiotu poznania i dlatego
    tego rodzaju praktyka zen została określona
    pejoratywnym mianem 'zen jako
    oczekiwania na oświecenie'. 'Logika paradoksu' jest także...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego