Typ tekstu: Książka
Autor: Kolińska Krystyna
Tytuł: Orzeszkowa, złote ptaki i terroryści
Rok: 1996
Zauważyły, że mam zdolności literackie - cieszy się "poetka". Wieczorami we wspólnej sypialni, leżąc już w łóżkach o ażurowych poręczach zdobnych w różowe wstążki, rówieśnice słuchają, piszcząc ze strachu, opowieści o duchach. Wolą je niż te autobiograficzne, wierszowane improwizacje, którymi Eliza lubi też częstować wdzięczne słuchaczki:

W pierwszym kwiateczku mojej młodości

Dom rodzinny opuściłam Oddałam serce Boga miłości

I w nim odtąd tylko żyłam.

Dziewczę z Milkowszczyzny przestało się tu czuć brzydkim kaczątkiem. Lubiana, chwalona, podziwiana, nie tylko za piękne wypracowania, ale i za piękne, choć nieco wypukłe oczy oraz za piękne postępki, sprowadzające się do robienia za koleżanki pisemnych prac. Czuła
Zauważyły, że mam zdolności literackie - cieszy się "poetka". Wieczorami we wspólnej sypialni, leżąc już w łóżkach o ażurowych poręczach zdobnych w różowe wstążki, rówieśnice słuchają, piszcząc ze strachu, opowieści o duchach. Wolą je niż te autobiograficzne, wierszowane improwizacje, którymi Eliza lubi też częstować wdzięczne słuchaczki:<br><br> W pierwszym kwiateczku mojej młodości<br><br> Dom rodzinny opuściłam Oddałam serce Boga miłości<br><br> I w nim odtąd tylko żyłam.<br><br>Dziewczę z Milkowszczyzny przestało się tu czuć brzydkim kaczątkiem. Lubiana, chwalona, podziwiana, nie tylko za piękne wypracowania, ale i za piękne, choć nieco wypukłe oczy oraz za piękne postępki, sprowadzające się do robienia za koleżanki pisemnych prac. Czuła
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego