Typ tekstu: Książka
Autor: Dymna Anna, Baniewicz Elżbieta
Tytuł: Ona to ja
Rok: 1997
zarówno w jej szaleństwie, jak i codziennym zachowaniu, umiejętnie operując kontrastami emocjonalnymi. Aby sceny obłędu i śmierci bohaterki w szpitalu wariatów mogły wypaść wiarygodnie (a tak się stało), aktorka w poprzedzających je, domowo-rodzinnych, nasyciła reakcje swej bohaterki najczystszym uczuciem do Hrabiego Henryka (Jerzy Zelnik). Pokazała Żonę jako kobietę ciepłą, bezgranicznie oddaną i dobrą dla swego męża, czułą dla syna. Tym wyraźniejsze stawało się jego opętanie poezją, skoro taką piękną i dobrą kobietę dla niej opuścił i doprowadził do obłędu. Aktorka zastosowała tu sprawdzoną zasadę puentowania romantycznej poezji bardzo realistycznym aktorstwem. Nie po raz pierwszy zresztą, trudno nie przypomnieć w tym
zarówno w jej szaleństwie, jak i codziennym zachowaniu, umiejętnie operując kontrastami emocjonalnymi. Aby sceny obłędu i śmierci bohaterki w szpitalu wariatów mogły wypaść wiarygodnie (a tak się stało), aktorka w poprzedzających je, domowo-rodzinnych, nasyciła reakcje swej bohaterki najczystszym uczuciem do Hrabiego Henryka (Jerzy Zelnik). Pokazała Żonę jako kobietę ciepłą, bezgranicznie oddaną i dobrą dla swego męża, czułą dla syna. Tym wyraźniejsze stawało się jego opętanie poezją, skoro taką piękną i dobrą kobietę dla niej opuścił i doprowadził do obłędu. Aktorka zastosowała tu sprawdzoną zasadę puentowania romantycznej poezji bardzo realistycznym aktorstwem. Nie po raz pierwszy zresztą, trudno nie przypomnieć w tym
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego