Typ tekstu: Książka
Autor: Chmielewska Joanna
Tytuł: Wszystko czerwone
Rok wydania: 2001
Rok powstania: 1974
Przestań mieć taki rozanielony wyraz twarzy i mów, co wiesz! - zażądała Zosia niecierpliwie. - Nie wiem, jakim sposobem, ale może się wreszcie coś wykryje!
Streściłam jej moje wnioski.
- Gdyby nie to, że nie podróżujesz bardzo dużo, pasowałabyś jak ulał - dodałam jadowicie. - Nie budzisz podejrzeń, z facetem mogłaś się stykać, Edka znałaś...
- Odczep się! - zdenerwowała się Zosia. - I popełniam zbrodnie, znajdując się gdzie indziej! Telepatycznie chyba albo siłą woli! Anita by pasowała, gdyby nie to, że ona właśnie budzi podejrzenia. Nie chcę się czepiać, ale jednak najlepsza jest tu Ewa. Ustawicznie jeździ gdzieś służbowo, podejrzeń nie budzi, czarnego faceta zna, a mógł ją dziabnąć
Przestań mieć taki rozanielony wyraz twarzy i mów, co wiesz! - zażądała Zosia niecierpliwie. - Nie wiem, jakim sposobem, ale może się wreszcie coś wykryje!<br>Streściłam jej moje wnioski.<br>- Gdyby nie to, że nie podróżujesz bardzo dużo, pasowałabyś jak ulał - dodałam jadowicie. - Nie budzisz podejrzeń, z facetem mogłaś się stykać, Edka znałaś...<br>- Odczep się! - zdenerwowała się Zosia. - I popełniam zbrodnie, znajdując się gdzie indziej! Telepatycznie chyba albo siłą woli! Anita by pasowała, gdyby nie to, że ona właśnie budzi podejrzenia. Nie chcę się czepiać, ale jednak najlepsza jest tu Ewa. Ustawicznie jeździ gdzieś służbowo, podejrzeń nie budzi, czarnego faceta zna, a mógł ją dziabnąć
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego