Typ tekstu: Książka
Autor: Kwiatkowski Tadeusz
Tytuł: Panopticum
Rok: 1995
można stwierdzić zwłaszcza dzisiaj, kiedy czyta się niektóre książki z dystansem, jaki stwarza upływający czas i poszerzona znajomość historii. Moda na pamiętniki byłych prominentów zrodziła się z naiwności czytelników, którzy mają nadzieję, że dotrą do tajemnic dawnej władzy, że wreszcie dowiedzą się o wielu sprawach zakulisowych i nie wyjaśnionych aferach. Guzik prawda! Niemal wszystkie relacje dawnych towarzyszy są zakłamane, niczego nie tłumaczą i nie odsłaniają, są przeważnie obroną własnych racji sprzed lat. Ale i one również należą do historii i zalegną w bibliotekach.
Wracam jednak do Krupniczej 22. Cóż to były za czasy! Miasto przepełnione, tłumy przewalające się przez ulice. W mieszkaniach
można stwierdzić zwłaszcza dzisiaj, kiedy czyta się niektóre książki z dystansem, jaki stwarza upływający czas i poszerzona znajomość historii. Moda na pamiętniki byłych prominentów zrodziła się z naiwności czytelników, którzy mają nadzieję, że dotrą do tajemnic dawnej władzy, że wreszcie dowiedzą się o wielu sprawach zakulisowych i nie wyjaśnionych aferach. Guzik prawda! Niemal wszystkie relacje dawnych towarzyszy są zakłamane, niczego nie tłumaczą i nie odsłaniają, są przeważnie obroną własnych racji sprzed lat. Ale i one również należą do historii i zalegną w bibliotekach.<br>Wracam jednak do Krupniczej 22. Cóż to były za czasy! Miasto przepełnione, tłumy przewalające się przez ulice. W mieszkaniach
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego