Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Życie Warszawy
Nr: 14.11
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2001
można robić zakupy w Domu Towarowym Wola. W styczniu 2001 r. 90-osobowa załoga pójdzie na zieloną trawkę. Powód? Likwidacja pedetu, którą kierownictwo Domów Towarowych Centrum nazywa zawieszeniem działalności w celu modernizacji obiektu.
ANETA GAWROŃSKA, JOANNA TOMCZAK


W wolskim pedecie panuje nerwowa atmosfera. Pracownice biegają z kartonami, ścierają z półek kurze, pakują towar. Wszystkie towary są przecenione o 30 proc. - To promocja - usiłuje przekonać jedna z pracownic, chociaż na zewnątrz budynku znalazła się informacja o wyprzedaży. O likwidacji sklepu nie ma jednak ani słowa.
- To nie likwidacja - mówi zagadnięta sprzedawczyni. - Od stycznia będzie tu coś innego. Ale co, nie wiem.
Kilka
można robić zakupy w Domu Towarowym Wola. W styczniu 2001 r. 90-osobowa załoga pójdzie na zieloną trawkę. Powód? Likwidacja pedetu, którą kierownictwo Domów Towarowych Centrum nazywa zawieszeniem działalności w celu modernizacji obiektu.&lt;/&gt;<br>&lt;au&gt;ANETA GAWROŃSKA, JOANNA TOMCZAK&lt;/&gt;<br><br>&lt;div type="news"&gt;<br>W wolskim pedecie panuje nerwowa atmosfera. Pracownice biegają z kartonami, ścierają z półek kurze, pakują towar. Wszystkie towary są przecenione o 30 proc. - To promocja - usiłuje przekonać jedna z pracownic, chociaż na zewnątrz budynku znalazła się informacja o wyprzedaży. O likwidacji sklepu nie ma jednak ani słowa.<br>- To nie likwidacja - mówi zagadnięta sprzedawczyni. - Od stycznia będzie tu coś innego. Ale co, nie wiem. <br>Kilka
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego