Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 05.01 (18)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
okazała się wydmuszką. Lewicy zależało na pozbyciu się ze służb - w majestacie prawa - niewygodnych osób. Wyrok Trybunału zakwestionował jako niekonstytucyjny sam tryb zwalniania funkcjonariuszy, powodujący, że ze służby odeszło 450 osób. Orzeczenie otwiera wszystkim zwolnionym drogę powrotu.

Czesław Rybak, b. dyrektor delegatury­ UOP w Opolu, który przewodzi Stowarzyszeniu Obrony Praw Funkcjonariuszy Służb Mundurowych Magnum, ocenia, że do służby zechce powrócić 350 osób. - Właściwie, jeśli decyzja o zwolnieniu będzie unieważniona, to my wszyscy cały czas jesteśmy w służbie - mówi.

- Byłem dobry, skorzystam ze wszystkich środków prawnych, żeby powrócić - mówi Marek Wachnik, ostatni szef delegatury UOP w Olsztynie. - Myślę, że wystosuję pismo do
okazała się wydmuszką. Lewicy zależało na pozbyciu się ze służb - w majestacie prawa - niewygodnych osób. Wyrok Trybunału zakwestionował jako niekonstytucyjny sam tryb zwalniania funkcjonariuszy, powodujący, że ze służby odeszło 450 osób. Orzeczenie otwiera wszystkim zwolnionym drogę powrotu.<br><br>Czesław Rybak, b. dyrektor delegatury­ UOP w Opolu, który przewodzi Stowarzyszeniu Obrony Praw Funkcjonariuszy Służb Mundurowych Magnum, ocenia, że do służby zechce powrócić 350 osób. - Właściwie, jeśli decyzja o zwolnieniu będzie unieważniona, to my wszyscy cały czas jesteśmy w służbie - mówi.<br><br>- Byłem dobry, skorzystam ze wszystkich środków prawnych, żeby powrócić - mówi Marek Wachnik, ostatni szef delegatury UOP w Olsztynie. - Myślę, że wystosuję pismo do
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego