Typ tekstu: Książka
Autor: Nawrocka Magdalena
Tytuł: Krzywe zwierciadło
Rok wydania: 1999
Rok powstania: 1994
rady. Czuję się rozstrojona, rozbita, a do tego autentycznie na siebie wściekła, że jeszcze raz dałam się sprowokować, że dopuściłam do pogorszenia mego stanu. Tak jakbym mogła coś zrobić, aby temu przeszkodzić.
A zaczęło się w czwartek od prowokacyjnego, zadufanego w sobie konowała, który miał akurat ranny dyżur.
Konował jak konował, wielu tu się takich przewija. Nawet nie wyczułam niebezpieczeństwa, a szkoda. Ten był naprawdę szczególny, straszny bufon, a do tego "Audiowizualny".
Faktycznie, miałam ten przyniesiony z domu sprzęt, na relaksowy użytek, jak już wspominałam, przenośny telewizorek, radio-magnetofon, swoje ulubione kasety. Naprawdę nic więcej. To mikroskopijny rozmiar szafki sprawiał, że
rady. Czuję się rozstrojona, rozbita, a do tego autentycznie na siebie wściekła, że jeszcze raz dałam się sprowokować, że dopuściłam do pogorszenia mego stanu. Tak jakbym mogła coś zrobić, aby temu przeszkodzić. <br>A zaczęło się w czwartek od prowokacyjnego, zadufanego w sobie konowała, który miał akurat ranny dyżur. <br>Konował jak konował, wielu tu się takich przewija. Nawet nie wyczułam niebezpieczeństwa, a szkoda. Ten był naprawdę szczególny, straszny bufon, a do tego "Audiowizualny". <br>Faktycznie, miałam ten przyniesiony z domu sprzęt, na relaksowy użytek, jak już wspominałam, przenośny telewizorek, radio-magnetofon, swoje ulubione kasety. Naprawdę nic więcej. To mikroskopijny rozmiar szafki sprawiał, że
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego