Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Detektyw
Nr: 5 (153)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 1999
sprawach narkotykowych, postanowili wykorzystać metodę "przesyłki niejawnie nadzorowanej". Skorzystano z artykułu 19. ustawy o policji, pozwalającego - po uzyskaniu zgody prokuratora generalnego i ministra spraw wewnętrznych - na tajne kontrolowanie przesyłek pocztowych.
W Lublinie wyjęto kokainę z taboretów, sfotografowano i opisano do celów procesowych, a następnie włożono z powrotem i wysłano do adresatów. Tuż po doręczeniu przesyłki przez listonosza, do mieszkania adresata wkraczała policja. Pierwszych podejrzanych zatrzymano 11 maja, ale sprawa utrzymywana była w tajemnicy przez wiele dni. Gra toczyła się o dużą stawkę.
Członkowie narkogangu nie dawali za wygraną. Chcieli za wszelką cenę przejąć narkotyki. Kluczyli i wodzili za nos policjantów, licząc
sprawach narkotykowych, postanowili wykorzystać metodę &lt;q&gt;"przesyłki niejawnie nadzorowanej"&lt;/&gt;. Skorzystano z artykułu 19. ustawy o policji, pozwalającego - po uzyskaniu zgody prokuratora generalnego i ministra spraw wewnętrznych - na tajne kontrolowanie przesyłek pocztowych.<br>W Lublinie wyjęto kokainę z taboretów, sfotografowano i opisano do celów procesowych, a następnie włożono z powrotem i wysłano do adresatów. Tuż po doręczeniu przesyłki przez listonosza, do mieszkania adresata wkraczała policja. Pierwszych podejrzanych zatrzymano 11 maja, ale sprawa utrzymywana była w tajemnicy przez wiele dni. Gra toczyła się o dużą stawkę.<br>Członkowie narkogangu nie dawali za wygraną. Chcieli za wszelką cenę przejąć narkotyki. Kluczyli i wodzili za nos policjantów, licząc
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego