Typ tekstu: Książka
Autor: Musierowicz Małgorzata
Tytuł: Dziecko piątku
Rok: 1993
zatrzepotał rzęsami, spocił się mocniej i zakręcił kukłą Chochoła, wprawiając ją w chocholi tan, magnetofon powiedział: - Miałeś, chamie, złoty róg... - i Aurelia zaciągnęła aksamitną kurtynkę przy nieprawdopodobnie żywiołowym aplauzie babci, szczerych i ciepłych oklaskach pani Kwieciszewskiej, dziecinnym klapaniu w łapy trzech uczennic oraz rzekomo entuzjastycznych gwizdach Artura. Panie bibliotekarki kulturalnie biły brawo, po czym Konrad wyszedł z ukłonem, rozesłał promienne uśmiechy i przedstawienie dobiegło końca. Zrobiono jeszcze artyście zdjęcie z jego lalkami - do kroniki bibliotecznej - i panie bibliotekarki zaprosiły wszystkich na skromny biblioteczny poczęstunek: cienką herbatkę oraz ciasteczka, sponsorowane częściowo przez Urząd Miasta i Gminy, częściowo zaś - przez panią Kwieciszewską, która
zatrzepotał rzęsami, spocił się mocniej i zakręcił kukłą Chochoła, wprawiając ją w chocholi tan, magnetofon powiedział: - Miałeś, chamie, złoty róg... - i Aurelia zaciągnęła aksamitną kurtynkę przy nieprawdopodobnie żywiołowym aplauzie babci, szczerych i ciepłych oklaskach pani Kwieciszewskiej, dziecinnym klapaniu w łapy trzech uczennic oraz rzekomo entuzjastycznych gwizdach Artura. Panie bibliotekarki kulturalnie biły brawo, po czym Konrad wyszedł z ukłonem, rozesłał promienne uśmiechy i przedstawienie dobiegło końca. Zrobiono jeszcze artyście zdjęcie z jego lalkami - do kroniki bibliotecznej - i panie bibliotekarki zaprosiły wszystkich na skromny biblioteczny poczęstunek: cienką herbatkę oraz ciasteczka, sponsorowane częściowo przez Urząd Miasta i Gminy, częściowo zaś - przez panią Kwieciszewską, która
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego