w

Ciekawostki

Mówimy „Lepszy wróbel w garści (w ręku) niż gołąb na dachu” lub „Lepszy wróbel w ręku niż dzięcioł na sęku”, mając na myśli to, że lepiej zadowolić się czymś osiągalnym niż zabiegać o coś, co jest trudne do zdobycia.
Mówimy „Kto nie ma w głowie, ten ma w nogach” , mając na myśli kogoś, kto o czymś zapomniał i musi z tego powodu wracać dokądś.
Mówimy „W marcu jak w garncu”, mając na myśli charakterystyczną dla marca zmienność pogody.
Mówimy „Apetyt rośnie w miarę jedzenia”, mając na myśli to, że w miarę, jak czyjaś sytuacja się poprawia, oczekiwania i wymagania tej osoby stają się coraz większe.
Mówimy „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”, mając na myśli to, że dopiero w trudnej sytuacji okazuje się, kto jest nam naprawdę życzliwy.
Być oczkiem w głowie
Czyli: być ulubieńcem, przedmiotem starań i troski. Dbamy o oczy, są dla nas szczególnie cenne. Mamy je oczywiście w głowie, poza głową nas już raczej nie interesują.
Być solą w oku
Czyli: przeszkadzać, być uciążliwie niewygodnym. Sól ziemi to najważniejsza, najbardziej potrzebna część ludzkości. Prawdziwa wąska elita. Najlepsi z najlepszych.
Być w siódmym niebie
Czyli: czuć się szczęśliwym, czuć się błogo. Według żydowskiej, ale także i muzułmańskiej kosmografii nieb jest właśnie siedem, a ostatnie jest siedzibą Jehowy (ewentualnie Allacha).
Chować głowę w piasek
Czyli: udawać, że nie ma tego, co jest kłopotliwe, groźne lub przykre, uciekać przed odpowiedzialnością. Ten osobliwie malowniczy rzekomy strusi zwyczaj jest trudny do wyobrażenia z jednej a do logicznego uzasadnienia z drugiej strony.
Mówimy „Diabeł tkwi w szczegółach”, mając na myśli to, że najtrudniejsze do rozwiązania są sprawy drobne i pozornie błahe. Pomysł się wszystkim spodobał, ale z realizacją było już gorzej; wiadomo: diabeł tkwi w szczegółach.
Mówimy „Kto pod kim dołki kopie, (ten) sam w nie wpada”, mając na myśli to, że osoba potajemnie szkodząca innym może sama sobie przynieść szkodę.
Mówimy „Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”, mając na myśli to, że ludzie najlepiej czują się we własnym domu.
Mówimy „Wolnoć Tomku w swoim domku”, mając na myśli kogoś, kto uważa, że w swoim domu może robić wszystko, nie licząc się z innymi.
Mówimy „Komu w drogę, temu czas” na znak, że chcemy już odejść skądś lub odjechać.
Dwa grzyby w barszcz
Czyli: dwie rzeczy, gdy potrzeba jednej. Jeden grzyb ma wystarczyć, niekiedy to powiedzenie rozbudowywano o zapowiedź niestrawności.
Mówimy „Nic w przyrodzie nie ginie”, aby pocieszyć kogoś lub siebie, że coś, co zgubiło się lub zniknęło, na pewno odnajdzie się w jakiejś postaci.
Mówimy „Cała para poszła w gwizdek”, jeśli czyjaś energia wyczerpała się na samych deklaracjach i zabrakło jej na realizację czegoś.
Mówimy „Prawda w oczy kole”, mając na myśli to, że niepochlebna prawda o danej osobie jest dla niej trudna do zniesienia.
Mówimy „Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby”, mając na myśli to, że nie należy oceniać ani krytykować tego, co się dostało za darmo.
Kopnąć w kalendarz
Czyli: umrzeć. Śmierć możemy zjednywać uszanowaniem, mówiąc o łonie Abrahama i przeniesieniu się do wieczności. Można pokazywać jej naturalność, jak Rzymianie, mówiący o przyłączeniu się do większości.
Mówimy „Im dalej w las, tym więcej drzew”, mając na myśli to, że im dokładniej poznaje się szczegóły jakiejś sprawy, tym bardziej okazuje się ona skomplikowana.
Mówimy „Nauka nie poszła w las”, mając na myśli osobę, która umie korzystać ze swoich doświadczeń lub z tego, czego się nauczyła.
Muchy w nosie
Czyli: grymasy. Niesprowokowane obrażanie się i wygórowane wymagania, dąsy i kaprysy, humory i chimery, boczenie się i strojenie fochów ma wiele nazw, a ta nazwa anatomiczno-fizjologiczno-zoologiczna jest bardzo wyrazista: wyobrażenie jest zabawne i skrajnie nieprzyjemne.
Nie owijać w bawełnę
Czyli: mówić wprost, bez upiększania, ukrywania i łagodzenia. Bawełna jest miękka, daje dobre skojarzenia.
Pluć sobie w brodę
Czyli: wyrzucać sobie zmarnowanie okazji. Orientalne przysłowie mówi, żeby nie pluć ani w górę, bo ślina na twarz spadnie, ani w dół, bo na brodzie zostanie.
Postawić się w położeniu
Czyli: wyobrazić sobie dokładnie sytuację, wczuć się w coś. Umiejętność wczuwania się w stan wewnętrzny drugiej osoby, zwana empatią, to cecha cenna i rzadka.
Mówimy „Z prochu jesteś (powstałeś) i w proch się obrócisz”, mając na myśli to, że każdy człowiek kiedyś umrze. Wyrażenie książkowe.
Przelewać z pustego w próżne
Czyli: mówić niepotrzebnie, niekonstruktywnie, powtarzając się. Z próżnego i Salomon, mimo swej mądrości, nalać nie potrafił. Z pustego nawet do pełnego nalać nie można. Inna rzecz, że akurat przelewanie czegokolwiek do próżnego naczynia (czy w próżne naczynie) nie jest bezsensowne.
Mówimy „Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr”, mając na myśli to, że komuś, kto poprawił swoje postępowanie, nie można ciągle pamiętać dawnych win.
Mówimy „Uderz w stół, a nożyce się odezwą”, mając na myśli to, że osoby, które czują się winne, reagują nawet wtedy, gdy to, o czym mowa, nie odnosi się do nich.
Mówimy „Biednemu zawsze wiatr w oczy (wieje)” , mając na myśli to, że człowieka biednego lub pechowego zawsze spotykają nieszczęścia.
W OGÓLE
W wymowie zwykle akcentujemy o, i wtedy samogłoska zapisywana ó w ogóle nie jest słyszalna.
Mówimy „Wolnoć Tomku (w swoim domku)”, mając na myśli postawę kogoś, kto w swoim domu robi, co chce, i nie liczy się z tym, czy nie przeszkadza sąsiadom. (Forma „wolnoć” pochodzi od „wolno ci” ).
Zachodzić w głowę
Czyli: zastanawiać się, próbować zrozumieć. To zachodzenie nie wróży efektu pozytywnego. Pokazuje raczej bezskuteczność intensywnego zastanawiania się, a także, pośrednio, irracjonalność tego, nad czym właśnie się zastanawiamy, nad czym łamiemy głowę i w nią zachodzimy.
Mówimy „W zdrowym ciele zdrowy duch”, mając na myśli to, że trzeba dbać o sprawność i siłę fizyczną, gdyż od nich zależy kondycja psychiczna człowieka.

Synonimy

w (godzinę, minutę)
w (podróży)
w (kostkę ser kroić)
być w lesie (z czymś) pot.
dawać w kość (podczas marszu) pot.
dawać w kość (podczas meczu) pot.
kij w oko (ci, mu itp.) pot.
kłaść w uszy (coś komuś) pot.

Zagraj z nami!

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Zapraszamy do udziału w plebiscycie

MŁODZIEŻOWE SŁOWO ROKU 2022!

Pobierz e-book i bądź na bieżąco!

WYRAŻAJ SIĘ... PO POLSKU!

Nie przegap swoich promocji i zniżek!
Zagłosuj
Administratorem danych osobowych jest Wydawnictwo Naukowe PWN S.A. z siedzibą w Warszawie (02-460), ul. Gottlieba Daimlera 2. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych, w tym o przysługujących Państwu Prawach, znajdą Państwo w Polityce Prywatności.

WEŹ UDZIAŁ W AKCJI "MŁODZIEŻOWE SŁOWO ROKU 2022"!