Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Ozon
Nr: 4
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2005
operą, myśli się z czteroletnim wyprzedzeniem. Wtedy dyrektor ma czas precyzyjnie przygotować program. W moim przypadku mówimy o 10 dniach, więc nie mam nazwisk, tytułów - mówi Treliński.

Już dziś środowisko teatralne zastanawia się więc, jak na stanowisku szefa opery poradzi sobie człowiek, który nie ma muzycznego wykształcenia, a zanim wyreżyserował "Madame Butterfly" w 1999 roku, opery po prostu nie znosił. Głównie za jej "muzealnictwo" i oderwanie od rzeczywistości, których symbolem - zdaniem wielu - jest właśnie Opera Narodowa. - Podobno Treliński nie zna nut, ale życzę, żeby ci, którzy je znają, tak słyszeli muzykę jak on - mówi krytyk muzyczny Andrzej Chłopecki. I pyta, czy opera
operą, myśli się z czteroletnim wyprzedzeniem. Wtedy dyrektor ma czas precyzyjnie przygotować program. W moim przypadku mówimy o 10 dniach, więc nie mam nazwisk, tytułów - mówi Treliński.<br><br>Już dziś środowisko teatralne zastanawia się więc, jak na stanowisku szefa opery poradzi sobie człowiek, który nie ma muzycznego wykształcenia, a zanim wyreżyserował "Madame Butterfly" w 1999 roku, opery po prostu nie znosił. Głównie za jej "muzealnictwo" i oderwanie od rzeczywistości, których symbolem - zdaniem wielu - jest właśnie Opera Narodowa. - Podobno Treliński nie zna nut, ale życzę, żeby ci, którzy je znają, tak słyszeli muzykę jak on - mówi krytyk muzyczny Andrzej Chłopecki. I pyta, czy opera
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego