Typ tekstu: Książka
Autor: Grochowiak Stanisław
Tytuł: Wiersze
Rok wydania: 1995
Rok powstania: 1975
zmarszczki czoła

Za Tobą ogień hoplici i gryfy
A za mną - grób mój

Ty we mnie zorzą kobietą i dzbanem
Ja w Ciebie grobem

Dedykacja: Jerzemu Gembickiemu

OBJAWIENIE
WEDŁUG ŚWIĘTEGO JANA
Że naród pije, ja pośród narodu
Przysiadam czasem. A lubię najniżej,
Gdzie upaść trudno, bo tylko upadli
Mają swój kątek pod tą Ścianą Płaczu.

Upadli krzywo: tamten wprost na skrzydło -
O tyle zbędne, że nie miał drugiego;
Ów na pysk upadł; gdy dźwiga go w górę,
Dzieciom i księżom trzeba zakryć oczy.

Panny - upadłe na wznak - leżą cicho,
Z świętą słodyczą biorą w usta lejki,
Zaś ołów w siebie. Będą
zmarszczki czoła<br><br>Za Tobą ogień hoplici i gryfy<br>A za mną - grób mój<br><br>Ty we mnie zorzą kobietą i dzbanem<br>Ja w Ciebie grobem<br><br>&lt;intro&gt;Dedykacja: Jerzemu Gembickiemu&lt;/&gt;&lt;/&gt;<br><br>&lt;div&gt;&lt;tit&gt;OBJAWIENIE<br>WEDŁUG ŚWIĘTEGO JANA&lt;/&gt;<br>Że naród pije, ja pośród narodu<br>Przysiadam czasem. A lubię najniżej,<br>Gdzie upaść trudno, bo tylko upadli<br>Mają swój kątek pod tą Ścianą Płaczu.<br><br>Upadli krzywo: tamten wprost na skrzydło -<br>O tyle zbędne, że nie miał drugiego;<br>Ów na pysk upadł; gdy dźwiga go w górę,<br>Dzieciom i księżom trzeba zakryć oczy.<br><br>Panny - upadłe na wznak - leżą cicho,<br>Z świętą słodyczą biorą w usta lejki,<br>Zaś ołów w siebie. Będą
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego