wyrafinowany

Wielki słownik ortograficzny

wyrafinować -nuję, -nują

Słownik języka polskiego

wyrafinowany
1. «będący wyrazem wysokiego poziomu umysłowego, artystycznego, technicznego itp.; też: o kimś reprezentującym taki poziom»
2. «przejawiający się lub odbywający na wiele wymyślnych sposobów; też: o kimś zachowującym się w taki sposób»

• wyrafinowanie
wyrafinować «oczyścić, metodami chemicznymi lub fizycznymi, substancję ze zbędnych domieszek»
wyrafinowanie
1. «cecha tego, co jest wyrafinowane»
2. «dążenie do osiągnięcia własnych celów, nawet kosztem innych, zachowując pozory szlachetności»

Wielki słownik W. Doroszewskiego

Porady językowe

euro-śródziemnomorski
21.01.2009
Dzień dobry!
1. Jak należy pisać przymiotnik euro‑śródziemnomorski? Wydaje mi się, że z łącznikiem, tak samo jak np. polsko‑niemiecki, ponieważ łączy się tu człony równorzędne, ale spotkałam się z zapisem razem, bez łącznika.
2. Jaka jest etymologia czasownika kamienować i dlaczego nie powinno się mówić kamieniować?
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.
1) Przymiotnik euro‑śródziemnomorski (i ewentualnie europejsko‑śródziemnomorski) mógłby być pisany dwojako, zależnie od znaczenia. Jak wiadomo część obszaru Morza Śródziemnego leży w Europie, gdybyśmy więc chcieli ten właśnie obszar nazwać, właściwa byłaby forma eurośródziemnomorski ‘śródziemnomorska część Europy ’. Gdyby jednak chodziło nam o ‘obszar Europy i Morza Śródziemnego ’, właściwy byłby zapis euro‑śródziemnomorski. Nie wiem jednak, czy moje rozróżnienie nie jest nazbyt drobiazgowe i czy formy zapisane w ten sposób mogą liczyć na właściwe odczytanie. Jeśli nie zależy nam na tak wyrafinowanym zastosowaniu ortografii, piszmy w każdym wypadku z łącznikiem.
2) Forma kamienować ma motywację historyczną, wywodzi się bowiem z dawnego czasownika kamenovati. Z kolei czasownik kamieniować został utworzony współcześnie od rzeczownika kamień. Zdania na temat formy kamieniować są podzielone, np. autorzy Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny PWN uznają ją za niepoprawną. Sam uważam, że – ze względu na regularność formy i stopień jej rozpowszechnienia – należy ją zaakceptować na prawach pobocznego wariantu.
Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
Internetańczyk?
3.01.2008
Witam!
Czy można zdefiniować pojęcie mieszkańca Internetu (tak jak zdefiniowano pojęcie użytkownika Internetu, jako internauty)? Jak należałoby nazwać mieszkańca Internetu (zakładając, że Internet to np. nazwa miasta czy państwa)? Czy wtedy mowa by była o Internetańczyku (przez analogię do Tybetańczyka)? Proszę o odpowiedź, nawet jeśli to jest pytanie z zakresu pytań abstrakcyjnych.
Najpierw trzeba by zapytać, czy istnieje ktoś taki, jak mieszkaniec Internetu. Bardzo wątpliwe, bo mieszkać, znaczy też m.in. zajmować jakąś przestrzeń, a tu można mówić co najwyżej o przestrzeni wirtualnej (nie realnej).
Nazwę mieszkańca Internetu należy w takim razie uznać za wyraz tego mniej więcej typu, co Marsjanin, Wenusjanin. Tyle że jeszcze trudniej taką nazwę utworzyć, bo poprawne są aż cztery formy: Internecianin, Internetanin, Internetyjczyk, Internetańczyk. Za najzręczniejsze uznaję wyrazy Internetanin oraz Internetańczyk.
Internet to nazwa własna, a więc prawidłowy jest zapis od wielkiej litery. Wzbudzał on czasem wątpliwości, ale teraz pojawiło się nowe jego uzasadnienie, bo skoro chcemy mówić o mieszkańcach tej sieci, trzeba by odpowiedni wyraz pochodny pisać wielką literą.
Tyle o możliwościach słowotwórczych, cokolwiek wydumanych. Jest jeszcze jedno rozwiązanie, można by pisać Internauta ‘hipotetyczny mieszkaniec Internetu’ oraz internauta ‘użytkownik tej sieci komputerowej’. Obawiam się jednak, że tak subtelne zróżnicowanie zapisu może być nazbyt wyrafinowane jak na użytek ogólnointernetowy. Można by jednak stosować je w jakiejś mniejszej społeczności sieciowej.
Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
prukać i prukwa
25.04.2003
Szanowni Państwo,
w wywiadzie ze Spike'em Jonzem Wojciech Orliński, redaktor Gazety Wyborczej, posłużył się ostatnio słowem prukanie (cytuję fragment: „(...) tworzy Pan filmy będące wyrafinowanym żartem filozoficznym, a jednocześnie (...) produkuje serial «American Jackass», który pozostaje na poziomie dowcipów o prukaniu”). Chciałbym zapytać, co owo "prukanie" znaczy. Nie znalazłem go ani u Doroszewskiego, ani u Szymczaka, przypuszczam zatem, że to rzecz nowa w polszczyźnie. Na podstawie kontekstu, w którym wyraz ten się pojawił, oraz przykładów wyszperanych w Internecie przeczuwam, że nie można się po prukaniu spodziewać niczego miłego, ale – z ciekawości – chciałbym poznać „oficjalną” definicję. Zastanawia mnie również fakt pojawienia się tego słowa (w moim odczuciu nieco wulgarnego) w ogólnopolskim dzienniku, co mogłoby świadczyć, że jest już ono ogólnie przyjęte, a przynajmniej znane.
Łączę wyrazy szacunku i pozdrowienia
Stanisław Danecki
Słowo to rzeczywiście jest dość rozpowszechnione i tylko pruderyjnie nastawionym leskykografom można zawdzięczać to, że nie wszyscy je znają. Nowym wynalazkiem na pewno nie jest. Wprawdzie nie znajdziemy go w Słowniku warszawskim, który stał się azylem dla wyrazów źle widzianych, ale natrafimy tam na prukwę, która od prukania pochodzi. Słownik etymologiczny prof. Andrzeja Bańkowskiego kwalifikuje prukać jako wyraz gwarowy i opatruje go definicją: „pierdzieć, eufemizm od pru naśladującego odgłos gazów wypieranych z kiszek”. Wyrazy pruknąć i pruać znajdziemy też w najnowszym słowniku polszczyzny – Uniwersalnym słowniku języka polskiego pod red. prof. Stanisława Dubisza (nb. oba słowniki wydało PWN).
Czy z faktu, że jakieś słowo jest obecne w słowniku, wynika, że można go swobodnie używać w tekście pisanym? Na pewno nie. Dla części użytkowników polszczyzny, zapewne niewielkiej, prukać to słowo wulgarne; inni oceniają je jako pospolite lub tylko potoczne (jako potoczne opisał je wyżej wspomniany Uniwersalny słownik języka polskiego). Poczucie wulgarności języka współcześnie maleje, czego dobrym przykładem jest słowo zajebisty – rażące dla jednych, dla innych zaś tylko dosadne i zabawne.
Mirosław Bańko

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... się od momentu skonstruowania pierwszych testów inteligencji, aż po ostatnie, wyrafinowane testy osobowości i skale inteligencji, obiektem zarówno bezkrytycznej afirmacji, jak...
  • ... długości, należąc do największych zwierząt morskich mezozoiku. Do końca jury wyrafinowanie w pelagicznym drapieżnictwie poszło jeszcze dalej, dając ryby o pysku...
  • ... zastosowaniu rozwiązań spotykanych raczej w hi-endowych produktach, zadowoli najbardziej wyrafinowanych słuchaczy, a ich modernistyczna estetyka sprawia, że staną się ozdobą...