Typ tekstu: Książka
Autor: Błoński Jan
Tytuł: Forma, śmiech i rzeczy ostateczne
Rok: 1994
deser kompotu wsypuje ogryzki, niedopałki i tym podobne paskudztwa. Przed domem Młodziaków stawia żebraka z zieloną gałązką w ustach (gałązka jest wdzięcznie nowoczesna, ale żebracza gęba... brrr!).
Gładki, klarowny, oszczędny pokój Młodziakówny uzupełnia okaleczoną muchą, obrzydliwie i beznadziejnie bzykającą... Przegląda szuflady pensjonarki, chcąc skazić wszystko, co umacnia formę nowoczesnej, rzeźwą, dziarską, jednoznaczną! Znajduje tam - niespodziewanie - wsparcie w postaci listów wielbicieli Młodziakówny, tych wszystkich poetów, prawników i oficerów, co fałszywą krzepą lub naiwną pokorą udają chłopaka (oczywiście nowoczesnego). Otóż listy te są w istocie obłudne, interesowne: spod manifestowanej nowoczesności wygląda bezceremonialnie seks. I to niezbyt elegancki, bo obleśny i zadyszany.
Tym samym
deser kompotu wsypuje ogryzki, niedopałki i tym podobne paskudztwa. Przed domem Młodziaków stawia żebraka z zieloną gałązką w ustach (gałązka jest wdzięcznie nowoczesna, ale żebracza gęba... brrr!).<br>Gładki, klarowny, oszczędny pokój Młodziakówny uzupełnia okaleczoną muchą, obrzydliwie i beznadziejnie bzykającą... Przegląda szuflady pensjonarki, chcąc skazić wszystko, co umacnia formę nowoczesnej, rzeźwą, dziarską, jednoznaczną! Znajduje tam - niespodziewanie - wsparcie w postaci listów wielbicieli Młodziakówny, tych wszystkich poetów, prawników i oficerów, co fałszywą krzepą lub naiwną pokorą udają chłopaka (oczywiście nowoczesnego). Otóż listy te są w istocie obłudne, interesowne: spod manifestowanej nowoczesności wygląda bezceremonialnie seks. I to niezbyt elegancki, bo obleśny i zadyszany.<br>Tym samym
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego