Typ tekstu: Książka
Autor: Brzechwa Jan
Tytuł: Baśnie i poematy
Lata powstania: 1945-1948
nagle zapłonił,
Z tronu powstał i dwornie się skłonił,
I wyciągnął do niej ręce swe obie
Prosząc, by mu coś więcej powiedziała o sobie.
Dziewczyna dumnie wzniosła czoło blade
I zamiast mówić, taką zaśpiewała balladę:

Ballada Kopciuszka:
Jechał Królewicz królewską drogą,
Spotkał na drodze pannę ubogą,
Był miesiąc maj,
Szumiał gaj...

Miała we włosach kwiatek niebieski,
"Czy mnie poznajesz? Jam syn królewski."
Był miesiąc maj,
Szumiał gaj...

"A jam sierota z biednego domu,
Taka się przecież nie zda nikomu."
Był miesiąc maj,
Szumiał gaj...

Rzecze Królewicz: "Piękne masz liczko,
Ale nie przyszłaś na świat księżniczką."
Był miesiąc maj,
Szumiał gaj...

"Więc
nagle zapłonił,<br>Z tronu powstał i dwornie się skłonił,<br>I wyciągnął do niej ręce swe obie<br>Prosząc, by mu coś więcej powiedziała o sobie.<br>Dziewczyna dumnie wzniosła czoło blade<br>I zamiast mówić, taką zaśpiewała balladę:<br><br>Ballada Kopciuszka:<br>Jechał Królewicz królewską drogą,<br>Spotkał na drodze pannę ubogą,<br> Był miesiąc maj,<br> Szumiał gaj...<br><br>Miała we włosach kwiatek niebieski,<br>"Czy mnie poznajesz? Jam syn królewski."<br> Był miesiąc maj,<br> Szumiał gaj...<br><br>"A jam sierota z biednego domu,<br>Taka się przecież nie zda nikomu."<br> Był miesiąc maj,<br> Szumiał gaj...<br><br>Rzecze Królewicz: "Piękne masz liczko,<br>Ale nie przyszłaś na świat księżniczką."<br> Był miesiąc maj,<br> Szumiał gaj...<br><br>"Więc
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego