Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 40
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
biegacze i sportowcy innych dyscyplin: bokserzy i lekkoatleci. Przez schronisko na Hali Kondratowej przewinęła się "śmietanka" polskiego sportu i wszyscy zgodnie przyznawali, że panuje tam niepowtarzalna atmosfera, stworzona przez gospodarzy schroniska: Helenę i Stanisława Skupniów. Tutaj nie opodal schroniska na Kondratowej powstała skocznia terenowa, na której trenował Stanisław Marusarz, Jan Kula, "Dzidek" Hryniewiecki, Andrzej Gąsienica Daniel i wielu innych wybitnych skoczków na zgrupowaniach przedolimpijskich. Był też naturalny tor saneczkowy.
Prezes SN PTT Artur Prosałowski wspomina także poczucie humoru Stanisława Skupnia: Miałem szczęście znać go od dzieciństwa i przyjaźnić się od lat kilkudziesięciu. Miałem też szczęście startować z nim w jednej sztafecie
biegacze i sportowcy innych dyscyplin: bokserzy i lekkoatleci. Przez schronisko na Hali Kondratowej przewinęła się "śmietanka" polskiego sportu i wszyscy zgodnie przyznawali, że panuje tam niepowtarzalna atmosfera, stworzona przez gospodarzy schroniska: Helenę i Stanisława Skupniów. Tutaj nie opodal schroniska na Kondratowej powstała skocznia terenowa, na której trenował Stanisław Marusarz, Jan Kula, "Dzidek" Hryniewiecki, Andrzej Gąsienica Daniel i wielu innych wybitnych skoczków na zgrupowaniach przedolimpijskich. Był też naturalny tor saneczkowy.<br>Prezes SN PTT Artur Prosałowski wspomina także poczucie humoru Stanisława Skupnia: &lt;q&gt;Miałem szczęście znać go od dzieciństwa i przyjaźnić się od lat kilkudziesięciu. Miałem też szczęście startować z nim w jednej sztafecie
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego