Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Głos Koszaliński
Nr: 04.20
Miejsce wydania: Koszalin
Rok wydania: 2002
Rok powstania: 2003
mieście ciastka, coca-colę i chipsy. Co jakiś czas pod "Biedronkę" podjeżdżał wojskowy samochód, do którego żołnierze ładowali skrzynki z piwem, a właściciel sklepu spożywczego "Duet" zachodził w głowę, po co Estończykom potrzebne było 30 litrów octu? Nieźle prosperują nieliczne jeszcze w mieście bary i puby oraz jedyna w okolicy agencja towarzyska "Hot cat" (Gorący kot). Sporo zarabia firma wydzierżawiająca na poligonie kabiny sanitarne. Czesław Żukowski, radny powiatu drawskiego, uważa, że "miliony" za usługi wykonywane na poligonie (wywóz nieczystości płynnych, usuwanie śmieci itp.) wypływają "na zewnątrz", bo przetargi wygrywają firmy nie związane z naszym regionem.
A jakie wymierne korzyści mają zwykli mieszkańcy
mieście ciastka, coca-colę i chipsy. Co jakiś czas pod "Biedronkę" podjeżdżał wojskowy samochód, do którego żołnierze ładowali skrzynki z piwem, a właściciel sklepu spożywczego "Duet" zachodził w głowę, po co Estończykom potrzebne było 30 litrów octu? Nieźle prosperują nieliczne jeszcze w mieście bary i puby oraz jedyna w okolicy agencja towarzyska "Hot cat" (Gorący kot). Sporo zarabia firma wydzierżawiająca na poligonie kabiny sanitarne. Czesław Żukowski, radny powiatu drawskiego, uważa, że "miliony" za usługi wykonywane na poligonie (wywóz nieczystości płynnych, usuwanie śmieci itp.) wypływają "na zewnątrz", bo przetargi wygrywają firmy nie związane z naszym regionem. <br>A jakie wymierne korzyści mają zwykli mieszkańcy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego