Ortografia

 
Ortografia
Tu poznasz reguły i zawiłości polskiej ortografii. Dowiesz się, jak co należy pisać i dlaczego właśnie tak
  • ŁATWOPALNY
    Jeśli coś się łatwo zapala, piszemy o tym jako o łatwo zapalnym, rozdzielnie, tak jak o łatwo zmywalnym i o łatwo przyswajalnym. Ale czasem łatwość zrasta się ze zmodyfikowaną potencjalną czynnością wyrażaną przymiotnikiem tak, że możliwa jest pisownia łączna i mamy obok łatwo strawnegołatwostrawnego, obok łatwo palnegołatwopalnego, a ten, kto łatwo może uwierzyć, jest już tylko łatwowiernym, bo wierny to nie ten, kto uwierzyć może. On już wierzy.
    Jerzy Bralczyk
  • MAMINSYNEK
    Czyli ktoś rozpieszczony, może dlatego, że był ulubionym synem mamy, czyli, jak dawniej mówiono, synem maminym, którego można było jeszcze dawniej określać skróconym przymiotnikiem mamin.
  • MASARZ
    Masarz pracuje w masarni. Brak czasownika, który nazywałby jego pracę. W każdym razie nie mógłby być to czasownik masować, bo taki masarz nie masuje. Masuje masażysta, a to masowanie można nazwać masażem.
  • MINI
    Jako samodzielne słowo, rzeczownik oznaczający rodzaj kobiecej sukienki lub spódniczki, mini jest dziś raczej mało używane.
  • MRZONKA
    Jest od mżyć mżawka, była i mżonka.
  • MYŚLISTWO
    Mamy czasem ochotę napisać myśliwstwo, zwłaszcza gdy obok jest rzeczownik rybołówstwo. Ale to ostatnie jest od ryby łowić, a rzeczowniki abstrakcyjne z przyrostkiem –stwo, pochodzące od rzeczowników i czasowników, które miały –w-, to –w- zachowują, jak szewstwo i znawstwo.
  • MŻAWKA
    Między słowami mżyć i mrzeć istnieje niepokojące podobieństwo, które byłoby bliższe, gdyby obok mżenia było nie marcie, lecz mrzenie.
  • NAOKOŁO
    Dookoła, dokoła, naokół, naokoło, wokół, wkoło, wokoło – czy naprawdę mamy aż tyle znaczeń, żeby obdzielić nimi te wszystkie podobne wyrazy? Niektóre z nich może wiążą się z ruchem, inne nie, ale to niepewne.
  • NA PEWNO
    Czy na pewno naprawdę piszemy rozłącznie? Pewno istnieje samodzielnie, i do tego całkiem pewnie, jako przysłówek, tak jak gorąco, wesoło czy poważnie – a przecież gdy bierzemy coś na poważnie czy na wesoło, to od razu, na gorąco, wiemy, że powinniśmy to pisać rozłącznie.
  • NAPRAWDĘ
    Czy naprawdę na pewno piszemy łącznie? Tak, na pewno i naprawdę – gdy chcemy kogoś przekonać lub w przekonaniu utwierdzić. Bo możemy spotkać także te dwa słowa: na i prawdę zapisane obok siebie słusznie z osobna – gdy przyimek na łączymy z rzeczownikiem prawda.
  • NATENCZAS
    Znane z filologicznego żartu jako imię Wojskiego w „Panu Tadeuszu”. Mimo że imieniem nie jest, pisze się łącznie, choć łatwo rozbić je na trzy słowa, które z grubsza zachowują tu swoje znaczenie.
  • NIEDOSŁYSZEĆ
    Nie z czasownikami piszemy rozdzielnie, ale jest kilka połączeń. Niedomagać czy nienawidzić nie sprawiają kłopoty, bo domagać (się) ma całkiem odmienne znaczenie, a nawidzić dawno wyszło z użycia.
  • NIERAZ
    Akcentujemy to jako jedno słowo, na przedostatniej sylabie – gdy piszemy łącznie. To tyle, co dość często. Nie bardzo często, ale więcej razy niż jeden. Lecz gdy chcemy zaznaczyć, że właśnie nie raz, tylko więcej, piszemy osobno, a mówiąc, akcentujemy raz.
  • NIE SPOSÓB
    Wiemy, że z rzeczownikami nie piszemy łącznie: nieprzyjaciel, niemowa, niesmak. Sposób to rzeczownik, więc może trzeba pisać niesposób?
  • OBSKURNY
    To mało sympatyczne słowo, którym nisko oceniamy czystość i elegancję miejsca lub czyjąś powierzchowność, wydaje się swojskie, także ze względu na treść.
  • OBYDWAJ
    Gdy mowa o dwóch (lub dwu) mężczyznach (lub chłopcach), używamy liczebnika dwaj. Gdy chcemy zaznaczyć, że i jeden, i drugi, mówimy obaj.
  • OGÓREK
    Kiedyś nazwa tego warzywa zapisywana była przez u proste, otwarte, co było zgodne z jej pochodzeniem, wcale zresztą nie germańskim – odwrotnie, to Niemcy wzięli ją od nas.
  • OHYDNY
    To słowo pochodzenia wschodniego, ale połączenie –hyd- z koniecznie tutaj dźwięcznym h wydaje się tak dobrze wyrażać pejoratywną estetyczną ocenę, że i w nazwisku skrajnie negatywnego bohatera opowiadania Stevensona, Mr. Hyde’a, i w nazwie świątyni wolności słowa, Hyde Parku, dostrzegamy coś fonetycznie i graficznie nieprzyjemnego.
  • ORYGINALNY
    Łacińskie originalis oznaczało coś pierwotnego, początkowego. To, co pierwotne, jest prawdziwe, to nie kopia, to oryginał.
  • PASOŻYT
    Tak nazywamy różne szkodliwe organizmy, żywiące się ciałem nosiciela. Ponieważ często takie żyjątka usadawiały się w okolicach odbytu i tam się pasły, nazwano je od tego trybu życia pasorzytami, czyli ‘pasącymi się na rzyci’.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego