Typ tekstu: Książka
Autor: Kossak Zofia
Tytuł: Pożoga
Rok wydania: 1996
Rok powstania: 1922
i gorzką, z okrzykiem triumfu goniąc błędnego ognika, który przeciekał przez palce i w chwili osiągnięcia objawiał się złudą. Wojska polskie bowiem nie szły na zbawienie nasze ani później, ani wówczas.
Dopiero w dobre pół roku po opisanych wypadkach dane nam było dowiedzieć się, że jedynym istotnym powodem tych wieści czarownych, niestety kłamliwych, postrachem Petlurców i galicyjskich siczowców, wilkiem niepokojącym ustawicznie ukraińskie owce, był tylko Jaworski. Wyszedłszy ze Starokonstantynowa, przedarł się do Włodzimierza Wołyńskiego, gdzie osiadł na stałe, stamtąd rozpuszczając zagony na dalsze i bliższe powiaty. Niewiarogodne dzieje tego oddziału od owej chwili aż do dni dzisiejszych zasługują same jedne na
i gorzką, z okrzykiem triumfu goniąc błędnego ognika, który przeciekał przez palce i w chwili osiągnięcia objawiał się złudą. Wojska polskie bowiem nie szły na zbawienie nasze ani później, ani wówczas.<br>Dopiero w dobre pół roku po opisanych wypadkach dane nam było dowiedzieć się, że jedynym istotnym powodem tych wieści czarownych, niestety kłamliwych, postrachem Petlurców i galicyjskich siczowców, wilkiem niepokojącym ustawicznie ukraińskie owce, był tylko Jaworski. Wyszedłszy ze Starokonstantynowa, przedarł się do Włodzimierza Wołyńskiego, gdzie osiadł na stałe, stamtąd rozpuszczając zagony na dalsze i bliższe powiaty. Niewiarogodne dzieje tego oddziału od owej chwili aż do dni dzisiejszych zasługują same jedne na
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego