Typ tekstu: Książka
Autor: Grzegorz Brzozowicz, Filip Łobodziński
Tytuł: 100 płyt, które wstrząsnęły światem. Kronika czasów popkultury.
Rok: 2000
kompozycji, jak i wykonawstwa nawiązywał do twórczości Raya Charlesa, Franka Sinatry i George'a Gershwina, a nawet Kurta Weilla. Dzięki temu zabiegowi piosenki nawiązujące w treści do czasu kryzysu lat trzydziestych lub do szarych dni końca lat czterdziestych stawały się symbolicznymi komentarzami do teraźniejszości. Przywoływały świat tamtych rozczarowań nadając im moc alegorii rozczarowań współczesnych.
Z albumu na album Tom Waits stawał się coraz twardszy, ostrzejszy, nabierał goryczy i jednocześnie ironii. Pierwsze płyty nagrał przy zastosowaniu dość monotonnego instrumentarium- fortepianu, saksofonu, kontrabasu, gitary, bębnów, czasem smyczków. Muzyka nasiąknięta przede wszystkim jazzem i knajpianym boogie znakomicie portretowała nijakość, smutek, pozbawiony nadziei świt, gorycz opuszczenia
kompozycji, jak i wykonawstwa nawiązywał do twórczości Raya Charlesa, Franka Sinatry i George'a Gershwina, a nawet Kurta Weilla. Dzięki temu zabiegowi piosenki nawiązujące w treści do czasu kryzysu lat trzydziestych lub do szarych dni końca lat czterdziestych stawały się symbolicznymi komentarzami do teraźniejszości. Przywoływały świat tamtych rozczarowań nadając im moc alegorii rozczarowań współczesnych.<br>Z albumu na album Tom Waits stawał się coraz twardszy, ostrzejszy, nabierał goryczy i jednocześnie ironii. Pierwsze płyty nagrał przy zastosowaniu dość monotonnego instrumentarium- fortepianu, saksofonu, kontrabasu, gitary, bębnów, czasem smyczków. Muzyka nasiąknięta przede wszystkim jazzem i knajpianym boogie znakomicie portretowała nijakość, smutek, pozbawiony nadziei świt, gorycz opuszczenia
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego