starający się

Wielki słownik ortograficzny

starać się -am się, -ają się

Słownik języka polskiego

starający się «ten, kto się ubiega o czyjąś rękę»
starać się
1. «dążyć do otrzymania lub do załatwienia czegoś»
2. «usiłować zrobić coś jak najlepiej»

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Porady językowe

starać się
30.11.2012
Szanowni Państwo,
proszę o odpowiedź, czy poniższe zdanie jest poprawnie napisane w obu wariantach:
1. Nawet nie starała się, by dogonić resztę grupy.
2. Nawet nie starała się dogonić resztę grupy.
Z góry dziękuję.
Z poważaniem
Stanisław Drozdowski
Skoro powiemy „Nawet nie starała się dogonić wycieczki”, a nie „Nawet nie starała się dogonić wycieczkę”, to w przykładzie oznaczonym numerem 2 trzeba przede wszystkim zamienić resztę grupy na reszty grupy. Wybór między wariantem 1 a wariantem 2 jest drugorzędny, pierwszeństwo należy się jednak wariantowi 2, gdyż jest krótszy i wykorzystuje łączliwość czasownika starać się z bezokolicznikiem. Po wariant 1 trzeba sięgnąć, gdy podmiot zdania głównego jest inny niż podmiot zdania zależnego, np. „Nawet nie starała się, by jej drużyna dogoniła resztę grupy”.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
starzenie (się) skóry
6.06.2003
Czy należy mówić o starzeniu się skóry, czy o starzeniu skóry? Pytanie odnosi się też do wysuszania się skóry etc. Czy dopuszczalna jest tylko forma z się, czy też zaimek zwrotny zmienia jedynie sens? Np. starzenie się skóry oznacza jej starzenie się samoistne, a starzenie skóry to starzenie wynikłe z przyczyn zewnętrznych (wiatr, klimatyzacja etc.).
Pozdrawiam
Nie można powiedzieć, że skóra się starzeje, i pominąć słowo się. Ale rzeczownik odczasownikowy może się bez tego się obyć i nie jest to zjawisko odosobnione. Mówimy na przykład, że ktoś się stara i mówimy o jego staraniach (a nie o staraniach się). W tekstach z zakresu kosmetyki często czytamy o procesach starzenia skóry, objawach starzenia skóry itp. Samo starzenie, bez się, pojawia się czasem i w innych odmianach języka, np.: „Wreszcie wychowano mnie w bojaźni chrześcijańskiej, wśród zakazów i nakazów, a teraz, w miarę starzenia, wracałem powoli do tego jedynego oparcia, które pozostaje człowiekowi na ziemi: do dekalogu” (J. Stawiński, Piszczyk).
Między starzeniem skóry a starzeniem się skóry nie ma różnicy znaczeniowej. Można jedynie powiedzieć, że pierwsza konstrukcja jest właściwa tekstom specjalistycznym, druga – językowi ogólnemu.
Mirosław Bańko
Wiele zachodu przy rozbieraniu się do rosołu
12.04.2016
Szanowni Państwo,
mam dwa pytania z frazeologii.
  1. Ciekawi mnie, dlaczego, kiedy coś wymaga wiele wysiłku, mówimy, że wymaga wiele zachodu? Czy ma to coś wspólnego ze stereotypowym postrzeganiem świata zachodniego jako wysoko rozwiniętego?
  2. Co takiego nagiego jest w rosole, że rozbieramy się do rosołu?

Z wyrazami szacunku
Czytelnik
We frazeologizmie wiele zachodu (a także: szkoda zachodu) nie chodzi o zachód (Zachód) w sensie geograficznym, lecz o czynność, którą dawniej nazywał czasownik zachodzić. Znaczył on ‘zabiegać, starać się o coś’ (por. np. zachodzić koło urzędu ‘starać się o urząd’), a zatem zachód to ‘starania’.
Geneza frazeologizmu rozebrać się do rosołu jest mniej oczywista (i mniej pewna) niż pochodzenie wyrażenia wiele zachodu, ponieważ mamy tu do czynienia z motywacją kulturową, a nie (jak to było w wypadku przed chwilą omówionego idiomu) językową. Inaczej mówiąc, zwrot rozebrać się do rosołu powstał nie na bazie jakiegoś słowa, które np. obecnie wyszło już z użycia, lecz – jak można sądzić – w wyniku obserwacji zachowań ludzi wykonujących czynności opisane w powiedzeniu lub też na podstawie anegdoty, a interpretacja tychże nie zawsze jest pewna.
W 1886 roku we Lwowie ukazały się Bajki, fraszki, podania przysłowia i pieśni na Rusi autorstwa ks. Sadoka Baracza. Pierwsza z zamieszczonych tam opowieści dotyczy niejakiego Araburdy, który wybrał się wojewody poznańskiego po to, by skłonić go do zwrotu długu, który ten zaciągnął u pewnego szlachcica. Dłużnik postanowił uprzykrzyć życie „egzekutorowi”, aby ten jak najszybciej opuścił jego dom. Jedną z szykan było podanie mu „czystej polewki” (czyli – mówiąc po współczesnemu – rosołu) zamiast krupniku. Na to Arabuda zareagował w następujący sposób:

„Nie wiele [pisownia oryginalna – K.K.] myśląc, począł się rozbierać, już buty ściągnął, gdy Wojewoda zmięszany zawołał: co wasze robisz panie bracie?
A cóż myślę dać nurka, może jaką krupę ułowię.” (s. 6)

Być może właśnie ta anegdota dała początek zwrotowi rozebrać się do rosołu. Uważa się też, że powstał on w wyniku obserwacji ludzi jedzących rosół – zupy bardzo rozgrzewającej, powodującej pocenie się. Ludziom, którzy ją spożywają, jest gorąco, więc przed posiłkiem (lub w jego trakcie) zdejmują oni część odzieży.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... zapytać, czy bliźni spełniają moje oczekiwania? A jeśli nie, czy staram się być posłańcem Chrystusa? Pytań można stawiać wiele - odpowiedzi będą miarą...
  • ... do liceum. To nie o to chodzi. Oczywiście dzieciom słabszym staramy się pomóc. Przeważnie zaniżamy wtedy poprzeczkę, by dziecko mogło pracować we...
  • ... picie, mimo że wiesz, jak strasznego będziesz miał jutro kaca. Starasz się przypomnieć sobie fotografię w jakiejś książce, przedstawiającą grupę tańczących Murzynów...
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego


E-BOOK na DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Poprawnej polszczyzny warto uczyć się przez całe życie!
Poznaj odpowiedzi językoznawców na najczęściej zadawane pytania.

18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN

Wyślij
Dzień Języka Ojczystego – pobierz darmowy e-book!