taryfa

Wielki słownik ortograficzny

taryfa -yfie, -yfę; -yf

Słownik języka polskiego

taryfa
1. «urzędowo ustalone i ogłoszone zestawienie stawek opłat, cen, płac, podatków»
2. pot. «taksówka»

• taryfowy

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Porady językowe

tytuły dokumentów
23.09.2009
Jaki zapis tytułów w dokumentach (typu instrukcja, raport, taryfa, regulamin) na pierwszej stronie jest poprawny: tylko pierwszy wyraz wielką literą (jeśli nie występują po nim nazwy własne) czy dopuszczalne jest napisanie wszystkich wyrazów wielkimi literami?
W tytułach publikacji niecyklicznych wielką literą piszemy tylko pierwszy wyraz, dotyczy to też nazw aktów prawnych wszelkich rodzajów i wszelkiej rangi, np. Instrukcja montażowa napędu do bram garażowych D600/D1000, Taryfa opłat za czynności Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej.
Jeśli nie mamy pewności, jaka jest właściwa forma tytułu, należy zapisać pierwszy wyraz małą literą. Zdecydowanie natomiast odradzam zapis wszystkich wyrazów od wielkich liter, bo to błąd ortograficzny.
Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
  1. 23.09.2009
    O pisowni tytułów czasopism, niedawno zmienionej przez Radę Języka Polskiego, zob. par. 18.15 w słowniku ortograficznym PWN, dostępnym na stronach WWW.
    Red.
celny
22.02.2013
Szanowny Panie Profesorze,
czy za jedną z podstaw słowotwórczych przymiotnika celny można uznać rzeczownik cela? Pozostałe dwie podstawy to, jak przypuszczam, cel i cło. Dziękuję bardzo za pomoc.
Z wyrazami szacunku
Dominik
Nie spotkałem się z tym, żeby ktoś używał przymiotnika celny w znaczeniu pochodnym od słowa cela. Są taryfy celne (od cło) i są celne strzały (od cel), ale nie mówi się np. o Wigilii celnej z myślą o Wigilii obchodzonej w więziennej celi.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  1. 22.02.2013
    Jeśli można, pragnąłbym nieco dodać o przymiotniku celny.
    1. W słownikach pod red. Witolda Doroszewskiego i Stanisława Dubisza są, owszem, trzy homonimiczne przymiotniki celny, przy czym celny I 'trafiający do celu' (celny strzał) i 'trafny' (celny argument) wywieść można oczywiście od niemieckiego Ziel, a celny III (stawki celne) od niemieckiego Zoll. Interesujący okazał się celny II 'wyróżniający się, doskonały, wybitny' (celna proza), bo wg USJP PWN nie jest on metaforycznie przekształconym znaczeniem pierwszego homonimu (w słowniku byłoby to wówczas kolejne znaczenie, a nie osobny homonim, wyróżniony cyfrą rzymską). Celny II wywiedziony został od łacińskiego przymiotnika celsus 'wysoki, wyniosły'.
    2. Przymiotnik celny, utworzony od rzeczownika cela 'izba w więzieniu lub klasztorze', zapożyczonego z łaciny (cella) przez niemiecki (Zelle 'komórka, izdebka'), również funkcjonował w polszczyźnie. Celny (IV) – przymiotnik od cela został zanotowany w pierwszym tomie Słownika języka polskiego, tzw. warszawskiego, ukończonym w r. 1900. Funkcjonował także w języku polskim drugiej połowy wieku XX, w żargonie służb więziennych, MO i SB. Istnienie połączeń agent celny, informator celny, agentura celna potwierdza obficie czerpiąca z SB-ckich dokumentów praca Iwony Dojki pt. Zakłamany słownik, czyli żargon funkcjonariuszy bezpieczeństwa PRL, a jeden z cytatów pochodzi ze wspomnieniowej książki Franciszka Szlachcica, wydanej nie tak dawno – w roku 1990.
    Artur Czesak, Uniwersytet Jagielloński
kłopoty z rekcją
7.09.2008
Przeczytałem w Poradni, że lepiej unikać łączenia spójnikiem przyimków rządzących innymi przypadkami (np. na i pod stołem). Czy z tego samego powodu należy unikać konstrukcji jakieś cztery, pięć godzin (cztery – mianownik, pięć – dopełniacz)?
Nie wiemy, czy słowo cztery w podanym przykładzie to mianownik, być może jest to biernik, wszystko zależy od kontekstu. Rozumiem jednak intencję i uściślam wcześniejszą odpowiedź: nie należy łączyć spójnikiem przyimków rządzących różnymi przypadkami (inaczej: różnorekcyjnych), jeśli rządzony przez te przyimki rzeczownik ma inną postać w jednym przypadku niż w drugim. Źle więc powiedzieć na i pod stołem, ale nie byłoby nic złego w konstrukcji na i pod naszym atelier, w której rzeczownik, jako formalnie nieodmienny, może reprezentować każdy przypadek.
Z przykładem przytoczonym w pytaniu nie jest tak dobrze, gdyż słowo cztery wymaga tu innej formy rzeczownika (godziny) niż słowo pięć (godzin). Konstrukcje takie są jednak aprobowane na mocy zwyczaju, podobnie jak zdania typu „Można mieć albo nie mieć czasu”. Uważny autor poprawiłby się i napisał: „Można mieć czas albo nie mieć czasu”, konstrukcja jakieś cztery, pięć godzin jest jednak dosyć potoczna (wskazuje na to użycie zaimka jakieś), więc można wobec niej stosować taryfę ulgową.
Wracając do początku tej odpowiedzi, zauważmy, że zdanie „Można mieć albo nie mieć przyjaciół” nie wymaga poprawy nawet w starannym tekście, gdyż mieć rządzi wprawdzie innym przypadkiem niż nie mieć, ale słowo przyjaciół zaspokaja wymagania obu tych form.
Mirosław Bańko, PWN

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... wyborem: na którego operatora się zdecydować i jaki z gąszcza taryf, promocji, usług i zachęt wybrać abonament? Gmatwanina taryf sprawia wrażenie...
  • ... dostajesz w prezencie i tak przez półtora roku we wszystkich taryfach, Plus GSM zmieniamy świat na plus.
    Przebój roku dwa tysiące...
  • ... kg (ponad normę 20 kg) płacąc za to 30 zł. Taryfy autokarowe nie są skomplikowane. Bilety można kupić z maksimum dwumiesięcznym...

Encyklopedia

ekon. urzędowe, usystematyzowane zestawienie (klasyfikacja) towarów, usług, płac, stawek celnych, stawek przewozowych, opłat itp.,
wykaz stawek celnych ujęty w przepisach prawa celnego, stosowanych przy wymiarze cła pobieranego przy przewożeniu towaru przez granicę państwa;
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego