Typ tekstu: Książka
Autor: Brzechwa Jan
Tytuł: Liryka mojego życia
Lata powstania: 1921-1969
kaftany;

Królowie polski i szwedzki
I Kurfürst, i Ojciec Święty,
I szach, i sułtan turecki
Przyślą ci cenne prezenty.

Ty lubisz siedząc na tronie
Jedwabiom, drogim kamyczkom
Przyglądać się, brać je w dłonie,
Maleńka moja księżniczko.

Po uczcie wszystkie podarki
Zaniosą do twej sypialni,
Kastylskie młode harfiarki
Zagrają ci pożegnalnie.

Frejliny i damy dworu
Rozplotą twe wonne włosy,
I z ciasnych sukien rozbiorą,
I do łożnicy zaniosą.

Ustami usta twe musnę,
I musnę cudne twe liczko,
I w twoich ramionach usnę,
Maleńka moja księżniczko.

Nazajutrz znów jak codziennie
Uklęknę przy tobie blady,
I będę kochał niezmiennie,
I oto koniec ballady.

Lat
kaftany;<br><br>Królowie polski i szwedzki<br>I Kurfürst, i Ojciec Święty,<br>I szach, i sułtan turecki<br>Przyślą ci cenne prezenty.<br><br>Ty lubisz siedząc na tronie<br>Jedwabiom, drogim kamyczkom<br>Przyglądać się, brać je w dłonie,<br>Maleńka moja księżniczko.<br><br>Po uczcie wszystkie podarki<br>Zaniosą do twej sypialni,<br>Kastylskie młode harfiarki<br>Zagrają ci pożegnalnie.<br><br>Frejliny i damy dworu<br>Rozplotą twe wonne włosy,<br>I z ciasnych sukien rozbiorą,<br>I do łożnicy zaniosą.<br><br>Ustami usta twe musnę,<br>I musnę cudne twe liczko,<br>I w twoich ramionach usnę,<br>Maleńka moja księżniczko.<br><br>Nazajutrz znów jak codziennie<br>Uklęknę przy tobie blady,<br>I będę kochał niezmiennie,<br>I oto koniec ballady.<br><br>Lat
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego