a

Ciekawostki

Mówimy „Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B”, mając na myśli to, że zaczętych spraw nie powinno się zostawiać w połowie, lecz należy prowadzić je dalej.
Mówimy „Daj kurze grzędę, a ona: wyżej siędę”, mając na myśli eskalację czyichś roszczeń.
Mówimy potocznie „Obiecanki-cacanki (a głupiemu radość)”, mając na myśli to, że czyjeś obietnice są nieszczere i tylko osoba naiwna może w nie wierzyć.
Mówimy „Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr”, mając na myśli to, że komuś, kto poprawił swoje postępowanie, nie można ciągle pamiętać dawnych win.
Mówimy „Uczył Marcin Marcina (a sam głupi jak świnia)”, mając na myśli kogoś, kto poucza innych, mimo że sam nie posiada stosownej wiedzy lub umiejętności.
Mówimy „Uderz w stół, a nożyce się odezwą”, mając na myśli to, że osoby, które czują się winne, reagują nawet wtedy, gdy to, o czym mowa, nie odnosi się do nich.
Mówimy „O wilku mowa (a wilk tu)”, gdy niespodziewanie przychodzi ktoś, o kim właśnie mówiono.
Mówimy „Zastaw się, a postaw się”, mając na myśli przypisywaną Polakom skłonność do imponowania innym, np. przez organizowanie wystawnych przyjęć, bez liczenia się z własną sytuacją finansową.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego