Typ tekstu: Książka
Autor: Mariusz Sieniewicz
Tytuł: Czwarte niebo
Rok: 2003
rozmazywały się w ciemnej poświacie pabu. Zygmunt palił jednego za drugim i wychylał kolejne piwa, żeby choć trochę zagłuszyć w sobie ich słowa. Przerażała go ideologiczna wiara i ogromna gorycz Lwa i Owiewki, ten domagający się spełnienia akt protestu, groteskowe przemieszanie lewicowości z radykalną prawicowością, narodowych haseł z komunistyczną retoryką, apokryficzny elementarz łączący historyczne stereotypy z bezkompromisową oceną polityki. Czy taki właśnie był światopogląd współczesnego biesa - lewacko-narodowy? Przecież to miało być pokolenie iksów, igreków, leniwie przewalających ojcowską kasę, piszących manieryczne blogi i obojętnych na wszystko, co ich dotyczy i nie dotyczy. Generacja gładkich cer i markowych ciuchów z napisem: "Moja
rozmazywały się w ciemnej poświacie pabu. Zygmunt palił jednego za drugim i wychylał kolejne piwa, żeby choć trochę zagłuszyć w sobie ich słowa. Przerażała go ideologiczna wiara i ogromna gorycz Lwa i Owiewki, ten domagający się spełnienia akt protestu, groteskowe przemieszanie lewicowości z radykalną prawicowością, narodowych haseł z komunistyczną retoryką, apokryficzny elementarz łączący historyczne stereotypy z bezkompromisową oceną polityki. Czy taki właśnie był światopogląd współczesnego biesa - lewacko-narodowy? Przecież to miało być pokolenie iksów, igreków, leniwie przewalających ojcowską kasę, piszących manieryczne blogi i obojętnych na wszystko, co ich dotyczy i nie dotyczy. Generacja gładkich cer i markowych ciuchów z napisem: "Moja
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego