Typ tekstu: Książka
Autor: Berwińska Krystyna
Tytuł: Con amore
Rok wydania: 1995
Rok powstania: 1974
powinnam.
- Pewnie. Zagrałaś largo rewelacyjnie. Tym mezzoforte to mnie po prostu zastrzeliłaś. W nutach jest piano, wszyscy grają piano i... źle grają.
- Szkoda, że nie siedziałeś w jury!
- Może w następnym zasiądę! Będziesz pierwsza na boisku!
- Za pięć lat? Cyganka mi wywróżyła, że młodo umrę.
- Idiotka! Przestań pić!
Wyrwał mi kieliszek. Wino się rozlało! Na tę pałacową klepkę! A mówiłam, pokryć chemolakiem! A on - nie! Pszczeli wosk i karnauba... Ma szmergla na punkcie tej klepki. Na pewno mi zabroni urządzać prywatki. Grzegorz próbuje wycierać serwetką. Wściekłam się zupełnie:

- Odczep się! Czegoś się przypiął do tych desek? Zobacz lepiej, jak ci Jędrek
powinnam. <br>- Pewnie. Zagrałaś largo rewelacyjnie. Tym mezzoforte to mnie po prostu zastrzeliłaś. W nutach jest piano, wszyscy grają piano i... źle grają. <br>- Szkoda, że nie siedziałeś w jury! <br>- Może w następnym zasiądę! Będziesz pierwsza na boisku! <br>- Za pięć lat? Cyganka mi wywróżyła, że młodo umrę. <br>- Idiotka! Przestań pić! <br>Wyrwał mi kieliszek. Wino się rozlało! Na tę pałacową klepkę! A mówiłam, pokryć chemolakiem! A on - nie! Pszczeli wosk i karnauba... Ma szmergla na punkcie tej klepki. Na pewno mi zabroni urządzać prywatki. Grzegorz próbuje wycierać serwetką. Wściekłam się zupełnie: <br><br>- Odczep się! Czegoś się przypiął do tych desek? Zobacz lepiej, jak ci Jędrek
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego