znad

Wielki słownik ortograficzny

znad (czegoś): znad stawu, znad morza ,

Słownik języka polskiego

znad
1. «przyimek tworzący z rzeczownikiem wyrażenie informujące, że coś porusza się nad obiektem nazywany przez rzeczownik i oddala się od niego»
2. «przyimek tworzący z rzeczownikiem wyrażenie informujące, że ktoś lub coś pochodzi, przybywa lub dochodzi z miejsca położonego nad zbiornikiem wodnym nazywanym przez rzeczownik»

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Porady językowe

baki i bokobrody
17.10.2007
Dzień dobry,
chciałbym zapytać Państwa, jak nazywają się kępki włosów wyrastające z boku albo znad uszu. Czy można nazwać je bakami? Czy jest jakakolwiek różnica między bakami i bokobrodami?
Dziękuję bardzo
Adam Teodorczyk
Bokobrody są długie, baki takie być nie muszą. O kępkach włosów wyrastających „z boku albo znad uszu” nic nie mogę powiedzieć – nie wiem, czy mają swoją nazwę. Wielki słownik wyrazów bliskoznacznych PWN w haśle zarost podaje hiponimy (wyrazy o węższym zakresie): baki, broda, meszek, szczecina, wąsy. Niektóre z nich mają własne hiponimy lub synonimy.
Mirosław Bańko, PWN
  1. 17.10.2007
    Synonimem bokobrodów są też równie przestarzałe ze względu na zmiany w modzie i języku faworyty. A włosy po „twarzowej'' stronie ucha i nieco powyżej (baki, baczki) to pejsy – nie muszą być długie i kręcone jak u ortodoksyjnych Żydów. Tymczasem USJP PWN oprócz pejsów żydowskich podaje tylko znaczenie 'takie pasmo włosów we fryzurach, zwłaszcza damskich'.
    Zdziwiło mnie to, bo przez całe życie nosiłem krótsze lub dłuższe pejsy, a jako żywo nie miało to nic wspólnego z moją tożsamością płciową i narodowo-wyznaniową. Oprócz tego, że mężczyźni w moim środowisku językowo-kulturowym miewali pejsy, mam wrażenie, że niektórzy mówią na nie pekaesy. Zupełnie nie wiem dlaczego.
    Artur Czesak, IJP PAN, Kraków
dżedżochron, pokładnik, tugo
11.04.2014
Witam.
Ostatnio wśród młodzieży (do której jeszcze poniekąd należę) słyszę „dziwne słowa”, jak np. dżedżochron (zamiast parasola) i pokładnik (zamiast kasjera). Źródła tych słów są dość jasne, jednak z jednym słowem nie jest tak łatwo: z tugo, które (jak wywnioskowałem z kontekstu) oznacza mniej więcej smutek. Skąd to mogło się wziąć i co Szanowana Poradnia o takich działaniach myśli?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Słowo dżedżochron (‘coś, co ma chronić od deszczu; parasol’) jest nowotworem rodzimym rodem z wyczesanej polszczyzny. To wyraz sztucznie utworzony z urobionej z dopełniacza (dżdżu) formy mianownikowej dżedż (niby -e ruchome), do której doszedł człon -chron (występujący w takich wyrazach, jak spadochron, falochron, wiatrochron, śniegochron itp.). A wszystko połączyła spójka -o-.
Jeśli już, to wolałbym określenie deżdżochron, gdyż tak brzmiała dawniej (deżdż) forma mianownikowa słowa deszcz (wygłosowe -żdż straciło dźwięczność i przeszło w -szcz). A jeszcze lepiej byłoby mówić deszczochron (nie zaszkodziłoby zajrzeć do słowników, zanim puści się w eter coś nowego…).
Nawiasem mówiąc, warto przy okazji wspomnieć o tym, że słowo parasol zapożyczyliśmy z języka włoskiego, w którym parasole znaczy dosłownie ‘ochrona przeciw słońcu’ (od: para ‘przeciw’ + sole ‘słońce’; ‘ochrona od deszczu’ to po włosku parapioggia [wym. parapiodżdżia], od: para ‘przeciw’ + pioggia ‘deszcz’).
Dlatego pod koniec XVIII w. i w początkach wieku XIX nasi przodkowie mówili parasol wyłącznie w odniesieniu do zasłony na lasce lub kija chroniących przed słońcem, osłonę od deszczu zaś nazywali inaczej – (ten) parapluj (z fr. parapluie [wym. paraplui], od pluie ‘deszcz]), np. „Gdzie się podział mój parapluj?’’, „Nie wziąłem parapluja, zmoknę jak pies’’.
Ów wyraz odnotowywał jeszcze Słownik języka polskiego (tzw. warszawski) Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1908, t. IV, s. 56), jednak ostatecznie się nie przyjął i coś, co chroni zarówno od słońca, jak i deszczu, nazywamy jednakowo – parasolem. Jednak Francuzi pozostali do dzisiaj przy rozróżnieniu parasol (przyrząd przeciwsłoneczny) i parapluie (przyrząd przeciwdeszczowy).
Jeśli chodzi o pokładnika, to mamy do czynienia ze świeżej daty bohemizmem, w którym pokladnik znaczy ‘kasjer’ (od poklad dosł. ‘skarb; rezerwa złota’, podaję za: M. Szałek, J. Nečas, Czesko-polska homonimia, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 1993).
A zatem pokladnikiem był genetycznie dla Czechów ‘ktoś, kto strzegł skarbu; zasobów złota’, a wtórnie, przenośnie nazywają oni ‘tego, który ma do czynienia z pieniędzmi; kasjera’. Młodzi słowopiewcy (mistrz Tuwim się nie obrazi…) znad Wisły zastąpili jedynie głoskę l głoską ł i na początku XXI w. na kasjera mówią ni stąd, ni zowąd pokładnik.
Co się tyczy wyrazu tugo (‘smutek, żal’), to i w tym wypadku wszystko wskazuje na pożyczkę semantyczną (i graficzną), tym razem z języka chorwackiego. W tekście jednej z piosenek (http://www.cro.pl/akademia-jezyka-chorwackiego-t6150-105.html) padają słowa: „Idi, sretna budi/ i ovu tugu ja mogu progutati’’ („Idź, bądź szczęśliwa, i ten żal mogę przełknąć’’). Wprawdzie Chorwaci mówią túga (r. żeński, ‘smutek’; vide: http://megaslownik.pl/slownik/chorwacko_polski/4904,tuga) i odmieniają túga, túge, túzi, túgu, túgom, túzi, túgo, ale dla naszych wirtuozów słowa nie miało to większego znaczenia. Z obcej deklinacji podchwycili bardziej nośną formę o zakończeniu -o i uznali ją za mianownik…
Tugo jest krótkie, dwusylabowe, łatwe do artykulacji, dlatego spodobało się, bywa chętnie używane. Pytanie tylko z gatunku tych filozoficznych: po co komuś skalkowany synonim smutku czy żalu? Nieco starsza młodzież, jak wynika z treści listu Czytelnika, już tego nie pochwala.
Maciej Malinowski, „Obcy język polski”, Kraków
litera ë
30.05.2006
Dlaczego litera ë (jo) powszechnie występuje w podręcznikach do nauki języka rosyjskiego i jednocześnie jest niemal nie do znalezienia w tekstach rosyjskich?
Litera ë występuje w alfabecie rosyjskim jako siódma po e, ale tylko w alfabecie. W druku tradycyjnie kropek nad literą się nie stawia, co oczywiście może nastręczać pewnych trudności osobom, które rosyjskim nie władają biegle. Wyjątkiem, co zrozumiałe, są podręczniki do nauki języka i słowniki. Myliłby się jednak ten, kto zgodnie z kolejnością alfabetyczną zechciałby znaleźć w słowniku słowa zaczynające się na ё po wyrazach z początkową literą e. Przy porządkowaniu alfabetycznym wyrazy z początkowym ё są traktowane tak, jakby znad ё usunięto kropki. Tak np. wyraz ёлка wystąpi po wyrazie елико, a przed еловый, a ёж po её, a przed еже. Warto też pamiętać, że ё jest zawsze akcentowane.
Lidia Wiśniakowska, PWN

Korpus języka polskiego

Autentyczne przykłady użycia w piśmie i mowie zgromadzone w Korpusie
  • ... się do lin poręczowych i podeszliśmy na miejsce wypadku. Starszyzna znad stawu obserwowała przez lornety - widzieli nas jak na scenie. Osiągnęliśmy...
  • ... coraz grubszy sie robi w karku. Ten kark mu
    puchnie
    znad kamizelki, a on wargami zaczyna śline
    fabrykować. (naśladuje) Forse! - krzycze...
  • ... zaprzęgów. Start w sobotę, 8 maja o godz. 11.00 znad Potoku Lubońskiego.
    * W niedzielę, 9 maja o godz. 9.50...

Encyklopedia

kwartalnik popularnonauk., wyd 1918 w Opolu, 1919–24 w Mikołowie;
chiń. powieść hist.-przygodowa z XIII–XIV w., Shuihu zhuan.

Podobne wyszukiwania

Synonimy

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego


Walentynkowy e-book do pobrania

Chcesz wiedzieć, jak zwracają się do siebie Polacy w sytuacjach intymnych? Ten e-book jest dla Ciebie.

Czułe słówka, czyli… Jak zwracają się do siebie Polacy w sytuacjach intymnych?

Wyślij

POBIERZ DARMOWY WALENTYNKOWY E-BOOK!